Dzisiaj jest: poniedziałek, 25 września 2017   Imieniny: Aurelia, Ladysław

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

Parking dla balonów?

„Przeprawa przy cmentarzu”. Taki tytuł nosiła informacja, która ukazała się na naszej stronie niespełna pół roku temu. Sprawa była arcyciekawa, bez mała ocierająca się o sprawy metafizyki, dotyczyła bowiem parkingu, który został zbudowany, powstały miejsca parkingowe z prawdziwego zdarzenia, ale nikt nie mógł z nich korzystać. „Czyli co, parking jest, ale tak naprawdę go nie ma?” – zastanawialiśmy się w redakcji. Jednak zacznijmy od początku, a na początku było słowo, wiele słów, czyli list od naszego wiernego Czytelnika. Wystarczyło, aby przewrócić pierwszą kostkę domina.

„Proszę zainteresować się kosztowną inwestycją, którą bez wątpienia jest parking na cmentarzu komunalnym (parking górny – przy nowej części cmentarza). Nowe miejsca parkingowe kosztowały zapewne niemało i nie są złe. Gdyby nie jeden mały mankament – brak wjazdu na parking! Potworne dziury, krawężniki i rynny odpływowe powodują, że wjazd staje się trudny dla aut wysokich typu SUV, a niemożliwy do pokonania przez auta osobowe” – żalił się jeden z internautów.

Aby nie pozostać gołosłownym, nasz Czytelnik dołączył do wysłanego maila dokumentacje zdjęciową, która ilustrowała jego rozterki. Wszędobylskie błoto, dziury przypominające do złudzenia kratery na Księżycu, wreszcie – nędzne resztki krawężnika i rynien odprowadzających wodę, które przegrały w konfrontacji z samochodowymi oponami. Kolejna kostka domina przewróciła się w teatralny sposób.

Z zapobiegliwością godną dziennikarstwa śledczego, postanowiliśmy zwrócić się do Jastrzębskiego Zakładu Komunalnego, aby wyjaśnić zagadkę tajemniczego parkingu. Szybko okazało się, że ta sama sprawa, jeśli spojrzeć na nią z perspektywy miasta, administratora obiektu, wyglądała zgoła inaczej. „Parking jest usytuowany w pobliżu ulicy Młyńskiej. Pierwotnie oba obiekty – a więc parking i drogę – oddzielał pas zieleni, który został rozjeżdżony przez kierowców. Tymczasem zarządca tej drogi, jastrzębski magistrat, nigdy nie zezwolił na skomunikowanie jezdni z miejscami parkingowymi. Należy podkreślić, że ta część cmentarza jest nadal w rozbudowie. Docelowo wjazd na wspomniany parking będzie odbywać się nowym traktem prowadzącym wzdłuż ulicy Młyńskiej. Póki co, zastanawiamy się nad postawieniem w spornym miejscu specjalnych słupków, aby ukrócić ten proceder” – wyjaśniał Marek Krakowski, dyrektor Jastrzębskiego Zakładu Komunalnego w Jastrzębiu-Zdroju. Był początek kwietnia 2017 roku. Efekt domina przybierał na sile.

Nasi Czytelnicy zaczęli licytować się między sobą, wykazując absurd całej sytuacji. „Jestem osobą w pełni sił witalnych i bez problemu podejdę pod tą stromą górkę, aby dotrzeć do bliskich leżących na nowej części cmentarza. Ale co mają zrobić osoby, dla których pokonanie tej trasy graniczy z cudem?” – pytał nasz Czytelnik. Autor kolejnego wpisu kreślił iście „telewizyjne” scenariusze: „Panowie zarządcy z komunalnika! Już wkrótce zostaniecie wyśmiani w jednym z programów w telewizji motoryzacyjnej jako absurd drogowy. To bodaj jedyny w Polsce nowo wybudowany parking bez drogi dojazdowej. Śmieje się z was Jastrzębie, a wkrótce boki będą zrywać w całej Polsce”. I jeszcze jeden wpis dający do myślenia. „Parking przycmentarny jak samotna wyspa? Czy to nie romantyczne? A tak na poważnie, to może ktoś powiesiłby tabliczkę, do kogo zgłaszać się po odszkodowania za uszkodzone zawieszenia samochodów? Inwestycyjny bubel. Był pomysł, projekt, wykonawca i odbiór. Kasa popłynęła komuś do kieszeni i sprawa zakończona?” – dociekała „ada”.

A propos metafizyki i technologii kosmicznych, to należałoby odnotować skrzętnie dwa głosy internautów, które zgadywały, że parking przy cmentarzu nie jest zwykłym miejscem, ale obiektem specjalnego przeznaczenia. „Może mieszkańcy błędnie myślą, że to parking dla aut? Może to lądowisko dla statków kosmicznych lub balonów? Ktoś ma inny pomysł?” – prowokował jeden z Czytelników. „Bywam tam systematycznie i jako zamiejscowy dziwię się temu rozwiązaniu drogowemu. Jest parking, ale dla pojazdów latających. Ponoć górnictwo bogactwem stoi, a Jastrzębie-Zdrój to miasto górnicze, to i mieszkańcy zamożni i posiadają pojazdy latające” – usłyszeliśmy „dobry żart” na koniec.

Nie było innego wyjścia, po raz kolejny zasypaliśmy Jastrzębski Zakład Komunalny „serią bolesnych pytań”. Dlaczego od dłuższego czasu nie ma dojazdu, choćby prowizorycznego, do parkingu górnego przy cmentarzu komunalnym, mimo dużej popularności tego miejsca? Dlaczego nie przewidziano nawet prowizorycznego, tymczasowego dojazdu przy budowie tego parkingu? Kiedy przewiduje się uruchomienie takiego dojazdu? Czy dyrekcja JZK zdaje sobie sprawę, że korzystający z nowych miejsc parkingowych, skracają sobie drogę i niszczą krawężniki czy rynny odpływowe, a przede wszystkim swoje pojazdy? Czy JZK ma w ogóle zamiar cokolwiek zrobić w tej sprawie?

No cóż, dość powiedzieć, że nie uzyskaliśmy odpowiedzi na większość z tych pytań, jednak jakaś odpowiedź nadeszła, rzecz jasna, ku naszej nieopisanej radości. „W związku z pytaniami dotyczącymi zjazdu z ulicy Młyńskiej na parking przy cmentarzu komunalnym informujemy, że projekt rozbudowy cmentarza przewiduje skomunikowanie w/w parkingu poprzez drogę wewnętrzną z wylotem na ulicę Okrzei. Aktualnie wybudowano odcinek drogi wewnętrznej, której dalszy ciąg będzie realizowany w następnych latach – odpowiadał Jastrzębski Zakład Komunalny.

Jednak prawdziwą wisienką na parkingowym torcie było ostatnie zdanie w cytowanym mailu. „Uwzględniając liczne wnioski osób korzystających z przedmiotowego parkingu, Jastrzębski Zakład Komunalny zlecił wykonanie projektu dodatkowego zjazdu od strony ulicy Młyńskiej, którego realizację planuje się na koniec października bieżącego roku” – czytamy w liście. Czyżby kostki domina zostały zatrzymane? I to definitywnie? Miejmy taką nadzieję…

A może w całej tej sprawie nie chodzi o budowalne potworki, metafizyczne iluminacje czy inne cuda małej architektury? Może wszystko rozbija się o rzeczy ponadczasowe, znak współczesnych czasów, nasze nieśmiertelne przyzwyczajenia? Posłuchajmy, co na ten temat ma do powiedzenia ostatni cytowany tutaj Czytelnik: „Zacznijcie więcej nóg używać, to przestaniecie narzekać, tymi autami to byście wjechali pod same nagrobki…”  
 

środa, 30 sie 2017, Damian Maj

Działki

Jastrzębie-Zdrój

cena: 94 000,00 zł
DZIAŁKI JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

873.00 m2, Przedstawiamy na sprzedaż działkę budowlaną o powierzchni 873 m.kw usytuowaną w Jastrzębiu-Zdroju w bardzo atrakcyjnej i pożądanej lokalizacji przy ulicy Młyńskiej. Działka płaska, w kształcie kwadratu o wymiarach ok.29X30 m. Media: prąd , gaz ,... więcej

Młyńska, anita@jgn-vesta.pl, 881 404 854

KOMENTARZE

  • Kamil | 11/09 godz. 17:19

    do AdamŻ do Kamil z dnia 11 09 2017 roku o godz 14;00

    Po 1 ja każdemu zwracam uwagę kto porusza się rowerem po terenie Cmentarza i każdy grzecznie posłucha i prowadzi - po prostu mają szacunek dla tych osób co zmarli

    A jak piszesz o tych Panach z zielonych ubraniach - ktoś musi dbać o porządki na terenie Cmentarza - przecież muszą trawę skosić czy żywopłot wyrównać jak by tego ci Panowi nie robi to by na Cmentarzu było bardzo dużo trawy i wysoki żywopłot

    do rower z dnia 11 09 2017 r więcej »oku o godz 16:22 11/09

    Ulica to ulica a jeżeli chodzi o Cmentarz - to nie jest droga ulica ; A po 2 jak byś przeprowadził rower przez teren Cmentarza - grzecznie tez by ci nic złego się nie stało prawa ?

    Ja czy ktoś z moich znajomych nigdy przez teren Cmentarza nie , jechaliśmy rowerem tylko zawszę go prowadzimy

    Ja uważam ze te osoby co jadą rowerem po terenie Cmentarzu nie mają braku powagi i nie wyrażają szacunku zmarłym i tego miejsca ale każdy ma inne

    Nie dam rady wasz przekonać to bardzo trudno ja mam inne zdanie a wy inne

  • rower | 11/09 godz. 16:22

    Kamil, powiedz, czy jeśli wzdłuż drogi nie ma chodnika, to pieszy nie może iść poboczem. Brak znaków C-13 i C-16 nie ma tu najmniejszego znaczenia.

  • AdamŻ do Kamil | 11/09 godz. 14:08

    Jak chcesz stosować PoRD na cmentarzu? Znaki c-13 i c-16 stosuje się w miejscu ruchu pieszego i rowerowego. Piszesz totalne bzdury. Do tego "cmentarz miejscem świętym". Przejazd rowerem niby uwłacza czci zmarłych. Toż to bełkot średniowieczny gdzie ani ładu ani składu. Żadna z tobą dyskusja. Idż na te "święte miejsce" i przegoń pracowników z kosiarkami ( no to już według ciebie musi być grzech śmiertelny). Gdy już uczynisz ten gest ku obronie ciszy i spokoju szczątków to mili panowie w niebieski więcej »ch mundurkach z pewnością wytłumaczą ci lepiej czym jest cmentarz. Bo ja, a widzę że wielu innych nie trafią do twojego centralnego ośrodka zarządzania wiedzą.

  • Kamil | 11/09 godz. 12:07

    do Jaro z dnia 9.09.2017 roku o godz 20:20
    i oraz
    do rower z dnia 10.09.2917 roku o godz 11:03

    Powiedzie mi czy na terenie jest znak o symbolu C-13 i C-16 i gdzie ten znak stoi i informuje ?

    A po 2 przecież jak znasz dobrze przepisy ruchu drogowego - na nie których pasach owszem można przejechać rowerem gdzie jest wyznaczona droga . A tam gdzie nie ma to powinno się rower przeprowadzać przez pasy - zgodnie z przepisami Ruchu drogowego

    Ja uważam ze kto jeszcze rowerem po cmentarzu więcej »to , nie ma uczucia godności tego miejsca i oraz nie ma szacunku do miejsca powagi i brak godności
    A przecież cmentarz jet terenem zadumy i ciszy oraz ze to jest Święte Miejsce i nie powinno się nigdy rowerem po terenie Cmentarza jechać - ja jak spotykam takie osoby to zawsze im zwracam uwagę - ze nie mają godności i po świętym miejscu nie wypada jechać rowerem owszem prowadzić tak ale nie jechać

  • rower | 10/09 godz. 11:03

    Kamil, odwrócę Twoje pytanie, powiedz mi gdzie na furtce jest napisane "zakaz jazdy na rowerze". Argument o konieczności zejścia z roweru, żeby otworzyć furtkę, jest niepoważny. Idąc typ tropem, kiedy na skrzyżowaniu zatrzymam się, żeby ustąpić pierwszeństwa, zejdę z roweru to pózniej powinienem go przeprowadzić przez to skrzyżowanie ;). Wyjaśnij mi, na czym polega mój brak szacunku. Na poważnie, brakiem szacunku dla zmarłych na Cmentarzu jest "to" co zostało przygotowane dla zmarłych, którzy zo więcej »stali skremowani - króliczoki (przepraszam za wyrażenie). Na zakończenie elaboratu ;), jeśli będzie zakaz jazdy, jezdził nie będe, póki zakazu nie ma, odpowiedz znasz.

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Włochy

CUDOWNA ITALIA

... Włochy , kolebka zabytków , nieskończonej ekspresyjnej Włoskiej kultury, wyśmienitych smaków oraz cudownego wina. jedno z piękniejszych miejsc na ziemi...

cena od 1.800 zł

termin: od czerwca do września 2017

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X