Dzisiaj jest: niedziela, 22 lipiec 2018   Imieniny: Maria, Magdalena, Bolesława

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Sponsorowane

Dobre praktyki w spółdzielniach

„Spółdzielnia jako firma jest z założenia jednostką społeczną. Dlatego stanowi naturalną płaszczyznę dyskusji, sporów, a także powstawania sytuacji konfliktowych. Sytuacja konfliktogenna nie musi stanowić jednak sama w sobie zarzewia otwartego konfliktu wyrażającego się manifestowaniem postaw antagonistycznych. Różnice interesów czy też odmienność poglądów i ocen nie powinny konfliktować lokatorów. Tym bardziej nie powinna przybierać form agresywnych” – mówi Prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „JAS-MOS” Piotr Szereda.  

Zmiany w prawie spółdzielczym na pewno zwiększyły ilość członków. Czy zmieniło się stosowanie, nazwijmy to, „dobrych praktyk”?  


W naszej Spółdzielni, na dzień dzisiejszy, zwiększyła się liczba członków o ponad 50%. W naszym przypadku jest to bardzo znaczący wzrost. Dlatego, nazwijmy to kolokwialnie, „nowi” ale też „starzy”  Członkowie Spółdzielni powinni mieć świadomość, że spółdzielnia jest specyficzną formą zbiorowej aktywności społecznej i wspólnotowej przedsiębiorczości. Jest równie dobrą formą działalności gospodarczej, jak każda inna, lecz wymaga od członków większej aktywności społecznej oraz świadomości realizowanych zadań i celów. Trzeba pamiętać, że „Spółdzielnia jest biznesem, ale jeśli jest tylko biznesem, jest złym interesem” - to słowa Charlsa Gide francuskiego ekonomisty na temat spółdzielczości. Polska pisarka Maria Dąbrowska natomiast mówiła: „Odjąć spółdzielczości ideę byłoby tym samym, co odjąć miłości uduchowienie”. To tylko dwie wypowiedzi dotyczące istoty spółdzielczego działania.

No tak, ale w tak ogromnym biznesie, gdzie tysiące ludzi - lokatorów ma możliwości decyzyjne, nie trudno wpaść w konflikt.

Spółdzielnia to prywatna firma, ale jako firma -  spółdzielnia jest z założenia jednostką społeczną. Dlatego stanowi naturalną płaszczyznę dyskusji, sporów, a także powstawania sytuacji konfliktowych. Sytuacja konfliktogenna nie musi stanowić jednak sama w sobie zarzewia otwartego konfliktu wyrażającego się manifestowaniem postaw antagonistycznych. Różnice interesów, czy też odmienność poglądów i ocen, nie powinny konfliktować lokatorów. Tym bardziej, nie powinny przybierać form agresywnych. Spółdzielnia, w tym Zarząd wraz z Radą Nadzorczą, powinni  zapobiega powstawaniu i narastaniu sporów poprzez prowadzenie dialogu w ramach własnych organów statutowych oraz ze swoimi członkami. Analizy i oceny dokonywane przez organy spółdzielni powinny skupiać się na szukaniu przyczyn zaistniałego problemu i wypracowaniu sposobu, który pozwoli ten problem rozwiązać. Rada Nadzorcza ma obowiązek zajmować racjonalne i obiektywne stanowisko w sprawach spornych między członkami spółdzielni, a administracją. Nasza Spółdzielnia posiada procedurę przyjmowania i rozpatrywania reklamacji i skarg Członków oraz osób korzystających z jej usług. Nasza Spółdzielnia zawsze dąży do polubownego załatwiania pojawiających się sporów.

Super, ale jak to w życiu spółdzielczym zrealizować, które jak życie pokazuje, jest dynamiczne?

Przede wszystkim trzeba stosować tak zwane dobre praktyki wypracowane przez ruch spółdzielczy. Odniosę się tym razem jedynie do najważniejszego organu w Spółdzielni Mieszkaniowej jakim jest Walne Zgromadzenie. Podstawową zasadą dobrej praktyki jest, aby Walne Zgromadzenie zostało zwołane z bezwzględnym przestrzeganiem zasad określonych w Statucie Spółdzielni. Przy wyborze miejsca i czasu należy uwzględnić możliwości i interesy osób uprawnionych do uczestnictwa w obradach. Na Walnym Zgromadzeniu powinni być obecni członkowie Rady Nadzorczej, Zarządu. Osoby te udzielają obradującym wyjaśnień i informacji. Prezydium każdej części Walnego zobowiązane jest zapewnić jego uczestnikom możliwość i swobodę wypowiedzi. Jeżeli w roku, w którym odbywa się zebranie prowadzone było w Spółdzielni badanie lustracyjne, na wniosek Rady Nadzorczej, Spółdzielnia może zaprosić lustratora, który może udzielić odpowiedzi na ewentualne pytania. Walne Zgromadzenie, obok problematyki społeczno-gospodarczej, powinno mieć zapewnioną pełną informację o działalności organów samorządowych. Zaś Spółdzielnia powinna mieć opracowane i przyjęte szczegółowe zasady przeprowadzenia obrad.

No tak, ale nie zawsze Zarząd, Rada Nadzorcza przygotują taki porządek obrad, jakby chcieli członkowie spółdzielni. Dajmy parę przykładów: rozliczenie kosztów eksploatacji nieruchomości, rozliczenie inwestycji, czy też odwołanie członka Zarządu lub wprowadzenie zmian w statucie. A w trakcie obrad nie można zmieniać porządku obrad, co w takiej sytuacji?

Po pierwsze, na Walne Zgromadzenie musi się przygotować: Zarząd, Rada Nadzorcza oraz pracownicy. Do tego też muszą się odpowiednio przygotować członkowie. Zarząd jest zobowiązany ogłosić termin, miejsce obrad i porządek Walnego Zgromadzenia na 21 dni przed pierwszą częścią Walnego Zgromadzenia. W projekcie porządku obrad trzeba umieścić punkt „sprawy wniesione przez Członków”. Do tego punktu każdy Członek Spółdzielni ma prawo wnieść swoje propozycje oraz wnioski, ale złożone w formie pisemnej i w ustawowym terminie do 15 dni przed pierwszą częścią. Jeżeli Członek chce przedstawić swój projekt uchwały, to taki projekt musi być poparty (podpisany) przez przynajmniej 10 członków. Zarząd musi  projekty uchwał wniesione przez Członków opracować pod względem formalnym i skierować je pod głosowanie w trakcie obrad każdej części Walnego Zgromadzenia. Te zasady określa  ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych i powinny być również ujęte w treści statutu.

Dobrą praktyką jest, aby Rada Nadzorcza, czuwając nad działalnością Spółdzielni, w razie potrzeby z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym, powołała Komisję Statutową lub programową w celu przygotowania stosownych projektów, które będą przedmiotem obrad Walnego Zgromadzenia.

Ale jeżeli będzie żądanie przedstawienia pewnych rozliczeń?

Dlatego jest potrzebny czas i spore wyprzedzenie informacji, aby nie tylko Członkowie mogli się przygotować, ale także Zarząd, i oczywiście Rada Nadzorcza, która ten proces nadzoruje i może mieć wpływ na to jakie materiały Zarząd przedstawi na Walnym Zgromadzeniu. Członkowie nie muszą czekać ze złożeniem wniosku do Walnego Zgromadzenia do końca ustawowego terminu. Swoje żądania i wnioski można składać do kancelarii Spółdzielni dużo wcześniej.

W przypadku  żądania przedstawienia, np. rozliczenia inwestycji termomodernizacji, powinny być przygotowane wszystkie dokumenty i dane, takie jak:  kiedy i na jakich warunkach  został ogłoszony przetarg, która firma i dlaczego została wybrana, jaki koszt obciąży daną nieruchomość, ile Spółdzielnia otrzymała zewnętrznego wsparcia finansowego, itd. Jednym słowem, Zarząd i Rada Nadzorcza powinny rzetelnie podejść do wniosków i żądań Członków Spółdzielni opracowując kompleksowe dane pod względem merytorycznym i ekonomicznym.

To wszystko może wiedzieć członek spółdzielni? A jeżeli firma zastrzeże sobie klauzulę poufności danych z kontraktu?

Do wszystkiego trzeba rozsądku, po pierwsze to Rada Nadzorcza ma pierwszeństwo w kwestii pełnej kontroli dokumentacji finansowej. Rada Nadzorcza jest ustawowym organem  Spółdzielni, jej członków obowiązuje klauzula poufności i jako organ ma bezwzględny obowiązek kontroli, ale też i przestrzegania tajności kontraktów. Ponadto w sprawie rozliczenia kosztów danej nieruchomości, na żądanie Członka, Zarząd informuje go o kosztach oraz o zadłużeniu danej nieruchomości wynikającym z niepłacenia opłat czynszowych. Przypominam, że klauzula tajności obowiązuje wszystkich członków Zarządu, Rady Nadzorczej oraz Członka Spółdzielni, który ubiega się o pełną informację - on też musi podpisać stosowne zobowiązanie. To zabezpieczanie jest niezbędne, gdy istnieje uzasadniona obawa, że mogą zostać naruszone interesy Spółdzielni lub czyjeś dobra osobiste. Pamiętajmy, że Spółdzielnia Mieszkaniowa jest zrzeszeniem ludzi, a nie kapitału. W Spółdzielni uznawana jest zasada rządów demokratycznych, a związku z tym prymatu większości nad mniejszością. Prawa mniejszości powinny być jednak szanowane zwłaszcza w zakresie wiedzy jak i kiedy ich pieniądze są wydawane.

Dziękuję za rozmowę panu Prezesowi. Myślę, że temat jest tak rozległy, że jeszcze wrócimy do rozmowy o stosowaniu dobrych praktyk w spółdzielczości.

Na pewno, już zapraszam na tą rozmowę Członków naszej Spółdzielni.

Z Prezesem SM „JAS-MOS” Piotrem Szeredą rozmawiał Sz. K.

 

wtorek, 27 lut 2018, Artykuł sponsorowany

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 96 000,00 zł
M-3 W CENTRUM

39.00 m2, W sprzedaży mieszkanie położone w samym Centrum miasta przy ul. Pomorskiej . Lokal znajduje się na parterze czteropiętrowego bloku . Składa się z : dwóch osobnych pokoi , łazienki , kuchni z oknem , przedpokoju . Do mieszkania przynależy pomieszczen... więcej

Pomorska, renata@jgn-vesta.pl, 883 100 495

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X