Dzisiaj jest: sobota, 24 sierpnia 2019   Imieniny: Bartłomiej, Bartosz, Malina

więcej ›

PUBLICYSTYKA

A mury runęły

Dawnego kina czar...

Przy okazji wspomnień jednej z mieszkanek, został wywołany temat nieistniejącego już kina w Jastrzębiu Dolnym. Historia budynku, w którym znajdowało się kino, sięga zamierzchłych czasów. Obecnie trudno ustalić, kiedy dokładnie powstał ten obiekt. Jak wiadomo, mieścił się tu dom wypoczynkowy kolejarzy. Jak udało się ustalić, w 1925 roku powstała „Spółdzielnia Maszynistów Kolejowych i Kandydatów na Maszynistów” z siedzibą w Tarnowskich Górach. Spółka miała na celu budowę i utrzymanie domu leczniczo-wypoczynkowego w uzdrowisku Jastrzębie-Zdrój.

Prawdopodobnie spółka nie wybudowała nowego domu, a jedynie zakupiła już istniejący. Poświęcenie budynku nastąpiło w 1928 roku. W obiekcie znajdował się także sklep z artykułami rolnymi Józefa Szraja, a w sali przyległej do budynku znajdowała się świetlica domu kultury, w której organizowano między innymi potańcówki, zaś swój wyszynk prowadził Kałuża. W tym okresie obiekt był znany pod nazwą „Kasyno Dolne”. Jako ciekawostkę można podać, że w latach 30-tych kasyno było przystankiem dla kolarzy biorących udział w corocznym wyścigu „Dookoła Śląska”, którego trasa biegła z Katowic przez Mikołów, Żory, Rybnik, Wodzisław, Jastrzębie-Zdrój, Pszczynę, Tychy, Murcki i z powrotem do Katowic. W okresie PRL-u świetlica służyła w ramach Funduszu Wczasów Pracowniczych przebywającym na leczeniu kuracjuszom. Natomiast dawny dom wypoczynkowy został zamieszkany przez rodziny pracownicze.

Świetlica Centralna FWP, w której wyświetlano także filmy, w latach 60-tych przeszła pod opiekę Okręgowego Zarządu Kin i pod nazwą Kino „Zdrój” funkcjonowała do początku lat 80-tych. Problematyka kina były także tematem posiedzeń ORN, o czym donosiły „Nowiny” przykładowo w marcu 1957 roku: „Sprawa miejscowego kina Zdrój znalazła się na posiedzeniu Prezydium. Kierownika kina zobowiązano do przestrzegania przepisów, mówiących o granicy wieku widzów na niektóre przeznaczone dla starszych filmy. Prezydium ORN wystąpiło również z wnioskiem o zmianę taśmy filmowej na szeroką”. W latach 1982-1984 zarówno budynek mieszkalny jak i sala kinowa zostały rozebrane. Budynek był usytuowany przy skrzyżowaniu ul. Pszczyńskiej z ul. Zdrojową.

Co się tyczy wspomnień, to pamiętne były oczywiście poranki oraz „Wielka podróż Bolka i Lolka”, na którym byłem ze starszym bratem. Do dziś pamiętam te „wspaniałe” rzędy krzeseł, które były niczym madejowe łoże. Wielką furorę robiły w tamtych czasach japońskie filmy o potworach. Jeśli dobrze pamiętam, to za bilet na „Godzilla kontra Gigan” zapłaciłem 2 zł. Znane wszystkim wyprawy klasowe także miały miejsce (w latach 70-tych uczęszczałem do SP nr 2 przy ówczesnej ul. Gwardii Ludowej, a później do SP nr 4). Były to jednak czasy, w których budynek chylił się ku upadkowi. Pobliski staw, który później został zasypany, zalewał piwnice, a węgiel mieszkańcy trzymali na parterze. Przy kinie stała budka telefoniczna oraz kiosk „Ruchu”, których kiedyś było od groma (w samym Zdroju było ponad 10).

Mam także znajomego, który od lat 60-tych aż do początku lat 80-tych mieszkał w dawnym pensjonacie kolejowym. Dzięki niemu dowiedziałem się, że nadzór nad obiektem sprawował Jerzy Fudziński (był także dyrektorem sanatorium „Górnik”), a kierownikiem kina był niejaki Kózka, który zginął tragicznie w tym miejscu. Jedną z bileterek była pani Lodzia, a za projekcję filmów odpowiadał operator Smołka, który mieszkał (możliwe, że nadal mieszka) w Jastrzębiu Górnym, mniej więcej w okolicy nieistniejącego już baru u Lazara.
 

piątek, 26 lip 2019, Dariusz Mazur

KOMENTARZE

  • Dorota | 02/08 godz. 05:55

    A ja tam chodziłam na poranki dla dzieci.Pamiętam twarde, brązowe krzesła. Z Panoramy pamiętam duże akwarium w pomieszczeniu po schodkach na dole.

  • seboc | 29/07 godz. 20:13

    "Nowe" kino Panorama tez juz nie istnieje. Jego koniec byl jednak bardziej trywialny. Gornicze Centrum Kultury to nie bylo jedynie kino a szereg innych dzialalnosci, ktore przepadly na zawsze. Przepadly z powodu ignorancji wladz miasta.

  • | 29/07 godz. 07:11

    Kiedyś jakoś wszystko się w Jastrzębiu rozwijało i opłacało. Teraz nawet wyremntowana za milion kawiarenka w parku zdrojowym zamknięta. A spektakularne porażki włodarzy propaganda przekuwa w ich sukces.

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X