Dzisiaj jest: środa, 22 listopada 2017   Imieniny: Cecylia, Marek, Stefan

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

(Nie)porozumienie jastrzębskie

Ostatnio budzi chyba najwięcej kontrowersji, nie tylko w kręgach politycznych Jastrzębia. Miał łączyć, być symbolem wkładu mieszkańców tego miasta w przemiany historyczne, ale i też w wydarzenia, kiedy jastrzębianie potrafili się zjednoczyć w walce o wspólny cel. Dom Solidarności jeszcze nie powstał, a już dzieli. Wybuchł wokół niego spór, który nie tylko się zaognia, ale stanowi przeszkodę w innych, tak dla miasta potrzebnych działaniach.

Wydawałoby się, że nic bardziej nie zjednoczy, zazwyczaj spierające się ze sobą frakcje w Radzie Miasta, jak ten symbol jastrzębskiej chwały. Miał nie tylko przypominać tamte pamiętne dni, ale też być jednym z chlubnych obiektów na terenie miasta, łączącym przeszłość z teraźniejszością, którego funkcje służyłyby zarówno tutejszym, jak i przyjezdnym. Koszt jego budowy jest niemały i miał być sfinansowany zarówno ze środków miejskich, wojewódzkich, jak i krajowych. Padły nawet obietnice co do uzyskania środków zewnętrznych. Trzeba było tylko uzgodnić cel i funkcje takiego domu, wybrać miejsce, stworzyć jego projekt i ustalić wysokość potrzebnych środków.  I tu rozbiło się wszystko o magiczne słowo „uzgodnić”.

Początek był dość obiecujący. Już podczas poprzedniej kadencji Rada Miasta jednomyślnie wyraziła wolę na powstanie takiego obiektu i na potrzebę wykonania projektu.  Ale… cały ten zamysł, zasugerowany przez  Rzecznika Praw Obywatelskich, miał być sfinansowany z budżetu centralnego. Jastrzębie miało tylko znaleźć odpowiednią lokalizację i sfinansować jego koncepcję i projekt. I też tak się stało. Wybrano nieczynną już szkołę na ulicy Kaszubskiej z należącym do niej terenem i sfinansowano koncepcję na przekształcenie jej na Dom Solidarności – za niemałą już sumę 114 tys. złotych. Zabezpieczono również środki na projekt. Reszta miała być już sfinansowana przez władze centralne i inne środki zewnętrzne. Tymczasem zmienił się Rzecznik Praw Obywatelskich, który nie był już tak zainteresowany całym zamysłem i jego finansowaniem, więc wszystko się zatrzymało.

Zmieniły się również władze w mieście. Prezydent Anna Hetman, wysunięta na to stanowisko przez PO, zaproponowała inne rozwiązanie, a mianowicie lokalizację Domu Solidarności przy Parku Zdrojowym. Dom taki mógłby składać się z kilku nowo wybudowanych obiektów i utworzyć  obiecywany tam już od wielu lat rynek miejski.  Pierwotnie szacowano koszt inwestycji na ok. 50 mln zł, później te szacunki sprowadzono do 30 mln, a teraz już nawet 15 mln. Część kosztów miały pokryć władze centralne i wojewódzkie. Było to wyraźne odstępstwo od pierwotnego zamysłu, zarówno co do lokalizacji, jak  i przerzucenia niemałej części kosztów na barki miasta. Przy akceptacji Rady Miasta nabyto odpowiednią działkę przy Parku Zdrojowym, a prezydent Hetman podjęła pierwsze kroki  w kierunku realizacji tego zamysłu, zwracając się do Stowarzyszenia Architektów Polskich o zorganizowanie konkursu na godny jego projekt. Zwróciła się o 70 tys. na zorganizowanie konkursu do Rady Miasta. I tu nastąpił krach.

Większość radnych powiedziała – „nie!” Radni, głównie z Klubu PiS, podali w wątpliwość cały zamysł prezydent Hetman. Uznali, że w obecnej sytuacji miasta nie stać na taki wydatek, że są ważniejsze i pilniejsze wydatki, że obiecywane środki zewnętrzne są nieprecyzyjne i palcem po wodzie pisane, a przy niesprzyjającej sytuacji miasto może samo zostać z taką inwestycją na karku. Zupełnie osobną sprawą są późniejsze koszty utrzymania takiego obiektu (bądź obiektów), które musi ponosić miasto. Radni PiS nie negują samej idei Domu Solidarności, ale uważają, że w tej sytuacji lepszym, tańszym i mniej ryzykownym rozwiązaniem jest pierwotny zamysł, a więc adaptacja dla tego celu już istniejącego (i niszczejącego) budynku szkoły przy ulicy Kaszubskiej.  

Prezydent przedstawia ważkie argumenty w obronie swojej tezy. Widzi wiele korzyści po jej realizacji. Miasto uzyskałoby obiekt, który przypomniałby i podtrzymywał pamięć o udziale Jastrzębia w pamiętnych wydarzeniach sierpnia 1980 roku, który mocno ostatnio odchodzi w zapomnienie. Spełniałby rolę wystawienniczo-naukową z nowoczesną formą przekazu o wydarzeniach lat 80-tych, edukacyjną – miejscem spotkań, debat, wykładów z udziałem uczestników tamtych lat, a także kulturalną z wielofunkcyjną salą teatralno-konferencyjną. Byłoby to również miejsce spotkań wolontariatu i organizacji pozarządowych, wspierających uczestników historycznych wydarzeń i część  gastronomiczna – klimatyczna restauracjo-kawiarnia, w której przyjezdni i mieszkańcy mogliby przebywać w klimacie lat 80-tych, delektując się śląskimi specjałami. Przewidziano również pewną ilość mieszkań dla osób zasłużonych w walce o wolność, co już teraz wzbudza duże kontrowersje.

Całość miałaby zostać wkomponowana w Park Zdrojowy i inne obiekty tej dzielnicy i utworzyć obiecywany od wielu lat plac bądź rynek miejski, stając się ciekawą atrakcją rekreacyjno-turystyczną, zarówno dla mieszkańców, jak i przyjezdnych turystów. Dawałaby również możliwość organizacji ważnych i ciekawych wydarzeń naukowych, kulturalnych czy politycznych w skali krajowej i międzynarodowej. W istotny sposób podniosłaby rangę i atrakcyjność miasta, szeroko go promując i powiększając jego znaczenie.  

Oponenci tego zamysłu uważają go na razie za luźną ideę bez przemyślanych szczegółów, w których może leżeć przysłowiowy „diabeł pogrzebany”. Bo czy rzeczywiście wszystkie obiekty będą wykorzystane zgodnie z oczekiwaniami? Czy naprawdę przybędzie wydarzeń i imprez, skoro obecnie już istniejące obiekty w mieście nie są w pełni wykorzystane, chociażby te gastronomiczne w samym Parku Zdrojowym? Czy przekazy historyczne rzeczywiście wzbudzą zainteresowanie poza „spędami szkolnymi” i uroczystościami rocznicowymi, wzbudzającymi coraz mniej uwagi? Czy w mieście na obecny czas nie ma pilniejszych potrzeb do rozwiązania? A w końcu najbardziej kontrowersyjne mieszkania dla zasłużonych. Kto będzie je przyznawał, „wymierzał” te zasługi, rozstrzygał, komu się bardziej należą, a komu nie, według jakich kryteriów? Tym bardziej, że środowisko to jest mocno podzielone i mocno sobie „skacze do oczu”.

Zdaniem przeciwników tego pomysłu lepszym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie niszczejącego budynku szkoły przy ulicy Kaszubskiej, który mógłby pełnić rolę bardziej wielofunkcyjną. Mieścić w swojej części skromniejszy Dom Solidarności o charakterze wystawienniczo-edukacyjnej, mieszkania dla seniorów czy dla samotnych matek z dziećmi, ewentualnie pomieszczenia dla organizacji pozarządowych. Tereny koło szkoły mogłyby być zaadaptowane na cele rekreacyjne i sportowe dla użytku okolicznych mieszkańców. Co prawda, prezydent przewidziała ten obszar dla budowy domów z mieszkaniami czynszowymi i komunalnymi, ale jej przeciwnicy ripostują, że już teraz spółdzielnie mieszkaniowe dysponują coraz większą ilością pustostanów i przymierzają się do wprowadzenia mieszkań na wynajem.  

W końcu najważniejsze – sprawa kosztów. Projekt przy Parku Zdrojowym szacowany jest już przy pewnych ograniczeniach na ok. 15 mln zł, przy czym prezydent Hetman zapewnia, że wzbudza zainteresowanie najwyższych czynników państwowych i istnieje szansa na 50-procentowe dofinansowanie z budżetu centralnego. A więc wkład miasta wyniósłby około 8 mln zł, a i tu są pewne widoki na dofinansowanie od marszałka województwa, tak że zmalałby do poniżej 5 mln zł. Opozycja zarzuca, że to obietnice palcem na wodzie pisane, bez żadnych formalnych zobowiązań, a z tymi różnie bywało. Tak samo potem koszty okazywały się wyższe, bo „coś tam nie uwzględniono”. Jako argument podaje pierwotny zamysł na Kaszubskiej, kiedy już sfinansowano koncepcję, a z dofinansowania nic nie wyszło. Obecnie koszt szacowany rozwiązania na Kaszubskiej to 6-8 mln, więc mniejszy i bezpieczniejszy, a radni PiS deklarują również podjęcie rozmów w sprawie pozyskania dofinansowania zewnętrznego. Ich zdaniem takie możliwości istnieją.

Do sporu na łonie władz miejskich dołącza się też część mieszkańców miasta, którzy uważają, że taka inwestycja w mieście w ogóle nie jest potrzebna, że są ważniejsze potrzeby. Sondaże wykazują, że jest to grupa przeważająca, nawet jeśli potraktuje się ich wyniki jako mało wiarygodne. Zapewne wynika to stąd, że pamięć społeczna o tamtych wydarzeniach, zbyt słabo podtrzymywana, zbyt polityczna i zbyt związkowa, mocno utraciła na sile i budowanie kolejnych symboli nie jest już tak oczekiwane. Z drugiej strony, promocja całego zamysłu właściwie jest nijaka i nawet sami radni nie znają szczegółów zamierzenia, a spotkanie prezydent Hetman z kilkudziesięcioma mieszkańcami w tym temacie trudno nazwać kampanią informacyjną. Dlatego też cały zamysł postrzegany jest jako polityczny, nieinteresujący, mający służyć tylko wąskiej grupie, a i bardzo  kosztowny. Nie jest widziany jako istotny krok w rozwoju miasta, mający służyć mieszkańcom na co dzień, dający im dodatkową możliwość spędzania wolnego czasu i dający impuls do dalszego rozwoju.  

Radni, zwłaszcza opozycyjni, zarzucają, że prezydent Hetman działa na własną rękę, nie informując ich na bieżąco, nie dyskutując problemu, a stawia ich przed faktami dokonanymi i to pod naciskiem czasowym, sama zarzucając im opieszałość i brak zainteresowania sprawami miasta. A potem tak istotny i złożony zamysł próbuje przepychać kuchennymi drzwiami, dołączając go do innych prac miejskich. Powoduje to, zamiast potrzebnego porozumienia, dodatkowe napięcia i stratę czasu, a także wzajemne oskarżenia. Radni opozycyjnie twierdzą, że nie są za wszelką cenę przeciw propozycjom prezydent Hetman, ale powinna ich przekonać do nich, informować na bieżąco, uzgadniać zamiary i działania, traktować jak partnerów, a nie zło konieczne, które trzeba pokonać.

Na pewno zamysł centrum przy Parku Zdrojowym jest ciekawy i rzeczywiście po dobrym rozważeniu i przemyślanym działaniu może przynieść dobry skutek z korzyścią dla miasta i jego mieszkańców. Pewnie niezrozumienie może wywoływać nazwanie go Domem Solidarności, a niedopracowane i niejasne szczegóły funkcjonowania potęgować wątpliwości. Może więc warto rozważyć propozycję radnych PiS, żeby najpierw stworzyć zespół roboczy ponad podziałami, który rozważy i opracuje optymalne możliwości całego zamysłu, uwzględni również zagrożenia i potencjalne obciążenia i w końcu da go do zaakceptowania Radzie Miasta, zanim podejmie się nieuzgodnione, a kosztowne i być może ryzykowne kroki. Proponują też, żeby cały  projekt nie nazywać Domem Solidarności, co kojarzy się z konkretną organizacją, z którą nie wszyscy się utożsamiają, a Centrum Porozumienia Jastrzębskiego i to szerzej rozumianego. Chyba warto to rozważyć i to rzeczywiście w warunkach i atmosferze porozumienia jastrzębskiego. Bo na razie wychodzi z tego wielkie nieporozumienie.

fot. UM Jastrzębie-Zdrój

 

czwartek, 16 mar 2017, JN

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 119 900,00 zł
MIESZKANIE JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

47.40 m2, Przedstawiam ofertę sprzedaży mieszkania typu m-3, składającego się z dwóch pokoi dwustronnie rozkładowych, kuchni, łazienki i przedpokoju, do mieszkania przynależy piwnica. Mieszkanie położne jest na czwartym piętrze w bloku przy ul.Kusocińskiego, typu N... więcej

Osiedle Chrobrego, jola@jgn-vesta.pl, 883 100 480

KOMENTARZE

  • kalafior | 26/03 godz. 18:40

    Pani prezydent ma - kompletny brak wyobraźni wizji rozwoju Miasta. Niech kończy ta kadencję i gut baj!!!!

  • terka | 26/03 godz. 09:29

    do Eryka masz racje rynek teraz to musztarda po obiedzie,jest tyle fajnych miejsc w tym miescie ktore mozna zagospodarowac i miec mini rynek miejsce spotkan ,odpoczynku itd a nie pchac sie w koszty nie do zrealizowania ,za pozno na rynek taki jak wodzislaw ,zory itp ,zagospodarujcie to co juz istnieje ,mazowieka z pawilonami ,jarem to jest jedne miejsce w Jastrzebiu gdzie bez duzych nakladow mozecie miec fajny srodek miasta .Nie mieszkam juz w jastrzebiu od 3 lat ale interesuje sie jego losem więcej »,mieszkałam tak 40 lat czuje sentyment a do podejmowanych decyzji anty sentyment

  • do sjz | 23/03 godz. 09:30

    Nie rozśmieszaj nas!!! "Pani Hetman ma przynajmniej jakoś wizję miasta". Jak ją stać to niech go zburzy i wybuduje według swojej wizji!!! Możesz jej pomóc skoro jesteś taki obeznany!

  • eryk | 23/03 godz. 09:29

    hehe rynek to sę ustala podczas planowania i budowy miasta a nie po pół wieku szukają "gdzie jest centrum Jastrzębia" , żałosne próby robienia czegokolwiek.

  • sjz | 22/03 godz. 23:43

    Pani Hetman ma przynajmniej jakąś wizję miasta.Architektura w mieście świadczy o ich mieszkańcach,ważne żeby projekt był ponad czasowy,oryginalny tak jak Spodek a Katowicach.Szkoda że obcięto fundusze na konkurs projektów architektonicznych widać że niektórzy Radni nie dorośli do tej roli.

  • | 21/03 godz. 11:59

    Dzielnica Zdrój akurat powinna nie zabierać głosu. Najwięcej mieszkańców jest na osiedlach i tam winny być budowane obiekty kulturalne aby nikt nie miał aż tak daleko. W każdym innym przypadku nie będzie to miało sensu, chyba że chodzi o to aby lokale-apartamenty były w cichym i parkowym miejscu dla wskazanych przez władzę.

  • obiektywny | 20/03 godz. 17:14

    Należy pochwalić Radnych za mądrą decyzję oraz, że nie dali się Annie Hetman zrobić w konia. Mieszkam w dzielnicy Zdrój i też nie uważam, że to jest centrum Miasta ale ościenna dzielnica. Nie może decydować Hetmanowa ze swoim nieudolnym sztabem i trzema radnymi z PO i trzema z jej stowarzyszenia "dla Jastrzębia".

  • Grzegorz | 20/03 godz. 10:38

    Idąc tym tropem proponuję wybudować ruiny zamku. I poprzebierać kilku kiboli za tzw. czarnych jastrzębi aby mogli łupić pod patronatem magistratu i zasilać kasę miejską. Żenada.

  • Rosja nie jest wrogiem | 19/03 godz. 23:00

    zdrojowianka, też mieszkałem w Zdroju, i nie chcę marnowania pieniędzy na coś, co będzie przynosiło straty.
    A sam rynek.... Gdzie jest centrum miasta?
    Nasze miasto jest specyficzne, centrum powinno być w rejonie ronda Centralnego i kina "Centrum".
    I trzeba zagospodarować byłe szkoły, a pomysł pisiorów jest dobry.
    Z tego co wiem prezydentowa chciała delikatnie oszukać radnych tym głosowaniem... I nie dziwię się, że wszystko zostało odrzucone.

  • ... | 19/03 godz. 22:26

    Mam nadzieje że Jastrzębianie zrozumią że ten budynek może nazywać się nawet "Świętego......" ale może powstać piękny rynek z wieloma miejscami pracy i centrum wypoczynkowo-kulturalnym Jastrzębia .Ale PiSowcy wmawiają że wystarczy "jeść ,spać i s....."

  • Kris | 19/03 godz. 20:45

    Mieszkańcom tego miasta nie jest potrzebny dom solidarności. Ten obiekt jest po to żeby blysnąć przed Warszawą. I walki jest o to kto przetnie wstęgę. Tu o mieszkańcach już się nie myśli tylko o swoje partyjne urzędnicze korzyści.

  • xyz | 19/03 godz. 20:05

    Jestem dumny że radni nareszcie podjęli jakąś mądrą decyzję.W Jastrzębiu turyści???Nawet jastrzębianie z z osiedli nie będą biegać lub jeżdzić do Zdroju do jakiegoś domu Solidarności.W mieście jest naprawdę mnóstwo innych ważniejszych służących wszystkim mieszkańcom potrzeb.

  • Zdrój | 19/03 godz. 13:35

    Możesz sobie pisać, ale wypowiadaj sie w swoim imieniu. Myślenie sprawia Ci ból, prawda. Są sprawy ważne i ważniejsze. To może poczekać sa ważniejsze inwestycje. Poza tym trzeba stworzyc muzeum w mieście i tam można wyeksponować lata walki z komuchami, a nie jakiś bezsensowny budynek. Wiadomo ma to służyć reelekcji tej gwuazdeczce z magistratu. Wstyd!

  • polgks | 19/03 godz. 09:56

    Od kilkunastu lat prosimy o poprawę bezpieczeństwa w dzielnicy Ruptawa (brak chodników), ale UM tłumaczy się brakiem funduszy!!! A teraz wszyscy chcą wydać 30 mln na jakieś bzdurne budowle!!!! STOP BEZMYŚLNOŚCI URZĘDNICZEJ!!!

  • zdrojowianka | 19/03 godz. 07:34

    My, mieszkańcy dzielnicy Zdrój nosimy sie z zamiarem napisankia listu do Pani Premier i opisaniu jak to członkowie jastrzębskiego Pisu blokują dla własnych korzysci budowę"pomnika" Solidsrnosci w postaci rynku i Domu Solidarności. A głosowanie na jasnecie to fikcja! Nikt poważny nie bierze tego pod uwagę.

  • | 18/03 godz. 20:26

    szalenstwo jest szkodliwe i nieuleczalne.niby PO CO ?? mieliby turysci przyjezdzac do Jbia, betonowego miasta bez przyszlosci. chyba zeby pomylili droge, lub ich celowo wprowadzono w blad.troche realizmu jest bezwzglednie konieczne w zyciu.

  • Tomi | 18/03 godz. 20:18

    #PiSiewicze
    Często bez wykształcenia, bez doświadczenia, bez kompetencji, ale zawsze z poparciem PiS, to właśnie PiSiewicze - beneficjenci „dobrej zmiany”, kolesie na wysokich stanowiskach.
    Od początku rządów PiS PiSiewicze zalewają nasze miasto (czytaj spółki w zarządzie JSW) i kraj, a to dopiero początek.

  • | 17/03 godz. 18:04

    Pomysł dobry tylko zmienić trochę kierunek inwestycji na Muzeum Jastrzębia i część przeznaczyć na lat 80 i 89 historię solidarności w Zdroju, żeby aktualna polityka jej czasami nie zmieniała.
    Myślę że na otwarcie muzeum jastrzębia rada miasta nie była by przeciwna.

  • jastrzębianin | 17/03 godz. 17:58

    Szereda potrafi rozwalać, to on rozwali wszystko, przecież był członkiem PZPR, to po co dom Solidarności?

  • logistyk | 17/03 godz. 17:12

    Pani Hetman ma może ciekawe koncepcje ale... wszystko robi nie od tej strony od której powinno. Jeśli Jastrzębie nie zbuduje solidnej komunikacji publicznej z Katowicami, Rybnikiem, Cieszynem, Karwiną czy Bielskiem to nie ma za bardzo cokolwiek tworzyć co może mieć charakter przyciągający turystów z prostego powodu. Masowy turysta nie przyjedzie, a turyści w autach będą mieli problemy z miejscami parkingowymi. Poza tym w takich dzielnicach jak Zdrój powinniśmy ograniczać ruch samochodowy, a nie więcej »go zwiększać. Nowa prezydent pełni swój urząd już 2,5 roku - co zrobiła aby poprawić komunikacyjną sytuację Jastrzębia? To samo co Janecki czyli NIC!!!

  • Władysław | 17/03 godz. 17:07

    Dom Solidarności w Mieście jest tak potrzebny jak te dziury w jastrzębskich jezdniach!!! Niepotrzebnie zginęło tyle ludzi, a podpisane porozumienie jest tylko na papierze!!! Co z nich zostało wykonane???

  • Władysław | 17/03 godz. 17:04

    Dom Solidarności w Mieście jest tak potrzebny jak te dziury w jastrzębskich jezdniach!!! Niepotrzebnie zginęło tyle ludzi, a podpisane porozumienie jest tylko na papierze!!! Co z nich zostało wykonane???

  • do zidi | 17/03 godz. 11:09

    Trzeba ruszyć pustakiem, tu trzeba miejsc pracy, a taka inwestycja później, trzeba się zastanowić jak zatrzymać młodych. Hetamanowa tyle wie o rządzeniu co Gadowski o górnictwie, haha. Jeśli czego teraz nie zrobią z tym miastem to za 10-15 lat go nie będzie. Sołectwa odłączą i przyłączą do istniejących sąsiadujących z nimi gmin lub stworzą samodzielne gminy, i tyle. Czy te małe móżdżki myślą tylko o tym co tu i teraz. A potem Hetmanowa zrobi sobie zdjęcie w tle będą ruiny miasta, to dopiero będz więcej »ie lans. Żałosne!

  • Hejho | 17/03 godz. 09:36

    No prosze Jasnet znowu przeszedł na "ciemną stronę mocy" i promuje pomysły PiS. Nie wiem skąd tylko wzięli kwotę 6-8 mln zł na Kaszubską skoro wczśniejsze wyliczenia mówiły o 25-30 mln zł i konieczności wyburzenia budynku ze względu na zły stan techniczny. A że Pan Szereda mówil że był a w środku i widział że stan jest dobry to pozostawiam bez komentarza... Ten Pan "zna się" na wszystkim.

  • zidi | 17/03 godz. 09:06

    Ludzie, którzy są przeciwni budowie tego obiektu są po prostu... nawet brakuje mi słów. Jesteście jak zwierzęta, Wam potrzebne jest tylko jedzenie, spanie... Wielka szkoda, że ludzie inteligentni nie mogą liczyć na powstanie w tym mieście placówek kulturalnych. Wyjeżdżajcie z tego miasta do swoich macierzystych pipidówek w kieleckie, lubelskie, dolnośląskie, tam macie rynki, kury, krowy...
    Nie znam nikogo, kto nie może znaleźć pracy.
    Pozdrawiam ludzi kochających to miasto.

  • Krystian | 16/03 godz. 23:11

    Dom Solidarności potrzebny jest Hetmanowej do własnej promocji w tym domu. Niestety kadencja jej się kończy więc niech znowu nie obiecuje gruszek na wierzbie.Trzy lata temu obiecała bezpłatna komunikację miejską i co jej z tego wyszło????

  • krokodyl | 16/03 godz. 22:10

    Hetmanowa traktuje Radę Miasta jak dzieci ze swojej podrzędnej szkółki!! Ona nie che alemusi wybudować Dom Solidarności bo tak jej wódź nakazał.

  • wyborca | 16/03 godz. 22:07

    Gdyby górnicy wiedzieli, że z podpisanych porozumień zostanie tylko papier to nigdy by nie strajkowali. Hetmanowa niech zapomni o Domu Solidarności bo to kolejny zbędny twór jak opozycja w Sejmie!!! Hetmanowa niech pomyśli o rozwoju Miasta - miejscach pracy a nie zbędnych inwestycjach!!!

  • mieszkaniec | 16/03 godz. 22:03

    PO podpisanych porozumieniach pozostał tylko papier! Ludzie nie mają pracy a Hetmanowa chce budować Dom Solidarności. Inwestycja jest całkowicie zbędna i należy o niej zapomnieć. Niech kończy tą swoją kadencję i wraca tam skąd przyszła. Szkoda kasy na jej wypłaty.

  • ryl | 16/03 godz. 21:54

    Dajcie spokuj jak nie ma naco wydac tych pieniedzy to rozdac mieszkancom jestem przeciwny tegotypu inwestycji

  • Franek | 16/03 godz. 19:46

    Czy budować dom solidarności w Zdroju? Odpowiedź dla Rady Miasta jest w sondażu ponad 80% biorących w tym badaniu jest przeciw tej inwestycji. Włodarze liczcie się ze zdaniem mieszkańców.

  • Natan | 16/03 godz. 18:07

    Wystarczy popatrzeć na wyniki sondażu Jasnetu czy mieszkańcy chcą taki dom. To mówi wszystko za siebie.

  • JK | 16/03 godz. 17:32

    zamiast tych domów współczesnej partii proponuje Aquapark.

  • mysz | 16/03 godz. 17:04

    Od lat Jastrzębianie karmieni są obietnicami powstania rynku w parku.Już Prezydent Janecki obiecywał--nie udało się.Obecnie jest pomysł ,uważam ,że dobry aby taki rynek czy plac powstał.Ponadto uważam,że symbol lat 80-tych powinien powstać.Właśnie park jest dobrym miejscem.Obojętnie jak będzie nazwany ale będzie służył nam mieszkańcom a młodemu pokoleniu będzie przypominał,że nasza społeczność jastrzębska też miała swój wkład w odzyskaniu WOLNEJ POLSKI.TO JEST DOBRY POMYSŁ ale jak znam życie to więcej » nie powstanie.Obecna władza tak zawłaszczyła sobie prawa do decydowania o wszystkim,że jeśli ktoś ma inny pomysł to nic z tego nie będzie.Nic nie będzie na Kaszubskiej nic nie powstanie w parku bo PiS czeka na swoją wygraną w naszym mieście.Jeśli w najbliższych wyborach samorządowych w naszym mieście wygra PiS to ukradną pomysł Pani Prezydent i taki obiekt wybudują w parku. Pózniej będą mówić jacy oni to dobrzy i operatywni. Kłamstwo,gra polityczna a miasto się zwija.

  • jastrzebiak | 16/03 godz. 16:05

    czytam i nie wierzę... przecież w miejscu parku miasta nie powinno nic powstać... powinien pozostać park i tyle...

  • ryl | 16/03 godz. 16:03

    według mnie najlepszym rozwiązaniem dla parku zdrojowego byłoby wykopanie szybu wentylacyjnego dla kopalni jas mos

  • seboc | 16/03 godz. 14:50

    To jest zwykle barbarzynstwo, budowac jakies pierdoly w bezposrednim sasiedztwie Domu Zdrojowego.
    Koncepcja Domu Solidarnosci jest niejasna. Ma to byc polaczenie domu opieki z rodzajem muzeum. I takie cos w parku?
    Istnieje rowniez realne zagrozenie, ze obiekt za kilka lat bedzie zaanektowany przez jakas biedronke. Proste spojrzec na cykl zycia obiektow uzytecznosci publicznej w Jastrzebiu.

  • | 16/03 godz. 14:08

    Panie Janie (?) Wszystko ładnie, ale lecą terminy złożenia aplikacji o ubieganie się o środki zewnetrzne. Gadało to się w nieskończoność za komuny, co wielu pamięta i ma we krwi. Pan sobie bedzie pisał te przydługie artykuły, mało kto dobrnie do końca, a unia już kasę podzieli. No p...ć w nieskończoność zawsze można z poczuciem dobrze wykonanej misji. Nikt nie bedzie czekał na JZ. az sie namyśli, pomyśli i po głowie podrapie.

  • jasnet.pl | 16/03 godz. 13:52

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Grecja

KORFU

... Grecka wyspa Korfu , jedna z zieleńszych Greckich wysp. Urwiste klify , różnorodne plaże, bogactwo kolorów. tutaj czuć dobry Grecki klimat , nie wspom rozwiń ›

od 1.300 zł

termin: CZERWIEC - PAŹDZIERNIK 2017

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

14/11

Krzyk ciszy

10

ARTYKUŁY

14/11

Krzyk ciszy

10

więcej

BLOGI

22/10

"Kipi kasza…"

5

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X