Dzisiaj jest: sobota, 25 stycznia 2020   Imieniny: Paweł, Miłosz, Irena

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

Stawką są dzieci

„Skandalem jest, że Urząd Miasta od 2015 roku zwodzi Sanepid i wnosi o prolongatę  terminu przeprowadzenia stosownego remontu, a tak naprawdę nie zamierzał go zrobić ani w pierwszym, ani w trzecim terminie” – pisali w swojej interpelacji radni Piotr Szereda i Wojciech Marcol. O co chodzi? Ano o remont kompleksu sali gimnastycznej w Szkole Podstawowej nr 20, którego stan po latach zaniedbań doszedł do stanu krytycznego.

W ramach rutynowej kontroli w lutym 2015 roku Sanepid nakazał w trybie pilnym remont sali gimnastycznej i przyległych pomieszczeń, uznając, że użytkowanie ich nie spełnia wymogów higieniczno-sanitarnych. Wskazał, że zarządzający obiektem jest zobowiązany do utrzymania go w należytym stanie w celu zapobieżenia zakażeniom i chorobom zakaźnym. Wytknął takie mankamenty jak: brudne, zakurzone ściany sali gimnastycznej i przyległych pomieszczeń z zaciekami i łuszczącą się farbą, uszkodzone płytki podłogowe w szatniach uczniowskich, zniszczone i uszkodzone drzwi czy ruchome i uszkodzone sanitariaty. Wyznaczył termin wykonania właściwego remontu do końca sierpnia tego – to znaczy 2015 roku.

Dyrektor szkoły Barbara Langosz nie dysponowała środkami, żeby te wymagania zrealizować i zwróciła się o nie do Urzędu Miasta, który jest organem zarządzającym placówkami oświatowymi. Oczywiście, nie otrzymała ich w tak pilnym trybie, więc zwróciła się do Sanepidu o prolongatę terminu. Sanepid przychylił się do prośby i przesunął termin do końca sierpnia przyszłego – 2016 roku. Mimo zabiegów dyrektor szkoły, Urząd Miasta nie przewidział żadnych środków na wspomniany cel w tamtym roku, więc poprosiła Sanepid o kolejną prolongatę. Otrzymała ją na kolejny rok. Nie chciała i nie mogła jednak czekać z założonymi rękami i zabiegając nadal we właściwym wydziale Urzędu Miasta o środki na remont, podjęła część prac w ramach swojego skromnego budżetu. Naprawiła sanitariaty i ławeczki, usunęła zniszczone materace gimnastyczne i naprawiła prowizorycznie podłogę w szatniach. Płytki na tą podłogę wyprosiła w innych szkołach, w których pozostały po ich remontach. Oczywiście, kolorystycznie miały się nijak do reszty podłogi, ale przynajmniej były.

Na rok 2017 szkoła znów nie otrzymała żadnych środków na remont, były ważniejsze wydatki. Znów zwróciła się do Sanepidu o prolongatę terminu. Sanepid ponownie przychylił do prośby i po raz trzeci już przedłużył termin na kolejny rok, do sierpnia 2018 roku. Obiekty sali gimnastycznej nie tylko pozostawały niewyremontowane (poza skromnymi, częściowymi pracami, przeprowadzonymi we własnym zakresie), ale szybko ulegały dalszej degradacji. Okna coraz bardziej przeciekały, tynk zaczął się miejscami kruszyć, podłoga murszała wskutek wilgoci, chłód przenikał do środka, instalacja elektryczna trzymała się na słowo honoru. W końcu jedna z wielkich lamp sufitowych urwała się i spadła na podłogę. Szczęśliwie nie spadła na ćwiczące dzieci.

W końcu zabiegi szkoły i wizyty inspektora nadzoru z Urzędu Miasta spowodowały, że w budżecie na rok 2018, trzy lata po zarzutach Sanepidu,  przyznano szkole 50 tys. zł na projekt remontu szkoły. Szkoła przeprowadziła postępowanie i wyłoniła wykonawcę tego projektu. Dopiero wtedy rzeczoznawcy ocenili i rozpoznali zakres remontu. Okazało się, że zakres koniecznych prac jest bardzo szeroki i obejmuje między innymi ocieplenie obiektu, kanalizację dookoła niego, wymianę wentylacji, naprawę i malowanie ścian i sufitów, wymianę elektryki, wymianę podłóg i drzwi, przebudowę szatni i gabinetów, remont zniszczonych schodów ewakuacyjnych. Całkowity koszt remontu oszacowano na prawie 1,4 mln zł. Szkoła zwróciła się do magistratu o środki na remont, ale w budżecie na rok 2019 nie dostała nic.

Kiedy w lipcu 2019 szkoła piąty już raz zwróciła się do Sanepidu o przełożenie terminu na kolejny rok, tym razem Sanepid stracił cierpliwość i odmówił. „… Decyzja została wydana jeszcze w 2015 roku, od tego czasu stan techniczny bloku sportowego ulega ciągłemu pogorszeniu, przez co szkoła nie zapewnia bezpiecznych i higienicznych warunków na terenie placówki. Szkoła powinna stwarzać pełne warunki umożliwiające wszechstronny rozwój ruchowy dzieci, który jest przeciwwagą dla wysiłku umysłowego” – napisał w uzasadnieniu swojej decyzji z dnia 8 sierpnia 2019 roku. Sytuacja stała się krytyczna. Dyrektor szkoły znowu zwróciła się do Urzędu Miasta, do boju ruszyli rodzice, problemem zainteresowali się radni. Wysłali listy i apele do prezydent miasta i do Sanepidu, interweniowali osobiście.

Sanepid zgodził się jeszcze raz na prolongatę, ale już nie na rok, tylko do października, a później do listopada. Zareagował w końcu też Urząd i w trybie pilnym przekazał środki na remont . Ale nie na cały. Zamiast 1,4 mln zgodnie z projektem,  wyasygnował aż… 80 tys. i tylko na prace wskazane przez Sanepid przed czteroma laty, w lutym 2015 roku, a więc tylko na malowanie i naprawę drzwi w kompleksie. Szczęśliwie okazało się, że prace te można zrealizować nieco taniej i w kosztach zmieściła się naprawa elektryki. Nie uwzględniono, że przez te 4 lata stan kompleksu uległ dalszej istotnej degradacji, a korzystanie z niego stało się niemożliwe.

Szczęśliwie dla szkoły ma ona bardzo zaangażowanych i aktywnych rodziców z przewodniczącą Rady Rodziców Bożeną Pasek. Stanowisko Urzędu Miasta bardzo ich oburzyło. Od dawna wyrażali obawy i sprzeciw wobec stanu kompleksu sportowego. Obawiali się zagrożenia swoich dzieci. Niektórzy zauważali ich pewne problemy zdrowotne i przypisywali je warunkom w sali gimnastycznej, głównie zimnu i wilgoci, które łatwo przekształcają się w grzyb. Po wyłączeniu jej  z użytkowania zgodzili się nawet, żeby czasowo i częściowo sfinansować zajęcia dzieci w innych obiektach poza szkołą. Pani Pasek dwoiła się i troiła przy wsparciu innych członków Rady Rodziców. Rozmawiała, pisała do prezydent miasta, do Sanepidu, do kuratorium i innych instytucji. Dotąd niewiele efektu to przyniosło.
 
Urząd Miasta w ogóle nie uwzględnił remontu w SP 20 na rok 2020. W odpowiedzi na pismo rodziców odpowiedział enigmatycznie i niekonkretnie, że dalsze działania będą zależne od posiadanych środków. Ba, przypisał sobie nawet przeprowadzenie prac wykonanych przez samą szkołę. Rodzice nie odpuszczają i dalej interweniują. „Czy na pewno inne remonty zaplanowane na przyszły rok są ważniejsze i pilniejsze od kompleksu sportowego SP 20?” – pyta Bożena Pasek. Kto w ogóle decyduje o wyborze i kolejności takich remontów? Czy te decyzje są rzetelne? Kilku radnych wsparło zabiegi szkoły. Piotr Szereda wystąpił z formalnym wnioskiem o przeniesieniu środków z mniej pilnych prac na remont w SP 20, radny Tadeusz Markiewicz wspierał zabiegi szkoły w Sanepidzie o dalszą prolongatę, inni radni też wyrażają swoje zrozumienie i poparcie.   

Wszystko w rękach prezydent miasta. Od jej stanowiska zależy, czy remont szkoły będzie kontynuowany. Na razie, w ramach przyznanych 80 tys. wymalowano kompleks sportowy wewnątrz, naprawiono drzwi i elektrykę. Sala wygląda już przyzwoicie i Sanepid dał zgodę na jej użytkowanie. Dzieci znów zaczną ćwiczyć. Ale to tylko pozorne załatwienie problemu. Usunięto skutek, a nie przyczynę. Nie zatrzymano degradacji kompleksu, nadal jest zimno i panuje wilgoć, klimatyzacja bardziej hałasuje niż wentyluje. Pomalowanie jedynie maskuje zagrożenia i bez ich usunięcia niedługo będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Dyrektor Langosz rozumie, że wszystkie jastrzębskie szkoły mają poważne problemy, ale ta jej jest w szczególnie trudnej sytuacji. Od 40 lat jej istnienia nie miała żadnego poważniejszego remontu.

O wszystkim zadecyduje uchwała budżetu na rok 2020, która zostanie podjęta 19 grudnia tego roku. Czy prezydent Anna Hetman dokona autopoprawki i wprowadzi ten remont do projektu budżetu? Mogą to również zrobić radni i przychylić się do wniosku Piotra Szeredy. W końcu to oni zatwierdzają budżet. Nie jest tajemnicą, że środków w kasie miejskiej jest znacznie mniej niż potrzeb, więc tym bardziej należy dysponować nimi rzetelnie i odpowiedzialnie. Społeczność SP 20 czeka z napięciem na ostateczne rozstrzygnięcia. Ale na pewno nie odpuści. W końcu stawką są dzieci.

 

czwartek, 12 gru 2019, JN

KOMENTARZE

  • Do absolwent | 08/01 godz. 11:44

    Jeden z WF-istow tej szkoły od końca października jest na L4 chyba zaatakował go grzyb.

  • Drugi_absolwent | 24/12 godz. 17:38

    W szkole były ciągle pieniądze na nowe ławki, a nigdy na nowe piłki. Wygrywaliśmy zawody, a sprzętu sportowego nigdy nie było.

  • Absolwent | 20/12 godz. 14:06

    Masakra. W szkole , a i owszem jest ładnie, ale kiedy przekroczylem wewnętrzną bramę...znalazłem się w czasie kiedy chodziłem do szkoły z tą różnicą, że korytarz , szatnie i sala ociekaly brudem, cuchneło jak w melinie...
    Wcześniej też śmierdzialo , ale smród pochodził z kolejnych kolejowych podkładów na sali ( W tym okresie sanepid też chciał zamykać salę), wymieniono parkiet na nowa podłogę...Ale podobno nie konserwowano jej i jest grzyb..
    Zastanawiam się czy takie warunki pozostawia ślad na więcej » uczących tam wuefistach, którzy spędzali tam więcej czasu niż uczniowie...?
    Z ciekawości zajrzałem na salę...lśni!
    Jednak śmierdzi, nie puszczę więc dziecka na śmierdzące salę z pomalowany grzybem!
    Zastanawiam się czy osoba odpowiadającą za stan obiektu będzie odpowiednio rozliczona?...

  • Sylwia | 18/12 godz. 14:33

    Jak czytam niektóre komentarze to zastanawiam się co wy ludzie "bierzecie" ?!? W całym tym potoku słów...jak zwykle zapomina się o najważniejszym!-O ZDROWIU DZIECI!
    Smutne...

  • Woźny | 17/12 godz. 12:39

    W każdej robocie trzeba się znać. Jak nie potrafisz nie właź na afisz. Prezydenci nie dawali na remonty ale dyrektorka specjalnie się nie siliła. Jest źle a będzie gorzej. Pisze rodzicą w sali jest grzyb a za dwa dni grzyba ni ma. Moja cera chodzi i 7 roków nie wiemy co z tą szkołą. Dyrektor musi się znać bo robi dym.

  • jasnet.pl | 12/12 godz. 09:40

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

20/01

Trudny rok

0

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X