Dzisiaj jest: wtorek, 21 listopada 2017   Imieniny: Albert, Janusz, Konrad

więcej ›

PUBLICYSTYKA

A to ciekawe

Dzielić się jedzeniem

Byłeś kiedyś głodny? Ale tak naprawdę. Nie dlatego, że obiad się opóźnia, zapomniałeś kanapek albo nie miałeś czasu zjeść. Dlatego, że nie masz nic do jedzenia i nie masz jak tego jedzenia zdobyć. A są tacy ludzie, i też w naszym kraju, którzy nie każdego dnia maja szansę na kromkę chleba, a jedzenia często szukają po śmietnikach. Żyją w prawdziwej biedzie i to nie takiej z popularnego stwierdzenia ”stara bieda” ale tacy dla których codziennym problemem jest, co włożą do ust lub czym nakarmią swoje dzieci.

Z drugiej strony dziennie wyrzucamy kilogramy a w sumie i tony jedzenia. Bo się zepsuło, bo za dużo kupiliśmy, bo po prostu nam nie zasmakowało. Jedni głodują a drudzy marnują. Czy nie można czegoś z jednym i z drugim zrobić? Jakoś to razem „pożenić”?  Okazuje się, że można! I to już działa. Od 2012 roku w Europie Zachodniej a od zeszłego roku i w Polsce.  Od wtorku 11 lipca taka możliwość pojawiła się także w Jastrzębiu-Zdroju. Ten pomysł to dzielenie się jedzeniem (ang. food sharing) a po naszemu – jadłodzielnia.

W Jastrzębiu wdrożyła go z przyjaciółmi i koordynuje całą akcje pani Aleksandra Fabisz-Zblewska (zdjęcie - pierwsza z lewej). Pomogli jej dobrzy ludzie i jastrzębska jadłodzielnia rozpoczęła swoje działanie. Jadłodzielni nie należy mylić z jakimkolwiek rodzajem jadłodajni, gdzie wydaje się jedzenie. To po prostu punkt w publicznym miejscu, składający się z szafy z półkami oraz lodówki, gdzie w sposób swobodny można przynosić i składać  jedzenie a także brać je bez żadnych problemów, uciążliwości czy formalizmów. Przynosić i brać może każdy – jedni kierując się sercem, drudzy zmuszeni do tego potrzebą życiową.

„Cała akcja to głównie chęć pomocy tym najbardziej potrzebującym, którzy często szukają pożywienia nawet na śmietniku.  Chociaż również możliwe jest, że każdy może z tego korzystać. Nie ma żadnych ograniczeń ani kontroli. Nikt nikogo o nic nie pyta. Chcesz – podziel się, potrzebujesz – bierz. To po prostu dzielenie się jedzeniem a więc tym co niezbędne do życia. Jastrzębska akcja wpisuje się w ogólnopolską a dokładniej w europejską akcję dzielenia się jedzeniem. Ma charakter wyłącznie wolontaryjny i prywatny. Żadne organizacje czy instytucje formalnie nie biorą w tym udziału. To odzew ludzi dobrego serca, którzy chcą się dzielić albo  zamiast wyrzucać przekazywać  innym” – mówi pani Ola.

Jadłodzielnia nie jest nadzorowana w sposób ciągły. Jej działanie jest koordynowane przez wolontariuszy, którzy pilnują by było czysto i schludnie. Każdy może  z niej korzystać w godzinach otwarcia (od 9.00 do 18.00). Przyjść anonimowo i zostawić pożywienie albo swobodnie je stamtąd wziąć . Co ważne – na własna odpowiedzialność przy poczuciu przyzwoitości i rozsądku. Jest  tam udostępniona specjalna instrukcja korzystania z jadłodzielni i należy się z nią zapoznać. Przynoszone jedzenie powinno być dobrej jakości  i zalecane, że z informacją o dacie do spożycia. To nie może być coś, co może zaszkodzić spożywającym. Ci z kolei muszą wiedzieć, ze biorą to na swoje ryzyko. Ale chyba ryzyko mniejsze niż szukanie po śmietnikach. Woluntariusze opiekujący się jadłodzielnią będą starali się dbać w miarę możliwości o czystość i porządek w niej lecz nie biorą  na siebie odpowiedzialności, co do jakości zostawianego tam jedzenia. Żadna też instytucja nie nadzoruje całej akcji, nie wydała na nią żadnego pozwolenia, jednak sanepid wydaje w sprawie jadłodzielni stosowne opinie. To czysta inicjatywa prywatna i wolontaryjna.

Całość została wykonana i uruchomiona przez ludzi dobrej woli. Pomagali między innymi członkowie Samorządnego Jastrzębia ale zapytamy o to ich lider Marcin Gołębiowski uchylił się od komentarza, twierdząc, ze całość to prywatna inicjatywa i zasługa pani Oli i jej znajomych, a oni pomagali również prywatnie. Podobnie przedstawiciele firm czy instytucji, którzy pomogli w tym zamyśle.  Wszystko odbywa się bez przekazów pieniężnych w jakiejkolwiek formie.  Mogą pojawić się wątpliwości, czy taka inicjatywa bez formalnego pozwolenia i nadzoru nie niesie ze sobą pewnego ryzyka. Bo przecież to w końcu żywność. Pani Ola odpowiada, ze każde działanie obarczone jest pewnym ryzykiem a dla nich główną przesłanką i celem była i jest chęć pomocy. „Jeśli ktoś miałby jakiekolwiek obawy czy wątpliwości niech po prostu nie korzysta z tego” – mówi.

Zapewne cały zamysł będzie miał swoich zwolenników jak i krytykantów. Bo nie wiadomo kto to robi, bo za duże ryzyko, bo można komuś zaszkodzić. Pewnie też znajdą się tacy, którzy zamiast do sklepu wybiorą się do jadło dzielni – to już jednak sprawa ich przyzwoitości i sumienia. Może też znajda się wątpliwej maści „dowcipnisie”.  Ale co lepsze? Nic nie robić, czy podjąć ryzyko i próbować pomóc? To każdy musi rozważyć sam. Idea nie jest nowa. Znana jest już w Europie od paru lat a w Polsce od roku. Jadłodzielnie powstały w Warszawie, Wrocławiu, Łodzi, Toruniu a teraz w tu Jastrzębiu. W akademikach jadłodzielnie działają na zasadzie dzielenia się czy wymieniania jedzenia, które studenci np. przywożą z domu lub sami przygotowują. Jastrzębska jadłodzielnia jest bardziej nastawiona na pomoc potrzebującym. Czy się sprawdzi? Czy przetrwa? Czas pokaże.  Ale dobrze, że i tutaj są takie osoby jak pani Ola i jej przyjaciele, które podejmują trud bezinteresownej pomocy innym, nawet jeśli ta pomoc może wiązać się to z pewnym ryzykiem.

Jadłodzielnia znajduje się na zapleczu sklepu Stokrotka (byłego Supersamu) na al. Piłsudskiego. Dojście od ulicy Wielkopolskiej. Kto chciałby pomóc w tej ciekawej akcji może zwrócić sie do pani Oli Fabisz-Zblewskiej na numer telefonu 509 614 926

środa, 12 lip 2017, JN

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 130 000,00 zł
MIESZKANIE JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

55.70 m2, KUPUJĄC TO MIESZKANIE MOŻESZ SKORZYSTAĆ Z DOPŁATY MDM Polecamy na sprzedaż mieszkanie M-4 w bloku dwu -klatkowym na ulicy Turystycznej. Mieszkanie do odświeżenia wolne od zaraz.Składa sie z trzech pokoi, kuchni, łazienki, przedpokoju oraz przynależneg... więcej

Turystyczna, kasia@jgn-vesta.pl, 883 490 100

KOMENTARZE

  • z ranoszka | 21/07 godz. 14:50

    Do gojek. Słuszna uwaga. Ja też noszę rzeczy do PCK, bo tam wiem,że przychodza ludzie w potrzebie. I oni widza komu dają.

  • gojek | 20/07 godz. 19:42

    Niby ok, ALE...
    Coś mi się zdaje, że ci co byli, nadal będą głodni. A ten punkcik opanują gangi bezdomnych.
    Lepiej przynosić jedzenie o długim terminie ważności np. do PCK.

  • sąsiadka | 20/07 godz. 16:23

    Szkoda,ze ludzie żyjąc obok siebie widzac oosby w potrzebie nie potrafią im pomóc. To trzeba było zbudować budke,aby ci potrzebujący przychodzili po jedzenie. A kto zabronił np. dac tym bezdomnym jedzenie, czy tym pijącym, potrzebującym? Jak widzę ,ze sąsiad -sąsiadka potrzebują jakiegoś wsparcia, to ich wspieram. Trzeba widzieć tych co potrzebują naszej pomocy.

  • Wielkopolanka | 19/07 godz. 09:18

    ~teodor masz rację. Dwugwiazdkowy "hotel fioletowy nos" zyskał kolejną gwiazdkę w postaci wyżywienia. To smutne, że tak to będzie wyglądało. Mam jednak nadzieję, że jedzenie jednak trafi do naprawdę potrzebujących. Jadłodzielnia z pewnością spełni swoją rolę jako alternatywa dla wyrzucania jedzenia na śmietnik. Kto i jak będzie z niej korzystał to już jego sumienie.

  • kaszanna | 17/07 godz. 22:07

    Bezczelczyk i w to mi graj lubię za darmo

  • jasnet.pl | 12/07 godz. 12:18

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Hiszpania

COSTA BRAVA

...Costa Brava nic innego jak kolebka wystrzałowych wakacji. Każdy znajdzie coś dla siebie począwszy od zwariowanych imprez kończąc na spokojnych wczasach rozwiń ›

od 1.260 zł

termin: maj - październik

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

14/11

Krzyk ciszy

7

ARTYKUŁY

14/11

Krzyk ciszy

7

więcej

BLOGI

22/10

"Kipi kasza…"

5

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X