Dzisiaj jest: sobota, 18 listopada 2017   Imieniny: Agnieszka, Roman, Tomasz

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Ludzkie sprawy

"Idzie rak..."

To była Wielka Sobota. Tego dnia jej ręce zupełnie przypadkiem znalazły się w okolicach lewej piersi. A kiedy już jej dotknęły, młodą kobietę oblał zimny pot. To coś przypominało do złudzenia wielkanocne jajko. Było duże, owalnego kształtu i twarde w dotyku. Prawie jak świąteczna pisanka.

„W jednej chwili zerwałam się z miejsca. Potem pędem do łazienki, o mało co nie wypadając na zakręcie. Już wtedy wiedziałam, że to coś poważnego.”

Mimo wszystko postanowiła zachować pokerową minę. Święta spędziła w rodzinnym gronie – z przyklejonym do twarzy uśmiechem. Czasami tylko krzywiła się na widok wielkanocnych pisanek. Kilka dni później – w zasadzie już po badaniu USG – było wiadomo, że z tego jajka wykluje się rak.

„Cholerne raczysko! Chciałam, żeby wycieli mi je na stojąco. Najlepiej od razu. Strasznie się na niego wściekłam.”

Ale miejsce gniewu prawie natychmiast zajęły wielkie jak grochy łzy. Nagle doszło do niej, że w wieku 38 lat musi zacząć batalię, której finału nie była w ogóle pewna. Jej ustabilizowane życie w jednej chwili runęło jak domek z kart.

„Zupełnie nie pamiętam, jak dotarłam do domu. To był jeden wielki sen, który docierał do mnie małymi krokami. W pewnym momencie zaczepiła mnie koleżanka: 'Cześć Magda, co masz?' Odpowiedziałam, że raka. A ona popatrzyła na mnie jak na wariatkę i rzuciła: 'Odczep się!'”

Dom, w którym schroniła się przed światem był jak bezpieczny kokon. Jak przyzna potem, całą chorobę przespała i przejadła. No, może z małymi przerwami na wizyty lekarskie. Znajomi? Szybko się wykruszyli. Nawet ci, o których myślała, że może na nich polegać. Dopiero kiedy o jej chorobie dowiedziała się matka, poczuła, że jest lżejsza – przynajmniej o tę część raka, której nijak nie mogła pojąć.

„Intuicja matki jest nieomylna. Bardzo szybko poczuła, że dzieje się ze mną coś złego. Kiedy wreszcie wyjawiłam jej, że mam raka, powiedziała tylko: 'Magda, obiecaj, że mi tego nie zrobisz...' Nie dokończyła, co miała na myśli.”

Rozpinana piżama działa na nią jak płachta na byka. Od zawsze. Od momentu, kiedy jako dziecko po raz pierwszy trafiła do szpitala. A potem, już jako dorosła kobieta, stanęła w szranki z nowotworem. Jej pierwsza operacja w jastrzębskim szpitalu była jak okamgnienie. Wycięcie raka z marginesem. W znieczuleniu miejscowym. Tak brzmi oficjalna nomenklatura medyczna. Nieoficjalnie, kilka godzin później, dowiedziała się, że komórki rakowe znajdują się także poza marginesem – w zdrowej tkance.

„No co? Mogłam się zbierać do domu. Termin kolejnej operacji wyznaczono mi dopiero za kilka dni. To miało być definitywne pożegnanie się z moją lewą piersią.”
Kiedy po raz drugi położyła się na operacyjnym stole, długo nie mogła usnąć. Anestezjolog denerwował się, że skacze jej ciśnienie, a ona chyba chce mu zrobić na złość. W końcu powieki niesfornej pacjentki zaczęły robić się coraz cięższe... Zanim na dobre zapadła się w sobie, jej wzrok zatrzymał się na szpitalnym zegarze. Była dokładnie 14-ta.

„Pamiętam, że moje pierwsze słowa po przebudzeni brzmiały: 'boję się, że będę wymiotować.' Pielęgniarki śmiały się ze mnie. A ja jak mantrę powtarzałam, że chcę więcej ligniny. Pewnie z tego samego powodu zaraz po operacji umyłam sobie jedną ręką głowę. No co, pięknym trzeba być bez względu na okoliczności (śmiech).”

Któregoś dnia, to było już w trakcie chemii, jej włosy zostały na poduszce. Tak po prostu. Nie wytrzymały presji i po przebudzeniu się ich właścicielki rozstały się z nią na dobre. Ona w odwecie ogoliła się na zero i założyła chustkę. Tak przygotowana wyszła z domu.

„Zaraz po wyjściu z klatki spotkałam koleżankę. Początkowo miała ze mnie niezły ubaw. Pytała, czy mi farba nie wyszła? Ale kiedy powiedziałam jej, że mam raka i właśnie jestem w trakcie chemii, zastygła w bezruchu: 'Ja pier...!'”

W zasadzie od pierwszego dnia zaczęła pisać pamiętnik. Taki swoisty zapis choroby, której postanowiła pokazać środkowy palec. W jej zapiskach wśród dziesiątek innych postaci pojawia się także Mirka. To jej poświęcony jest ostatni akapit książki „Zabiłam Raka Śmiechem”. Całkiem niedawno Mireczka skończyłaby 40 lat...

„Dzisiaj Mireczka skończyłaby 40 lat. Świętowałaby swoje urodzinki. Byłam na cmentarzu w piątek. W myślach zdałam jej relację, co u każdej z nas się dzieje. Zapaliłam znicz, popatrzyłam w niebo… Daj nam wiarę, że to ma sens, że nie trzeba żałować przyjaciół, że gdziekolwiek są dobrze im jest, bo są z nami, choć w innej postaci i przekonują, że tak ma być, że po głosach wciąż drży powietrze, że odeszli po to, by żyć, i tym razem żyć będą wiecznie... Mirko! Brakuje mi Twojego uśmiechu, telefonu, sms-a. Tęsknię... Mirko! Pozostaniesz w mojej pamięci. Życie toczy się dalej. Dziękuję Bogu za każdy dzień".

fot. pixabay

środa, 25 paź 2017, Damian Maj

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 130 000,00 zł
MIESZKANIE JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

55.70 m2, KUPUJĄC TO MIESZKANIE MOŻESZ SKORZYSTAĆ Z DOPŁATY MDM Polecamy na sprzedaż mieszkanie M-4 w bloku dwu -klatkowym na ulicy Turystycznej. Mieszkanie do odświeżenia wolne od zaraz.Składa sie z trzech pokoi, kuchni, łazienki, przedpokoju oraz przynależneg... więcej

Turystyczna, kasia@jgn-vesta.pl, 883 490 100

KOMENTARZE

  • kotek | 06/11 godz. 22:18

    Idzie rak, z kominów większości domów. Także usta szeroko otwarte miejcie.

  • szczepionkowy faszyzm | 26/10 godz. 21:55

    "Warto spojrzeć na społeczeństwo Szwedzkie, gdzie tam zdrowie i ochrona środowiska na pierwszym miejscu i są efekty"
    -nie wiem jak w kwestii zdrowia, być może lepiej niż u nas, ale nie uważam, aby Szwecja była dobrym przykładem do czegokolwiek... Ten naród to żywy trup. Możemy obserwować "na żywo", czym kończy się polityka multi-kulti.
    Co do szczepień polecam obejrzeć wykładyna yt:
    Szczepionki - jedną z form depopulacji - Prof. zw. dr hab. Stanisław Wiąckowski
    oraz:
    Najbardziej zakazane tem więcej »aty - dr Hubert Czerniak

  • nie szczepionka | 26/10 godz. 11:43

    Do szczepionkowy faszyzm . Zydzi nie jedzą mięsa wieprzowego jedzą dużo czosnku i cebuli.Ale nie szczepią sie bo po co się szczepić i w swój organizm co roku wszczepiać różne szczepy grypy. Jak to się skumuluje w organiźmie, to skutki mogą być opłakane. Ważne mieć i dbać o mocny system odpornościowy, który poradzi sobie z grypa i różnymi wirusami.
    U nas w dużej mierze zanieczyszczenie środowiska odgrywa też kluczową rolę w powstawanie takowych chorób.
    Ale do ludzi nie dociera,że sami trują więcej » siebie i innych.
    Warto spojrzeć na społeczeństwo Szwedzkie, gdzie tam zdrowie i ochrona środowiska na pierwszym miejscu i są efekty.

  • szczepionkowy faszyzm | 25/10 godz. 22:41

    Cóż, główną przyczyną raka piersi jest używanie antyperspirantów. Ale tego Wam lekarz nie powie. Oczywiście nie jedyną przyczyną!
    Chemitrails, szczepionki z BigPharmy, chemia w żywności, wifi, komórki i elektro-smog, syntetyczne ubrania i materiały w budownictwie, brak pełnowartościowej żywności, nadużywanie kosmetyków itd.
    Oczywiście jest mnóstwo sposobów, aby się wyleczyć z nowotworu.
    Osobiście polecam zapoznać się z twórczością i działalnością takich ludzi, jak: dr Gerson (Cud terapii dr więcej » Gersona), prof. Tombak, dr Jerzy Zięba, dr Hubert Czerniak itd.itd.
    "Szukajcie, a znajdziecie"...
    Na marginesie: w Izraelu prawie nie występuje "rak", ale żydzi się nie szczepią i nie stosują chemioterapii...

  • ... | 25/10 godz. 18:33

    Pięknie opowiedziane... Znam ten problem niestety...

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Grecja

KORFU

... Grecka wyspa Korfu , jedna z zieleńszych Greckich wysp. Urwiste klify , różnorodne plaże, bogactwo kolorów. tutaj czuć dobry Grecki klimat , nie wspom rozwiń ›

od 1.300 zł

termin: CZERWIEC - PAŹDZIERNIK 2017

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

14/11

Krzyk ciszy

0

więcej

BLOGI

22/10

"Kipi kasza…"

5

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X