Dzisiaj jest: środa, 26 września 2018   Imieniny: Cyprian, Damian, Łucja

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Teksty nadesłane

Po stronie robotników

27 lat temu zmarł ks. prob. Anzelm Skrobol. Jest przykładem niezłomnej walki o religijność mieszkańców Jastrzębia-Zdroju. To dzięki jego postawie było możliwe m. in. powstanie kościołów na osiedlu „Przyjaźń”, kościoła pw. NMP Matki Kościoła oraz pw. Podwyższenia Krzyża Świętego na osiedlu VI.

Od Kleszczewa do Jastrzębia


Anzelm Skrobol urodził się 2 marca 1931 r. w Kleszczowie w powiecie rybnickim. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1955 r. Pracę rozpoczął jako wikary w parafii Bożego Ciała w Jankowicach Rybnickich. W latach 1956-1969 zajmował stanowisko wikariusza w parafiach: Najświętszego Serca Pana Jezusa w Niedobczycach (1956-1958), Świętej Marii Magdaleny w Radlinie III (1958-1961), Parafii Katedralnej Chrystusa Króla w Katowicach (1961-1969). 21 lutego 1969 r. objął funkcję wikarego kooperatora w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Jastrzębiu-Zdroju, a od 1 czerwca 1969 r. pełnił obowiązki jako wikary ekonom. We wrześniu 1970 r. został mianowany proboszczem jastrzębskiej parafii.

Budowniczy jastrzębskich kościołów

W 1972 roku ks. Anzelm został członkiem Komisji Synodalnej Kurii do Spraw Budownictwa Sakralnego, a rok później mianowany dziekanem dekanatu jastrzębskiego. Od samego początku był zaangażowany w budowę kościołów na terenie Jastrzębia-Zdroju. Już na początku swojej posługi urzeczywistnił wolę mieszkańców osiedla „Przyjaźń” i doprowadził do powstania kaplicy św. Józefa Robotnika. Pod przykrywką budowy budynku gospodarczego miejscowa ludność wzniosła budynek, który ks. Anzelm poświęcił w 1971 roku. Następstwem tych działań było przeniesienie i poświęcenie w 1974 r. drewnianego kościoła św. Barbary z Jedłownika. Dzięki nieugiętej postawie ks. Skrobol przyczynił się także do uzyskania w 1974 r. pozwolenia na budowę kościoła pw. NMP Matki Kościoła, a w 1982 r. pozwolenia na budowę kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego na osiedlu VI. Takie działania nie pozostały bez wpływu na postawę ówczesnych władz względem ks. Anzelma.

Szykany ze strony komunistycznych władz

Od samego początku swojej posługi kapłańskiej był solą w oku komunistycznych władz. Już na początku swojej posługi kapłańskiej spotkał się z oporem ze strony władzy. Pierwszą parafią, w jakiej miał pracować, była parafia w Gierałtowicach. Jednak sprzeciw wyraził Wydział do Spraw Wyznań Wojewódzkiej Rady Narodowej w ówczesnym Stalinogrodzie, czyli Katowicach. Dlatego początkiem jego kapłańskiej drogi były Jankowice Śląskie. Kolejne niezadowolenie ze strony władz nadeszło w 1968 r., kiedy biskup Herbert Bednorz zamierzał ks. Skrobola mianować na stanowisko proboszcza w Mysłowicach. W uzasadnieniu podano, iż „w swojej dotychczasowej działalności wykorzystywał ambonę nie zawsze zgodnie z jej przeznaczeniem, tzn. poruszał sprawy nie związane z kultem religijnym. Ponadto organizował zgromadzenia publiczne nie mając zezwolenia władz, (...) nie gwarantuje właściwej postawy obywatelskiej na stanowisku proboszcza proponowanej parafii”.

Rok później został przeniesiony do Jastrzębia. Jednak nie od razu został proboszczem, gdyż znów swój sprzeciw wyraziły władze świeckie. Był wzywany i szykanowany w związku z powstaniem kaplicy na osiedlu „Przyjaźń”. W tym temacie szykanowano także osoby związanie z powstaniem kaplicy, w szczególności właścicieli gruntu, na której powstała. W 1973 r. wszczęto śledztwo w sprawie powstania drewnianego baraku w Jastrzębiu Górnym, przeznaczonego do nauki religii. Po rocznym dochodzeniu Prokuratura Powiatowa umorzyła sprawę. Ze względu na znikome społeczne niebezpieczeństwo czynu Bonifacy Łatka, Ks. Anzelm Skrobol i ks. Czesław Podleski zostali uniewinnieni z zarzutu o przestępstwo z art. 80 pkt. 1 Prawa Budowlanego.

Z kolei w lutym 1981 r. Naczelnik Wydziału IV KW MO w Katowicach podpisał wniosek o zatrzymanie (internowanie) dziekana dekanatu jastrzębskiego. Jak podano w uzasadnieniu: „Ks. Anzelm Skrobol nie tylko cieszy się zaufaniem na terenie swojej parafii, ale także w całym dekanacie. Określa się go mianem przywódcy duchowego górników, u których cieszy się bezgranicznym zaufaniem. Biorąc pod uwagę jego negatywny stosunek do władz, autorytet wśród górników oraz kontakty wśród inteligencji technicznej kopalń w określonej sprzyjającej sytuacji może być organizatorem wystąpień antypaństwowych”. Miejscem odosobnienia miał być Zakład Karny w Raciborzu. Do internowania jednak nie doszło.

Zawsze po stronie robotników

W trakcie strajków w 1980 i 1988 r. zaangażował się w pomoc dla górników organizując zbiórkę żywności oraz utrzymując z nimi kontakty. Na prośbę górników z kop. „Manifest Lipcowy” przekazał figurę św. Barbary. Po zakończeniu strajków i podpisaniu „Porozumienia Jastrzębskiego” udostępnił plebanię na pierwszą siedzibę Międzyzakładowej Komisji Robotniczej. Ks. Anzelm przechowywał także pierwszą kasę związkową oraz doradzał związkowcom w rozwiązaniu trudnych spraw związkowych i społecznych.

Zamiłowanie do śpiewu

Ks. Anzelm uwielbiał śpiewać. Żadna msza nie mogła obyć się bez wspólnego śpiewania po zakończeniu obrzędu. W lutym 1970 r. z inicjatywy ks. Anzelma powstał chór parafialny, który w 1993 roku przyjął nazwę „Cantantes Domino”. Chór bierze udział festiwalach, konkursach, przeglądach i koncertach, będąc niejednokrotnie zdobywcą nagród i wyróżnień. Od 1991 r. co dwa lata odbywa się w naszym mieście Międzynarodowy Festiwal Chórów Religijnych im. ks. Anzelma Skrobola. To tylko jedna z form upamiętnienia tak wielkiego człowieka.

Na zawsze w pamięci

Zmarł nagle 19 listopada 1990 r. w Kleszczowie. Trzy dni później odbyła się ceremonia pochówku na cmentarzu parafialnym przy ul. Dębowej w Jastrzębiu-Zdroju. Odszedł przedwcześnie człowiek, któremu mieszkańcy Jastrzębia tak wiele zawdzięczają.

fot. ks. Anzelm Skrobol z ks. Bernardem Czerneckim (jaspedia.eu)

wtorek, 28 sie 2018, Dariusz Mazur

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 138 000,00 zł
MIESZKANIE JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

62.00 m2, REZERWACJA Przedstawiam ofertę sprzedaży mieszkania typu m-4 o metrażu 62m2, składającego się z trzech nieprzejściowych pokoi, kuchni z oknem, łazienki osobnej z WC, przedpokoju w kształcie litery L. Mieszkanie słoneczne z dużym balkonem, położone na pią... więcej

Śląska, jola@jgn-vesta.pl, 883 100 480

KOMENTARZE

  • do zołzy | 08/09 godz. 08:08

    Żyją jeszcze tacy co twierdzą, że ucho prałata ślepe nie było.

  • zołza z zofiówki | 07/09 godz. 18:47

    Jeśli w latach 80-tych komuna i reszta sadzała za kraty od chłopa po księży z powodu nikłych podejrzeń ,to jak nasz prałat uchował się jak pączek w maśle.Kiedy wszyscy wiedzieli ,że prowadzi legalnie msze przeciwne ówczesnej władzy!
    Mój mąż wyładowując 30 tonowego tira z darami usłyszał ,,przyjdz pan więcej razy do pomocy ubobim,podziękował,,

  • Inspektor Pracy | 31/08 godz. 10:26

    W czasie Komuny robotnicy pracowali także w soboty i święta co było nagminne od najmłod lat, bez dni zamiennie wolnych, w nieb i szkodliwych warun pracy. POtem za wolności przyszedł Tusk z Gadowskim i ukradli Im prawa do wieku emerytalnego wstecznie działajaca ustawą POmostowa za taką prace? _ nawet TK Rzepl klepnął, że jest OK a Gadowski nadal udaje,że "deszcz pada " -gdzie są teraz organizacje wolnościowe w obronie robotników, gdzie KORowcy uwczesni

  • Jacek | 31/08 godz. 08:37

    Jestem że Zdroju
    Ksiądz Anzelm był wspaniałym wychowawcą młodzieży
    Ministrantów było zawsze ponad 50
    Prężnie działały grupy oazowe....
    Nie uczył nas nienawiści do nikogo....
    A jak od czasu do czasu trafiłem do kościoła "Na górce i kazanie miał Bernard to od razu miałem ochotę wyjść z kościoła

  • his | 29/08 godz. 13:43

    W czasie strajków 1980 i 1988 wspierał górników i cieszył się ich zaufaniem. Co w tym czasie robił ksiądz Czernecki. Pytam retorycznie bo wiem. Tylko dlaczego dzisiaj to on jest bohaterem a o Skrobolu mało kto pamięta? Nie ma to jak dobry PR.

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X