Dzisiaj jest: poniedziałek, 3 sierpnia 2020   Imieniny: August, Nikodem, Stefan

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

Karty zostały rozdane...

Jeszcze kilka tygodni temu, zapewne zdezorientowani, przypominaliśmy sobie w pośpiechu, która z wiszących na płocie czy sklepowej wystawie twarzy zrobiła na nas największe wrażenie? Czyj uśmiech był najszerszy, a hasło najbardziej porywające, chociaż nie do końca zrozumiałe? Wreszcie, kto zrobił na nas największe wrażenie? I która rozmowa z dziennikarzem była najbardziej błyskotliwa? Ale to już melodia przeszłości, która rozpłynęła się w zakamarkach powyborczej pamięci. Wyścig do fotela prezydenckiego stał się historią.

A teraz z nieco innej beczki... Wciąż prowadzimy walkę w imię wzniosłych idei. Skaczemy sobie do oczu, lansując swoją wizję świata. Nie ustępujemy na krok. Porozumienie zastępowane jest zacietrzewieniem, dążeniem do konfrontacji, a nawet wezwaniami do wojny domowej. A jeśli nasze wady i spory są czystą radością i korzyścią dla obcych i niechętnych nam? Co prawda, wszystko to układa się nieznośnie w logiczną układankę, sprawia wrażenie historycznego deja vu, przybliża nas nieuchronnie do scenariusza sprzed ponad dwustu lat, ale co tam – monopol na prawdę mamy my. I tylko my, bo zawsze winni są inni. Zresztą, lektura poniższych komentarzy jest bardzo symptomatyczna pod tym względem. Jastrzębianie kontra... jastrzębianie.

„No tak, pan Prezydent rozdał bułki z wędliną i od razu zyskał rzeszę sympatyków, a przecież można było sobie kupić w sklepie obok, gdzie przemiłe panie je robią. Ciekawe, czy chociaż podziękował im za pomoc przy promocji swojej osoby?”

„Mam wyższe wykształcenie. To o NICZYM nie świadczy. Większość ludzi z wyższym wykształceniem, których znam, to życiowe głupki, co to „wyżej sr...ą, niż du...ę mają". I te życiowe zera jak jeden głosowali za zboczeniami... To nie byli dobrzy kandydaci. Ale nie można było dopuścić do profanacji głowy państwa przez bandę zboków. Wystarczy spojrzeć co ta 'tolerancyjna' hołota wyprawia na zachodzie...”

„Nie podoba mi się wynik głosowania. I trudno, trzeba będzie jakoś z tym żyć. Tylko dlaczego jedni drugich znieważają? Jak przegram w totka, to nabywam prawo, aby nabluzgać pani w kolekturze? Albo jak wygram w warcaby, to mogę obrażać swojego rywala? Co się z naszym krajem porobiło?!”

„I znów wygrały 'masy, które nie widzą dalej niż kawał kiełbasy, które nie widzą dalej...' A niech już ogryzą tę Polskę do kości, a niech za 20 lat zostanie tu sam suweren. Znam rosyjski, poradzę sobie, a mojego dziecka już dawno tu nie będzie...”

„Piszesz, że górnicy to ciemnota, ale przecież nie sam Śląsk głosował. Czemu obrażasz innych ludzi?! To tylko świadczy o twojej inteligencji, niestety. Nie rozumiem ludzi, którzy nie wiedząc, co mają napisać, hejtują innych. Jak nie mam nic interesującego do napisania, to się nie wypowiadam i tyle w temacie...”

Wstyd i jeszcze raz wstyd! Ludzie, czy wy myślicie? Wszystko drożeje, a nie, przepraszam, musztarda i zupki chińskie są tanie. Naprawdę tak tęsknicie (zwracam się do starszych ludzi) za komuną, że zgotowaliście ją nam, młodym?! Zamiast myśleć, co jest lepsze dla was, powinniście myśleć, co jest lepsze dla młodych. Doprowadzacie kraj do ruiny! Marionetka wygrała. Gratulacje. Wiecie, za co można kupić godność górnika? Za bułkę z serem rozdawaną pod kopalnią. WSTYD!!!”

„Do wszystkich tych, którzy uważają się za przegranych i którym tak źle w naszym kraju. Nikt was na siłę nie trzyma w Polsce, jedźcie tam, gdzie uważacie, że jest waszym zdaniem 'wolność, tolerancja, równość'. A i jeszcze jedno! Nie zapomnijcie zabrać ze sobą swoich mężów, żon, dzieci. Niech poznają smak wolności, niech wiedzą, co to znaczy ćpać, szprycować się itp. itd. I tyłek też niech wysmarują w ramach tej wolności. Szczególnie na paradach równości!”

„Przykre jest obrażanie ludzi. Gościu, nie wszyscy górnicy są bez wykształcenia. Nie pisz głupot. Najwyraźniej masz na tym punkcie kompleksy, skoro mówisz o innych. Albo to, że ktoś kogoś kupił za kiełbasę. No proszę, to dopiero śmiech. Ludzie macie się za nie wiadomo kogo, a tu wychodzą kompleksy. Człowiek, który jest zadowolony ze swojego życia, nie obraża innych, bo i po co. Żal mi tych wszystkich, którzy udają inteligentnych. A, niestety, wychodzi słoma z butów...”

Swoją drogą, czy przyjrzeliśmy się naszym kandydatom? Szczególnie jeśli wcześniej, przed pierwszą turą, większość z nich stanowiła niezgłębioną tajemnicę i zagadkę? Jeśli oglądane z perspektywy miejskiego autobusu twarze i hasła wyborcze mówiły nam niewiele, o ile w ogóle cokolwiek? Jakim tak naprawdę człowiekiem był nasz „wybranek”? Czy mężczyzna, który patrzył na nas z plakatu w centrum miasta i kandydat na „synekurę w Pałacu Prezydenckim”, to dwie te same osoby? Kiedy był sobą, a kiedy tylko grał? Czy nie odbije mu w stolicy?

Z pewnością można by mnożyć te pytania w nieskończoność. Zresztą, teraz i tak nie ma to większego znaczenia.

Karty zostały rozdane...

fot. Marek Wróbel

poniedziałek, 20 lip 2020, Damian Maj

KOMENTARZE

  • Do Kazia | 22/07 godz. 17:23

    Dobrze że nie ten co woli tęczowe marsze a nie marsze niepodległości.

  • Kazio | 22/07 godz. 14:55

    Wygrał długopis i marionetka. Wstyd.

dodaj komentarz

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

więcej

BLOGI

22/02

W co gra MZK?

29

18/02

Radni hipokryci

7

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X