Dzisiaj jest: poniedziałek, 1 maja 2017   Imieniny: Aniela, Jeremi, Filip

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

Prywatność dla... wszy?

Pewnego lutowego przedpołudnia nasza Czytelniczka odebrała niepozorną wiadomość mailową: „W związku z zauważonymi w szkole przypadkami wszawicy, proszę o codzienne sprawdzanie dzieciom skóry głowy i włosów. W razie potrzeby, proszę podjąć odpowiednie zabiegi higieniczne lub kurację odpowiednimi środkami, a także rozważyć pozostawienie dziecka w domu do czasu wyleczenia”.

Powiedzieć, że lektura listu zrobiła na odbiorcy spore wrażenie, to być nader delikatnym w formułowaniu sądów. Jednak tym, co zwróciło szczególną uwagę kobiety, był dosyć spolegliwy ton, w jakim została utrzymana informacja. „Proszę o codzienne sprawdzanie skóry głowy...”, „...proszę podjąć odpowiednie zabiegi higieniczne...”, „...proszę rozważyć pozostawienie dziecka w domu...” Jakby autor maila, nauczyciel jednej z jastrzębskich szkół, chciał przekazać ważny komunikat, ale obawiał się reakcji drugiej strony, czyli rodziców uczniów. Ale zostawmy ten wątek na razie, na pewno wrócimy do niego w odpowiednim czasie...

Następna informacja, jaką odebrała jastrzębianka – choć mailowi jeszcze daleko do miana dramatycznego – była zredagowana w bardziej alarmującym tonie. „W związku ze zgłaszanymi przypadkami pojawienia się u niektórych uczniów wszawicy, proszę o codzienną kontrolę stanu czystości głowy dziecka, reagowania w przypadku stwierdzenia wszawicy oraz poinformowanie wychowawcy w celu powiadomienia innych rodziców” – czytamy w liście.

Z dalszej lektury mailowej korespondencji dowiadujemy się, że w szkole „zostanie przeprowadzona kontrola i rekontrola stanu czystości głów uczniów przez higienistkę”. Dodatkowo jastrzębska placówka postanowiła uświadomić rodziców w zakresie przysługujących im praw, przypominając zapobiegliwie, że „mają prawo odmówić takiego badania, w tym celu muszą poinformować o fakcie odmowy higienistkę szkolną”.

Jastrzębianka postanowiła działać, w tym celu skontaktowała się z dyrekcją placówki, gdzie uczęszczał jej syn, a następnie zaproponowała pewne rozwiązanie. Innymi słowy, ze strony matki padła propozycja zorganizowania spotkania na temat problemu wszawicy. Jednak szybko okazało się, że sprawa jest bardziej skomplikowana...

„Przypominam, że nauczyciele i dyrekcja nie mogą poznać danych zainfekowanych (pisownia oryginalna – przyp. aut.) uczniów, ani tym bardziej informacja o stanie czystości nie powinna być ujawniona innym rodzicom. Zatem zorganizowanie takiego spotkania jest niemożliwe. W przypadku, gdy kolejny raz pojawi się problem u tych samych osób, higienistka szkolna będzie kontaktować się z opieką społeczną. Nadmieniam także, że każdy rodzic ma prawo odmówić badania dziecka” – przeczytała nasza Czytelniczka ze zdumieniem.

Kobieta nie dawała za wygraną, z trudem ukrywając swoje wzburzenie, któremu dała wyraz w kolejnym mailu. „A co w takim przypadku, gdy okaże się, że większość dzieci jest zainfekowana wszami? Czy wtedy sanepid podejmie odpowiednie kroki – na przykład dezynfekcja szkoły, jak musieliby uczynić rodzice w domach? W trybie pilnym wychowawcy powinni zorganizować spotkanie z rodzicami dzieci, u których stwierdzono wszy, oraz przekonać ich do nieposyłania tych uczniów na zajęcia do czasu rozwiązania problemu” – padła „cenna” sugestia.

Postanowiliśmy przyjść w sukurs bohaterce tekstu, próbując zmierzyć się z dylematem, czy szkoła miała prawo odmówić zorganizowania spotkania poświęconego wszawicy. No cóż, po raz kolejny Internet okazała się „kuźnią wiedzy wszelakiej”, także tej poświęconej wstydliwemu problemowi swędzącej głowy. Tym samym jesteśmy na stronie internetowej jednej ze szkół w centralnej Polsce, która publikuje dokument pod znaczącym tytułem „Procedura postępowanie w przypadku stwierdzenia wszawicy w szkole”.

Zaczyna się poważnie, od podania podstawy prawnej, czyli Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Jeśli wgłębić się w treść wspomnianej procedury, znajdziemy w niej zapis mówiący o konieczności „zapoznania rodziców z obowiązującymi w placówce procedurami dotyczącymi wszawicy na zebraniach z rodzicami”. Nieco dalej padają słowa, że „podczas wywiadówek wychowawcy mają obowiązek przypomnieć rodzicom o konieczności monitorowania czystości skóry głowy dziecka”. Jednak na temat obligatoryjnych spotkań „dedykowanych” temu problemowi cytowany dokument milczy.

Tymczasem wróćmy na jastrzębskie podwórko i posłuchajmy, co dyrekcja szkoły miała do powiedzenia (coraz bardziej) zdesperowanej matce. Jak czytamy w mailu, postępowanie w przypadku stwierdzenia wszawicy w placówce obejmuje kilka podstawowych kroków. Począwszy od zarządzenia kontroli czystości skóry głowy uczniów przez dyrektora, na zawiadomieniu ośrodka pomocy społecznej kończąc. „Kontrola zostaje przeprowadzona z zachowaniem zasady intymności (kontrola indywidualna w wydzielonym pomieszczeniu)” – pada w pewnym momencie.

Ale na tym nie koniec hymnu pochwalnego na cześć ochrony prywatności, bo placówka z Jastrzębia-Zdroju posiłkuje się także stanowiskiem Zakładu Medycyny Szkolnej Instytutu Matki i Dziecka. A tam aż „roi się” od zakazów i obostrzeń: „nie wolno publicznie, w obecności osób trzecich, sprawdzać czystości uczniów”, „rodzic lub opiekun prawny może nie wyrazić zgody na objęcie jego dziecka badaniem”, „dyrekcja szkoły i nauczyciele nie mają prawa do informacji o stanie czystości danego ucznia”.

Czy w tych warunkach szkoła może skutecznie oprzeć się problemowi wszawicy wśród uczniów? Rozumiemy, że ochrona prywatności czy poprawność polityczna jest ważną kwestią, tylko dlaczego kosztem zdrowia najmłodszych jastrzębian? Co powinniśmy odpowiedzieć bohaterce artykułu, która w trosce o syna postanowiła, że zostawi go w domu przez cały tydzień? Albo innej matce – jej córka „przynosiła wszy” ze szkoły trzy razy w ciągu ostatnich miesięcy? Może coś w deseń, że prosimy o wyrozumiałość, ale wszy także mają prawo do prywatności? Tych pytań jest zdecydowanie więcej, warto pochylić się nad każdym z nich, zanim poczujemy kłopotliwe swędzenie w okolicy głowy...

Ps. Wszawica najczęściej szerzy się wśród dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Do zakażenia wszami dochodzi głównie przez kontakt bezpośredni lub pośrednio przez np. czapki, grzebienie, szczotki itp. Po około 3 tygodniach od złożenia jaj wykluwają się z nich młode osobniki. Samo leczenie jest bardzo proste. Polega na stosowaniu środków owadobójczych na skórę owłosioną głowy. Wszystkie te środki można bez problemu otrzymać w aptece. Zaś samo leczenie należy wykonywać zgodnie z ulotką dołączoną do leku. Trzeba przy tym pamiętać, że leczeniem powinno objąć się wszystkich domowników. Odzież osoby chorej, jak również pościel należy wyprać i wyprasować, a szczotki i grzebienie najlepiej wyrzucić, bądź wymoczyć w środku zabijającym wszy. Zaleca się, aby profilaktyczna kontrola włosów dzieci stała się nawykiem rodziców, zwłaszcza, jeżeli w szkole lub przedszkolu panuje wszawica.

fot. pixabay

środa, 29 mar 2017, Damian Maj

Dom

Zaborze

cena: 530 000,00 zł
DOM ZABORZE

150.00 m2, Polecamy na sprzedaż dom jednorodzinny niestereotypowy, funkcjonalny o powierzchni użytkowej 150 m.kw usytuowany w cichej i spokojnej okolicy Chybia -Zaborze. Idealna działka o powierzchni 2400 m.kw w całości pięknie zagospodarowana, licznie obsadzona ... więcej

anita@jgn-vesta.pl, 881 404 854

KOMENTARZE

  • Aneta | 22/04 godz. 00:10

    U dzieciakow w przedszkolu juz z tydzien wisi kartka o zgody na ewentualne sprawdzenie glow przez pielegniarke ale na 24 osoby podpisalo tylko 10 no tragedia, nie ma w tym nic zlego a mozna szybciej wylapac dzieci z wszawica w razie czego i wtedy jest szansa ze sie nie rozniesie, no ale coz, ja zaczelam profilaktycznie stosowac plyn ochronny w formie odżywki, hedrin ochrona, wole dmuchac na zimne przy takim lekkomyslnym podejsciu innych rodzicow.

  • Miglanc | 21/04 godz. 13:38

    Ludzie bójcie się teraz bardziej zółtaczki typu A, która się rozprzestrzenia mówili w TV. Lub innych żółtaczek typu C i B, ludzie sa pozarażani i nawet o tym nie wiedzą. Ostatnio młody chłopak zaraził się typu C i ma przerąbane. Chodzicie do dentysty lub do kosmetyczki, tatuaże itd. wtedy możemy się zarazic To jest problem a nie wszy.

  • kasia | 21/04 godz. 11:33

    coś w tym jest, czemu oni nie mogą przyznać, że wszy są, były i będą, tylko robią takie cyrki i podchody. To jest tak samo denerwujące jak sama wszawica nawracająca w najmniej dogodnym momencie. Ja od koleżanki usłyszałam o hedrin ochrona i od miesiąca stosuję, na razie nie było wszawicy w przedszkolu, więc nie mogę ocenić czy działa.

  • Ilona | 17/04 godz. 23:38

    W przedszkolu synka wszawica już byla dwa razy, ale wlasnie dzieki szybkiej interwencji nauczycielek nie roznosi się tak bardzo, zawsze jest wywieszona informacja oraz plakaty informujace co nalezy zrobic aby pozbyc sie wszy a takze sa ulotki o preparatach, ja uzywalam hedrin raz i juz po kilkudziesięciu minutach wszy nie było u syna.

  • | 10/04 godz. 20:43

    W jednej dużej szkole podstawowej w Jastrzębiu, w centrum miasta powszechne jest ujawnianie informacji innym osobom o różnych chorobach i dysfunkcjach dzieci. Dyrekcja i nauczyciele robią co im się podoba. Bo rodzice i ich pociechy to banda idiotów. Tam powinny lecieć wpisy do akt. i dyscyplinarki. Nie rozumiem jak mozna być tak ograniczonym człowiekiem.

  • jasnet.pl | 29/03 godz. 11:55

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Polska

WAKACJE! ...znów będą WAKACJE!

Biuro Turystyczne KULIG TRAVEL zaprasza Państwa na wypoczynek w JAROSŁAWCU - Wybrzeże Słowińskie! OŚRODEK WYPOCZYNKOWY 'MŁYNARZ' - położony jest ok. rozwiń ›

1390 zł/os.

termin: 27.06 - 09.07.2015

więcej ofert biura ›

KULIG TRAVEL ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

22/02

Mocne FILARY

2

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X