Dzisiaj jest: czwartek, 21 września 2017   Imieniny: Hipolit, Jonasz, Mateusz

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Sponsorowane

"Związek to odpowiedzialność"

„Związek zawodowy to przede wszystkim ogromna odpowiedzialność. Za pracowników, ale również za całą firmę, bo od jej istnienia i kondycji zależy ich los i los ich rodzin” – mówi Paweł Kołodziej, przewodniczący Federacji Związku Zawodowego Górników Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A.  Odpowiada również na inne pytania.

Jak ocenia Pan obecną sytuację JSW?
Można ją oceniać dwojako. Z jednej strony Zarząd JSW usiłuje stabilizować sytuację firmy. Pomaga mu w tym lepsza koniunktura na rynku węgla. Próbuje więc gromadzić środki i stan jej odbudowywać, naprawiać to, co przez wiele lat zostało zaniedbane, szczególnie jeśli chodzi o inwestycje i zwiększenie produkcji węgla. Z drugiej strony pracownicy JSW na mocy porozumień z 2015 roku ponoszą nadal wyrzeczenia i w sytuacji poprawiającej się koniunktury chcieliby do tych porozumień wrócić, ponownie je przeanalizować i ewentualnie skorygować. Patrzymy z nadzieją na poprawiającą się sytuację.

Czy sytuacja w JSW i sytuacja na rynku na tyle się ustabilizowała, że można wrócić do renegocjacji porozumienia?
Sytuacja w górnictwie zawsze była zmienna. Były lata gorsze, czasem wręcz dramatyczne, bywały też lepsze. Obecna sytuacja wydaje się być bardziej stabilna i przynajmniej do połowy tego roku taka się utrzyma. Instytucje badające stan rynku różnie się o tym wypowiadają. Jedne są bardziej optymistyczne, inne mniej. Dla nas najważniejsze jest, żeby dochody spółki były w stanie pokryć konieczne wydatki i żeby coś jeszcze zostało, żeby ją jeszcze bardziej ustabilizować, a pracownicy godziwie zarabiali.

Możecie sobie już pozwolić na poluzowanie nieco pasa, jeśli chodzi o wyrzeczenia załogi?
Porozumienia, które zawarliśmy nadal obowiązują. Podpisaliśmy je na 3 lata, żeby dać złapać oddech Spółce, odwrócić od niej widmo upadku i ustabilizować jej sytuację. Od tego przecież zależy wiele miejsc pracy i o ich utrzymanie powinny organizacje związkowe zwłaszcza dbać. Z drugiej strony czujemy presję ludzi, których wynagrodzenia zostały obniżone i którzy również chcieliby skorzystać z tej poprawy sytuacji, poczuć złagodzenie ich wyrzeczeń. Uważnie przyglądamy się rozwojowi sytuacji i chcielibyśmy, żeby również ludzie z niej skorzystali, o ile okaże się to możliwe. Musimy działać odpowiedzialnie i roztropnie, nie pochopnie, żeby sytuacji  nie popsuć. 

Ostatnio dużo kontrowersji wzbudziła wypłata barbórki, której wysokość, a raczej niskość,  mocno rozczarowała wielu pracowników.
Organizacje związkowe, które podpisały porozumienie w 2015 roku, zwróciły się do Zarządu JSW o przeanalizowanie możliwości zmniejszenia pewnych wyrzeczeń, a szczególnie dotyczy to nagrody barbórkowej. Wiemy, oczywiście, że ostatnia jej wypłata była znacząco niższa od tej, do której pracownicy byli przyzwyczajeni i robimy wszystko, żeby ją jak najbardziej zrekompensować. Prowadzimy rozmowy z Zarządem i zobaczymy na ile uda nam się porozumieć. Trzeba przy tym nadmienić, że barbórka została podzielona na dwie części, ponieważ nie było pieniędzy w kasie, aby wypłacić ją na raz. Druga część będzie wypłacona na początku marca.

Stać Spółkę już na to?
(Westchnienie) Na ile nam Zarząd przedstawia, to na dzień dzisiejszy nie bardzo, brakuje ciągle kasy. Pozytywne wskaźniki, które pokazały się w IV kwartale 2016 roku i w pierwszych dniach 2017, jeszcze nie zadziałały. Oczekujemy na te efekty i uważamy, że jeśli tylko się pojawią, to Spółka powinna się nimi z pracownikami podzielić.

Nie lepiej  nadwyżki przeznaczyć na inwestycje, żeby bardziej Spółkę ustabilizować i zabezpieczyć?
Oczywiście, ze inwestycje są bardzo ważne, jeśli nie najważniejsze. Zaniedbania z zeszłych lat spowodowały, że możliwości wydobycia węgla znacznie się zawęziły i to przede wszystkim trzeba odtworzyć. Potrzebne są środki na roboty przygotowawcze, udostępniające, tak żeby i za rok było jak wydobywać. Rozumiemy to dobrze i najważniejsze jest utrzymanie miejsc pracy. Jednak wyrzeczenia ludzi są tak duże, że uważamy, że przynajmniej w jakimś stopniu, częściowo, powinny być zmniejszone.

A jak w ogóle oceniacie plan restrukturyzacji proponowany przez Zarząd, uważacie go za realny, możliwy do przeprowadzenia, dający nadzieję?
My jako załoga przecież w tym planie uczestniczymy, jesteśmy jego częścią. Nie byłoby porozumienia, nie byłoby także planu. Przecież na rzecz tego ostatniego oddaliśmy pewne elementy płacowe, żeby ratować firmę. Czy się zgadzamy z tym planem? No, nie ze wszystkimi elementami jego się zgadzamy. Widzimy, że pewne elementy przynoszą już pewne efekty, inne są trudne, wręcz bolesne. Na przykład mamy wątpliwości co do likwidacji Krupińskiego i trudno nam się z tym pogodzić. Sprzeciwiamy się temu, ale też musimy mieć na widoku całą Spółkę, 5 innych kopalń i 21 tysięcy miejsc pracy, musimy więc wybierać mniejsze zło. Nie mniej cała załoga uczestniczy w procesie restrukturyzacji Spółki, jest jego częścią i pokłada w nim duże nadzieje. Jakie będą tego skutki – zobaczymy.

Ostatnio wydaje się, że związki zawodowe przeżywają trudniejszy okres, pewien kryzys zaufania, pracownicy odnoszą się do nich bardziej krytycznie.
To prawda, związki mają pewien problem. Problem związków to problem pracowników. Związki są tak mocne, jak są liczne. Ich siła to nie działacze, ale ich członkowie. Ostatnia, trudna, wręcz katastrofalna sytuacja Spółki, grożąca jej całkowitym upadkiem, wymusiła konieczność pewnych ustępstw, trudnych i niepopularnych, ale tymczasowych, powiedzmy tu z pełną mocą, i konieczność dogadania się z Zarządem. Niestety, wykorzystują to pewni działacze, populistyczni i nieodpowiedzialni, którzy krytykują wszystko i wszystkich, lekceważąc wszelkie realia. Można żądać wszystkiego i od razu. Ale za jaka cenę i co potem? Zawsze można powiedzieć „dawaj, bo mi się należy” i nie obchodzi mnie skąd weźmiesz. Ale z jakim skutkiem? Dla nas najważniejsze było i jest utrzymanie firmy, zachowanie miejsc pracy i zapewnienie utrzymania pracownikom i ich rodzinom. I to w sytuacji bardzo trudnej koniunktury rynkowej i stanowczej postawie banków-wierzycieli. Tu nie było już pola do manewru. Zawsze dobrze krytykuje się z drugiego szeregu, jeśli nie podejmuje się decyzji i nie ponosi odpowiedzialności. Jestem jednak przekonany, że pracownicy z coraz bardziej rosnącą świadomości powrócą do odpowiedzialnych związków, bo to one ze swoją siłą są w stanie reprezentować ich przed pracodawcą, bronić ich i walczyć o ich sprawy.  I to nie tylko dzisiaj, ale i jutro, za miesiąc i za kilka lat.

Nie ułatwia chyba sytuacji liczba 70 związków zawodowych w JSW, często konkurujących ze sobą, a wręcz się zwalczających?
Nie, nie ułatwia. Są związki, które powstały tylko dla sobie wiadomych celów, wykorzystując wady ustawy o związkach zawodowych. Powoduje to dużo zamieszania, dezinformacji, wygrywania swoich interesów i nieufność pracowników. My jednak wierzymy w świadomość i rozsądek załogi, która nie da się nabrać na nierealne i wręcz szkodliwe hasła.

Mówi się sporo o działaczach związkowych mających na celu tylko swój własny interes.
Wiemy, że czasami dochodzi do pewnych nadużyć, jednak poważny związek zawodowy nie może się obejść bez odpowiedzialnych działaczy. To do nich należy stanowcze, ale i rozważne reprezentowanie ich członków. A do tego potrzeba sporo wiedzy i doświadczenia. Kto będzie bronił pracowników, jak nie związki? Tam, gdzie ich nie ma, naruszane są prawa pracownicze, czas pracy i warunki wynagrodzenia. Na szczęście w górnictwie tak nie ma.

Są głosy, żeby związki wyprowadzić poza zakłady pracy.
W strukturach zachodnich związki tak działają, ale świadomość tamtych społeczeństw jest inna, wypracowana przez lata. Tam pracownik szuka związków i potrafi do nich dotrzeć niezależnie, gdzie one są. U nas związki muszą być jeszcze blisko pracowników i ich miejsc pracy. Przysłowiowo być na wyciągniecie ręki, móc z bliska obserwować warunki i stosunki pracy. Być może ze wzrostem świadomości ta sytuacja się zmieni, ale na razie takie rozwiązanie jest konieczne.

Jak obecnie traktowane są związki przez kierownictwo Spółki?
Na pewno lepiej, poważniej i bardziej po partnersku, niż to miało miejsce poprzednio, kiedy związki były wręcz zwalczane, traktowane wrogo jak przeciwnik. Teraz sytuacja się poprawiła. Oczywiście, nie chodzi o to, żeby związkowcy ściskali się z pracodawcami. Każda strona ma bronić swojego stanowiska i czasem dochodzi do różnicy zdań, ale one nie muszą być konfrontacyjne. Każda strona ma tu swoją rolę do odegrania, ale powinny się traktować poważnie, z szacunkiem i po partnersku, nawet jak się nie zgadzają.

Co by pan powiedział pracownikowi, który się zastanawia, czy wstąpić, ewentualnie wystąpić ze związków zawodowych?
Powiedziałbym – zastanów się dobrze! Jak nie będziesz z nami, to będziesz sam. Z nami masz ochronę, zainteresujemy się twoimi problemami. Zawsze masz do kogo pójść i przedstawić swój problem. Ktoś spróbuje ci coś doradzić, jakoś pomóc. Chociaż nie znaczy, ze wszystko da się załatwić. Ale zawsze można się temu przyjrzeć, rozważyć i w miarę możliwości pomóc.

Na koniec jednym zdaniem – jakie powinny być związki zawodowe?
Przede wszystkim odpowiedzialne. Poważne związki to odpowiedzialność. Nie potrząsanie szabelką, nie „wszystko albo nic” i walka dla samej walki, nie budowanie barykad z byle powodu. To rozwaga i odpowiedzialność. Za pracowników, ale i za firmę. Bo jedno bez drugiego istnieć nie może. Firma potrzebuje pracowników, ale i pracownicy firmy. Muszą być dla siebie partnerami, bo siebie wzajemnie potrzebują.

fot. JSW

środa, 18 sty 2017, JN

Działki

Jastrzębie-Zdrój

cena: 94 000,00 zł
DZIAŁKI JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

873.00 m2, Przedstawiamy na sprzedaż działkę budowlaną o powierzchni 873 m.kw usytuowaną w Jastrzębiu-Zdroju w bardzo atrakcyjnej i pożądanej lokalizacji przy ulicy Młyńskiej. Działka płaska, w kształcie kwadratu o wymiarach ok.29X30 m. Media: prąd , gaz ,... więcej

Młyńska, anita@jgn-vesta.pl, 881 404 854

Z NAMI W ŚWIAT

Grecja

KORFU

... Grecka wyspa Korfu , jedna z zieleńszych Greckich wysp. Urwiste klify , różnorodne plaże, bogactwo kolorów. tutaj czuć dobry Grecki klimat , nie wspom rozwiń ›

od 1.300 zł

termin: CZERWIEC - PAŹDZIERNIK 2017

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X