Dzisiaj jest: niedziela, 15 grudnia 2019   Imieniny: Celina, Ireneusz, Krystiana

więcej ›

PUBLICYSTYKA

"Zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki..."

„Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły/Zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki/Chodnik zapluły, ludzi przepędziły/Siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie...”

Jak niewiele różni się rzeczywistość od tego, co próbował przekazać nam autor tekstu, nie trzeba nikogo przekonywać. Ta smutna prawidłowość dotyczy także Jastrzębia-Zdroju. A zaczęło się niepozornie – od krótkiej informacji zamieszczonej na naszym portalu.

„Jak co roku, straż miejska aktywnie włączyła się w przygotowania mające na celu umożliwienie dzieciom bezpieczne dotarcie do placówki. Działania te rozpoczęły się właściwie już w wakacje od kontroli rejonów szkół i przedszkoli przez dzielnicowych. Po zakończeniu czynności związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa komunikacyjnego, funkcjonariusze Straży Miejskiej nadal będą patrolować tereny przy szkołach, przeciwdziałając aktom dewastacji i zaśmiecania, a także przypadkom palenia przez uczniów papierosów, spożywania alkoholu i innych substancji psychoaktywnych” – poinformowała Straż Miejska w Jastrzębiu-Zdroju.

No i zaczęło się, posypały się komentarze. „I bardzo dobrze. Powinni być na każdej przerwie i sprawdzać tych najmłodszych palących. Jak byłam w szkole, to nie raz gimnazjalistka mająca 12, może 13 lat prosiła mnie o papierosa... Nie wyobrażam sobie, aby moje dzieci w takim wieku paliły i piły... Niech częściej sprawdzają te szkoły” – dopingowała strażników miejskich jedna z Czytelniczek.

Ba, pojawiły się nawet konkretne adresy: „To niech przyjadą na Szeroką pod blok 2 lub 8, gdzie na długiej przerwie młodzież kopci papierochy. Rozumiem, że palą w szkole średniej, ale to jest podstawówka! Wiele razy mieszkańcy skarżyli się dyrekcji, bo są dewastacje, ale cóż, szkoła przymyka oko”. I jeszcze jeden: „Niech ruszą tyłki i zobaczą, jak palą uczniowie z boku szkoły na 11 listopada, a dyrekcja nic z tym nie robi. Wstyd, że toleruje się takie zachowania uczniów, którzy są niepełnoletni. To świadczy o dyrekcji! Tak samo przed LO 2 czy LO3”.

Co ciekawe, nie zabrakło głosów, że walka z palącymi uczniami jest z góry skazana na przegraną. „Dyrektorzy kiedyś łapaliby młode chamstwo za pysk i wywalali ze szkoły. Dziś co mogą im zrobić? Mają monitoringi, znają swoich uczniów, wiedzą, którzy palą i... nie zgłaszają tego. To samo reszta nauczycieli, czyli klasyczne zaniechanie dla „świętego spokoju". Czy ktokolwiek obniża im chociaż zachowanie albo ocenę przykładowo z WF-u za świadome szkodzenie sobie na zdrowiu? Inną sprawą są durni rodzice, oczywiście, nie wszyscy, którzy często na te nałogi przyzwalają – czasem otwarcie, czasem udają, że walczą” – napisał jeden z internautów.

Niedawno zbulwersowani mieszkańcy poprosili nas o interwencję. Chodziło o młodych ludzi, którzy gromadzą się na terenie jednej ze szkół przy ulicy Wielkopolskiej. Głównie w godzinach wieczornych. Regularne imprezy pod chmurką, jak relacjonowali przerażeni, są zakrapiane alkoholem. I jeden Bóg wie, czy nie czymś gorszym. A to przecież młodzież, podkreślali zgodnie, nastolatkowie, przyszłość naszego miasta, całego kraju.

Zwróciliśmy się z zapytaniem do służb porządkowych. „1 września na terenie szkoły Straż Miejska wystawiła 3 mandaty karne i jedno pouczenie. W późniejszym okresie po anonimowym zgłoszeniu dotyczącym spożywania alkoholu, strażnicy podjęli interwencję, natomiast na miejscu nikogo nie zastano” – czytamy w przesłanej odpowiedzi. Także jastrzębscy policjanci „nie mieli zgłoszeń” dotyczących wspomnianej destynacji. A więc problem jest, ale zdaje się, drodzy Czytelnicy, nie dla wszystkich. Przy okazji dowiedzieliśmy się od stróżów prawa, że placówki oświatowe nie są traktowane przez nich w sposób szczególny. Jest zgłoszenie, jest reakcja – tyle w temacie.

Ale czasem spontaniczne imprezy przenoszą się poza teren szkolny. Wprost na łono jastrzębskiej przyrody. Tak jak w tym przypadku. „Za pawilonem handlowym przy ulicy Warszawskiej grupa młodych ludzi urządziła sobie spotkanie towarzyskie zakrapiane alkoholem. Po przybyciu na miejsce strażnicy zastali w sumie jedenaście osób, które raczyły się piwem oraz wódką. W trakcie wykonywania czynności służbowych nałożonych zostało dziewięć mandatów karnych, natomiast dwie osoby, ze względu na swoją niepełnoletniość, zostały przekazane policji, gdzie będą kontynuowane wobec nich czynności” – relacjonowali strażnicy miejscy.

Tymczasem wróćmy do opinii Czytelników, którzy sugerują sięgnięcie po bardziej drastyczne środki. „Najczęstszą i nagminną patologią jest bezkarność gównażerii. Czy to w podstawówkach czy szkołach ponadpodstawowych. Nic i nikt nie pomoże, dopóki nie pozwolimy nauczycielom ponownie używać linijek na łapę za przewinienia, wytargać chamstwo za kudły czy strzelić parola małym rozbójnikom. Oczywiście, w domu powtórka do kwadratu. Bez dyscypliny nie będzie porządku i karności. I rosną nam młodzi, bezstresowi przestępcy” – czytamy w charakterystycznym wpisie.

A może praprzyczyn całej sytuacji należy doszukiwać się w domu rodzinnym? Posłuchajmy tego: „To prawda, są rodzice, którzy z dzieckiem 15-letnim piją piwo. Kiedyś jedna matka robiła drinka córce i nie widział problemu, że pije w domu, a synowi też pozwalała, bo uważała, iż w domu to mogą. Nic nie poradzi się, że są głupi rodzice i tak robią. Tylko można ubolewać nad takimi”.

Pełna racja, możemy tylko ubolewać...

fot. pixabay

poniedziałek, 25 lis 2019, Damian Maj

KOMENTARZE

  • Czako | 07/12 godz. 22:58

    teraz to młode dzidy pala pija i sie puszczaja na potęgę jeden wielki chlew.

  • królowa parkietu | 02/12 godz. 09:32

    ty okiem męzczyzny takie życie tak was się traktuje bo do czego teraz facet potrzebny? Do kasy i spełniania naszych zachcianek bo nawet wielu już się w łóżku nie sprawdza he trafi sie bardziej przystojny i kasiasty to machamy wam ręka na dowidzenia. baj baj okiem

  • okiem męzczyzny | 01/12 godz. 14:26

    Teraz to dziewuchy gorsze od chłopaków. to widac na kazdym kroku stały sie wulgarne i agresywne kiedyś nie do pomyśłenie aby dziewczyna paliła na ulicy diś nie dość że pali, to pije i nie tylko żadnego wstydu. Chłopaków traktują jak bankomaty są dużo bardziej wyrachowane a miłość? Pojęcia nie mają co to takiego:/ Są z facetem tylko do momentu poznania jakiegoś atrakcyjniejszego osobnika (zazwyczaj bogatszego po prostu).
    Świat idzie po równi pochyłej. To wszytsko jest wina matek które te dzi więcej »ewczyny wychowuja i im taki wzorzec przekazują

  • Bronek | 26/11 godz. 22:10

    Na 11 listopada to powinno sie ukarać dyrekcję,ze nie wyciaga konsekwencji pod palących uczniów i zezwala niepełnoletnim na palenie przy szkole. Jaki przykład daje dyrekcja? Zero reakcji i przyzwolenie pod szkoła na palarnię.

  • współczujemy | 25/11 godz. 16:28

    To się SM napracowała.

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X