Dzisiaj jest: niedziela, 17 grudnia 2017   Imieniny: Florian, Łukasz, Olimpia

więcej ›

PUBLICYSTYKA

Gorący temat

Kto ma wychowywać?

Świat stoi, a właściwie już stanął, na głowie, przekonywał jeden z naszych Czytelników, kiedy postanowiliśmy zapytać o demoralizację wśród młodzieży. Jego zdaniem ogólna kondycja młodych ludzi pozostawia wiele do życzenia, chcąc posiłkować się tym neutralnym zwrotem. Autor komentarza, pomny doświadczeń z jastrzębskiego podwórka, opisuje prawdziwy krajobraz po bitwie. „Teraz to jest istne dno. Jak się słyszy i widzi na każdym kroku, szczególnie u młodych, bluzgi, agresja, pijaństwo. Po prostu to nie może skończyć się dobrze. Coraz młodsi są zdemoralizowani. Dziewczyny już w gimnazjum wysyłają chłopakom swoje rozbierane zdjęcia na komórkę, a potem nie mają problemu, żeby uprawiać z nimi seks. Wyuzdane w tak młodym wieku!” – pisze „zdegustowany” internauta.

Z czasem troska komentujących o młodych ludzi przyjęła zgoła osobliwą postać. Pojawił się bowiem ciekawy postulat, wielokrotnie powtarzany, aby wychowywaniem najmłodszych zajęła się szkoła. „Dzisiaj wielu młodych nie ma żadnych zasad moralnych, żadnych hamulców. Nie bardzo wiedzą, co znaczy mieć szacunek do kogoś lub czegokolwiek. Nie wiedzą, co to patriotyzm. Jak to zmienić? Tu szkoły mają wiele do zrobienia, ale czy potrafią?” – zastanawia się Barbara. Dość powiedzieć, że swoim wpisem Czytelniczka otworzyła przysłowiową puszkę Pandory. Od tego momentu ciężar argumentów, na które powoływały się obie strony, rósł w astronomicznym tempie. Zaś temperatura dyskusji na łamach naszego portalu osiągnęła poziom wrzenia.

„Szkoła?! To rodzice mają obowiązek wpoić dzieciom zasady czy szacunek do innych. Jeśli w domu nie mają przykładu, to szkoła nic tu nie pomoże. A patrząc teraz na te mamuśki i tatusiów, w sumie nie ma co się dziwić, że jest jak jest” – przekonuje jeden z adwersarzy. „Szkoła nie jest od wychowywania, tylko od tego jest dom i rodzice. Ponieważ można mówić młodym, co powinno być dobre, a co złe, ale i tak wracając do domu, będą robić, to co widzą i to jak rodzice będą nimi kierować. I dlatego mamy, to co mamy. Wielu rodziców nie nadaje się na bycie ojcem lub matką” – wtóruje swojemu przedmówcy jakiś Czytelnik.

Już po chwili w sukurs „biednej” Barbarze przychodzi ktoś, kto przekonuje, że ostentacyjne umywanie rąk przez nauczycieli, kiedy mowa o demoralizacji młodzieży, jest z gruntu fałszywe. Po chwili padają znamienne słowa: „Usiłujecie powiedzieć, że nauczyciele nie są od wskazywania dobrych dróg? To ja się pytam, po co są w szkołach pedagogowie, czasem psycholodzy, nauczyciele i wychowawcy? Jeśli nauczyciel widzi, a przecież widzi, że jest z dzieckiem jakiś problem, to przecież ma wiele środków, aby temu zapobiec”. „Dlaczego dzisiaj nauczyciele tak bardzo bronią się przed wychowywaniem młodzieży? Nie potrafią czy nie chcą? Może sami nie potrafią być wzorcem?” – dopytuje na koniec anonimowy internauta.

Tymczasem zostawmy dzielnych pedagogów w spokoju, ponieważ przyszła najwyższa pora, aby przyjrzeć się rodzicom jastrzębskich nastolatków. Jak nietrudno się domyśleć, pozostawało tylko kwestią czasu, kiedy internauci „wezmą na języki” tych ostatnich, wydając srogi sąd na temat ich wychowawczych kompetencji. „Obecnie rodzice nie interesują się, czym dziecko zajmuje się po szkole, jak spędza wolny czas. Rodzic nawet nie wie, jakie strony ogląda jego dziecko. Nie zakładają filtrów na strony pornograficzne. Młodzi oglądając takie filmy, mają wypaczony obraz miłości do kobiety. Również popadają w różne nałogi. Rodzice cieszą się często, że dziecko siedzi w domu, ale nie raczą zobaczyć, co on na tym internecie robi. Później mamy, to co mamy, rozpasane seksualnie młode osoby” – pisze ktoś ukrywający się pod nickiem „refleksja”.

Kolejny Czytelnik nie poprzestaje na czczym teoretyzowaniu, posiłkując się przykładem z własnego życia. „Jedna sąsiadka cały czas chodzi na fitness, potem przychodzi wieczorami i jest zmęczona. Kiedy zadałem jej pytanie, czy w ogóle zajmuje się dziećmi, to odpowiedziała, że są już duże, same się sobą zajmą. Dzieci mają 10 i 12 lat. I same się wychowają, bo mamuśka musi rzeźbić swoje ciało, szkoda, że nie mózg” – żałuje „sąsiad z 12”. Co ważniejsze, od razu sekunduje mu „kolega”, mający podobne spostrzeżenia w tej dziedzinie: „Niektórych mózg już się nie rozwinie. Te mamuśki to są takie puste. One patrzą tylko na siebie, a nie na to, aby zainteresować się dzieckiem, co robi, co ogląda i z kim się spotyka. Ale kiedyś obudzą się z ręką w nocniku!”

W internetowej polemice dostało się także ładniejszej części populacji, która, jak przekonują Czytelnicy, drastycznie obniżyła loty, zbliżając się do poziomu bruku. „Teraz laski to mają przypał! Pytają się chłopaków, czy nie chcą ich rozebranych zdjęć na komórkę. W ten sposób podrywają! A potrafią być takie wredne, że wymyślą sobie coś, aby pogrążyć faceta. Totalne dno...! Do tego są gorsze od chłopców. Widzę, jak siedzą na Zielonej na ławce, to takie teksty lecą, że aż uszy więdną. I nie krępują się, że mogą dorośli usłyszeć...”

Na koniec ważny wpis, który pojawił się jako jeden z ostatnich, przynajmniej na chwilę, kiedy padają te słowa. Małe memento od anonimowego Czytelnika. „Nasze życie jest często pełne paradoksów, które zazwyczaj odziedziczamy wtedy, gdy zaczynamy dorastać, bo brak miłości w wieku dorastania jest często największym brakiem, jaki skutkuje naszym życiem zaplątanym w przyszłości” – pada na koniec.

fot. pixabay

wtorek, 5 wrz 2017, Damian Maj

Mieszkanie

Jastrzębie-Zdrój

cena: 171 000,00 zł
M-4 DE LUX

55.70 m2, Mieszkanie De Lux - idealne dla osób które chcą się wprowadzić bez tracenia czasu i ponoszenia nakładów na remont . Mieszkanie po świeżo przeprowadzonym remoncie - do wprowadzenia w Centrum miasta przy ul. Zielonej . Trzy niezależne pokoje , kuch... więcej

Zielona, renata@jgn-vesta.pl, 883 100 495

KOMENTARZE

  • Wyhofafca | 24/09 godz. 19:45

    Jak napisał polexit lać szczyli od małego a potem do woja na dwa lata z ostrą falą,i wyjdzie gnój jeden z drugim wychowany na porządnego obywatela.

  • Czarek | 13/09 godz. 14:26

    Do sław. Kulturę sie nabywa w drodze wychowania a więc nabywa sie jej w domu. Jeśli dom jest w porządku i kultura w nim jest, to też będzie tak wychowane dziecko. A teraz jakie mamy wychowanie dzieci? Żadne, bo sami rodzice nie wychowani. Przykład idzie matka z dzieckim z 3 kl. i na klatce mija sąsiadów ale dzień dobry nie mówi, mamuśka nie zwraca uwagi,ze powinno sie mówić dzień dobry. Więc o czym my tu mówimy.

  • sław | 13/09 godz. 10:38

    Do Norbert -to nie kwestia czasów!Kulturę się ma albo......mamy co mamy!

  • Norbert | 12/09 godz. 13:38

    Do "Sław" to jak w powiedzeniu jaki ojciec taki syn, jaka matka taka córka. A co te dzieci z domu wynoszą? Często brak kultury, rodzice którzy chodza na balangi a dzieic zostawiają w domu, matki które teraz sa bardziej zajęte sobą swoim ciałem, gdzie chodza na siłownę, A kiedy przychodzą są zmęczone i nie mają czasu dla dziecka.
    Często widzę mamuśki siedzące w ogródkach piwnych na piwku a dziecko siedzi obok lub w wóżku. Od małości pzryzwyczajają już do widoku picia.
    Gdzie te czasy co kobi więcej »ety naet na ulicy nie zapaliły już nie mówiąc o picu z gwinta piwa na ulicy czy siedzenia w ogródkach i picia.

  • Sław | 12/09 godz. 10:46

    Potraficie tylko krytykować młodzież! Wytykać im pijaństwo,wulgarność, agresję,a uderz się w piersi mamusiu i tatusiu ,nie trzeba kończyć psychologii,żeby wiedzieć,że dzieci wzorują się na rodzicach -tyle w temacie!Wysiadywanie po barach z nieletnimi ,picie piwska całe lato,papierochy w ustach ,często w kolejnej ciazy -oto jak wychowujemy przyszłych obywateli!

  • d p | 10/09 godz. 19:27

    Przykład z życia – mama mówi dziewczynie żeby zawczasu myślała o przyszłości o tym aby poznała chłopaka (taki który będzie zarabiał dobra kasę). Taka dziewczyna trzyma się chłopaka tylko dlatego że ona ma przyszłość (kasę), ona mówi: „co ja bym zrobiła sama w życiu.” sęk w tym że jest z nim nie dla niego, ale dla jego pieniędzy. To przykład, jeden z wielu z życia wzięty ;/ A ja tam bym nie chciał być z taką dziewczyną, pieprzoną materialistką. Przecież zarabiać kasę trzeba no ok, ale ludzie więcej » przeginają w skrajność, dla kasy everything ! Dzisiejsze dziewczyny są straszne, zapatrzone na kasę, na materializm.

  • Zbyszek | 09/09 godz. 06:36

    Z jakiego domu kto wychodzi to wifać. Jak nie wychowa sie porzadnie dzieci to potem mamy to co mamy. Chlopcom pozwala sie juź piwo pic w gimnazjum a dziewczyno. Pozwaka mieszkac niepelnoletnim z chlopakiem. Lub chodza na dyskoteki do pozna w noxy. Rodzice nie maja kontroli

  • | 07/09 godz. 20:33

    Wszystkiemu winni sa rodzice,że nie wychowują dzieic, tylko je co najwyżej chowają, jak chowa się zwierzaczki. Daje im się jeść i to wszystko.
    Co sie dziwić, ci rodzice tez pochodzą z domów, gdzie nie wychowywano ich i tak się koło toczy. Pozwalajacie swoim dzieciom na wszytsko, to niedługo będą was z domów wyrzucać,jak im cos zakażecie.

  • | 07/09 godz. 14:29

    Szkoła próbuje wychowywać uczniów ale jak tylko dostaną uwagę za złe zachowanie to przychodzi rodzic zrobić haje.

  • abcde | 06/09 godz. 14:58

    Do słów "Dziewczyny już w gimnazjum wysyłają chłopakom swoje rozbierane zdjęcia na komórkę, a potem nie mają problemu, żeby uprawiać z nimi seks. Wyuzdane w tak młodym wieku!” Tu jest problem, bo teraz w tak młodym wieku a sa te dziewczyny ju ż zdemoralizowane. A ta gra w gimnazjum w słynne "słoneczko", gdzie dziewczyny na nago układają się w słoneczko a chłopcy ile ich jest uprawiają z nimi seks. Jest to obrzydliwe. I później taka mając dwadziescia parę lat, jest już tak przez wielu partn więcej »erów "zaliczona".
    Nigdy tak nie było,aby to kobiety jawnie manifestowały zachwyt męskim seksapilem. Niegdyś to były tak bardzo nieśmiałe sygnały przyzwolenia, teraz same podrywają, mówiąc że idą weekend do pubu, czy dyskotekę na złapanie ciacha. Ciacho to mężczyzna gotowy do erotycznej konsumpcji, typ ślicznego na zewnatrz i rozpalonego wewnątrz.
    A do tego maja tez nie wybredny jezyk u których często można usłyszeć,jak wylewa się wiadro pomyj z buzi.
    Po prostu wszystko schodzi na psy zaczyna sięgać dna.

  • sdfhdsg | 06/09 godz. 12:08

    Na lekcjach wychowawczych wyłożyć im kodeks karny, kodeks wykroczeń! Nic to nie kosztuje, a może dotrze do nich, co wolno co nie, a inni będą mieć więcej odwagi i świadomości reagując na patologiczne zachowania. Nie ma niestety przedmiotów z elementami prawa, więc tylko to pozostaje. Albo nic nie robić i narzekać.

  • ja | 06/09 godz. 09:33

    W Naszym domu sie nie przeklina ,no czasem jak uderze kolanem w stól to coś tam bluznę,ale generalnie brzydze sie takim rynsztokowym słownictwem ,mam juz=ż dorosłe dzieci i One tez tak mają,my nie palimy,alkohol okazjonalnie, i One tak samo-czy już wiecie kto ma wychowywać?Nie rodzic jedno za drugim ,potem popychać, przeklinać do dzieci ,przy nich ,czasem bić ,nieraz widziałam jak mamusia z papierochem w ustach wrzeszczy na malutkie dziecko ,drugie ,a jakże, w wózku trzecie w drodze, rodzić i ni więcej »e myśleć co dalej, to trend tej wiochy pełnej wulgarności i chamstwa. No bo kasę daja,a potemmamy co mamy!

  • eryk | 06/09 godz. 09:19

    obecni nauczyciele sami wymagają kształcenia bo z wiedzą o życiu to u nich cieniutko. Niektórzy to pewnie a amnestii maturalnej Giertycha pochodza ;-)

  • POLEXIT | 05/09 godz. 22:54

    "Jaka szkoda, że istota rzeczy jest taka prosta"...
    Po prostu trzeba wrócić do wielowiekowych praktyk, zamiast na siłę wdrażać chore, lewackie i marksistowskie zasady... (bez kar, "prawa człowieka", brak kary śmierci itd.).
    Kij i marchewka. Za dobre wynagradzać, za złe karać.
    Gdyby każdy dorosły mógł gnojka, który bluzga walnąć w papę, to szczyl powinien się bać wrócić do domu, aby ojciec mu po dwakroć nie poprawił!
    A dziś? Ludzie się boją zwracać uwagę, bo jak trzepnie gnoja, to wszędzie ka więcej »mery, posądzenie itd. Jak szczyl wróci do domu, to rodzice (z wypranymi lewactwem mózgami) bezkrytycznie wierzą w wersję rozpuszczonego bachora i robią gdzie się da haję...
    Musimy upaść na dno (jak zdegenerowana, zboczona europa), aby wrócił większy zamordyzm, aniżeli był...

  • Zbyszek | 05/09 godz. 20:52

    Teraz niektóre matki jak jest napisane w artykule to teraz wiecej czasu dpedzaja na silowni niz w domu. A potem zaczynaja swoje diety ktorym maltretuja wszystkich dookola i zycie kreci sie nie wokol ich dupy a nie zajmuja sie dziecmi które ogladaja co chca i chodza jak chca.

  • | 05/09 godz. 16:15

    To przykre,ale obecnie słownictwo i zachowanie sięga bruku. Przekleństwa zaczynaja sie juz od najmłodszych lat. Dziecko kiedyś będąc na desce może miało 7 lat klnęło,jak przysłowiowy szewc.
    Dziewczyny nie odznaczają sie obecnie od chłopaków, bo czasem klną bardziej niż oni.

  • erwin | 05/09 godz. 15:00

    Szkoła je tak zniszczyła a nauczyciele dostali za to pieniądze prawda niestety boli.

  • jasnet.pl | 05/09 godz. 12:32

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

Z NAMI W ŚWIAT

Grecja

KORFU

... Grecka wyspa Korfu , jedna z zieleńszych Greckich wysp. Urwiste klify , różnorodne plaże, bogactwo kolorów. tutaj czuć dobry Grecki klimat , nie wspom rozwiń ›

od 1.300 zł

termin: CZERWIEC - PAŹDZIERNIK 2017

więcej ofert biura ›

GMB Family Tours ›

ZOBACZ TEŻ INNE PROPOZYCJE. WARTO! ›

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

ARTYKUŁY

14/12

2591 listów!

0

07/12

Pieskie życie

1

więcej

BLOGI

22/10

"Kipi kasza…"

5

więcej blogów

KALENDARZ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X