Dzisiaj jest: wtorek, 17 lipiec 2018   Imieniny: Aneta, Bogdan, Jadwiga

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Z życia GSM

Warto było!

Za nami 5 z 6 zaplanowanych spotkań określonych nazwą „Konsultacje Projektu Statutu GSM z Członkami Spółdzielni”.

Generalnie trzeba określić dotychczasowe spotkania w sposób jednoznaczny: Członkowie GSM bardzo poważnie podeszli do konsultacji i można mieć wielki szacunek dla nich za dużą frekwencję i dużą aktywność. To była prawdziwa rozmowa, prawdziwa wymiana poglądów na tematy najistotniejsze. Przebijała w nich prawdziwa troska o dzień dzisiejszy i przyszłość. Członkowie GSM obecni na spotkaniach zdali sobie sprawę z najważniejszej przesłanki - dlaczego zmiany. Otóż żaden podmiot gospodarczy, takim też jest spółdzielnia, nie może istnieć bez statutu. Pojawiały się krytyczne i twórcze jednocześnie wnioski wynikające z dotychczasowej pracy,
Atmosfera spotkań w zasadzie bardzo spokojna i rzeczowa. Pierwsze 4 spotkania to pozytywna rozmowa, pozytywne patrzenie na dzień dzisiejszy i to co nas czeka, pozytywna energia płynąca od członków. Rzeczowość, siła  argumentów, i konsekwentne, zdecydowane kierunki działania.

Warto z perspektywy tych spotkań pokusić się o ocenę tego co się na nich wydarzyło.

Cztery pierwsze spotkania:

MINUSY:
brak

PLUSY:
1. Duża frekwencja. Bardzo duża liczba osób, które do tej pory nie pojawiały się na spotkaniach i obradach Walnego Zgromadzenia.
2. Spokojna wymiana poglądów bez zadymiarzy i bojówkarzy.
3. Bardzo duża troska członków Spółdzielni. Tylko 3 osoby na ok 150 uczestników Konsultacji wypowiedziało się w stylu „...po co nam Statut..”.
4. Zrozumienie dla konieczności dopasowania Statutu do obowiązującej Ustawy mimo wielu krytycznych słów dotyczących samej Ustawy i jej ingerencji w prywatną własność członków. Padały nawet sugestie dotyczące wywarcia presji na posłów, którzy głosując za Ustawą chcą dokonać zamachu na prywatną własność.
5. Najważniejsza rzecz to - „CZŁONKOWIE GSM BUDZĄ SIĘ”.

Dlatego też członkowie na spotkaniach (przy 3 głosach sprzeciwu) ZDECYDOWALI:
UPOWAŻNIĆ ZARZĄD DO PODJĘCIA WSZELKICH DZIAŁAŃ ORGANIZACYJNYCH MAJĄCYCH NA CELU ZABEZPIECZENIE PORZĄDKU W CZASIE NAJBLIŻSZYCH OBRAD WALNEGO.

Jedno ze spotkań „zaszczycił” je swoją obecnością „Rozłamowy przewodniczący, Samozwańczej Rady Nadzorczej” Andrzej Kinasiewicz. Do tej pory „rozłamowcy z Rady” nie pojawiali się na żadnym spotkaniu, bo i po co?  Przecież oni postanowili mieć „swój Statut” dla „swoich”. Wysłali 3 osoby, które miały wpłynąć na zignorowanie konieczności zmian w Statucie. Pan  „(O Mało Co)Przewodniczący Rozłamowiec” był bardzo niezadowolony z przebiegu spotkania, wyszedł z zaciśniętą szczęką. Ustalenia i decyzje członków były zdecydowanie nie po jego myśli.

Na pierwszych spotkaniach było spokojnie i rzeczowo, bo po prostu nie było „matusiakiewiczów”. Wiemy natomiast, że już odbyło się ich spotkanie na ul. Mazowieckiej (zapewne w pewnym biurze poselskim, pewnej partii) i „poszły w teren cenne wskazania”, co robić i jak się zachowywać. Co tam ustalono odczuliśmy na piątym spotkaniu.

Spotkanie to, na ulicy Katowickiej, przyniosło nam to czego się obawiałem. Zacietrzewienie, krzyki, wyzwiska, straszenie, kłamstwa i argument siły. Oczywiście również diametralnie inne podejście do kwestii szczegółowych. Głównie do „pełnomocników” i pełnomocnictw. Nastąpił zmasowany atak na propozycje, które przedstawił Zarząd w projekcie Statutu. „Katowicka” ma „swoje” zdanie, mimo że wszyscy ich poprzednicy mieli inne. Czemu? Tam działa najbardziej znana grupa „wiecznie niezadowolonych” od 2007 r.

Poziom części wypowiedzi żenujący, kłamstwa, obrona układu. Twierdzenia w rodzaju: „Pełnomocnictw nie dotykać, są dobre, nie było na Walnym żadnego chamstwa, nie było wyzwisk, straszenia,  było super, najwyżej jednodniowe wyprzedzenie zgłaszania pełnomocników”. Chyba byliśmy na innych zebraniach. Czemu nie dotykać pełnomocnictw?  Dlatego, żeby mieć możliwość zorganizowania „pełnomocników z KWK Borynia”, czyli „hordy Hunów” niezwiązanej w żaden sposób z GSM, którzy terroryzowali normalnych członków Spółdzielni. Na tym spotkaniu Kinasiewicz miał wystąpić jako przedstawiciel „wielce oburzonych”. Całe szczęście, że zebranie prowadził Zarząd GSM i nie dopuścił do głosu „trybuna ludowego”, który pewnie miał za cel dalszą agitację. Zarząd GSM po prostu nie dopuści do wiecu wyborczego przyszłych kandydatów do Rady Miasta Jastrzębie- Zdrój.

Obawialiśmy się ostatniego, szóstego spotkania, tego na Osiedlu Staszica. Spodziewaliśmy się, że będzie niełatwo. To przecież „matecznik” grupy, którą określamy „Samozwańcza Rada Nadzorcza GSM”. A tu miłe zaskoczenie!  Członkowie na Staszica nie dali się ograć! Co prawda uczestniczyło tylko ok. 20 osób i można byłoby pisać wiele, ale nasuwa mi się tylko jedno:

Członkowie GSM, którzy przybyliście dzisiaj na spotkanie - JESTEŚCIE WIELCY!!!! (z małym wyjątkiem).
Takich prawdziwych, zatroskanych i rzeczowych członków, jak obecni na spotkaniu, zapewne jest więcej. Liczymy na to, że przyjdziecie na Walne i postawicie tamę dla „ZIELONYCH LUDZIKÓW”, zwożonych na to Wasze przecież spotkani, bez żadnej wiedzy o GSM, głosujących przeciw Spółdzielcom.

Rozłamowcy zostali w „blokach startowych”. Jedynym ich głosem było głosowanie przeciw zrobieniu porządku w zakresie pełnomocnictw. To przecież ich główna siła. Było ich 3 (to właśnie ten wyjątek od reguły).
Dotrzymując danego słowa pewnej pani, nie wymienię ich z imienia i nazwiska, ale widać jak bardzo im zależy na przywiezieniu i pozostawieniu bez żadnej kontroli pseudo pełnomocników z okolicznych kopalni.

Teraz Zarząd będzie musiał dokonać analizy wszystkich „za i przeciw”. Niewątpliwie podejmie decyzje, które być może nie każdy będzie akceptował. Ale stoi przed wyborem: ALBO BEZPIECZEŃSTWO CZŁONKÓW, ALBO NAJAZD „HORDY HUNÓW”.

Drugi temat spotkań można skwitować bardzo krótko:
CZŁONKOWIE GSM PODJĘLI DECYZJĘ UPOWAŻNIAJĄCĄ ZARZĄD DO DALSZEJ, INTENSYWNEJ PRACY MAJĄCEJ NA CELU WYMIANĘ LICZNIKÓW WODY NA TAKIE KTÓRE UMOŻLIWIĄ ELEKTRONICZNY ODCZYT I JEDNOCZEŚNIE DADZĄ SZANSĘ NA MAKSYMALNE ZNIWELOWANIE POWSTAJĄCYCH NIEDOBORÓW WODY.

Był jeszcze temat termomodernizacji budynków na jednej nieruchomości przy ulicy Katowickiej. Wypracowano decyzję i termomodernizacja budynków rozpocznie się zgodnie z planem i zgodnie z określonym na spotkaniu zakresem i sposobem. Ale główny wniosek to:

WARTO BYŁO PRZYJŚĆ,  bo to WASZA Spółdzielnia I WY DECYDUJECIE Szanowni Członkowie GSM!

Dariusz Janicki

piątek, 9 mar 2018, Artykuł sponsorowany

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 96 000,00 zł
M-3 W CENTRUM

39.00 m2, W sprzedaży mieszkanie położone w samym Centrum miasta przy ul. Pomorskiej . Lokal znajduje się na parterze czteropiętrowego bloku . Składa się z : dwóch osobnych pokoi , łazienki , kuchni z oknem , przedpokoju . Do mieszkania przynależy pomieszczen... więcej

Pomorska, renata@jgn-vesta.pl, 883 100 495

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X