Dzisiaj jest: niedziela, 18 lutego 2018   Imieniny: Symeon, Konstancja, Maksym

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

Czysto i ekologicznie?

I znowu temat „podrzucony” nam przez zainteresowanego Czytelnika. Mężczyzna opisał obrazek rodzajowy na jednym z jastrzębskich osiedli. Środek weekendu. Wysypujące się z koszów na śmieci odpadki. Estetyka miejskiego wysypiska. I jeszcze ten niewyobrażalny fetor. Im cieplej – tym intensywniejszy. Pozwoliliśmy sobie „zasięgnąć języka” w kilku spółdzielniach mieszkaniowych. A to, co usłyszeliśmy, wprawiło nas w zdumienie. Bo przecież miało być „czysto i ekologicznie”. A wyszło... Śmieci, wszędzie śmieci...

Pierwsza konsternacja. Nasz rozmówca, pracownik jednej ze spółdzielni mieszkaniowych, przekonuje, że głównymi ofiarami tak zwanej ustawy śmieciowej stali się mieszkańcy bloków. W bezlitosnej narracji udowadnia, że rola spółdzielni została zredukowana do funkcji „śmieciowego” poborcy podatkowego. I to dosłownie. Te ostatnie pobierają od lokatorów opłatę za wywóz śmieci, ale organizacją „niewdzięcznego procederu" zajmuje się miasto. A więc kto inny decyduje, kto inny ponosi odpowiedzialność. Zaś spółdzielnia, na którą spadają gromy, nie ma większego wpływu na sposób działania firm wywozowych. Efekty tego stanu rzeczy można oglądać na jastrzębskich ulicach.

Co na to miasto? „Wszyscy chcemy tego samego, aby było czysto i ekologicznie, ale każdy z nas ma inną rolę do spełnienia” – deklarował swego czasu zapytany magistrat – „Spółdzielnie mieszkaniowe zawsze pobierały opłaty od mieszkańców swoich zasobów mieszkaniowych – robią to i teraz. Przed wejściem w życie nowych zasad w tej materii zawierały umowy z firmami odbierającymi odpady komunalne, teraz składają do Urzędu Miasta deklaracje o wysokości opłaty za tę sferę działalności. Swoje uwagi i zastrzeżenia zgłaszają do magistratu. Po stronie gminy leży weryfikacja jakości prowadzonych działań”.

A teraz „kilka słów” o segregacji. Jeśli chcieć zadać sobie odrobinę trudu, odbywając mały rekonesans po jastrzębskich osiedlach, trudno nie oprzeć się pokusie „spontanicznego” optymizmu. Bo przecież każda ilość pojemników jest dobra. Szczególnie tam, gdzie trzeba ich szukać – i to niemal z kompasem w ręku. Weźmy na ten przykład ulicę Wielkopolską. Z pozoru wszystko jest w porządku. Pod każdym z 8-klatkowych bloków prezentują się dumnie pojemniki do segregacji. Większość osób, zapytanych, czy segreguje śmieci, bez namysłu zaświadcza o swojej obywatelskiej postawie.

Jednak wystarczy spotkać osiedlowego działacza i zapytać go o segregację. Od razu macha zrezygnowany ręką. I szybko sprowadza nas na ziemię. „Proszę powiedzieć tej urzędniczce, żeby nie opowiadała dyrdymałów! Incydentalne przypadki niesegregowania? Śmiechu warte! W kontenerach zbiorczych można znaleźć wszystko! Sterty makulatury, butelki, złom...” – denerwuje się.

Pomyślmy przez chwilę. 8 klatek po 44 mieszkania daje w sumie liczbę 352 lokali. Niech w każdym z nich mieszkają 2, no dobra, 3 osoby. W tym momencie przekraczamy magiczną liczbę 1000 lokatorów. Obsługują ich zaś 3 niepozorne pojemniki do segregacji, które przecież mają swoją ograniczoną pojemność. Rachunek jest dziecinnie prosty!

Niewątpliwie do wspomnianego już grona optymistów należą także przedstawiciele firm, które zajmują się wywozem odpadów komunalnych. Przynajmniej w części dotyczącej zapału, z jakim mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju segregują swoje śmieci. W jednym z takich przedsiębiorstw słyszymy na przykład, że „segregacyjny” entuzjazm jastrzębian rośnie z każdym rokiem, o czym miałyby świadczyć... regularnie ponawiane prośby o nowe pojemniki do segregacji. Z kolei inny rozmówca studzi tę wiarę w mieszkańców, podkreślając, że jastrzębianie, i owszem, wypełniają normy recyklingu, ale tylko nieznacznie je przekraczając.

Tymczasem wróćmy do przerwanego wątku. „To co, mamy zbudować miasteczka kontenerowe?! Pozastawiać bloki pojemnikami na śmieci?!” – dziwią się w spółdzielniach. Riposta magistratu jest błyskawiczna: „Częstotliwość odbierania odpadów komunalnych z zabudowy wielorodzinnej była jednym z tematów licznych spotkań z przedstawicielami spółdzielni mieszkaniowych. Miały one miejsce przed podjęciem kluczowych dla nowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi uchwał Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój. To co mamy teraz, zostało wspólnie wypracowane”.

A może rozwiązanie tej „śmieciowej zagadki” tkwi w optymizmie urzędników? Dość powiedzieć, że Urząd Miasta, zapytany „onegdaj”, czy przesypy śmieci to codzienna rzeczywistość na naszych osiedlach, z trudem ukrywał swoje zdziwienie: „Analizując interwencje, skargi i reklamacje z ostatnich trzech miesięcy, stwierdza się, że pracownicy Urzędu Miasta Jastrzębie-Zdrój nie przyjęli żadnych zgłoszeń dotyczących przesypów odpadów komunalnych na nieruchomościach zabudowanych budynkami wielorodzinnymi”.

Na koniec miasto uderza w nieco filozoficzny ton, zastanawiając się, co można zrobić, żeby było „czysto i ekologicznie”. „Wszystko w naszych rękach. Co zrobić? Gospodarować odpadami komunalnymi zgodnie z przyjętymi zasadami, przede wszystkim zbierać odpady w sposób selektywny, korzystać z punktów selektywnego zbierania odpadów, nie pozostawiać odpadów w miejscach do tego niewyznaczonych”.
 

wtorek, 26 wrz 2017, Damian Maj

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 135 000,00 zł
MIESZKANIE JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

74.00 m2, Przestronne M-4 na ul. Północnej o pow. 75 m2 z dużym balkonem na idealnym 2 pietrze Trzypokojowe mieszkanie, do którego przynależy piwnica. Pokoje nieprzejściowe o dobrym nasłonecznieniu z dużym balkonem, z którego widoków nie przysłania inny blok. Ś... więcej

Osiedle Morcinka, kasia@jgn-vesta.pl, 883 490 100

KOMENTARZE

  • | 26/09 godz. 15:36

    Ufff tych wywodów nie da się przeczytac do końca. Czemu autor cytuje archiwalne wypowiedzi? Dlaczego nie ma w artykule aktulanego stanowiska UM? Po co nam wypowiedzi z czasów Janeckiego, nie wiadomo w sumie z jakich czasów, autor pisze "onegdaj".

  • Os. Gwarków | 26/09 godz. 14:15

    Ja szczerze mówiąc na placu kontenerowym przy moim bloku nie spotkałem się jeszcze żeby śmieci leżały na ziemi odkąd są nowe plastikowe kontenery, przy wcześniejszych starych kontenerach takie sytuacje się zdarzały.

  • jasnet.pl | 26/09 godz. 13:25

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

14/02

Pizza na 112?

1

więcej

BLOGI

22/10

"Kipi kasza…"

5

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X