Dzisiaj jest: niedziela, 31 maja 2020   Imieniny: Aniela, Marietta

więcej ›

PUBLICYSTYKA

A to ciekawe

"To wszystko za darmo!"

Samotnie mieszkająca emerytka w jednym z bloków na ulicy Wielkopolskiej. Pora obiadowa. Akurat odwiedził ją syn. Ich rozmowę przerywa dość głośne pukanie do drzwi. Na początku nie reagują. Pukanie powtarza się, jest bardziej natarczywe. Zaintrygowana już emerytka, czując się pewniej w obecności syna, podchodzi do drzwi i je otwiera. Z drugiej strony stoi mężczyzna w średnim wieku i z maską pandemiczną na twarzy.

- Dzień dobry – woła radośnie przybysz – Otwieramy nowy sklep naprzeciw apteki na Wielkopolskiej, w jednym z lokali, który właśnie ulega likwidacji. Będzie to sklep zielarski, specjalnie dla seniorów. Ponieważ nie pozwolono nam rozprowadzać ulotek z powodu epidemii, informujemy o tym osobiście w blokach, gdzie mieszka wielu emerytów. W tym celu proponujemy konkurs, w którym można wygrać kilka bardzo atrakcyjnych nagród. Czy chce pani wziąć w nim udział? A może sąsiadki powiedziały już pani o nim?

- Nikt mi nic nie mówił – odpowiada nieufnie emerytka.

- Na pewno nie? To taki atrakcyjny konkurs, bardzo prosty i można wygrać ciekawe nagrody. Wystarczy, że zgadnie pani liczbę od 0 do 9 i nagrody należą do pani i to całkiem za darmo. Jako nasza reklama. Proszę nie pytać, naprawdę nie mogę zdradzić tego numeru. Czy na pewno żadna sąsiadka nie zadzwoniła i nie zdradziła pani tajemnicy?

- Nie nikt nie dzwonił.

- To dobrze. Bo już dwie wygrały w tej klatce. To proszę podać numer od 0 do 9.

W tym momencie przybysz wciska się nieproszony do mieszkania. Na to syn, dotąd przysłuchujący się rozmowie w dużym pokoju, wstaje z fotela i przychodzi do przedpokoju. Przybysz jest nieco zaskoczony, ale nie daje tego poznać po sobie.

- Proszę podać ten numer – zachęca emerytkę.

- No dobrze. Niech będzie 7 – odpowiada  emerytka, czując się pewniej w obecności syna.

- Niesamowite! – woła przybysz – Pani też zgadła! Naprawdę, nikt nie przekazał pani tego numeru? Bo jak tak, to nie mógłbym uznać tej odpowiedzi. Naprawdę nie? No to gratuluję, nagrody należą do pani i to całkiem za darmo!

- Tak, za darmo. A potem okaże się, że wszystko za darmo, tylko zabrakło panu benzyny na powrót do domu i prosi pan o pomoc i parę groszy. Znamy to już – drwi syn.

 No wie pan! Nic podobnego! – oburza się mężczyzna – To wszystko za darmo. Prosimy tylko, żeby przekazać innym sąsiadom informację o naszym sklepie i zachęcić do zakupów. Mamy naprawdę atrakcyjne propozycje dla seniorów. I uważamy, że właśnie w ten sposób najlepiej je zareklamujemy.

Zaczyna sięgać do dość obskurnej torby i wyciąga kolejne przedmioty.

- Tu ma pani specjalną opaskę na kolana. Dobrze pomaga na ich ból i w chodzeniu. Proszę spróbować, na pewno pomoże. Bolą panią czasem kolana, prawda? A tu coś dla pana. Bardzo przydatne wkładki do butów. Zapewniają komfort dla stóp. Tylko trzeba je przyciąć do rozmiaru buta. Pewnie ma pani też problemy z kręgosłupem. Kto ich nie ma w naszym wieku? Tu ma pani specjalny pas na biodra. Zobaczy pani, jak dobrze pomaga na kręgosłup, szczególnie na odcinki lędźwiowe. Przekona się pani, jak szybko zadziała. A tu znowu coś może dla pana. Ekskluzywny zestaw ceramicznych noży. Nie trzeba ich ostrzyć, nigdy się nie stępią. A dlaczego są białe? Bo właśnie ceramiczne. Teraz coś specjalnego! Prawdziwy szlagier! Elegancki zestaw sztućców z metalu, tego samego, co garnki Zeptera. Oczywiście, znacie państwo garnki Zeptera? Znakomita propozycja dla siebie albo na prezent okolicznościowy dla bliskich. Czy to nie piękne? Zgadnijcie państwo, ile to wszystko jest warte?

- Pewnie z 1000 złotych – znowu kpi syn.

- Ponad 1600 zł! I to wszystko za darmo, jako reklama naszego sklepu. Prosimy tylko o zareklamowanie nas u swoich sąsiadów i znajomych. Niestety, nie jesteśmy w stanie odwiedzić wszystkich. Wkrótce otwieramy i zapraszamy wszystkich. Zwłaszcza naszych drogich seniorów.

- I to wszystko za darmo? – pyta podejrzliwie oszołomiona już emerytka.

- Oczywiście! To tylko za reklamę naszego sklepu wśród znajomych. Te rzeczy mają naprawdę dużą wartość, ale tak chcemy zainteresować i zachęcić naszych przyszłych klientów – zapewnia z zadowoleniem nadal zamaskowany przybysz.

- To jeśli tak, to dziękuję. Na pewno powiem o tym znajomym.

- Dziękuję bardzo i serdecznie zapraszam. Tylko jeszcze jeden drobiazg. To wszystko jest za darmo jako reklama naszego sklepu, ale ponosimy pewne koszty prowadzenia tej reklamy. To tylko 398 zł.

- Jak to rozumieć? – pyta zaskoczona i już zaniepokojona emerytka.

- Po prostu, że za te piękne i tak kosztowne nagrody prosimy tylko o ten drobiazg i pokrycie tych śmiesznych kosztów prowadzenia reklamy.

- Mam zapłacić za coś, czego nie zamawiałam, 400 złotych? – pyta oburzona emerytka.

- Tak, tylko ten drobiazg, a wszystko jest za darmo!

- Wiedziałem. Nie chcemy tego! Niech pan to zabiera! – wkracza zdecydowanie i stanowczo syn.

- To niemożliwe! Nie chcecie państwo tych pięknych nagród? Za darmo? Nie wierzę. A sąsiadki tak się cieszyły

- Powiedziałem przecież. Niech pan to zabiera! – syn zaostrza ton.

- Jak państwo chcecie. Taka okazja! – niezadowolony przybysz szybko zbiera wyłożone przedmioty – Ale i tak zapraszam do naszego sklepu. Do widzenia!, Wychodzi pośpiesznie z mieszkania.

- A to oszust i naciągacz! – oburza się emerytka.

Po chwili słychać jego głos na klatce schodowej przy innym mieszkaniu.

Następnego dnia, podczas spaceru, syn z matką podeszli pod lokal, który miał się zamykać. Lokal działał nadal i żadnego śladu po nowym sklepie dla seniorów..

fot. pixabay

czwartek, 21 maj 2020, JN

KOMENTARZE

  • Jbianka | 27/05 godz. 08:37

    A potem płaczą babcie że zostały okradzione...gdyby nie ten syn babcia byłaby na bank okradziona!!

  • Staszek | 24/05 godz. 00:17

    Za dlugo. Ze mna to by tylko powiedzial Dzien dobry i dowidzenia. Tak bym z nim pojechal... ;)

dodaj komentarz

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

16/05

"Cyborg"

6

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X