Dzisiaj jest: czwartek, 18 lipiec 2019   Imieniny: Erwin, Kamil, Szymon

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Z życia GSM

To były dobre obrady

Na początku czerwca zakończyło się Walne Zgromadzenie Członków Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej. Poprzednie przedstawiały sobą dużo do życzenia. Jak było tym razem? Mówi o tym prezes GSM Gerard Weychert.

I jak ocenia pan przebieg tego Walnego?


Bardzo dobrze. To były dobre, rzeczowe spotkania w spokojnej atmosferze. Nie będę ukrywał, że obawialiśmy się powtórki z zeszłego roku, gdzie spotkania w ramach Walnego to był po prostu chaos, zamieszanie i jedna wielka rozróba. Trudno było je w ogóle prowadzić. Nasi przeciwnicy robili wszystko, żeby je uniemożliwić. Tym razem starannie się przygotowaliśmy, żeby zapewnić spokojne obrady. Tego domagali się nasi członkowie. Firma ochroniarska czuwała nad ich przebiegiem. Zwróciliśmy się z apelem do członków, o udział takich, którym rzeczywisty los Spółdzielni leży na sercu i tacy w większości przybyli. Jestem im za to bardzo wdzięczny. Rozrabiacze zobaczyli, że nie mają, co tu szukać.

Jak wyglądały obrady?

Jak powiedziałem, spokojnie i rzeczowo. Mogliśmy przedstawić sprawozdanie Zarządu za ostatni rok i zostało ono przyjęte bez większych zastrzeżeń. Sprawozdanie ustępującej Rady Nadzorczej nie było prezentowane, ponieważ w ogóle ta Rada takowego nie przyjęła. Jedynie jej przewodniczący Bolesław Lepczyński z własnej inicjatywy przedstawił krótką informację na temat jej działania. Nie był to jednak jej oficjalny dokument, więc nie mógł być przez Walne przyjęty. Ale taka to też była i Rada. Nawet nie przyjmowała protokołów ze swoich własnych obrad z powodu braku quorum.

A jak został oceniony Zarząd? Uzyskaliście absolutorium?

Tak i bardzo się z tego cieszę. Więcej, muszę z dumą podkreślić, że członkowie Zarządu otrzymali najwyższy stopień poparcia od początku istnienia GSM. To dla nas ważne docenienie naszej pracy i duża zachęta do dalszych starań.

Wybierano również nową Radę Nadzorczą?

Tak i tu również wszystko odbyło się na zasadzie spokojnej i rzeczowej dyskusji. Obecni wyraźnie pokazali, że wyżej sobie cenią konkretne wypowiedzi niż emocjonalne hasła. To znalazło odbicie w wynikach głosowania nad poszczególnymi kandydaturami.

Kogo wybrano?

Członkami Rady Nadzorczej obecnej kadencji zostali kolejno według okręgów: Kazimierz Gawliczek, Gabriela Ciemniewska, Joanna Milbrant, Bolesław Lepczyński , Tadeusz Kotuła, Ryszard Śnietka, Iwona Stankiewicz, Zbigniew Staszków i Jacek Próchnicki. Cieszy, że doceniono byłego przewodniczącego Bolesława Lepczyńskiego, który otrzymał najwięcej głosów. Rada Nadzorcza już się ukonstytuowała i został on przewodniczącym również na tą kadencję. Jego zastępcą została pani Joanna Milbrant, sekretarzem Rady pani Gabriela Ciemieniewska, pan Zbigniew Staszków przewodniczącym Komisji rewizyjnej a pan Tadeusz Kotuła – przewodniczącym Komisji Gospodarczej, Serdecznie gratuluję i liczymy naprawdę na rzeczowa i owocna współpracę.

A pracy trochę się nagromadziło?

I nie tylko trochę. Są uchwały do podjęcia, nieuchwalone przez poprzednia Radę. To przede wszystkim plany finansowe i remontowe oraz struktura organizacyjna GSM do zatwierdzenia. Na bazie tego można będzie wrócić do planów obniżki czynszów na części naszych nieruchomości. Już w sierpniu chcemy przedłożyć Radzie sprawozdanie za 1. półrocze. Bardzo potrzebujemy konstruktywnej współpracy z Radą, od tego wiele zależy. A problemów sporo.

Jakie na przykład?

Chcemy utrzymać koszty funkcjonowania Spółdzielni, od tego zależą również wysokości czynszów. A to coraz trudniejsze. O podwyżkach energii elektrycznej wszyscy słyszą i one na przykład połknęły nasze oszczędności w jej użytkowaniu. Wzrastają też inne koszty eksploatacyjne, jak na przykład płace pracowników czy wprowadzanie przez rząd opłat, których przedtem nie było. Zauważamy też trudności gospodarze miasta. Coraz trudniej wynajmować nam lokale użytkowe w naszych pawilonach na działalność gospodarczą.

A jakieś plany rozwojowe?

O tym też myślimy. Z ciekawszych to prowadzimy rozmowy z PGNIG Termika o dostawie gorącej wody do mieszkań. Nie będą wtedy potrzebne powszechne dotąd junkersy i używanie do tego celu gazu. To na pewno jest bezpieczniejsze. To duże i skomplikowane zadanie. Wkrótce podpiszemy list intencyjny, Termika dokona analizy zadania i przedstawi nam konkretne propozycje. Zwrócimy się z ankietą do członków i jeśli będzie zainteresowanie, to wybierzemy pierwszy obiekt do pilotażu.

Czy członkowie przedstawiali, jakieś szczególne uwagi i potrzeby?

W wolnych wnioskach było tego sporo, choć raczej takie drobne. Wszystkie traktujemy z powagą. Zbierzemy je, przekażemy do działów z poleceniem wypracowania rozwiązań i co się da zaczniemy realizować jak najszybciej. Dziękuje serdecznie wszystkim, za ich rzeczową i odpowiedzialna postawę na Walnym. Razem potrafimy naprawdę zdziałać wiele.

 

wtorek, 18 cze 2019, Artykuł sponsorowany

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X