Dzisiaj jest: sobota, 22 lutego 2020   Imieniny: Marta, Małgorzata

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

JSW: Przetrwać trudny czas

„Musimy przetrwać trudny czas i przygotować się do koniunktury” – mówi prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Włodzimierz Hereźniak.

Ostatnio pojawiły się niepokojące wieści na temat sytuacji JSW. Czy są uzasadnione?


Nie ma podstaw do niepokoju. Musimy jedynie podejmować decyzje służące łagodzeniu skutków spowolnienia. Po informacji, że JSW wykorzysta 700 mln zł z funduszu stabilizacyjnego, pojawiły się nietrafne opinie formułowane przez osoby mylące się w ocenie realiów ekonomicznych i rynkowych. Były także komentarze laików, którzy nie znają naszej Spółki. Te podszyte sensacją opinie często tłumiły głosy ekspertów, którzy przedstawiali trafne analizy. Przypomnę – JSW odłożyła 1,86 mld zł w okresie bardzo dobrej koniunktury na czas, kiedy sytuacja rynkowa pogorszy się. Przeżywamy globalne spowolnienie gospodarcze. Ponieważ nie chcemy z tego powodu ograniczać naszych strategicznych inwestycji, zarząd JSW uznał, że trzeba skorzystać z oszczędności. W polskich firmach górniczych przełom roku wiąże się z większymi wydatkami. W JSW w tym czasie kończyliśmy część dużych inwestycji albo rozpoczynaliśmy ich kolejne etapy. Trzeba było płacić za wystawione faktury. W dodatku przełom roku wiąże się z kumulacją wypłat dla załogi, ponieważ, poza comiesięcznym wynagrodzeniem, są także wypłaty świadczeń okresowych. Globalne spowolnienie gospodarcze  spowodowało spadek cen na nasze produkty. W takiej sytuacji należało sięgnąć do oszczędności. Nie dlatego, że postawiliśmy je „przejeść”. Postanowiliśmy utrzymać tempo rozwoju dostosowane do realiów rynkowych i przewidywanego powrotu koniunktury. Przede wszystkim kontynuujemy inwestycje górnicze, które mają służyć bezpieczniejszej i wydajniejszej pracy, a także zwiększeniu wydobycia. W sierpniu ubiegłego roku obejmowałem funkcję prezesa Zarządu i poinformowałem, że przygotowanie frontów wydobywczych jest naszym celem strategicznym. W tym roku przyrost tych frontów w porównaniu z sierpniem roku 2019 wyniesie 30 proc. Przeżywamy trudny czas i rozwijamy się. Jeszcze raz podkreślam – środki zgromadzone w czasie koniunktury są racjonalnie wykorzystywane. Jeżeli poprawi się sytuacja ekonomiczna, znów część zysków będziemy przeznaczać na trudniejszy czas.

Wspomniał pan jednak o spowolnieniu rynku.

W branży producentów surowców chemicznych dla hutnictwa to żadna niespodzianka. Jesteśmy modelowym przykładem potwierdzającym, że procesy rynkowe mają charakter sinusoidy. Poza tym mamy do czynienia z megatrendami, które stwarzają pewne ograniczenia. Unia Europejska prowadzi bardzo rygorystyczną politykę ograniczania emisji dwutlenku węgla. Uderza ona także w europejskie hutnictwo, które traci konkurencyjność. Światowe potęgi hutnicze nie mają tak kosztownych reżimów ekologicznych. Co to oznacza? Często bardziej opłaca się import stali niż korzystanie z dostaw unijnych producentów. Jednak produkcja stali rośnie na przykład w Azji i Ameryce Południowej. Dlatego podążamy tam ze swoją ofertą. W tym roku zamierzamy ponad 50 proc. naszych produktów sprzedawać poza rynki europejskie. Indie, Brazylia, Wietnam – między innymi te kraje są dla nas obiecującymi rynkami.

A co z konkurencją, np. z Australii czy Chin, które produkują taniej i mają tam bliżej?

Żaden rozsądny odbiorca nie może uzależniać się od dostaw tylko z jednego źródła. Dostawców dobrego węgla koksowego i koksu ceni się bez względu na odległość geograficzną. Mamy dobry produkt, dlatego jestem spokojny o przyszłość. Dzięki naszym inwestycjom węgiel koksowy ma stanowić 80 proc. ogólnego wydobycia. Kiedy informuję o planach rozwoju JSW, często słyszę pytanie o skutki unijnej polityki antywęglowej. Wtedy zawsze podkreślam, że my produkujemy surowce dla hutnictwa, pośrednio dla zielonej energetyki i przemysłu motoryzacyjnego rozwijającego się w kierunku elektromobilności. Tak, fedrujemy, ale co poradzimy na to, że węgiel koksowy jest pod ziemią?

A ten węgiel na hałdach? Nie potraficie go sprzedać?

To nie jest problem sprzedaży, a bardziej odbiorów. Energetyka nie odbiera węgla, nawet tego zakontraktowanego. Jeśli chodzi o węgiel koksujący, to przełom roku wiąże się z mniejszym zapotrzebowaniem. Stare kontrakty jeszcze nie wygasły, a z nowymi, większymi, odbiorcy czekają, aż wyklaruje się sytuacja gospodarcza. Od kilku tygodni mamy sygnały świadczące o zwiększającym się zapotrzebowaniu na nasze produkty i o rosnących cenach na nie. Poprawia się także sytuacja na rynku stali. Zgłaszają się do nas kontrahenci, z którymi do tej pory nie współpracowaliśmy. Mamy zamówienie nawet z Chin. Wysłaliśmy próbną partie surowca na Ukrainę. To rynek będący po silnym wpływem dostawców z Rosji. Jednak potrafiliśmy znaleźć lukę i chcemy ją powiększać.

Niemniej trudności wydobycia rosną, a więc i rosną koszty, co sprawia, że wasz produkt jest droższy.

Program inwestycyjny służy między innymi zmniejszeniu kosztów. To dla nas bardzo ważny temat, ponieważ nie możemy sprzedawać naszych produktów poniżej kosztów wytwarzania. Dlatego kładziemy szczególny nacisk na poprawę organizacji, automatyzację i nowe technologie. W marcu ogłosimy aktualizację naszej strategii. Wtedy będziemy o tym informować.

Reasumując – pracownicy JSW i osoby z nią związane nie mają szczególnego powodu do niepokoju?

Grupa Jastrzębskiej Spółki Węglowej to jeden z najbardziej stabilnych podmiotów gospodarczych w kraju. To, że jesteśmy uzależnieni od globalnych trendów gospodarczych, nie jest nowością. Trudniejszy czas trzeba przetrwać, przygotowując się jednocześnie na poprawę sytuacji rynkowej tak, aby skorzystać z koniunktury w jak największym stopniu. To właśnie robimy. Zarobki w JSW należą do jednych z najlepszych w Polsce. Jeżeli chcemy utrzymać się w czołówce krajowej, musimy skoncentrować się na działaniu, a nie na czekaniu, aż coś samo się poprawi. Bezpieczeństwo pracy, bezpieczeństwo socjalne naszych pracowników i ich rodzin, bezpieczeństwo firmy i utrzymanie w UE pozycji lidera zaopatrującego hutnictwo – to nasze cele strategiczne. Wszystkie działania załogi, kierownictwa kopalń i zarządu JSW są podporządkowane osiąganiu tych celów.

Dziękuję za rozmowę.

 

czwartek, 6 lut 2020, Tekst autoryzowany

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

13/02

XXI wiek w GSM

0

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X