Dzisiaj jest: środa, 17 października 2018   Imieniny: Ignacy, Lucyna, Małgorzata

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

"Szkoda tych piesków..."

„Dwieście tabliczek z dramatycznym apelem „Posprzątaj po swoim pupilu” będzie pojawiać się sukcesywnie w jastrzębskim krajobrazie. „Część tabliczek zostało już ustawionych, kolejne są w trakcie montażu. Znajdziemy je w miejscach, gdzie mieszkańcy często spacerują z psami, takich jak Jar Południowy, jar przy ulicy Moniuszki, jar przy ulicy Turystycznej, park przy ulicy Żeromskiego, okolice placów zabaw i skwerów” – informuje jastrzębski magistrat.

Tak brzmiał początek naszego newsa, który spełnił rolę oryginalnego granatu wrzuconego do szamba. Zaczęły pojawiać się spekulacje niestrudzonych Czytelników. Dlaczego Straż Miejska nic nie robi w tej sprawie, dlaczego nie karze właścicieli czworonogów? A może, dociekał jeden z internautów, prawo nie przewiduje sankcji w podobnych przypadkach? Ktoś zauważył, że posiadacze dużych psów nie sprzątają po swoich pupilach, jeśli już, to ci, którzy zdecydowali się na yorka czy jamnika. A tak w ogóle, wtórował kolejny dyskutant, każdy jest kowalem swojego losu, miastu nic do tego, co mieszkańcy robią z produktem końcowym psiego metabolizmu. Jasne?

To nie po raz pierwszy, kiedy problem kłopotliwych konsekwencji psiego metabolizmu powraca jak przysłowiowy bumerang. W ubiegłym roku informowaliśmy, że miasto planuje budowę ogrodzonego wybiegu dla psów na działce usytuowanej pomiędzy ulicą Turystyczną i Zieloną. Mało tego – przetarg został już rozstrzygnięty i wyłoniono zwycięzców. Wykonawca oferuje całkowitą wartość realizacji zadania brutto w wysokości 387 647, 33 zł oraz 7-letni okres gwarancyjny. Termin ukończenia inwestycji przypada na 30 września.

„Przedmiotem niniejszego postępowania jest wykonanie prac związanych z budową ogrodzonego wybiegu dla psów na działce, usytuowanej pomiędzy ulicą Turystyczną i Zieloną. Wybieg podzielono na dwie osobne strefy. Strefę przeznaczoną dla psów małych oraz strefę przeznaczoną dla psów średnich i dużych. W ramach zadania przewidziano między innymi dostawę oraz montaż elementów małej architektury, urządzenie zieleni oraz wykonanie odwodnienia terenu” – mogliśmy przeczytać na stronie Urzędu Miasta w Jastrzębiu-Zdroju.

Tymczasem pojawił się jeszcze jeden ambitny pomysł, aby nie ograniczać się wyłącznie do propozycji magistratu. „Słuchajcie, do trzech razy sztuka! Trzeci raz będziemy składać projekt Wybiegu Dla Zwierząt w ramach budżetu obywatelskiego. Tym razem wpadłyśmy na pomysł utworzenia sieci wybiegów w całym mieście – małe, niedrogie osiedlowe wybiegi, dostępne dla każdego mieszkańca. Możecie pomóc, składając podpisy, a potem czekamy na weryfikację miasta i głosowanie mieszkańców” – relacjonowały pomysłodawczynie budowy wybiegów dla psów.

Padły także konkretne propozycje lokalizacji nowych obiektów dla naszych czworonożnych pupili. Osiedle Gwarków (ul. Wielkopolska), osiedle Staszica (ul. Wrocławska), osiedle Morcinka (ul. Katowicka), osiedle Pionierów (ul. Śląska), osiedle Chrobrego (ul. Jagiełły) oraz osiedle Arki Bożka (ul. Zielona).

Obawiamy się jednak, że pomysł nie znalazł uznania w oczach mieszkańców Jastrzębia-Zdroju, tudzież magistrackich urzędników. Swoją drogą, opinie na temat samych wybiegów dla psów są cokolwiek podzielone – od bezkrytycznego entuzjazmu po entuzjastyczny krytycyzm.

Tymczasem zostawmy „na boku” tę wojnę podjazdową, bo życie nie znosi próżni, a scenariusze, jakie pisze codzienność, potrafiłyby zaskoczyć najbardziej zatwardziałego realistę. Głos ma jeden z osiedlowych działaczy: „Do naszego Zarządu dociera coraz więcej sygnałów, że mieszkańcy trzymają psy na balkonach. Mało tego – niektórzy 'zapobiegliwi inaczej' lokatorzy wybudowali swoim milusińskim nawet budy. Taki pies jest zamykany na przestrzeni kilku metrów kwadratowych i czeka z utęsknieniem na powrót swojego pana. Nie muszę chyba dodawać, jakie niesie to za sobą skutki? Z jednej strony psi metabolizm i niewyobrażalny, szczególnie latem, smród na balkonie oraz przenikliwe wokalizy czworonogów. Z drugiej, męczarnia takiego biednego psiaka” – wyliczał jakiś czas temu.

Jedna z internautek, podpisująca się jako „Ł.”, z niedowierzaniem odnosi się do tych słów. „Coś niedobrego dzieje się z jastrzębianami. Zatruci czymś?! Szkoda tych piesków, bo to żywe istoty. Oddane i zdane na bezmyślnych właścicieli. A brak postawy obywatelskiej całej reszty – poraża!” – czytamy w komentarzu.

I wreszcie trzecia odsłona tego „psiego dramatu”. „Około godziny 20.00 patrol Straży Miejskiej wspólnie z rakarzem podjął działania na ulicy Świerklańskiej, gdzie 4-letnie dziecko zostało ugryzione w palec u ręki. Bezpański pies został zabrany do schroniska dla zwierząt, gdzie poddano go obserwacji weterynaryjnej” – to tylko jedna z przykładowych interwencji Straży Miejskiej.

Ale na tym nie koniec działań na tym szczególnym froncie, bo kilka ulic dalej właściciel innego psa został ukarany mandatem karnym za – jak to ujęli strażnicy – „niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu swojego czworonoga”.

Gdzie w tym czasie byli właściciele obu psów? A może – jak sugerują niektórzy internauci – pies został sprowokowany przez dziecko? Co więc z rodzicami 4-latka? Jedno jest pewne: wspólnym mianownikiem dla tych wszystkich pytań jest mentalność właścicieli czworonogów. Tak, właśnie ona! Nie same psy czy koty. Nie wredni sąsiedzi, o których była już mowa. Nawet nie brak koszy na psie odchody lub wylegujące się (podobno) na maskach samochodów kocury.

Kto jest odpowiedzialny za poczynania naszych czworonogów? Czy przypadkiem adresatem tego pytania nie są ich właściciele? W końcu trudno wymagać od psa czy kota perfekcyjnej znajomości prawa. Najwyższy czas, aby potraktować te słowa z całym dobrodziejstwem inwentarza...

I jeszcze jeden cytat... „„Przypominamy, że za zachowanie psa zawsze odpowiada jego właściciel. Szkody, które czynią nasi pupile, wynikają z błędów popełnianych przez ludzi. Jeżeli jesteś właścicielem psa pamiętaj, że niewywiązywanie się z obowiązków grozi nie tylko sankcjami karnymi. Brak sprawowania właściwej kontroli nad czworonogiem może również doprowadzić do tragedii, dlatego apelujemy o wyobraźnię” – czytamy na stronie KMP w Jastrzębiu-Zdroju.

fot. pixabay

poniedziałek, 18 cze 2018, Damian Maj

KOMENTARZE

  • Stan | 11/07 godz. 23:31

    Dla piesków buduje się wybieg i miejsce do zrobienia kupki przez pupila.Dla mieszkańców ulicy Turystycznej blok 402 i 403 nie można zrobić parkingu dla samochodów tylko trzeba parkować w błocie.Przypomną sobie o ludziach jak będą wybory.

  • tola | 02/07 godz. 23:00

    psa można wytresowac wiec czemu nie zrobić miejsca na psie odchody w WC? Jakiś bridzik rura do kibelka i gotowe. :)

  • Pawlo | 19/06 godz. 08:07

    Do Marek. Szpanerstwo nowobogackich jest śmieszne. Ludzie szpanują czym się da, kupują wszytstko drogie nawet psy, czy koty. Ale co z tego, jak ci ludzie poza tymi rzeczami nic sobą nie reprezentują. Totalna pustkę i szpan. Co do piesków, to zwykłe kundelki są o wiele zdrowsze później niż te rasowe.
    Taka paniusia wyżej s...a niż d...pę ma.

  • marek | 18/06 godz. 15:26

    Nowobogaccy maja BMW, rasowego psa,ciuchy markowe,wielkie telewizory,komóry jak fury. A pies to tylko przedmiot do przechwałki przed sąsiadami "Kupiłem rasowego, wiesz zapłaciłem 1500 zł." A rasowy piesek robi zwykłe gówienko,którego tak wypakowany facet i lalusia NIE POSPRZĄTA. Nie będą sobie rączek brudzić? Tak wygląda nasza rzeczywistość !!!! A zwrócić uwagę to wielka obraza.

  • jasnet.pl | 18/06 godz. 14:31

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

04/10

Pęd do władzy

5

więcej

BLOGI

04/10

Pęd do władzy

5

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X