Dzisiaj jest: czwartek, 23 maja 2019   Imieniny: Iwona, Dezyderiusz

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Teksty nadesłane

Tylko jedna taka noc!

Sylwester w PRL-u to było wyzwanie dla prawdziwego geniusza wynalazczości. Weźmy na ten przykład oprawę muzyczną naszego wyjątkowego przyjęcia. Pamiętam taki obrazek z festiwalu w Jarocinie. Kilkadziesiąt, może kilkaset rąk uniesionych w górę, a w tych rękach nieśmiertelna myśl polskiego przemysłu elektronicznego. Radiomagnetofony. Dokładnie tak wtedy wyglądało rejestrowanie czy raczej nagrywanie koncertów ulubionych zespołów. I ja także miałem „na stanie” podobny sprzęt. Radiomagnetofon „Marta” ważył dobrych kilka kilogramów, ale bez problemu można było zadawać nim szyku wśród znajomych w sylwestrową noc. Nagrywało się na niego co popadnie. Pamiętam, jak z niecierpliwością czekałem na listę przebojów Marka Niedźwiedzkiego, żeby zapolować na ulubiony utwór. W tym samym czasie mój sąsiad „odpalał” swoje radzieckie cudo – telewizor, którego nazwy już dzisiaj nie pomnę. Któregoś dnia w jego mieszkaniu rozległ się dźwięk słyszalnej w całym bloku eksplozji. Co poniektórzy lokatorzy byli przekonani, że ktoś, może nieco przedwcześnie, postanowił uczcić Nowy Rok. Wkrótce okazało się jednak, iż w czasie dziennika telewizyjnego liczący sobie zaledwie rok nabytek sąsiada wyleciał w powietrze. Cud, że nic mu się nie stało. Sąsiadowi – znaczy się.

To może teraz coś o gaszeniu pragnienia zaproszonych przez nas gości. Proponuję nieśmiertelny syfon! Jako młody człowiek robiłem za gońca i biegałem do sklepu – zwanego poetycko gospodarczym. Tam wymieniało się puste naboje na pełne i pędem wracało do domu. Nasz zielony syfon, uzbrojony w „śmiercionośną” broń w postaci dwutlenku węgla, był źródłem cokolwiek orzeźwiającej rozkoszy. Po wypiciu szklanki tak przygotowanej wody gaz wypełniał człowieka od stóp po głowę. A potem szukał sobie ujścia przez obie dziurki w nosie. Jeszcze teraz pamiętam to „odlotowe” uczucie. Ale nie samą wodą człowiek żyje, szczególnie w Sylwestra. Pamiętacie jeszcze wino Sowietskoje Igristoje? A więc sztandarowy trunek na Sylwestra w naszym kraju, zwany filuternie „ruskim szampanem”? Nie był to oczywiście szampan, ale wino gronowe musujące, półsłodkie. No cóż z faktami nie polemizuję się, choć smak „ruskiego szampana” pamiętają całe pokolenia.

Najwyższy czas pomyśleć o chwili wytchnienia po spektakularnych akrobacjach na sylwestrowym parkiecie. Ot, choćby taki stół. Niby nic, z pozoru nie wyróżniający się niczym element domowej scenografii, ale wystarczyło tylko trochę „pokombinować” przy blacie i... okazywało się, że mamy do czynienia z meblem idealnym. Po rozłożeniu na początkowo małym stole mieściło się kilkanaście talerzy i nagle stawał się on niezastąpiony przy organizowaniu nie tylko imprezy w Sylwestra. Z PRL-owskimi meblami mam także inne wspomnienie. Łóżko w mieszkaniu mojego szkolnego kolegi, które po złożeniu i ku mojej wielkiej konsternacji stawało się częścią stojącego w jego pokoju regału. Wyobrażałem sobie, że to może być sposób na ominięcie znienawidzonego przeze mnie ścielenia. Po prostu łóżko, wraz z całym posłaniem, kołdrą, poduszkami, znikało jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Dopiero potem przekonałem się, że to nie było takie proste.

To właśnie w takiej scenografii mieszkańcy PRL-u witali Nowy Rok. Swoją drogą, jak pokazał czas, te przedmioty były, a właściwie są bardzo trwałe i z upływającego czasu nie robią sobie zupełnie nic. W dobie zalewającej nas „chińszczyzny” jest to niewątpliwy atut. Owszem, może razić ich mała funkcjonalność, jakość materiałów z jakich były wykonane, nie zmienia to jednak faktu, że skutecznie opierają się cenzurze kolejnych lat. Niezniszczalne! Do siego roku, drodzy Czytelnicy!

fot. pixabay

piątek, 28 gru 2018, Adam

KOMENTARZE

  • jasnet.pl | 28/12 godz. 10:08

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

14/05

"Niezależni"

1

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X