Dzisiaj jest: czwartek, 28 maja 2020   Imieniny: Augustyna, Emilia, Jaromir

więcej ›

HUMOR

Żona uczy psa służyć. Mąż przygląda się temu i mówi: - Daj spokój, kochanie, nic z tego nie będzie - Będzie, będzie - uspokaja go żona . Z tobą na początku też nic nie wychodziło

Narcyz

jadą samochodem żona z mężem.. kłócą się. w pewnej chwili żona postanawia się odgryźć na mężu i spostrzegając barany które pasą się na łące mówi do męża: - patrz twoja rodzina ! a mąż na to..: -noo.. teściowie ! xD

aadzia

Młody mąż wraca do domu z pracy, patrzy, a jego żona, blondynka płacze. - Czuję się okropnie - mówi do niego - Prasowałam twój garnitur i wypaliłam wielką dziurę na tyle twoich spodni. - Nie przejmuj się tym - pociesza ją mąż - Pamiętasz, mam drugie spodnie do tego garnituru. - Tak, na szczęście! - mówi żona wycierając łzy - Dzięki temu mogłam naszyć łatę.

ona12

Żona mówi do męża: - Ostatnio mnie zaniedbujesz. Kiedyś kupowałeś mi kwiaty i czekoladki, a teraz... - Czy ty widziałaś, żeby wędkarz dokarmiał rybę, którą złowi?!

Narcyz

- Jaka jest istotna zmiana w ostatniej nowelizacji ustawy emerytalnej? - Emeryci od teraz będą musieli przechodzić przez jezdnię tylko na czerwonym świetle.....

Narcyz

Przychodzi zajączek do sklepu i pyta: - są szampony ? - Tak jest ale tylko jajeczny. - a to dziękuje chciałem sie cały umyć.

Ha

Kontrola drogówki: - Widział pan znak ograniczenia prędkości do 40? - Tak... - To dlaczego jechał pan 500 zł za szybko?

Narcyz

..:: O imprezach ::. - Dziadku, dlaczego ty w twoim wieku chodzisz na imprezy techno? - Bo na innych imprezach, wnusiu, już nie słyszę muzyki.

Narcyz

Nauczyciel polecił uczniom napisać wypracowanie na temat: "Jak trzeba się uczyć?". Jasio napisał: - Im więcej się człowiek uczy, tym więcej umie. Im więcej umie, tym więcej zapomina. Im więcej zapomina, tym mniej umie. Im mniej umie, tym mniej zapomina. Więc po co się uczyć?!

Narcyz

Rzecz dzieje się w czasie PRL, w barze mlecznym.Rozlega się głos: -Kto Ruskie prosił? -Nikt, sami przyszli.

Idzie przez las Ryś, Miś i Łoś. Nagle Miś mówi: -Słuchajcie chłopaki, w lesie gadają, że wszystko co się kończy na "ś" to geje, od dzisiaj mówcie do mnie Niedźwiedź. Na to Łoś z przerażeniem mówi do Rysia: -Rysiu, a co z nami? A Ryś na to: - Jaki Rysiu, Ryszard jestem.

;-))

W kuchni niewidomy myje naczynia: szklanka, talerz, garnek tak kolejno. Do rąk dostał się durszlak: "takich głupot to jeszcze nie czytałem".

jaro

Orkiestra kościelna na Górnym Śląsku: - Zymbalist fertig? - Fertig! - Puzonen fertig? - Ja, naturlich! - Trompette fertig? - Fertig, fertig! - Also! Eins, zwei, drei: "Boże, coś Polskę..."

Przychodzi Jasio z przedszkola. Gęba cała podrapana. Aż przykro patrzeć. - Co się stało, Jasiu? - krzyczy mama. - Aaaaaa... Tańczyliśmy wokół choinki. Dzieci było mało, a jodełka spora...

Wchodzi żona do kuchni i widzi że mąż szoruje nożem patelnię teflonową, żona oburzyła się i krzyczy : - Ty idioto nożem po TEFLONIE, a na to wściekły mąż : -Sama jesteś poteflon!!!

Spotkały się 3 baby. 70-letnia, 80-letnia i 90-letnia. Siedzą sobie i rozmawiają. Ta 70letnia mówi: -Wiecie, ja mam już 70 lat i jeszcze Bałtyku nie widziałam! Na to 80letnia: -Ja mam 80 lat, przeżyłam pierwszą wojnę światową, drugą wojnę światową ale jeszcze za granicą nie byłam! Na to odzywa się 90-letnia: - Babki to jeszcze nic! ja mam 90 lat i jeszcze w ciąży nie byłam! Ale ODPUKAĆ!!!

Na lekcji języka polskiego pani zadała dzieciom napisać wypracowanie, które będzie zawierało: wątek historyczny, sensacyjny, erotyczny i religijny. Następnego dnia pani sprawdza w klasie wypracowania, nagle otwiera zeszyt Jasia i widzi że tam jest tylko jedno zdanie. Pyta: - Jasiu dlaczego tak mało napisałeś, inne dzieci napisały więcej? a Jasiu na to: - Proszę pani ale ja mam mało ale dobrze! No to pani czyta na głos pracę Jasia: "-Jezus! Maria! (wątek religijny) - krzyknęła hrabina (hrabina-wątek historyczny), Jestem w ciąży!!!(wątek erotyczny) Ale z kim??? (wątek sensacyjny)"

W szkole: - Jasiu, czemu masz w dyktandzie takie same błędy, jak kolega, z którym siedzisz? - Bo mamy tego samego nauczyciela od polskiego

Żona wyjechała w delegację. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do przedszkola. - To nie nasze dziecko - mówi przedszkolanka. Jadą do drugiego. - Nie znamy pana synka - słyszy w drugim. Jadą do trzeciego, czwartego... wszędzie tak samo. Nie znają dzieciaka. W końcu młody nie wytrzymał: - Tato, zaliczamy jeszcze tylko jedno przedszkole i jedziemy do szkoły, bo się w końcu na lekcję spóźnię!

`

Przed knajpę zajechał wóz sportowy, a z niego wyszedl szalowo ubrany extra facet. Podszedl do niego zebrak - brudny, smierdzacy, i prosi o kase. - Daj troche forsy bo umre z glodu..., i żona, i dzieci... Po chwili zastanowienia, facet siega do kieszeni i wyciaga banknot 100$, i podaje...., ale cofa reke i mówi: - Napewno przepijesz - ee! ja jestem abstynentem, nie pilem wódki juz od 10 lat Znowu facet podaje zebrakowi banknot, ale ponownie cofa reke i mówi: - Napewno przepalisz? - eee..., ja nigdy nie palilem papierosów! Znowu facet podaje pieniadze i ponownie cofa reke: - To stracisz na dziwki - W zyciu!, nie interesuja mnie zadne kobiety, tylko moja zona i dzieci! Po namysle facet otwiera drzwi od swojej gabloty i mówi: - Wsiadaj - Ja ? Przeciez jestem brudny, smierdzacy! pobrudze w srodku! - Wsiadaj ! Pojedziemy do mojej zony... Chce jej pokazac jak wyglada facet, który nie pije, nie pali, i nie chodzi na dziwki !

« nowsze wpisy

starsze wpisy »

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X