Dzisiaj jest: poniedziałek, 21 sierpnia 2017   Imieniny: Franciszka, Joanna, Kazimiera

więcej ›

PUBLICYSTYKA

A mury runęły

Nic za darmo

„Prezydent dopięła swego” – popłynęła informacja z jastrzębskiego magistratu. A w czym? Ano w tym, że od września uczniowie i studenci zameldowani w Jastrzębiu mają za darmo korzystać z komunikacji miejskiej. No, niezupełnie za darmo. Bo za ich bilety zapłaci budżet miasta, to znaczy podatnicy, a dokładniej wszyscy mieszkańcy. Nawet ci, którzy z niej nie korzystają. Poza tym z komunikacji darmowej mieli korzystać wszyscy mieszkańcy i to w ramach niemałej już dotacji, dotąd wnoszonej przez Jastrzębie do Międzygminnego Związku Komunikacyjnego bez dodatkowych dopłat. Tak w każdym radzie głosił program wyborczy obecnie rządzącej ekipy.

Na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta 20 lipca problem darmowej komunikacji znów wrócił jak bumerang. A to za sprawą uchwały w sprawie zmian budżetowych zaproponowanej przez prezydent Annę Hetman, w której oprócz środków przeznaczonych na wakacyjne remonty szkół oraz na wspomaganie działalności sportowej, znalazł się również zapis  o przeznaczeniu 432 tys. zł na sfinansowanie „darmowej” komunikacji miejskiej dla uczniów i studentów. I to tylko od września do końca bieżącego roku. Roczna wysokość dopłaty za taką „darmową” komunikację przy obecnych stawkach i uwarunkowaniach została oszacowana  przez pracowników naukowych Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach na prawie 1,3 mln zł. Należy tu dodać, że to dodatkowa dopłata do wpłacanych już rocznie przez miasto do MZK ponad 12 mln zł.

Władze miasta, po wielomiesięcznej batalii z MZK, niemałym zamieszaniu i prawie już wyjściu z tego Związku, tak naprawdę nie ugrały tu… nic. Zarząd MZK od początku stał na stanowisku, że darmowa komunikacja – „proszę bardzo”, tylko obliczmy, ile będzie kosztowała i Jastrzębie musi dopłacić tę kwotę. I tak się stało! Ekonomiści skrupulatnie wyliczyli potencjalne straty MZK po wprowadzeniu tej „darmowej” komunikacji tylko dla uczniów i studentów, MZK zwróciło się do władz miasta o ich pokrycie, te zaakceptowały tę kwotę i ogłosiły to jako swój sukces. W końcu z obietnic wyborczych trzeba się wywiązać, nawet jeśli częściowo. Szczególnie, że następne wybory zbliżają się wielkimi krokami.   

Opozycja w Radzie Miasta oburza się, że przy tym znowu zastosowano tu ten sam wybieg, który w marcu tego roku opóźnił uchwalenie uchwały budżetowej. Chcąc „przepchnąć” kontrowersyjną dopłatę bez realnych konsultacji z całą Rada Miasta, szczególnie z opozycją, która według niej nie jest traktowana poważnie, włożono ją do uchwały zawierającej ważne zmiany budżetowe, umożliwiające sfinansowanie remontu szkół i dofinansowanie sportu. I sytuacja się powtórzyła. Radni opozycji zażądali wycofania spornego punktu do czasu rzetelnego jego przedyskutowania i rozważenia. W przeciwnym razie zagrozili odwleczeniem całej tej tak pilnej uchwały. Sytuacja zrobiła się groźna, bo pieniądze na wakacyjne remonty szkół i dopasowanie stadionu do II ligi są potrzebne na już. Prezydenci ustąpili, dopłata na razie „wyleciała” z uchwały do późniejszej dyskusji  i reszta została uchwalona już bez przeszkód. Tylko po co to zamieszanie?

Wiceprezydent i zarazem przewodniczący Zarządu MZK Janusz Buda przekonywał, że cały ten zamysł to wydatna pomoc dla jastrzębskich rodzin, które zamiast wydawać pieniądze na przejazdy dla swoich dzieci będą mogły przeznaczyć je na inne cele. Wtórowały mu radne Lucyna Maryniak, Bernadeta Magiera i Alina Chojecka, nazywając to „światełkiem w tunelu” komunikacyjnym i pierwszym krokiem w kierunku wprowadzenia darmowej komunikacji dla wszystkich. Stanowczo oponował radny Andrzej Matusiak, domagając się całościowej realizacji obietnic prezydent Hetman dla wszystkich. Zaproponował zamiast dopłaty tylko dla uczniów i studentów sfinansowanie zupełnie nowej linii autobusowej łączącej peryferyjne sołectwa z ważnymi punktami w centrum miasta. Linia ta miałaby być darmowa dla wszystkich mieszkańców Jastrzębia. Dodatkowo byłaby obsługiwana wyłącznie przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej, co mogłoby mu pomóc w jego tragicznej wręcz sytuacji. Zapytany o realność tej propozycji i szczegóły tej nowej linii uchylił się od odpowiedzi, twierdząc, że będą one przedmiotem opracowania przez pracowników PKM. Równocześnie wskazał na zbyt niskie stawki za wozokilometr jako główny powód złej sytuacji PKM.  

Cały zamysł darmowej komunikacji to jeszcze długo nie brama do raju. I samo przyznanie wymaganej kwoty nie załatwia całej sprawy. Pojawia się szereg innych problemów, co powoduje szereg trudności organizacyjnych i dodatkowe koszty. Dlatego niektóre miasta w Europie, które wprowadziły ten zamysł stopniowo z niego się wycofują, inne w ogóle w to nie wchodzą, co potwierdził pracownik Uniwersytetu Ekonomicznego na sesji. To nie tylko darmowe bilety, ale też dopasowanie linii autobusowych, dobrze umiejscowione przystanki, a zwłaszcza odpowiednio częste kursy autobusów. A  za to wszystko trzeba zapłacić. I kto ma to zrobić? Już w przypadku uczniów i studentów pojawiają się kontrowersje.  Bo darmowy przejazd ma być tylko dla zameldowanych w Jastrzębiu i tylko na terenie miasta, na obszarze innych gmin musieliby według jednego z wariantów już sami płacić. „A co przykładowo ze studentami dojeżdżającymi do Cieszyna czy do Katowic?” – pyta radny Matusiak. Czy to sprawiedliwe?

Wydać pieniądze, i to niemałe, to jedno, ale wydać je z sensem to drugie. Zgoda, że należy pomagać rodzinom, które tego potrzebują, ale czy podatnicy mają dokładać do tych, którzy mają wysokie dochody? Czy nie warto najpierw rozważyć darmowych przejazdów dla rzeczywiście znajdujących się w trudniejszej sytuacji i to niezależnie od wieku? I dla nich miasto by dopłaciło prawdopodobnie w sumie znacznie mniejszą kwotę? Czy miasto stać również na dopłatę dla tych całkiem zamożnych?

Miasto już dopłaca dużo do komunikacji, a ma dopłacać jeszcze więcej. I to przy bardzo niskich stawkach za wozokilometr, co całkiem „kładzie” jastrzębskiego przewoźnika PKM. MZK płaci około 5 zł za wozokilometr, a jak twierdzi radny Matusiak, normalna stawka to około 7 zł. Więc prędzej czy później i z tym problemem trzeba będzie się zmierzyć.  A to dodatkowe dopłaty do już istniejących i tych już planowanych. Czy miasto stać na to? Nie ma nic za darmo. Jak ktoś dostaje darmo, to ktoś inny musi za to zapłacić. A jak ma za mało to kosztem czegoś lub kogoś innego. To trudny problem i należy poważnie rozważyć wszystkie jego aspekty i skutki. A potem podejmować odpowiedzialnie decyzje. Bo obiecać nie grzech, tylko ten grzech nie będzie za darmo.
 

środa, 26 lip 2017, JN

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 119 000,00 zł
MIESZKANIE JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

70.00 m2, TYLKO U NAS !!!!! Polecamy na sprzedaż mieszkanie M-6 w układzie 3X1 na ulicy Turystycznej. Mieszkanie w bloku usytuowanym tak , że żaden inny blok nie przysłania widoku z balkonu na okoliczną zieleń. Idealne 4 piętro ,blok dwu-klatkowy. Mieszkanie do... więcej

Turystyczna, anita@jgn-vesta.pl, 881 404 854

KOMENTARZE

  • | 08/08 godz. 08:22

    Potwierdzam już bez przesady, ze nie stać rodziców na bilet dla dzieci, miesieczny ulgowy to 50 zł ( 49zl) , a maja 500 plus jeszcze niektórym opieka pomaga to już bez przesady

  • Do 2607 godz 2034 | 08/08 godz. 08:20

    Ty, sztudent jok ci tok źle na drabasie to se prawo jazdy zrób

  • tomek | 31/07 godz. 21:25

    Gdyby pan Matusiak razem ze swoim ugrupowaniem czyli PiS zgodzili sie wyjsc z MZK to koszty były by o wiele mniejsze i pewnie wszyscy mieszkancy z tego by skorzystali. Niestety oni wszystko blokuja nie oferując nic w zamian. Zory i Pawłowice dały rade tylko tam ludzie wybrali ludzi działajacych na korzysc ich agromeracji a u nas niestety nie gospodarzy a polityków !

  • wyborca | 30/07 godz. 12:33

    Hetmanowa w 2014 roku naobiecywała Mieszkańcom i dlatego wygrała wybory. Myslę, że Mieszkańcy uwierzyli w jej darmową komunikację, ale nie pomysleli, że "nie ma nic za darmo". W styczniu 2015 r. rada miasta poddjęłą uchwałę o wystąpieniu z MZK. Hetmanka mogła zrobić z komunikacją to co chciała. Niestety przez 9. miesięcy nie zrobiła NIC. W trosce o zapewnienie komunikacji Mieszkańcom rada miasta w październiku 2015 r. musiała podjąć kolejną uchwałę o wstąpieniu do MZK. Reklamowana mocna figura z więcej » PO okazała sie malutkim pionkiem!!! Wychodzi z założenia, że "obiecać, to nie grzech".

  • obserwator | 28/07 godz. 17:16

    Za takie pieniądze trzeba było wyjść z MZK i stworzyć komunikację własną, bezpłatną na swoim terenie,taką jak kiedyś dogadać się z przyległymi gminami wykorzystać potencjał PKM, a Matusiek i inni teraz prowadzi jałowe dyskusje przecież to przez nich jest tak jak jest/bo trzeba koniecznie utrzymywać MZK tam są nasze pieniądze.

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Turcja

TURECKA MAGIA

...Turcja - jeden z piękniejszych krajów. Niskie ceny a jakże luksusowy standard hoteli. Niesamowite jedzenie , piękne miasta, plaże różnorodne. Niesamow rozwiń ›

od 1.030 zł

termin: CZERWIEC - PAŹDZIERNIK

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

16/08

CO w GSM

0

więcej

BLOGI

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X