Dzisiaj jest: sobota, 22 lutego 2020   Imieniny: Marta, Małgorzata

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Teksty nadesłane

Zjadłoby się korniszona...

Smaki dzieciństwa. Przechowujemy je głęboko. Gdzieś z tyłu głowy. I to najczęściej przez całe życie. Żal mi dzisiaj młodych ludzi. Kiedy przychodzili na świat, przemysłem spożywczym na dobre zawładnęła chemia, a im jeszcze teraz wydaje się, że w McDonaldzie stołowali się już śląscy powstańcy. Żal mi ich w dwójnasób. Bo z jednej strony nie mieli punktu odniesienia, jakim był PRL. Z drugiej – wraz z tym „nowoczesnym”, przetworzonym na wszelkie sposoby jedzeniem uczynili ze swoich organizmów istne pole doświadczalne. W efekcie są teraz jak chodzące tablice Mendelejewa.

Pamiętam taki obrazek. Chyba z połowy lat osiemdziesiątych. Podłoga w kuchni zastawiona była szczelnie słoikami. A w powietrzu unosił się charakterystyczny zapach agrestu. Jeden z tych zapachów, który noszę w sobie po dziś dzień. Stawiałem ostrożnie kroki, żeby nie wejść w jeden z nich. Wreszcie, kiedy byłem na tyle blisko, żeby sięgnąć ręką miski pełnej owoców, dosięgła mnie ręka sprawiedliwości. A właściwie głos. „Zostawisz to?!” – ni to spytała, ni rozkazała matka. Szybko wycofałem się na pozycje obronne. A ona jeszcze do późnej nocy płukała owoce, układała starannie w słoikach, zalewała je syropem, wreszcie – gotowała w wielkim kotle, pod którym uginała się kuchenka.

Każdego roku nasze mieszkanie zamieniało się w coś na wzór spiżarni. Na samej górze – kompoty z truskawek i czereśni. Ten smak kojarzył mi się niezmiennie z końcem szkoły i początkiem wakacji. Potem wspomniany tu już kompot agrestowy oraz wiśniowy. A jesienią w słoikach lądowały śliwki, jabłka, gruszki... Zresztą, smak tego ostatniego owocu prześladuje mnie od bagatela 30 lat. Z tą małą różnicą, że gruszki, które oferują obecnie supermarkety koło, no właśnie, gruszek nigdy nawet nie stały. A to że zapobiegliwi handlowcy tak je właśnie nazywają, to już zupełnie inna historia.

W moim rodzinnym domu po dziś dzień zachował się zeszyt, gdzie na kolejnych pożółkłych stronach zapisana jest niemal cała historia PRL-u. No, może trochę przesadziłem, ale znowu nie tak bardzo. Jak sałatka ziemniaczana, to tylko z majonezem własnej roboty. Jak chrusty, to tylko takie, którym dostępna wówczas w każdym sklepie śmietana nadawała nieziemskiej wręcz kruchości. Jak placek ze śliwkami, wreszcie, to tylko z „węgierek”, które zapobiegliwie przywoziło się ze wsi.

Dzisiaj pozostało mi tylko wspomnienie po tamtych smakach i zapachach. Co ciekawe, w latach osiemdziesiątych klatki schodowe czy korytarze pełne były takich zmysłowych doznań. Zapach ciasta mieszał się z zapachem kapuśniaku lub smażonych żeberek, a półki w „komórkach” uginały się od słoików z domowymi przetworami. Nikt wtedy jeszcze nie słyszał o pizzy, potrójnym hamburgerze, tudzież innych nie mniej egzotycznych wynalazkach. Dzisiaj młodzi ludzie stracili dla tych „fastfoodów” głowę. Czy można im robić z tego zarzut? W końcu nie mieli okazji spróbować niczego innego...

fot. pixabay

piątek, 7 lut 2020, Adam

KOMENTARZE

  • seboc | 07/02 godz. 20:59

    Zalozenie, ze owoce i warzywa nie mialy chemii, jest co najmniej ryzykowne.
    Warzywa hodowane w syfiastym srodowsku mialy jego caly syf, tak jak teraz.
    Jesli miales dzialke (jak dzis!) to mogla byc prawda.
    Bananow nie bylo wcale. Pomarancze tylko na gwiazdke, bo mowiono, pochodza ze strefy dolarowej. Jakims cudem podobne do pomaranczy cytryny rosly na ruble i zlotowki - mozna je bylo kupic bez problemu w latach 80.

  • marek | 07/02 godz. 12:26

    Jak mówi Kiepski ogórek musi być duży i twardy , a nie jakiś "pyzdryk". Ale najlepiej ogóra kisi Halinka .

dodaj komentarz

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

13/02

XXI wiek w GSM

0

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X