Dzisiaj jest: czwartek, 28 maja 2020   Imieniny: Augustyna, Emilia, Jaromir

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Sponsorowane

GSM: "Zrobimy, co możliwe"

Mija drugi miesiąc pandemii. Od niepamiętnych czasów pierwszy raz znaleźliśmy się w tak szczególnej sytuacji. Dotknęła ona poważnie wszystkie dziedziny naszego życia. A jak wygląda obecna sytuacja Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej? Mówi o tym prezes GSM Gerard Weychert

Jaki jest stan GSM w czasie zarazy?


Na początku obostrzeń związanych z pandemią, a więc na dzień 16 marca tego roku, stan Spółdzielni był dobry i to mimo dużych obciążeń finansowych, wprowadzonych przez rząd na przełomie roku, o których teraz już się nie mówi. Zbilansowaliśmy budżet, co nie było łatwe przy naszym założeniu, że nie będziemy podnosili wysokości czynszów. Była zapewniona płynność finansowa, nasze płatności były regulowane bez opóźnień, mieliśmy dobrą opinię biegłego rewidenta. I na razie nadal radzimy sobie w czasie pandemii, chociaż na pewno trudności wzrosły. Na same środki ochrony i dezynfekcji naszych obiektów wydaliśmy dotąd ok, 40 tys. zł. Znacznie spadły nam dochody z wynajmu lokali użytkowych, co wynika z tragicznej wręcz sytuacji wielu firm, które wynajmują u nas pomieszczenia w pawilonach.

Ale sytuacja jest nieprzewidywalna. Więc co dalej?

No i tu wchodzimy w zakres domysłów, ponieważ nikt nie ma wiarygodnych danych ani nawet prognoz. Zagraża nam poważna recesja, można powiedzieć, że jest już pewna, dlatego już teraz podejmujemy różne kroki, żeby się do niej przygotować. Zarząd zdecydował o zamrożeniu wszelkich premii dla wszystkich pracowników GSM, łącznie ze sobą samym. Plany remontowe zostały zmniejszone o 300 tys. zł, do tych najbardziej niezbędnych, inwestycje zmniejszone tylko do koniecznych, a inne zostały przesunięte. Zmniejszyliśmy wydatki eksploatacyjne, np. koszenie traw – jeden pokos to ok. 88 tys. zł. Dalej to zminimalizowanie wszelkich zakupów i to po uzgodnieniu z Zarządem.

Co jest bezwzględnym priorytetem w wydatkach Spółdzielni?

Najważniejszym priorytetem jest zapewnienie mieszkańcom normalnych warunków życia. Większość wydatków Spółdzielni to media, niezbędne do życia, a więc prąd, gaz, woda i ciepło. I to za wszelką cenę zapewnimy. Pozostałe priorytety to utrzymanie wysokości czynszów, szczególnie w tej trudnej sytuacji, gdy ludziom spadają dochody lub w ogóle tracą pracę. Ważne jest także utrzymanie zatrudnienia w GSM, które i tak w poprzednim roku zostało zmniejszone do stanu koniecznego. Przypomnę jeszcze raz, że w ten rok przed pandemią weszliśmy z istotnym wzrostem kosztów, wywołanym zarządzeniami rządu i pogarszającą się coraz bardziej sytuacją gospodarczą. Jeszcze do tej pory wzrost kosztów spowodowanych zarządzeniami rządowym jest o wiele wyższy niż wzrost spowodowany pandemią. Ale sytuacja się zmienia i trudno wyrokować, co będzie w następnych miesiącach.

Rozważacie czarne scenariusze?

Oczywiście. Największy problem to działalność firm, wynajmujących nasze lokale. Wpływy od nich to 10% dochodów Spółdzielni. Jeśli one upadną, to te wpływy się utną, nie mówiąc już o tragedii przedsiębiorców i ich pracowników. Jeśli jacyś członkowie GSM stracą pracę, to też mogą mieć problem z płaceniem czynszów. Kolejna tragedia ludzka i zmniejszenie wpływów do kasy GSM. Nie „łapiemy się” na razie na żadne tarcze antykryzysowe czy inną pomoc i musimy sobie radzić sami.

Jak?

Dzięki działaniom oszczędnościowym, o których wspomniałem wcześniej, jesteśmy w stanie wytrzymać spadek całości dochodów mniej więcej o 10%. To dużo. Jeśli będzie jeszcze gorzej, tzn. większe spadki lub utrzymujące się przez dłuższy czas, to na szczęście przez wiele lat zarządy, które kierowały GSM, robiły to rozważnie, więc mamy sporo zapasów pieniędzy, właśnie na takie złe czasy, które, czego sobie nie życzę, mogą nadejść.

A co na to organy kolegialne GSM?

Najważniejszego gremium Walnego Zgromadzenia Członków nie możemy zwołać z powodu przepisów stanu pandemii. Będzie to możliwe dopiero po ogłoszeniu stanu zakończenia pandemii. Natomiast współpraca z Radą Nadzorczą jest bardzo dobra. Jej członkowie w pełni rozumieją powagę sytuacji i również starają się nam pomóc. Został zmieniony regulamin tak, aby umożliwić obrady zdalnie przy wykorzystaniu środków elektronicznych, umożliwiono również przeprowadzanie przetargów zdalnie przy pomocy podobnych środków. Wszyscy staramy się dopasować do tych zmienionych warunków i wykorzystać wszelkie możliwości.

Czego by pan sobie życzył w tej sytuacji?

My zrobimy, co tylko będzie możliwe, a życzyłbym, może nie tyle sobie, co wszystkim, zdrowia, wytrwałości i cierpliwości, a razem przetrwamy ten trudny czas.
 

wtorek, 12 maj 2020, Artykuł sponsorowany

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

16/05

"Cyborg"

6

ARTYKUŁY

16/05

"Cyborg"

6

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X