Dzisiaj jest: sobota, 21 października 2017   Imieniny: Hilary, Jakub, Urszula

więcej ›

PUBLICYSTYKA

A mury runęły

Gorący  maj 1988

Zacznę od słów przysięgi składanej podczas I Zjazdu NSZZ „Solidarność” w 1981 roku. „Przysięgam na honor, na tradycję narodu polskiego być godnym kontynuatorem sierpniowej idei „Solidarności”. Będę bronił praw i godności człowieka bez względu na konsekwencje jakie będę ponosił. Będę przestrzegał postanowień zawartych w statucie NSZZ „Solidarność” i działał w interesie ludzi pracy. Będę służył Ojczyźnie i Związkowi poprzez umacnianie demokracji i koleżeńskiej idei solidarności. Będę strzegł ich niezawisłości i suwerenności. Przysięgam. Tak mi dopomóż Bóg”.

Fakt, że swoje wspomnienie rozpocząłem w ten właśnie sposób znajdzie swoje uzasadnienie w dalszej części tekstu.

Gdy władze zbrodniczej PZPR próbowały zdusić ruch solidarnościowy osadzając, po wprowadzeniu stanu wojennego działaczy związkowych w więzieniach (internowanie), zaczęły się tworzyć nielegalne struktury „Solidarności”. Początkowo były to luźne grupki. Jedną z takich samodzielnych grup była grupa z Raciborza. Malowaliśmy antykomunistyczne hasła na murach, a także rozklejaliśmy antyreżimowe plakaty na oknach wystawowych, co dla władz było szczególnie dokuczliwe. Do czyszczenia i zamalowywania efektów naszej działalności komuniści zatrudniali całe rzesze „ohapowców” (Ochotnicze Hufce Pracy). Bezczelnie okleiliśmy Dom Partii oraz obelisk na wprost Komendy MO, w odległości jakichś 20 metrów od wejścia. W 1986 roku na raciborskim cmentarzu umocowaliśmy tablicę poświęconą „Pamięci Pomordowanych przez władzę ludową”. W skład tej małej aktywnej grupy wchodzili: Edward Jarek, Jan Golec, Andrzej Kornak.

Myślę, że tyle wystarczy aby zrozumieć cel naszych, dalszych działań na terenie kopalni „Zofiówka” – wtedy „Manifest Lipcowy”. Zaczęliśmy od rozrzucania ulotek po szatniach oraz rozprowadzania biuletynu „Młoda Polska”. Gdy doszliśmy do wniosku, że „świeczniki” „Solidarności” tak naprawdę tworzą tylko „kanapową opozycję”, szukającą gorączkowo porozumienia z ówczesną, zbrodniczą władzą, „ślepcem” - Jaruzelskim i w ogóle nie są zainteresowani tym, co dzieje się w zakładach pracy, podjęliśmy decyzję o działaniu na bliskim nam terenie.

Pewnego razu podczas spotkania z Jankiem Górnym, w kościele na „Górce” rozpętała się żywa dyskusja i pamiętam, że wypowiedziałem wówczas takie zdanie: „Czas wyjść na jawność, wbrew wszystkiemu, gdyż całego społeczeństwa nie da się zamknąć i zniewolić”. W tym spotkaniu uczestniczyła również Danka Skorenko. W ten sposób została rozwiązana współpraca z RKW Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, który i tak nie wykazywał woli współpracy celem przygotowania strajku. Równocześnie nawiązaliśmy ściślejszą współpracę z TKZ „Sokół”.

Pierwszy termin strajku wyznaczyliśmy na 8 maja 1988 roku. Niestety Służba Bezpieczeństwa zdobyła informację na temat przygotowań do strajku i precyzyjnie zatrzymała m.in.: Mieczysława Busztę, Władysława Matysiaka, Stanisława Paska oraz Józefa Pleszaka. W przeddzień planowanego strajku TKZ miał dostarczyć postulaty przygotowane do rozkolportowania pośród załogi, niestety tak się nie stało. Otrzymałem je w jednym egzemplarzu, wypisane na papierze pakowym. Po powrocie do domu razem z córką przepisaliśmy je ręcznie w kilkudziesięciu egzemplarzach. Następnego dnia tj. 9 maja 1988 roku, nic nie wiedząc o zatrzymaniach w Jastrzębiu, my z grupy raciborskiej zjechaliśmy na poziom 700 i zaczęliśmy wzywać załogę do strajku. Początkowo zaczęły się nawet gromadzić niewielkie grupki górników, ale akcja nasza skończyła się niepowodzeniem, gdyż przygotowani już na taką ewentualność ormowcy i pracownicy dozoru rozpędzili gromadzących się ludzi. Za udział w tej akcji początkowo zostałem zdegradowany, a następnie zwolniony z pracy. O tym jak do tego doszło opowiem dalej.

Jeszcze w maju nawiązałem ścisłą współpracę z Markiem Bartosiakiem pseudonim „Bartek” oraz Lechem Osiakiem. Oni obydwaj mieli kontakt z „Solidarnością Walczącą”. Plany rozpoczęcia szerszej akcji strajkowej opracował „Bartek”. Był również bardzo pomocny przy druku ulotek. Po ogłoszeniu pogotowia strajkowego 15 i 30 maja zostałem na jakiś czas zatrzymany przez SB.

W następstwie tych wydarzeń wspólnie z Danką Skorenko podjęliśmy decyzję o utworzeniu „Jawnego Komitetu Założycielskiego NSZZ Solidarność KWK Manifest Lipcowy”. Skład Komitetu był następujący: Jan Golec, Edward Jarek, Andrzej Kornak, Jacek Michałowski, Krzysztof Zakrzewski, Czesław Juszka, Marek Szczygieł, Stanisław Trzeciok, Antoni Derkacz oraz Józef Pleszak. Wniosek o rejestrację Komitetu zawiozłem do sądu w Katowicach. Następnego dnia wraz z Edwardem Jarkiem i Andrzejem Kornakiem udaliśmy się do dyr. Grzywy aby poinformować go o powstaniu Komitetu. W trakcie burzliwej rozmowy pod naszym adresem z jego strony posypały się takie inwektywy jak: „k...a, wy ch…e. Co wy sobie gnoje wyobrażacie? Na mojej kopalni już nie pracujecie”. I temu podobne. Po opuszczeniu gabinetu dyrektora udaliśmy się do załogi na placu i w łaźni, aby rozdać komunikaty o utworzeniu Komitetu.

Dla mnie skutek tych naszych działań był taki, iż na polecenie ówczesnego ministra przemysłu Bilipa zostałem zwolniony z pracy ze skutkiem natychmiastowym. Pretekstem zwolnienia było jak uzasadniali „sianie niepokojów społecznych i organizowanie przerw w pracy”.

Po rozdaniu wśród pracowników kopalni ulotek w dniu 8 czerwca 1988 roku zostaliśmy po raz kolejny aresztowani. Widząc iż „kanapowa opozycja” w dalszym ciągu nie jest zainteresowana aktywnymi działaniami na terenie zakładów pracy wspólnie z „Bartkiem” i Danką Skorenko rozstrzygnęliśmy o samodzielnym przygotowaniu jastrzębskich kopalń do akcji strajkowej. Zaczęliśmy od akcji ulotkowej na KWK „Manifest Lipcowy”, ale nie tylko. Przytoczę w tym miejscu słowa „Bartka”, który powiedział do nas: „Miasto i kopalnie mają być białe od ulotek aby ludzie wiedzieli o co idzie”. I były białe.

Dalsze wydarzenia to już inna historia. W tym krótkim wspomnieniu starałem się rzetelnie przedstawić rzeczywistość dni majowych i czerwcowych roku 1988, bo sam ją współtworzyłem. Tym samym staram się odkłamać rewelacje przedstawione w filmie wyemitowanym w TVP pt. „Dni maja, dni sierpnia”, w którym „bohater” Alojzy Pietrzyk przypisuje sobie główną rolę w działaniach mających na celu przygotowanie strajków, chociaż tak naprawdę nie brał w nich żadnego udziału.

Zdrajcom spod znaku „Okrągłego stołu” przytaczam zaś słowa patrioty Stefana Żeromskiego: „Kto na ziemię ojczystą, chociażby grzeszną i złą, wroga odwiecznego naprowadził, zdeptał i spalił, złupił rękoma cudzoziemskiego żołdactwa, ten się wyrzekł Ojczyzny. Nie może ona być dla niego już nigdy domem, ni miejscem spoczynku. Na ziemi polskiej nie ma dla tych ludzi już, ani tyle miejsca, ile zajmują stopy człowieka, ani tyle ile zajmuje mogiła”.

Na koniec ostatnie zdanie. Strajki sierpnia zostały wygrane nie dzięki nieproszonym doradcom, ale dzięki determinacji załóg kopalń.

Chwała Miastu i górnikom jastrzębskich kopalń.

Fot. kopalnia "Jastrzębie", z archiwum "Pamięci Jastrzębskiej"
 

wtorek, 6 maj 2014, Jan Golec

Dom

Warszowice

cena: 450 000,00 zł
DOM WARSZOWICE

230.00 m2, Polecamy Państwu piękny dom w Warszowicach o pow. 230 m2 CENA DO NEGOCJACJI !!! Dom jednorodzinny posadowiony na pięknie zagospodarowanej liczną zielenią 14,99 ar działce. Nieruchomość wybudowana w 1995 roku z pustaka, dach pokryty blachą. Nowe okna na... więcej

kasia@jgn-vesta.pl, 883 490 100

KOMENTARZE

  • Arek | 07/05 godz. 12:34

    Tez strajkowalem w tych latach i walczylem o lepszy byt i lepsza przyszlosc.Ale jak patrze w przyszlosc to wiem ze to wszystko zostalo stracone.Ci wszyscy co na prawde walczyli a raczej tylko krzyczeli teraz sa wielkimi zwiazkowcami,poslami,radnymi, i co?.Ci ludzie dorobili sie na grzbiecie swych kolegow i maja sie bardzo dobrze.Za pare lat bedziemy sie wstydzic przed wlasnymi wnukami ze strajkowalismy i jak wyglada teraz ten kraj.Niby mamy wolnosc ale co z tego?Przykro patrzec co sobie wywalc więcej »zylismy gdy widze ludzi ktorzy grzebia w smietnikach,slyszy sie ze ludzie umieraja na szpitalnych poczekalniach,ogromne bezrobocie i jeszcze dlugo by wymieniac.Jak teraz wstydza sie ludzie ze byli czlonkami partii,tak my mozemy sie wstydzic za pare lat ze strajkowalismy i walczylismy o taka Polske jaka mamy.

  • Adam | 07/05 godz. 00:22

    Szczególnie do pana AK ( także do pana Ignaca)
    Drodzy panowie. Nie było moim celem dyskredytowanie osoby autora. Tak samo jak nie było moim celem w jakikolwiek sposób uwłaczyć czci i honoru ludziom biorącym udział w zrywie doprowadzającym do.....no właśnie. Tutaj zaczynają się schody.
    Zacznę od pana Ignaca
    Był pan uczestnikiem. Widział pan to wszystko na własne oczy. Proszę więc wytłumaczyć mi dlaczego tak wielki i jeden z nielicznych zrywów ( doprowadzony do szczęśliwego finału) po tylu lat więcej »ach zostaje opluwany przez samych inicjatorów?.Wałęsa twierdzi że "to on obalił komune". Sam??? Krzywonos kuma się z tymi, co uciekali ze strajku. Marian Jurczyk ( legenda szczecińskiej "Solidarności") przyznał się że był TW. Tymczasem "Porozumienia Jastrzębskie" coraz bardziej znikają z polskiej historii. Dlaczego?? Dlatego że coraz częściej okazuje się że zryw był napędzany przez świadomą upadku PZPR i współpracującą z nim SB. Do pomocy mieli wyżej wymienionych działaczy. Magdalenka po latach została uznana ( i słusznie) za miejsce sprzedania PRAWDZIWYCH bojowników walki z komuną na rzecz przemian. Tylko że przy okazji tacy ludzie jak autor, dowiadują się że to nie oni lecz TW i SBwspółpracownicy dokonali przewrotu.Od siebie dodam że pamiętam mojego ojca, prowadzonego przez kolegów do domu po pacyfikacji kop. "Moszczenica". Był tak pobity że dwóch kolegów ledwo Go przytargało. W latach 90-tych z Jego ust padły straszne dla mnie słowa.." gdybym wiedział siedziałbym w domu". Pan Golec należy do tych niezłomnych, którzy naprawdę wierzyli lecz zostali ...hhhmmm...przepraszam za określenie "wydymani" przez swoich kolegów.Dlaczego?? Czarną robotę wykonywali panu Golcowi podobni. Śmietankę spili TW i kapusie.Dlatego nie dziwi mnie gorycz pana Golca.
    Teraz pan AK
    Mi tez jest wstyd że muszę pisać takie komentarze. Jednak gdy widzę walke o stołki i profity ludzi, którzy mieli odwagę postawić się reżimowi po prostu nie mogę milczeć. Co rusz dowiadujemy się że ...Wałęsa rozwalił komune....nie, to Krzywonos rozwaliła, nie to śp.Romaszewski itd itd. Tymczasem Wałęsa od lat zmaga się z oskarżeniami swoich kolegów o TW "Bolek", Krzywonos sprzedała się miałkim obserwatorom strajków, a śp Romaszewski wystawił Państwu Polskiemu rachunek za "bycie w opozycji". Proszę zauważyć że " nie robimy pośmiewiska" lecz widzimy pewne rzeczy w innym świetle. Ja rozumiem ze ówczesna walka wyrobiła w panu poczucie dobrze spełnionego obowiązku.Jednak gdy zaczniecie żreć się między sobą wiersz "Przyjaciele" naprawdę będzie waszym motto. kiedyś przyjaciel, dziś wrogowie.
    Na koniec. Jeśli autor lub uczestnicy poczuli się urażeni moim komentarzem....z całego serca proszę o wybaczenie.

  • Ignac | 06/05 godz. 22:05

    Do Adama. Nie wiem ile masz lat, gdzie mieszkasz, czym się zajmujesz i jakie masz poglądy polityczne, ale jeżeli odrobinę tylko odrobinę interesowałeś się lokalną historią, to powinieneś wiedzieć, że Jastrzębie Zdrój, nasze kopalnie i nie tylko były ostatecznym przyczynkiem do upadku (może nie całkiem do końca) komuny w Polsce. Faktem jest, że było wielu TW, ludzi kupionych lub zwerbowanych przez swoje niecne czyny, (żeby nie być zwolnionym z pracy, żeby żona nie dowiedziała się o zdradzie i wie więcej »lu innych wpadkach), godzili się na współpracę z SB. Ówczesna władza działała jak obecnie Putin na Ukrainie i są na to dokumenty w IPN. Są również tacy którzy przypisują sobie czyny których nie dokonali, jest takich wielu. Bohaterowie tego artykułu byli pistoletami, odważnymi ludźmi, czego dowiedli swymi działaniami, mieli predyspozycje przywódcze, wielokrotnie karani, szczególnie Jan Golec, oni ponieśli prywatnie ogromne straty. To właśnie Im należy się ogromny szacunek. Dodam jeszcze, że uczciwych na strajkach było o wiele, wiele więcej niż kapusi, dlatego chwała tym bezimiennym. Uczestnik.

  • Lech Osiak | 06/05 godz. 19:30

    Do Adama. Jeżeli wiek nie pozwala Ci znać prawdy, to poczytaj, porozmawiaj z górnikami z tamtych czasów a wiele Ci się wyjaśni. A obrona prawdy, nawet za cenę "zjedzenia przez wilki" jest tego warta. Dla Janka, podziękowania za ten tekst i życzenia zdrowia.

  • AK do Adama | 06/05 godz. 19:15

    Ten tekst jest bardzo ważny dla historii wielu jastrzębian z roku 1988. Kto tego nie przeżył nigdy tego nie pojmie po prosto nigdy! Ale może poznać prawdę, a nawet warto żeby jastrzębianie znali swoją historię, bo to jest nasza jastrzębska piękna opowieść-to trzeba ocalić i namawiam by Ci co to przeżyli - pisali opowiadali o tym. Bo inaczej zniknie opowieść wraz z wspaniałymi ludźmi, którzy stworzyli coś niepowtarzalnego nieprzemijającego mimo błędów i żali i przede wszystkim goryczy! (i tu po więcej »emat można by stworzyć).To co opisuje Janek Golec (nigdy o nic nie prosił ani też zabiegał) to przecież też Jego historia Jego życie - to mogą poświadczyć ludzie z tamtych lat i DOKUMENTY - Janek zawsze może udowodnić każdemu, że mówi prawdę. Za walkę z komuną zapłacił wiele (jak wielu ludzi z Jastrzębia o których nawet nie wiemy bo wiemy naprawdę niewiele to jest historia ciągle otwarta)dość powiedzieć, że już raz go uśmiercono- Panie Adamie to w jaki sposób i ta arogancja i to w stosunku do człowieka niezłomnego, niesprzedajnego odważnego i kochającego Polskę jak mało kto. Wstydzę się za ten komentarz. To takimi komentarzami robicie pośmiewisko z Jastrzębia.

  • jasnet.pl | 06/05 godz. 14:20

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Grecja

KORFU

... Grecka wyspa Korfu , jedna z zieleńszych Greckich wysp. Urwiste klify , różnorodne plaże, bogactwo kolorów. tutaj czuć dobry Grecki klimat , nie wspom rozwiń ›

od 1.300 zł

termin: CZERWIEC - PAŹDZIERNIK 2017

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

19/10

Pani Flobo

0

13/10

40 lat Poradni!

1

więcej

BLOGI

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X