Dzisiaj jest: wtorek, 20 lutego 2018   Imieniny: Leon, Ludomił, Eustachy

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

"Pies to nie rzecz!"

„Dwieście tabliczek z dramatycznym apelem „Posprzątaj po swoim pupilu” będzie pojawiać się sukcesywnie w jastrzębskim krajobrazie. „Część tabliczek zostało już ustawionych, kolejne są w trakcie montażu. Znajdziemy je w miejscach, gdzie mieszkańcy często spacerują z psami, takich jak Jar Południowy, jar przy ulicy Moniuszki, jar przy ulicy Turystycznej, park przy ulicy Żeromskiego, okolice placów zabaw i skwerów” – informuje jastrzębski magistrat.

Tak brzmiał początek naszego newsa, który spełnił rolę oryginalnego granatu wrzuconego do szamba. Zaczęły pojawiać się spekulacje niestrudzonych Czytelników. Dlaczego Straż Miejska nic nie robi w tej sprawie, dlaczego nie karze właścicieli czworonogów? A może, dociekał jeden z internautów, prawo nie przewiduje sankcji w podobnych przypadkach? Ktoś zauważył, że posiadacze dużych psów nie sprzątają po swoich pupilach, jeśli już, to ci, którzy zdecydowali się na yorka czy jamnika. A tak w ogóle, wtórował kolejny dyskutant, każdy jest kowalem swojego losu, miastu nic do tego, co mieszkańcy robią z produktem końcowym psiego metabolizmu. Jasne?

„Ja przyjąłem dość ostrą walkę z właścicielami psów. Oczywiście, z tymi chamskimi. Zwróciłem jednej pani uwagę, że należy posprzątać po swoim psie. Pani naskoczyła na mnie, żebym zajął się swoimi sprawami. Odpowiedziałem jej, że to jest moja sprawa. Wywiązała się kłótnia, a kobieta powiedziała w końcu, że jej kupy nie przeszkadzają. Mając w kieszeni reklamówkę, wziąłem kupę do ręki i kulturalnie wytarłem o kurtkę tej pani” – relacjonuje internauta.

Dosyć ekstremalny – trzeba przyznać – sposób edukowania właścicieli psów. Jednak, jak przekonuje „wredny sąsiad”, nad wyraz skuteczny. „Lekcja podziałała, bo już trzy razy widziałem, jak ta pani sprząta po swoim psie” – podkreśla z dumą. I dodaje, że na oku ma kolejnego sąsiada... Oczywiście, wpis internauty wzbudził falę emocjonalnych komentarzy – od szczerego i spontanicznego poklasku po niewyszukaną krytykę. My, oczywiście, dystansujemy się od takich metod, niemniej z dziennikarskiego obowiązku przypominamy, że wachlarz możliwości mieszkańców Jastrzębia-Zdroju jest wyjątkowo szeroki.

Tymczasem zostawmy „na boku” tę wojnę podjazdową, bo życie nie znosi próżni, a scenariusze, jakie pisze codzienność, potrafiłyby zaskoczyć najbardziej zatwardziałego realistę. Głos ma jeden z osiedlowych działaczy: „Do naszego Zarządu dociera coraz więcej sygnałów, że mieszkańcy trzymają psy na balkonach. Mało tego – niektórzy 'zapobiegliwi inaczej' lokatorzy wybudowali swoim milusińskim nawet budy. Taki pies jest zamykany na przestrzeni kilku metrów kwadratowych i czeka z utęsknieniem na powrót swojego pana. Nie muszę chyba dodawać, jakie niesie to za sobą skutki? Z jednej strony psi metabolizm i niewyobrażalny, szczególnie latem, smród na balkonie oraz przenikliwe wokalizy czworonogów. Z drugiej, męczarnia takiego biednego psiaka” – wyliczał jakiś czas temu.

Jedna z internautek, podpisująca się jako „Ł.”, z niedowierzaniem odnosi się do tych słów. „Coś niedobrego dzieje się z jastrzębianami. Zatruci czymś?! Szkoda tych piesków, bo to żywe istoty. Oddane i zdane na bezmyślnych właścicieli. A brak postawy obywatelskiej całej reszty – poraża!” – czytamy w komentarzu.



I wreszcie trzecia odsłona tego „psiego dramatu”. „Około godziny 20.00 patrol Straży Miejskiej wspólnie z rakarzem podjął działania na ulicy Świerklańskiej, gdzie 4-letnie dziecko zostało ugryzione w palec u ręki. Bezpański pies został zabrany do schroniska dla zwierząt, gdzie poddano go obserwacji weterynaryjnej” – to tylko jedna z przykładowych interwencji Straży Miejskiej.

Ale na tym nie koniec działań na tym szczególnym froncie, bo kilka ulic dalej właściciel innego psa został ukarany mandatem karnym za – jak to ujęli strażnicy – „niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu swojego czworonoga”.

Gdzie w tym czasie byli właściciele obu psów? A może – jak sugerują niektórzy internauci – pies został sprowokowany przez dziecko? Co więc z rodzicami 4-latka? Jedno jest pewne: wspólnym mianownikiem dla tych wszystkich pytań jest mentalność właścicieli czworonogów. Tak, właśnie ona! Nie same psy czy koty. Nie wredni sąsiedzi, o których była już mowa. Nawet nie brak koszy na psie odchody lub wylegujące się (podobno) na maskach samochodów kocury.

Wojna podjazdowa, szczególny front, psi dramat... Wydaje się, że te słowa pojawiają się w artykule nieprzypadkowo. W sposób naturalny rodzi się pytanie o aktywność odpowiedzialnych służb w tej sprawie. Mogących pełnić funkcję arbitra w sporach między właścicielami czworonogów, ale także podmiotu egzekwującego konsekwentnie prawo. „Regulamin utrzymania porządku i czystości na terenie miasta Jastrzębie-Zdrój daje nam oręże w walce z nieprawidłowościami na tym polu. Dotyczy to zarówno przypadków pozostawienia psa samego w domu, jak i zmory jastrzębskich osiedli, czyli psich kup. Każdy z tych czynów wspomniany dokument określa mianem zabronionego” – informuje Andrzej Salamon, zastępca komendanta Straży Miejskiej.

Kto jest odpowiedzialny za poczynania naszych czworonogów? Czy przypadkiem adresatem tego pytania nie są ich właściciele? W końcu trudno wymagać od psa czy kota perfekcyjnej znajomości prawa. Najwyższy czas, aby potraktować te słowa z całym dobrodziejstwem inwentarza...

I jeszcze jeden cytat... „„Przypominamy, że za zachowanie psa zawsze odpowiada jego właściciel. Szkody, które czynią nasi pupile, wynikają z błędów popełnianych przez ludzi. Jeżeli jesteś właścicielem psa pamiętaj, że niewywiązywanie się z obowiązków grozi nie tylko sankcjami karnymi. Brak sprawowania właściwej kontroli nad czworonogiem może również doprowadzić do tragedii, dlatego apelujemy o wyobraźnię” – czytamy na stronie KMP w Jastrzębiu-Zdroju.

fot. pixabay

poniedziałek, 5 lut 2018, Damian Maj

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 164 000,00 zł
MIESZKANIE JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

64.00 m2, M -5 ul. Opolska z pięknym widokiem na panoramę miasta bez nakładów finansowych Czteropokojowe mieszkanie w super lokalizacji, blisko szkoły, przedszkole, przychodnie, basen, bieżnia, galeria handlowa, a za razem cicha spokojna okolica. Z okien r... więcej

Osiedle Staszica, kasia@jgn-vesta.pl, 883 490 100

KOMENTARZE

  • z Szkolnej | 14/02 godz. 15:16

    Do leonia. W Tym Jastrzębiu co by tu dużo nie mówić, to w większości kto mieszka? Przewaga ludzie po zawodówkach, którzy pracują w kopalni i kultury raczej wysokiej to nie posiada. Więc co sie dziwić.

  • Emeryt | 14/02 godz. 13:52

    Z ostatnim zdaniem nie mogę się zgodzić! Bo co poradzić jak właściciel jest głupszy (dużo głupszy) od swego pupila?

  • Zdrojowianka | 14/02 godz. 11:15

    Dzisiaj widziałam jak pan wychodzący z parku sprzątał po swoim pupilu. Pozdrawiam tego Pana! Brawo!!

  • leonia | 13/02 godz. 23:02

    Czesi są bardziej odpowiedzialnym i kulturalnym narodem.Tam sprzątanie po swoich pupilach jest normą.I koło koszy są specjalne woreczki.Jeszcze nie widziałam żeby ktoś nie posprzątał po swoim psie.A u nas nie dość że nie posprząta to jeszcze tabliczkę zniszczy.

  • | 08/02 godz. 23:38

    Rozumie formę sprzątania po swoim pupili ale aby to było poprawne i zgodne z ustawą o ochronie środowiska to na terenie Jastrzębia poza tabliczkami informacyjnymi powinny się znaleźć odpowiednie kontenery gdzie właściciel psa powinien wyrzucić odchody psa
    Droga redakcjo to jest temat bombowy i żal mi że jeszcze do tego nie zostaliście
    Sama pani z sanepidu z Rybnika bo oczywiście z Jastrzębia nie umiała lub nie chciała na to odpowiedzieć że aby wrzucić odchody psa do normalnego kosza jest nie więcej » zgodne z prawem o ochronie środowiska jest on traktowany jak odpad oskarżony grzywną 5000 zł i wszyscy o tym wiedzą łącznie że strażą Miejską!!!
    Do tego uprzejma pani z sanepidu Rybnickiego powiedziała że te kupy psie to nic w porównaniu że oskarżeniem jakie wyrzucają ludzkie pampersy że skarzonymi

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

14/02

Pizza na 112?

1

więcej

BLOGI

22/10

"Kipi kasza…"

5

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X