Dzisiaj jest: sobota, 24 sierpnia 2019   Imieniny: Bartłomiej, Bartosz, Malina

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

Mężczyźni to słaba płeć?

Czasem, kiedy posłucha się, co jastrzębianki myślą o mężczyznach, cierpnie skóra na plecach. „Teraz to kobiety chodzą w spodniach, bo wy faceci nie macie jaj. Teraz to my wami rządzimy, bo nie macie już swojego zdania i jesteście miękcy jak jajko na miękko. Tak łatwo z was teraz zrobić pantofla, a wy, aby tylko z nami uprawiać seks, zrobicie wszystko. To my teraz jesteśmy silniejsze i trzymamy pilota, którym was sterujemy...”

Albo w innym miejscu: „Tu chyba wypowiadają się same cipki męskie i nieudacznicy, którym nic nie wychodzi i nie wyjdzie, bo są skazani na to. Jakbyście mieli przysłowiowe jaja, to by was nie rzucały dziewczyny. Widocznie na niedorajdach się rozpoznają i was zostawiają. Facet jest tylko potrzeby dla kasy i do zapłodnienia. Później zbyteczny balast...” I jeszcze tutaj: „Biedni ci mężczyźni, teraz coraz więcej fajtłap. Co z tego, że mają pracę, samochody itd. Ale nie nadają się do życia. Co najwyżej do zarabiania pieniędzy dla nas. Nawet w łóżku się już biedacy nie sprawdzają. W sądach widać, jak tacy później się wiją jak piskosze na rozprawie...”

To może oddajmy głos pewnemu polskiemu aktorowi. „Wyginęli?! Przecież to nie były mamuty!” Ten cytat to już klasyka. Podobnie jak mina filmowego Maksa na wieść, że na tym łez padole nie ma choćby jednego mężczyzny. Swoją drogą, Juliusz Machulski, autor kultowej „Seksmisji”, był chyba jasnowidzem. Kiedy na początku lat 80-tych film wchodził na ekrany polskich kin, wywoływał u widzów salwy śmiechu. Ale wraz z upływem czasu, miny widowni, szczególnie jej męskiej części, rzedły. Świat bez mężczyzn. Kobiety w typowo męskich rolach. Dzieci z probówki. Według scenariusza był rok 2044...

Swoją drogą, jest w tym kraju Celebrytka – bo w Polsce, także w Jastrzębiu-Zdroju, roi się ostatnio od celebrytów, szczególnie wśród kobiet – która uparcie twierdzi, że współcześni mężczyźni to tacy chłopcy w krótkich spodenkach. Niepoprawni egoiści, myślący tylko o własnych przyjemnościach. W każdym razie niewiasta, o której mowa, jednego dnia wiesza na facetach przysłowiowe psy, drugiego zaś – oddaje się swojej życiowej pasji i leci wyczarterowanym samolotem na Czarny Ląd. Otoczona wianuszkiem małych mieszkańców Zimbabwe walczy bohatersko z głodem na świecie. A wieczorem spogląda na rozgwieżdżone niebo. Wtedy zazwyczaj ma czas na przemyślenia. „Jacy oni niedojrzali! Jacy nieodpowiedzialni! Duże dzieci!” – mówi sama do siebie Celebrytka.

Mało tego! Mężczyźni, gdyby chcieli zadać sobie trochę trudu i prześledzili życiorys tej „wybitnej” podróżniczki, niechybnie nabawiliby się kompleksów. Gdzie ona nie była? Czego nie robiła? I w górach się wspinała, i w oceanie nurkowała, i sama (choć w obecności kamery) przez dżunglę przeszła. A potem wracała do kraju i dzieliła się z tabloidami swoimi ciekawymi spostrzeżeniami. „Kiedyś lepiej dogadywałam się z mężczyznami. Obserwując to, co się dzieje, odkąd jestem dorosłą kobietą, powiedzmy na przestrzeni piętnastu, dwudziestu lat, dochodzę do wniosku, że kiedyś mężczyźni byli bardziej męscy. Teraz są metroseksualni i zdecydowanie mi to przeszkadza” – zwierzała się „dziennikarzowi”.

Ale wróćmy do komentarzy na naszej stronie i oddajmy głos męskiej części publiczności. Pytanie brzmi, czy kobiety łagodzą obyczaje? „Teraz już kobiety nie łagodzą obyczajów. Jak się posłucha dziewczyn, kobiet to aż skóra cierpnie, wulgarne, przeklinają, niejedne gorzej niż facet, w pubach chleją jak niejeden facet. Są bardziej agresywne od nas mężczyzn, do tego złośliwe i sprzedajne. Człowiek wchodzi na neta, a tam pełno ogłoszeń szukających sponsorów. Więc mogę stwierdzić, że one nie łagodzą obyczajów. Teraz spotkać kobietę na poziomie i z kulturą to wyzwanie...” I kolejny Czytelnik: „Kobiety łagodzą obyczaje?!?! Moja była myślała, że będzie jeździć po mnie jak po łysej kobyle. Taka miła była, jak chciała kasę, ale żądania były coraz bardziej wygórowane i zaczęła się przemoc słowna. Wyzywała mnie od nieudaczników, impotentów, że inni mają już domy, to w końcu p...em i poszedłem w ciortu, a na sprawie chciała wydrzeć mi wszystko i zostawić z niczym. Kłamała jak z nut. Jaki to komfort być teraz samemu. Doceniam to!!!”

Aby nie narazić się na zarzut monotematyczności, przyjrzyjmy się pewnemu nastolatkowi, chyba Adamowi. Póki co chłopak korzysta z życia. Kolejne imprezy, dziewczyny – podobno zmienia je jak rękawiczki – egzotyczne wakacje z rodzicami. A propos płci pięknej. Chłopak twierdzi, że nie ma takiej, która mogłaby mu się oprzeć. Lecą na „jego” kasę, modne ciuchy, cały ten „szpanerski” blichtr. Ale ostatnio coś się wydarzyło. Znalazł się ktoś, na kim telefon Adama nie zrobił najmniejszego wrażenia. Ani jego supermodna bluza. Ani ścigacz, jaki mają sprezentować mu rodzice. Kim jest ta tajemnicza osoba? Ma na imię Izka. I mówi, że nie gustuje w pustakach. Adam przyznaje, że kiedy usłyszał ten tekst, mało „nie trafił go szlag”. Zdążył tylko zapytać, kogo ma na myśli? Ale nie doczekał się odpowiedzi. Tym razem „foczka” odeszła bez słowa.

Czy kobiety są nadal kobietami? Czy ta nieznośna maniera – zostańmy na razie przy tym neutralnym sformułowaniu – żeby za wszelką cenę wypierać mężczyzn z tradycyjnie zarezerwowanych dla nich ról, nie odbije im się w końcu czkawką? Jest jeszcze inny scenariusz. Jakiś czas temu gazety rozpisywały się, że wspomniana Celebrytka i jej koleżanka z pracy – jak to się mówi – mają się ku sobie. Obie młode, zdolne, przebojowe... Być może doszły do wniosku, że ułożą sobie życie na własną rękę? Bez metroseksualnych mięczaków, co to nawet gwoździa wbić nie potrafią, o innych, wymagających większej finezji i tężyzny fizycznej, rzeczach nie wspominając. Czy w ten sposób na naszych oczach spełnia się scenariusz z filmu „Seksmisja”? „Wyginęli?! Przecież to nie były mamuty!” – konstatuje niezapomniany Maks w komedii Juliusza Machulskiego.

fot. pixabay

czwartek, 25 lip 2019, Damian Maj

KOMENTARZE

  • bąk | 22/08 godz. 08:47

    kamiśka inteligentny mężczyzna zanudziłby się na śmierć z taka jak ty. Tak to jest jak babom tylko seks w głowie i inne rzeczy się nie liczą.

  • wolny strzelec | 22/08 godz. 08:37

    DO GIEREK ALE KASA WAŻNA ! Gdyby nie ta kasa to połowa już kobit by ich zostawiała! teraz babska za kasą to dostają małpiego rozumu. Ciągle im mało.

  • gierek | 22/08 godz. 08:27

    górnicy to dopiero słabeusze, emerytura po 25 latach, urlopów prawie 40 dni, i ciągle na chorobowych bo to im się opłaca, a do tego oni przecież pracują nie więcej niz 2 godz

  • Misza | 21/08 godz. 22:32

    DO benzynówka toyota .Jak tamte go niechciały to ja tez bym takiego nie chciała.teraz mamy epokę pantoflów i facetów bez przysłowiowych jaj.

  • Toxi | 21/08 godz. 11:41

    Dziś juz nie ma facetów fighterów, samców alfa. teraz traktuje się facetów jak trutni do zapłodnienia i bankomat. Są dziś słabszą płcią stają się zniewieściali nawet widać po strojach i golą ciało gdzie prawdziwy facet tego nie będzie robił. Coraz słabsi psychicznie. Dlatego teraz kobiety niszczą mężczyzn psychicznie i fizycznie bo oni się dają.Kobiety coraz silniejsze a mężczyźni coraz słabsi. ..

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X