Dzisiaj jest: piątek, 16 listopada 2018   Imieniny: Maria, Marek, Małgorzata

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

"To nowe otwarcie i nowa szansa"

Mało kto się tego spodziewał. To, że Anna Hetman zostanie ponownie wybrana na stanowisko Prezydenta Miasta było bardzo prawdopodobne, chociaż przeciwnicy nie szczędzili jej słów krytyki. Ale to, że zostanie wybrana już w 1. turze było dużym zaskoczeniem prawie dla wszystkich. I to w mieście, którego sympatie polityczne raczej nie skłaniają się ku popierającemu ją obozowi. Czemu to zawdzięcza? Jak widzi swoją przyszłą kadencję? Mówi o tym sama.

To spektakularny sukces, Pani Prezydent.

To sukces przede wszystkim samych jastrzębian, którzy wyraźnie opowiedzieli się za słuszną drogą rozwoju miasta. Dla mnie to oczywiście też wielki sukces, zaszczyt i ogromne zobowiązanie. Przede wszystkim dlatego, że proponowany przeze mnie kierunek został zaakceptowany, uzyskał tak duże poparcie, a moje wysiłki docenione. Dlatego wszystkim, którzy poparli mnie i moją koalicję, bardzo dziękuję oraz zapewniam, że uczynię wszystko, aby nasze obietnice wyborcze spełnić w tej kadencji.

Jak ocenia Pani przebieg kampanii wyborczej?

Niestety, kampania wyborcza, i to nie tylko ta, i nie tylko do samorządu, pokazuje również swoje ciemne strony, złą postawę i funkcjonowanie pewnych osób, które są gotowe iść po przysłowiowych trupach do celu. Nie brałam udziału w takich działaniach. Nie chciałam uczestniczyć w brudnej kampanii. Pojawiały się szkalujące materiały, jednak okazało się, że w większości ludzie takich metod nie lubią i nie popierają. Myślę, że takie działania spowodowały reakcję odwrotną i w pewnym stopniu przyczyniły się do takiego wyniku.

Ta kampania była bardziej brudna niż merytoryczna?

Oczywiście większość kandydatów prezentowała postawę pozytywną i merytoryczną. Ja również starałam się pokazać moje konkretne działania jako prezydent. Rozliczyć się z obietnic sprzed 4 lat i zaprezentować plany na przyszłą kadencję. Była jednak i ciemna strona tej kampanii.

Cechą charakterystyczną tej kampanii było również to, że trudno było znaleźć odpowiednich kandydatów na listy wyborcze.

To prawda i to zjawisko obejmowało nie tylko Jastrzębie, ale sąsiednie gminy i inne miejscowości. Bierze się to głównie z tego, że ludzie są coraz bardziej zniechęceni do polityki, co wynika z ostrych, bezpardonowych walk w „polityce warszawskiej”, to znaczy krajowej. Ludzie mają tego coraz bardziej dość i odwracają się od niej. Niestety, ta ocena, choć niesłuszna, przenosi się również na samorząd. Działalność samorządowa to zajmowanie się konkretnymi sprawami dla ludzi, z codziennego życia, jak szkoły, drogi, oświetlenie i wiele innych przyziemnych tematów. W samorządzie nie powinno być miejsca dla polityki. Niestety wkracza się coraz mocniej. To powoduje zniechęcenie mieszkańców takich miast jak Jastrzębie do aktywnych postaw obywatelskich. Inną sprawą są wymogi formalne, jak na przykład oświadczenia majątkowe. Nie wszyscy chcą być prześwietlani i poddawani krytyce w imię pracy dla idei.

Jak ocenia Pani wynik wyborów do Rady Miasta?

Jeśli w przypadku wyboru prezydenta głównie głosowano na konkretną osobę, to w przypadku wyboru radnych decydowała lista i sympatie polityczne głosujących. Tak więc na przykład ktoś oddawał głos na konkretnego kandydata na prezydenta, a do Rady Miasta wybierał kogoś z przeciwnej opcji. Tu głównie decydowały preferencje „warszawskie”, rozdmuchiwane przez krajowe media. Znalazło to swój obraz również w wynikach do jastrzębskiej rady. Większość głosów zdobyły ugrupowania kojarzone z polityką warszawską, a lokalne komitety zdobyły znacznie mniejszą liczbę głosów. Myślę jednak, że główny podział zaznaczał się na zwolenników jednej partii i jej przeciwników. Chciałabym też z całą mocą podkreślić, że jestem prezydentem, którego partią jest Jastrzębie-Zdrój. I w swojej pracy kieruję się dobrem miasta. Ponad podziałami. Co więcej, jestem otwarta na współpracę. Dla dobra Jastrzębia-Zdroju.

Jak będzie wyglądała Pani współpraca z przyszłą Radą Miasta, bo podział mandatów jest dość podobny jak w poprzedniej kadencji?

Myślę, że jesteśmy bogatsi o doświadczenia z poprzedniej kadencji, że będziemy się starać unikać jej błędów i że będzie zwyciężać troska o sprawy miasta. Wierzę, że dla nas wszystkich dobro miasta jest dobrem najwyższym. Wszyscy chcemy jego jak najlepszego rozwoju i w tym kierunku powinniśmy jak najlepiej współdziałać. Jestem gotowa na współpracę z każdym, niezależnie od ugrupowania, jeśli tylko potrafi interes miasta stawiać wyżej od interesu swego własnego i swojego ugrupowania.

Czy będzie Pani dążyć do zapewnienia sobie większości w Radzie przez rozmowy koalicyjne?

Jestem gotowa rozmawiać z każdym dla dobra miasta.

To może nie być łatwe. Dotychczasowa opozycja ostro atakowała Panią za brak realnej współpracy z Radą Miasta.

Dobra współpraca to sztuka kompromisu, nawet w najtrudniejszych przypadkach, a więc nie tylko narzucanie swojego stanowiska. To wypracowanie wspólnej propozycji i co bardzo ważne – dotrzymywanie tego, co zostało uzgodnione. Różnie było z tym w poprzedniej kadencji. Były osoby, które prezentowały tylko negację i brak szacunku. Nie do mojej osoby, ale do stanowiska prezydenta miasta. Mam nadzieję, że takie postawy odejdą w przeszłość wraz z poprzednią kadencją. Mamy nową kadencję, nowe rozdanie, a więc i nową szansę na dobrą współpracę dla dobra miasta.

Nie obawia się Pani, że jednak interes partyjny będzie brał górę?

Przyszłość pokaże. Mieszkańcy popierając mnie w wyborach opowiedzieli się za proponowanym przeze mnie programem. To powinno dać radnym do myślenia. Mam nadzieję, że da się wypracować dobrą współpracę wokół tego programu.

Czy będzie Pani rozmawiać z całymi ugrupowaniami, czy też z poszczególnymi radnymi, niezależnie od opcji?

W tej chwili nie odpowiem na to pytanie. Rozmowy dopiero się rozpoczynają.

Jednak opozycja zarzucała Pani arogancję i sobiepaństwo.

Myślę, że taki zarzut równie dobrze można postawić w drugą stronę. Co znaczy sobiepaństwo i arogancja? A z tymi określeniami się nie zgodzę, ponieważ od początku do końca w swojej pracy kieruję się dobrem mieszkańców i wsłuchuję się w ich głos.

Były również zarzuty niewłaściwego gospodarowania finansami miejskimi.

Ten zarzut w ogóle nie miał podstaw. Wszystko odbywało się zgodnie z prawem i z zasadami ekonomii samorządowej, co znajdowało wyraz w kontrolach przeprowadzanych przez instytucje finansowe. Oczywiście, każdy mógł określać swój sposób finansowania określonego zadania, ale to nie znaczy, że tylko jego był jedynie słuszny. Najlepszym skutkiem wydatków miejskich ubiegłej kadencji były nawet nie poszczególne inwestycje, a szereg wydarzeń, które zwiększyły integrację jastrzębian i poczucie ich miejskiej tożsamości. Tego przedtem nie było w takiej skali.  A słuszność wydatków miejskich zaakceptowali mieszkańcy, czego wyrazem jest wynik tych wyborów.

Przedstawiła Pani bardzo ambitny program wyborczy. Potrafi go Pani zrealizować czy jest to tylko „a może się uda”?

Duża część z tego programu już jest realizowana na różnym etapie i w tej kadencji chcemy go kontynuować. Nie wszystkie zadania jesteśmy w stanie sami realizować, ale możemy o nie zabiegać i być motorem do ich realizacji. Przykładem takiego zadania jest kolej w Jastrzębiu. Sami nie jesteśmy w stanie tego przeprowadzić, ale możemy o to usilnie zabiegać i doprowadzić do realizacji. Pierwsze kroki już zostały zrobione.

Niektóre z tych zadań są zależne od tego, czy uda się pozyskać środki zewnętrzne, zwłaszcza unijne.

To prawda i będziemy się bardzo o to starać. Jeśli się uda – będzie łatwiej i szybciej. Jeśli nie, a będą ważne dla miasta, to będziemy je realizować ze środków własnych. Będzie trudniej i potrwa dłużej, ale doprowadzimy je do końca. Tak jak OWN – bo było to ważne dla mieszkańców i długo na to czekali, więc trzeba było to zadanie podjąć i wykonać.

Co będzie Pani głównym priorytetem w działaniu?

Na pewno budowa kolei. A także Centrum Biznesu, pozyskiwanie inwestorów, program darmowej komunikacji, tym razem już dla wszystkich, dalsza modernizacja OWN, no i kompleksowa rewitalizacja dzielnicy Zdrój. Chciałabym powrócić również do planu budowy Domu Solidarności.  

Deklaruje również Pani dobre miejsca pracy dla jastrzębian. Jak?

Przede wszystkim poprzez wszelkie wspieranie przedsiębiorczości i pozyskiwanie inwestorów. Tak żeby oni, mając tu dobre warunki rozwoju, tworzyli dobre miejsca pracy.

Jak chce Pani doprowadzić do darmowej komunikacji dla wszystkich? Poprzez dodatkowe dotacje miejskie?

Na pewno miasto będzie musiało za to zapłacić. Pytanie tylko, ile. A to zależy od organizacji komunikacji, kto będzie tym zarządzał i jak, oraz kto będzie przewoźnikiem. Już teraz wśród członków MZK narasta przekonanie, że związek ten musi być gruntownie przeorganizowany. Jak? To musi być gruntownie wypracowane. Faktem bezsprzecznym jest to, że komunikacja darmowa dla wszystkich musi stać się faktem. To mocno usprawni życie w mieście i będzie istotną pomocą dla rodzin jastrzębskich. Już darmowe przejazdy dla młodzieży to pokazały.

Chce Pani rozbudowywać parkingi w mieście?

Chcemy do tego przede wszystkim wykorzystać tereny miejskie. Może nie w każdym przypadku będą to w pełni urządzone parkingi, a tylko tak zwane miejsca postojowe, czyli na utwardzonym terenie. Poza tym chcemy zwiększyć współpracę ze spółdzielniami mieszkaniowymi i również wspólnie działać w tym kierunku.

Deklaruje również Pani zwiększenie miejsc w żłobkach.

Mamy już środki na dotacje dla niepublicznych żłobków i chcemy to jak najlepiej wykorzystać. Chcemy również pozyskać dodatkowe środki na zwiększenie miejsc w żłobkach, chociaż ostatnio zapotrzebowanie na to spadło. Miasto będzie prowadzić działania zarówno, żeby samo tworzyło miejsca w żłobkach, jak i będzie wspierać działania tych, którzy będą chcieli je tworzyć.

Chce Pani również pozyskiwać nowe mieszkania?

Tak, zarówno czynszowe, a więc na wynajem, jak i komunalne i socjalne. Pozyskaliśmy już środki na lokale socjalne, ale na razie przetargi nie są pozytywnie rozstrzygane. To problem ogólnopolski. Chcemy również pozyskiwać mieszkania socjalne i komunalne poprzez wykup ich ze spółdzielni mieszkaniowych. Mieszkania na wynajem to budynki przy ulicy Witczaka, a także planowane przy ulicy Kaszubskiej.

Co z planami poprawy oświaty? Od tego zależą losy młodych ludzi.

To się już dzieje. Chcemy mocniej postawić na rozwój szkolnictwa zawodowego, a właściwie branżowego. Realizujemy kilka projektów umożliwiających rozbudowę pracowni do praktycznej nauki zawodu. Współpracujemy z Cechem Rzemiosł Różnych, organizujemy praktyki zawodowe przy współpracy z JSW i JSK. Chcemy również rozwijać przedsiębiorczość wśród ludzi młodych, oferując im różne formy pomocy. To głównie od młodych ludzi będzie zależała przyszłość tego miasta.

fot. UM Jastrzębie-Zdrój

czwartek, 25 paź 2018, JN

KOMENTARZE

  • Leon Kameleon | 06/11 godz. 10:38

    @czyste ścieżki - Negujesz niewątpliwe zasługi pani prezydent? Pewnie jesteś jednym z tych wiecznie niezadowolonych, a psie kupki i polityka z nimi związana jest wiekopomna. To wszak nawóz i samo dobro. Możemy je eksportować albo zakopywać w wyrobiskach pokopalnianych. Im więcej psów w naszym mieście tym lepiej. Jeszcze jakieś pytania?

  • czyste ścieżki | 06/11 godz. 10:15

    Jakoś nie ma wśród obietnic oczyszczenia miasta z psich odchodów. Trzeba panią prezydent wysłać po nauki choćby do Krakowa. Tam rozwiązano problem bezbłędnie.

  • Jaka | 03/11 godz. 13:32

    Jaka szansa i jakie otwarcie!!!O czym Pani mówi???Będzie jak zwykle,czyli nijak.

  • Miejski wieśniak | 03/11 godz. 11:22

    Niesamowita jest ta historia, porywająca, dramatyczna, wartka i smutna zarazem. Mądra też . Może o tym jakaś książka albo serial?

  • antyk | 02/11 godz. 14:01

    Będzie jak zwykle dobra szopka i niezły cyrk.

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

04/10

Pęd do władzy

6

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X