Dzisiaj jest: sobota, 24 czerwca 2017   Imieniny: Danuta, Jan, Janisław

więcej ›

PUBLICYSTYKA

A to ciekawe

Dawnych kobiet czar

No dobrze, to podobno mają być wspomnienia. Zatem wspominam. Ot, chociażby moją babkę. Zapamiętałem ją z kolejki przed jednym z jastrzębskich sklepów. Ile mogłem mieć wtedy lat? Dziesięć? Dwanaście? A ona ile? Zawsze była bardzo elegancka. Nawet gdy w grę wchodziło kilkugodzinne stanie do rzeźnika. Dusza towarzystwa. Taktowna. Wyróżniająca się na tle PRL-owskiej rzeczywistości. Kiedy prosiła o kilo żeberek, w jej ustach brzmiało to jak poezja. Jeśli malowała się, to tylko na specjalne okazje, a i to z godną podziwu wstrzemięźliwością, o której dzisiejsze kobiety mogą tylko pomarzyć. Czasami siadała ze mną przy stole, otwierała atlas i zabierała w podróż w nieznane. Potrafiła opowiadać jak mało kto. Mogłoby się wydawać, że była w tych wszystkich miejscach. W Afryce, w dolinie rzeki Lena (to na Syberii), Bóg wie jeszcze gdzie. A przy tym spełniała się jako gospodyni domowa. Nie jakaś tam „Perfekcyjna” Pani Domu. Po prostu potrafiła prowadzić dom. I znała się na tym.

Dzisiaj za to króluje niepodzielnie model bezbłędnej bizneswomen. Niezależnej, perfekcyjnej, takiej, co to udało się jej okiełznać wszystkie żywioły. Z powodzeniem prowadzi firmę, skacze ze spadochronem, owija sobie facetów wokół palca, tudzież ci ostatni jedzą jej z ręki jak oswojony tygrys bengalski. A one pną się do góry, nie zważając na otoczenie. Do tego obecne kanony „piękna”. Bo albo nasze krajanki wzuwają na nogi rachityczne szpilki, w których najzwyczajniej w świecie nie potrafią chodzić (w tym ich majestatycznym kroku więcej jest niepewności i przerażenia niż kobiecej dumy), albo zakładają kąpielowe klapki, prezentując wszem i wobec modę, którą można by określić mianem łazienkowo-basenowej. I dalej. Albo wyglądają jak anorektyczki, albo tłuszcz rozlewa się po wszystkich zakamarkach ich anatomii jak, nie przymierzając, fala kulminacyjna na Wiśle. Albo jedno, albo drugie. Same skrajności.

A kiedyś „modowe” podboje wymagały nie lada wirtuozerii i zabiegów. Moja matka po nędzny kawałek lepszego materiału musiała wyprawiać się aż do Bielska. Tudzież wydeptywać ścieżkę do sklepu na Wrzosowej, zdaje się – Merino. A to był dopiero początek drogi do wymarzonej garsonki czy żakietu. Następnie z takim materiałem trzeba było udać się do jednego z bloków na ulicy Wielkopolskiej, gdzie swój nieformalny zakład miała starsza zażywna pani, znana powszechnie nie jako Basia czy Kazia, ale właśnie jako krawcowa. Krawcowa to, krawcowa tamto. Kiedyś poszedłem tam razem z mamą. Na środku małego pokoju stała wielka maszyna do szycia. Wszędzie walały się resztki materiału, krawieckie centymetry, wielkie jak moje ówczesne marzenia nożyce. A z boku stała jakaś kobieta z cierpiętniczą miną, w którą ktoś powtykał dziesiątki szpilek. Pamiętam, że bardzo mi jej było wtedy żal. Niepotrzebnie. Po kilku (kilkunastu?) przymiarkach taka niewiasta wychodziła od krawcowej z owiniętym w szary papier pakunkiem. A tam krył się zazwyczaj skrojony idealnie żakiet. I to z materiału, który mógł wzbudzić wówczas zazdrość niejednej znajomej.

fot. Z archiwum Wandy i Stefana Żmuda

piątek, 18 lis 2016, Adam

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 115 000,00 zł
MIESZKANIE JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

49.00 m2, OFERTA Z WYŁĄCZNOŚCIĄ Przedstawiam ofertę sprzedaży mieszkania typu m-3, położonego na widokowym dziewiątym piętrze w bloku przy ul.Turystycznej. W pokojach na ścinach tapety, podłogi panele okna nowe PCV wraz z roletami, nowe drzwi wejściowe. Kuchnia ... więcej

Turystyczna, jola@jgn-vesta.pl, 883 100 480

KOMENTARZE

  • desdemord | 17/12 godz. 22:30

    to niech baby uzywają resztek mózgu jaki maja w sobie...wiadomo że przyrody nie da sie oszukać ...

  • iza | 17/12 godz. 07:43

    z nie kazdego da sie kase wyciągnąc bo cwaniak i umie liczyć a baby tez są puste pierw cos narobia potem żałuja a pobudka jest z reka w nocniku czasem chciałabym miec mózg faceta

  • dziunia | 16/12 godz. 22:40

    Tskie msślaki co tu piszą to tutaj mogą sobie popisać bo w domu chodzą jak kundelki przy nodze. Siedzą pod miotłą bo jam by łeb wychylili to od razu szmata przez łeb dostaną..Dlatego mogą sobie tu pofolgowac.

  • Moni | 16/12 godz. 20:18

    Takich jak tu paprokow to tylko do luftu wystawiać. Kasę wyciągnąć i puścić dalej

  • | 16/12 godz. 17:53

    Tak czytam tych mężczyzn tutaj, to mogę tylko stwierdzić, że są bardzo, bardzo biedni. A jacy ubodzy na umyśle. Nie ma co się dziwić, że zawsze będą sami. Taka ich karma! Chyba że w desperacji wezmą te latawice, puste , łatwe a do tego głupie. A one będą ich uważały ich jak pępek świata. Tylko, co to za przyjemność mieć takie wielbicielki?

  • jasnet.pl | 18/11 godz. 09:59

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Hiszpania

COSTA BRAVA

...Costa Brava nic innego jak kolebka wystrzałowych wakacji. Każdy znajdzie coś dla siebie począwszy od zwariowanych imprez kończąc na spokojnych wczasach rozwiń ›

od 1.260 zł

termin: maj - październik

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

22/02

Mocne FILARY

2

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X