Dzisiaj jest: sobota, 24 sierpnia 2019   Imieniny: Bartłomiej, Bartosz, Malina

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

„Za błędy się płaci”

Taka była reakcja urzędniczki NFZ, po odrzuceniu oferty Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego w Jastrzębiu. I nieważne było, że chodziło tylko o drobny błąd formalny, który bardzo łatwo można było poprawić. Nieważne było również, że w ten sposób Ośrodek Rehabilitacyjny Dziennej tego Szpitala został pozbawiony kontraktu i w efekcie jego działalność została sparaliżowana, a wielu małych pacjentów pozbawionych tak ważnych zabiegów. Mówi o tym Krzysztof Fabian, doktor rehabilitacji, pracujący w tym szpitalu.

To ciężki okres dla waszego szpitala?


Tak bardzo ciężki. Praktycznie biorąc część naszej działalności jest całkowicie sparaliżowana.

Duża część?

Trzeba tu wyjaśnić dla niezorientowanych, że głównie nasza działalność dzieli się na dwie części. Jedna to część szpitalna stacjonarna, na której znajdują się ciągle dzieci, całodobowo i są pod stałą opieką Druga część to Ośrodek Rehabilitacji Dziennej (ORD), gdzie są prowadzone różne zabiegi, a dzieci są na nie tylko dowożone. Normalnie w części szpitalnej znajduje się około 50 małych pacjentów, natomiast ośrodek prowadzi różne zabiegi dla około 500 pacjentów (co stanowi 55 małych pacjentów dziennie) i ta część została teraz wyłączona z normalnej działalności.

Jak to się stało?

No cóż, u źródła leży bezsprzecznie błąd naszego szpitala. Drobny, ale jednak. Podczas przygotowywania oferty do konkursu na kontrakt NFZ został popełniony wydawałoby się niewielki błąd przy wyliczeniu czasu pracy psycholog (psycholog pracuje w szpitalu na całym etacie, pół etatu na oddziale stacjonarnym, a pół etatu w ORD). Z wyliczenia wynikło, że czas jego pracy to 18 godzin 55 minut, a zgodnie z założeniami NFZ powinno to być pełne 19 godzin. Różnica więc to tylko formalne 5 minut i bardzo łatwo było to skorygować. Dotychczas zresztą zawsze wykazywaliśmy ten czas dokładnie w ten sposób i nie było żadnych problemów. Tym razem jednak był to błąd nie do przeskoczenia i naszą ofertę odrzucono.

Dlaczego?

Tak naprawdę to nie wiemy. Możliwe, że zmieniły się procedury w NFZ. Dotychczas podawane przez nas ten czas pracy był akceptowany, tym razem nie. Zresztą ten sam problem miał miejsce również w Ośrodku w Raciborzu i również nie został przez NFZ uwzględniony.

I te 5 minut zadecydowało o wszystkim? O paraliżu szpitala? Nie można tego było po prostu poprawić?

Oczywiście, że tak chcieliśmy od razu, jak nas poinformowano o tym błędzie. Chcieliśmy to skorygować, gotowi byliśmy poddać się wszelkim kontrolom, żeby uzasadnić tą zmianę, ale okazało się, że to niemożliwe. Urzędniczka w NFZ powiedziała, że poprawa jest niemożliwa i że za błędy się płaci. W efekcie nasza oferta odpadła z konkursu.

Próbowaliście dalej coś z tym zrobić? Odwoływać się, skarżyć, apelować?

Ależ tak! Od razu zaczęliśmy intensywne działania, ale nie przyniosło to żadnego skutku. Żadne korekty nie były możliwe. Prosiliśmy, apelowaliśmy. My, pracownicy szpitala, tak samo zaangażowali się w to mocno rodzice. Nic to nie pomagało. Jedyne, co nam obiecano, to że będzie ogłoszony dodatkowy konkurs lada chwila. Niestety, mijał tydzień za tygodniem, a konkursu nie ogłaszano. Interweniowaliśmy my, interweniowali rodzice i ciągle nam obiecywano ten nowy konkurs, ale go nie ogłaszano, a czas mijał. Zwracaliśmy uwagę, że nasz obecny kontrakt kończy się z końcem czerwca, uzyskiwaliśmy tylko obietnice. W końcu na nasze telefony przestano odpowiadać. Podobnie było z interwencjami rodziców, z czasem na ich telefony również przestano reagować, a wręcz zarzucono im, że są sterowani przez szpital. Kolejne apele prośby interwencję nic nie dawały aż z końcem czerwca ośrodek przestał działać Chcę podkreślić, że cześć szpitalna pracuję dalej normalnie

A co z tymi wszystkimi dziećmi, które na zabiegi przywożono do was?

Niestety, musieliśmy zaprzestać pracy z nimi. Na nasze pytanie, co z nimi zrobić, NFZ odpowiedział, że mogą się udać do innych ośrodków w innych miejscowościach. Próbowaliśmy znaleźć pomoc dla nich w innych ośrodkach, okazało się to trudne, proponowano im zabiegi w październiku, nawet w listopadzie. To oczywiście w wielu przypadkach było trudne, a wręcz niemożliwe. Najbardziej krytyczne przypadki zostały przeniesione do naszego oddziału stacjonarnego, ale miejsc mieliśmy bardzo mało. Część rodziców zdecydowała się na kontynuowanie zabiegów odpłatnie.

I NFZ pozostał niewzruszony?

Kazano nam po prostu czekać na następny konkurs, a ogłoszenie jego się przedłużało. Ogłoszono go dopiero po różnych interwencjach w drugim tygodniu lipca. Jego rozstrzygnięcie to około 6 tygodni, więc optymistycznie biorąc jest szansa na wznowienie pracy ośrodka od 1 września.

Ośrodek jest w pełni przygotowany i mógłby pracować już teraz?

Tak, oczywiście. Ośrodek jest w pełni wyposażony, mamy pełną obsadę kadrową i moglibyśmy natychmiast podjąć normalne działanie.

Nie możecie wykonywać zabiegów bez kontraktu? Przecież i tak pracujecie i macie wszelkie warunki?

Nie wolno nam tego robić, właściwe przepisy tego zabraniają. Nie jesteśmy prywatnym ośrodkiem, tylko wojewódzkim. Możemy wykonywać tylko zabiegi zakontraktowane lub odpłatnie.

Trudno pojąć, że tak mały formalny błąd może sparaliżować pracę tak ważnego ośrodka dla małych pacjentów.

Rzeczywiście trudno to zrozumieć, szczególnie dla rodziców.  Każdy może popełnić błąd, ale tu poprawki w ofercie, nawet te najmniejsze i najprostsze, nie są możliwe. Oferta jest po prostu odrzucana jako całość Niezależnie od tego, że kilka osób pracowało nad nią przez dłuższy czas i nie mówimy tutaj o istotnych błędach merytorycznych, tylko czasem o zwykłych drobiazgach, które mogą się przydarzyć.  Dla NFZ-u po prostu ważna jest poprawność formalna. Nie ma możliwości korekty błędu nawet drobnego i nie ma znaczenia, że skutkiem jest paraliż całej, tak potrzebnej jednostki.

To również dla was pracowników trudna sytuacja. Dostajecie wypłaty?

Tak, wypłaty dostajemy, ale bez premii. Nasi pracownicy są naprawdę bardzo zaangażowani w naszą działalność Staramy się mieć wyposażenie zgodnie z potrzebami i duchem czasu. Staramy się również jak najbardziej podnosić nasze kwalifikacje. Bierzemy udział w różnych studiach, szkoleniach i seminariach. Część z nich organizujemy również u nas, w soboty i w niedziele. Bierzemy w nich udział nawet w naszym wolnym czasie od pracy. Staramy się być jak najlepiej przygotowani, by pomagać naszym małym pacjentom. Niestety, w tym momencie mały formalny błąd w postaci 5 minut sparaliżował wszystko Może, jak powiedziała urzędniczka NFZ, za błędy się płaci, ale czy w tym przypadku cena nie jest za wysoka? Czy mała, łatwa to skorygowania formalność może uniemożliwić tak ważne działania? Nie dla wszystkich jest to zrozumiałe. Mamy nadzieję, że tak szybko, jak to będzie możliwe, będziemy mogli wrócić do naszych normalnych działań i będziemy mogli znowu pomagać dzieciom.

fot. UM Jastrzębie-Zdrój

środa, 24 lip 2019, JN

KOMENTARZE

  • Do M 2507 godz. 1522 | 25/07 godz. 22:46

    Ale zaraz. Nikt nikogo nie musi podsyłać na korepetycje. Przecież rodzic może wykuć na pamięć i nauczyć swoje dziecko, czy nie?

  • Do M | 25/07 godz. 22:38

    Ty chyba nie wiesz jak długo i za ile taki rehabilitant pracuje :) :) :)

  • Pat | 25/07 godz. 16:04

    Ale z was głąby- dostają wypłaty bo działalność szpitala jest podzielona na dwie części i tylko jedna jest wyłączona do czasu rozstrzygnięcia konkursu...

  • M | 25/07 godz. 15:22

    Do ja nauczyciele za 45 min korepetycji biorą 50 dych i bez kasy fiskalnej. Nie porownoj rechabilitanta do nauczyciela rechabilitacji nie można wykuc na pamięć. Biedni nauczyciele zawsze pokrzywdzeni

  • .... | 25/07 godz. 09:36

    Bezduszni i nieomylni urzędnicy NFZ. Nie życzę tej urzędniczce takiego błędu w swojej pracy. A co do pracy rehabilitantów - bez kontraktu nie mogą nawet tknąć pacjenta .

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X