Dzisiaj jest: środa, 26 lipiec 2017   Imieniny: Hanna, Grażyna, Mirosława

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Teksty nadesłane

Kara dla kłótliwych niewiast

Od zarania dziejów na tutejszych ziemiach żyli chłopi i ich pan. Panem był właściciel wielkich połaci ziemi lub dzierżawca majątku ziemskiego. Pan miał władzę nad chłopstwem z tego tytułu, że chłopi utrzymywali się z ziemi dzierżawionej od niego. Panowie byli wyłącznymi właścicielami gruntów, tylko oni mogli ziemię nabywać i ją sprzedawać.

Do XVI wieku kilka łanów ziemi posiadali na własność sołtysi poszczególnych wsi i w ich rękach razem z ławnikami wybieranymi przez lud znajdowała się władza sądownicza I instancji nad chłopami we wsi. Kiedy wzrósł popyt na zboże, sołtysi konkurowali na rynku nawet z panami. Nie spodobało się to panom szlachcicom i magnatom, i tak utrudniali życie sołtysom, że ci ostatni byli zmuszeni odsprzedać im swoją ziemię. Ziemia jednak sama nie plonowała, musieli ją uprawiać chłopi za wspomnianą dzierżawę. Gdy panowie mieli tej ziemi coraz więcej, bo oprócz sołtysiej przybywało jej spod karczowanych lasów, czas darmowej robocizny zwiększył się z kilku dni w roku do sześciu dni w tygodniu.

Chłopom było trudno pogodzić się z takim stanem rzeczy, bo brakowało im czasu i sił do obrabiania własnego pola. Zaczęto wykonywać roboty niechętnie i niedbale, ale pan miał sposoby, by poddanych zmusić do każdej roboty. Miał swoich ludzi, którzy pilnowali chłopów przy pracy, a opornych popędzali batem. W Krzyżowicach sam dzierżawca pilnował chłopów i nieraz używał żelaznego pręta, by zmusić robotników do posłuszeństwa.

Nadszedł czas, kiedy ustawowo wprowadzono kary cielesne dla chłopów. Największych przestępców zamykano w twierdzy w Koźlu. Każdy skazany na twierdzę otrzymał karę chłosty przed uwięzieniem i po jego opuszczeniu. Karę chłosty wprowadzono w 1628 roku. Już wcześniej władca przyznawał panom prawo stawiania w swoich dominiach (wielkich majątkach pańskich) urządzenia do karania w postaci pręgierza, czyli słupa hańby. W stawianiu urządzeń do karania nikt nie chciał brać udziału, bo kary stosowano często i niekoniecznie za wielkie przewinienie i każdy mógł zostać przywiązany łańcuchem do tego słupa. Więc wyznaczono do tego człowieka pod przymusem. Pręgierz z przytwierdzonym do niego grubym łańcuchem stał jeszcze w latach 50-tych XX wieku przed wejściem na cmentarz przy kościele w Pawłowicach. Do pręgierza wiązano oszustów, najczęściej złodziei, ale też chłopów uchylających się od roboty, winowajców skazanych na hańbę publiczną, chłostę lub wygnanie. Skazany na karę musiał stać przywiązany łańcuchem do pręgierza przez określony czas. Chłostę wykonywał kat lub jego pomocnicy, a ilość uderzeń określał sąd.

Drugim narzędziem kaźni, istniejącym dawniej w każdej niemal wsi była kuna – metalowa obręcz przytwierdzona do słupa lub rosnącego drzewa. W Warszowicach znajdowała się jeszcze po II wojnie światowej, przytwierdzona do słupa w bramie prowadzącej do starego kościoła. Kościół spalił się w czasie działań wojennych w 1945 roku, a kuna tkwiła nadal na swoim miejscu jeszcze przez parę lat. Kuna, tak jak i pręgierz w Pawłowicach, już dawno nie były w użyciu, ale przypominały o tym, jak dawniej karano ludzi. Kunę zakładano na szyję przestępcy, najczęściej „przestępczyni", skazanych przez sąd na wystawienie za karę na widok publiczny. Tak karano nierządnice i kłótliwe kobiety. Pierwsze w czasie trwania kary ozdabiano symbolicznym wiankiem lub kazano w czasie jej trwania od dwóch do trzech godzin trzymać zapaloną świecę. Kobietom kłótliwym nakładano na szyję kamienie hańbiące. Odbywający karę w kunie stawali się przedmiotem drwin, obelżywych wyzwisk, opluwania. Kary odbywały się w niedzielę przy kościołach, by jak najwięcej ludzi mogło to widowisko oglądać, co miało innych odstraszać do czynów karalnych.

Inna kara hańby, to umieszczenie przestępcy rozebranego do naga w drewnianej klatce i wystawienie go na widok publiczny celem ośmieszenia. Taką karę zastosował dzierżawca krzyżowicki wobec buntujących się chłopów. Klatka nie dość, że była małych rozmiarów i człowiek w nią wepchnięty musiał stać w postawie zgiętej, to jeszcze wszystkie boki od wewnątrz były zębate i przy każdym oparciu zęby wcinały się w ciało skazańca. Rzadko kto z takiej klatki wyszedł żywy. Nie zawsze w ten sposób karano tylko przestępców, ale także ludzi niewygodnych dla szlachty.

Stosowano także karę zamykania w kłodzie. Chłopi z Szerokiej i kilku innych miejscowości, podlegli panu na Pszczynie, szli odbywać tę karę do Mizerowa, bo klucz w Mizerowie miał pod sobą wszystkie wioski własności księcia w południowej części powiatu pszczyńskiego. Chłopi bali się ciężkich kar, jak ta w kłodzie, czyli w dybach, i nieraz się zdarzało, że młody wysłany na karę do Mizerowa, po drodze uciekł do lasu ku zbójnikom i stał się jednym z nich. Do kłody zrobionej z kilku grubych desek wsuwano głowę, ręce i nogi skazańca i zaklinowywano je.

Jeszcze inną karę zastosowano wobec kilku chłopów z Szerokiej w 1599 roku, którzy w czasie bijatyki zabili młodego mężczyznę z Krzyżowic. Najpierw ich osadzono w więzieniu miejskim w Pszczynie. Na rozprawie sądowej Nickela Herrmanna skazano na śmierć. Pozostałym wyznaczono inną ciężką karę. Jednak wskutek tego, że za wszystkimi stawił się dzierżawca dworu szerockiego Matz Greger, wójt Matzke oraz ośmiu innych szanowanych gospodarzy ze wsi, a także Luckas Mischel ze Starej Wsi i Kliman Winkler z Boryni, przedstawiając osadzonych jako pracowitych i uczciwych ludzi, ówczesny wysoko urodzony pan na Pszczynie, Żarach i Triebielu Abraham von Promnitz w swojej dobroci ułaskawił Nickela i pozostałych uwięzionych. Nickelowi darował życie, ale pod warunkiem złożenia przysięgi, że opuści na zawsze państwo pszczyńskie, a jego mienie przejdzie na rzecz kościoła krzyżowickiego. Gdyby jednak Nickel H. przekroczył kiedyś granicę państwa, czeka go niechybna śmierć, na jaką zasłużył. Pozostali sprawcy tego morderstwa też zostali ułaskawieni pod pewnymi warunkami.

Skazanych na śmierć wieszano na szubienicy lub kat ścinał im głowy. Szubienice stawiano za miastem, w mieście też urzędował kat. Początkowo tylko niektóre miasta posiadały kata, a inne w razie potrzeby sobie go wypożyczały. Pszczyna wypożyczała go z Cieszyna. Na jego utrzymanie ludzie ze wsi płacili tzw. podatek katowski.

Kary cielesne zniesiono w 1776 roku. Jednak panowie nie potrafili utrzymać chłopów w ryzach bez aktów przemocy. Chłopi zaczęli się buntować przeciw nim, więc w 1794 roku zaczęto wobec poddanych stosować karę puszczania przez rózgi. 200 żołnierzy tworzyło „ulicę", przez którą skazaniec musiał przebiegać 6-8 razy z obnażonymi plecami smagany przez każdego żołnierza rózgą. Taką karę zastosowano po raz pierwszy w Opolu.

fot. pixabay

czwartek, 6 lip 2017, Helena Białecka

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 750,00 zł
M-4 WOLNE OD ZARAZ

55.70 m2, Do wynajęcia mieszkanie w Centrum Jastrzębia , przy ul. Wielkopolskiej. W pobliżu sklepy, szkoła, przedszkole , plac zabaw , siłownia na świeżym powietrzu . Mieszkanie wyposażone w niezbędne sprzęty Agd ( pralka , lodówka, kuchenka z piekarnikiem) do... więcej

Wielkopolska, renata@jgn-vesta.pl, 883 100 495

KOMENTARZE

  • Morus | 21/07 godz. 14:48

    Nieraz słysze za płotem, jak baba drze paszczę na męża. A ten kuli uszy i siedzi cicho. Facet zamiast przywołać taka do porządku, to siedzi cicho. A potem słychac,ze kobiety bija mężczyzn czy stosuja przemoc psychiczna.

  • | 20/07 godz. 21:59

    Kłótliwej babie sprawić manto,aby umiała sie zachowac.

  • Janusz | 20/07 godz. 16:08

    Baba ma mieć posluch u faceta a nie głos podnosić

  • Mateusz | 19/07 godz. 17:08

    Kłótliwą babę trzeba ujarzmić i nie dopuścić do otwierania otworu gębowego. Morda w kubeł baby kłotliwe.

  • Janusz | 15/07 godz. 22:47

    Do achim. Swięta prawda. Jak nie wychowasz to na głowe wejda i będą jazgotać

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Włochy

CUDOWNA ITALIA

... Włochy , kolebka zabytków , nieskończonej ekspresyjnej Włoskiej kultury, wyśmienitych smaków oraz cudownego wina. jedno z piękniejszych miejsc na ziemi...

cena od 1.800 zł

termin: od czerwca do września 2017

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

17/07

Nie ma wakacji

0

więcej

BLOGI

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X