Dzisiaj jest: środa, 27 marca 2019   Imieniny: Ernest, Jan, Lidia

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Są (byli) wśród nas

Pogodzić sprzeczne interesy

Wkrótce odbędą się w Jastrzębskiej Spółce Węglowej S.A. wybory na stanowisko Zastępcy Prezesa ds.  Pracy i Polityki Społecznej. To jedyne wybierane przez pracowników stanowisko członka Zarządu JSW S.A. Z czym wiąże się ono i jaka jest specyfika tej funkcji mówi obecny wiceprezes Artur Wojtków.

Z czym wiąże się ta funkcja?

To ważne i szczególne stanowisko. Od osoby wybranej na tą funkcję będzie zależało, jak interesy i sprawy pracownicze będą reprezentowane w pracach i decyzjach zarządu. Zarząd JSW S.A. składa się z sześciu równoprawnych członków, ale tylko jeden z nich jest wybierany przez pracowników. Osoba ta bierze udział we wszystkich pracach Zarządu, ma prawo głosu i współdecyduje o sprawach całej Spółki.

To trochę godzenie ognia z wodą?

JSW to firma o światowym formacie, notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Zarządzanie nią to bardzo skomplikowany proces, od którego zależy jej kondycja finansowa, funkcjonowanie i dalszy rozwój.  To ciągła konieczność podejmowania trudnych decyzji. To decydowanie o wielu miliardach złotych. Z drugiej strony to szereg spraw pracowniczych: od płac, poprzez bezpieczeństwo i warunki pracy, do spraw socjalnych. Zastępca Prezesa d/s Pracy i Polityki Społecznej wybierany przez pracowników jest w Zarządzie ich reprezentantem. Nie może, jednak zapominać, że jest członkiem organu zarządzającego spółki prawa handlowego ze wszystkimi konsekwencjami z tego wynikającymi. Dlatego funkcja ta wymaga szczególnych kompetencji i umiejętności godzenia ze sobą czasami nawet sprzecznych interesów.

Jaka część budżetu Spółki jest przeznaczona na płace?

Bardzo duża.  Płace to na dzisiaj 45% kosztów, co daje ok. 3 mld zł rocznie. Obecnie płace są na naprawdę niezłym poziomie i w tym roku osiągnęły najwyższy poziom w historii JSW.

A jeszcze niedawno z tego powodu było gorąco w Spółce.

To prawda. W lutym 2015 roku napięcie sięgnęło zenitu. To była trudna sytuacja i Spółka stanęła nad przepaścią. Ale też wtedy atmosfera do rozmów była zupełnie inna. Ówczesny prezes miał skłonności do tworzenia konfliktów. W efekcie doszło do dramatycznych wydarzeń. Szczęśliwie głos rozsądku zwyciężył i odpowiedzialne podejście strony społecznej. Rozwaga i poświęcenie pracowników, którzy zrezygnowali z części wynagrodzenia przyczyniły się do wyprowadzenia Spółki na prostą, co dało perspektywy do dalszego rozwoju. Trzeba tu powiedzieć, że obecnie atmosfera jest zupełnie inna. W historii Spółki jeszcze nie było tak prospołecznego Zarządu jak ten obecny, prowadzony przez prezesa Daniela Ozona.

Związki zawodowe też tak uważają?

To trzeba ich zapytać. Ale najlepszym przykładem mogą być wydarzenia ze stycznia tego roku, kiedy to związkowcy mocno stanęli w obronie tego Zarządu i udaremnili zmianę na stanowisku prezesa.  To nieczęsto się zdarza, żeby pracownicy stanęli murem za swoim pracodawcą. Prezes Ozon ma dobre kontakty ze związkami zawodowymi, bardzo dobrze układa się współpraca ze mną jako przedstawicielem pracowników w Zarządzie JSW. Mocno angażuje się w sprawy pracownicze, czego dobitnym przykładem może być jego postawa podczas katastrofy na Ruchu Zofiówka.

To w jakich obszarach prowadzone są te działania propracownicze?

O płacach już mówiliśmy, ale dbanie o pracowników to nie tylko płace. To przede wszystkim troska o ich bezpieczeństwo. Wiadomo, w jak ciężkich warunkach pracują nasi pracownicy.  Chcemy, żeby zawsze cało i zdrowo wracali do swoich rodzin. Tutaj nie oszczędzamy. Rocznie na BHP i związaną z tym profilaktykę wydajemy około 800 mln zł. 

Stawiamy mocno na wzrost wydajności i jakość pracy. Na ile się da poprawiamy warunki pracy i zmniejszajmy ich  uciążliwość.  Kupujemy nowoczesne maszyny, urządzenia i narzędzia, które również ułatwiają pracę. Na inwestycje przeznaczamy od 1 do 2 mld zł rocznie. Nasze górnictwo jest jednym z najnowocześniejszych w świecie.  Zarząd zdecydował też o przystąpieniu Spółki do Pracowniczego Programu Emerytalnego, w ramach którego Spółka będzie przekazywała  składkę 3,5%  na  przyszłe emerytury pracowników. Odbędzie się to bez finansowego udziału pracowników.

A co ze stosunkami międzyludzkimi w pracy?

Przywiązujemy do tego bardzo dużą wagę.  Jesteśmy w indeksie giełdowym Index Respect, grupującym spółki publiczne odpowiedzialne społecznie, działające zgodnie z najwyższymi standardami społecznej odpowiedzialności biznesu. Ich celem jest stosowanie najwyższych standardów zarządzania w  aspektach: ekonomicznym, ekologicznym i społecznym. Biorę udział w różnych spotkaniach w naszych zakładach, gdzie te tematy są poruszane i wypracowywane są konkretne działania. Staramy się stosować zasadę, że problemy pracowników rozwiązuje się na jak najniższym szczeblu, bez konieczności każdorazowego odwoływania się do wyższych szczebli  zarządzania.

A zbiorowy układ pracy w JSW?

To trudny temat i ciągle nad nim pracujemy, ale to nie jest proste. W naszej Firmie obowiązują różne umowy o pracę: tzw. stare umowy, nowe umowy o pracę , umowy o pracę pracowników SiG. Przykładowo ujednolicenie regulaminu wynagradzania wyliczyliśmy na  około 500 do 600 mln zł.  To poważny problem do rozwiązania zarówno dla Zarządu jak i strony społecznej.

Właśnie, a jak układa się współpraca ze związkami zawodowymi?

 W JSW działa 66 związków zawodowych, ale większość pracowników, około 80%,  zrzeszają 3  reprezentatywne związki :  NSZZ Solidarność, ZZG Pracowników JSW S.A. i  ZZ Kadra.  Dialog z nimi toczy się na zasadzie szukania porozumienia, czasem kompromisu, w poczuciu odpowiedzialności za losy Spółki, jej pracowników i ich rodzin. Takie partnerskie podejście to podstawa do wspólnego rozwiązywania problemów, przy uwzględnieniu realnych możliwości. My widzimy w nich partnerów, z którymi możemy pochylić się nad najbardziej istotnymi sprawami Spółki. Oni reprezentują jej największe dobro – naszych pracowników.  Ja jako zastępca prezesa JSW ds. Pracy i Polityki Społecznej, z racji wykonywanej funkcji, mam szczególną tego świadomość i moja działalność mocno opiera się na właściwej współpracy z partnerami społecznymi. Dzięki temu udało się nam w tej kadencji podpisać szereg ważnych porozumień w sprawach płacowych, świadczeń socjalnych i warunków pracy. I taką współpracę chcielibyśmy kontynuować w przyszłości.

Jak godzi pan oczekiwania pracownicze z czasem twardymi uwarunkowaniami ekonomicznymi i organizacyjnymi?

 Nie jest to łatwe. JSW S.A. duża firma o światowej renomie zatrudniająca ponad 20 tysięcy pracowników, więc i ogromna odpowiedzialność.  Tu złe rozwiązania mogą przynieść katastrofalne skutki i to trzeba mieć na względzie przy podejmowaniu decyzji.  Dlatego oprócz wiedzy i doświadczenia, trzeba mieć zdolność do szukania porozumienia, kompromisu na drodze czasami trudnych rozmów. To nie miejsce dla osób szukających konfliktów i rozwiązań siłowych. Taka postawa mogłaby nas doprowadzić z powrotem na krawędź przepaści, jak w lutym 2015 roku. To stanowisko wymaga naprawdę szczególnych kompetencji.

A Pan takie kompetencje posiada?

Mam wykształcenie prawnicze, jestem absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Śląskiego, Pracę w górnictwie rozpocząłem w roku 1995 w kopalni Borynia jako Kierownik Działu Organizacyjno-Prawnego, w latach 1999-2009 pracowałem na stanowisku Dyrektora d/s Pracy. Teraz jestem Zastępcą Prezesa JSW S.A.  d/s Pracy i Polityki Społecznej. Moja cała praca w górnictwie była związana z pracownikami i ich sprawami.  Dla mnie dobro każdego pracownika, zawsze było, jest i będzie najważniejsze.

 

poniedziałek, 11 mar 2019, JN

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

22/03

Fenomen PRL-u?

1

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X