Dzisiaj jest: niedziela, 18 lutego 2018   Imieniny: Symeon, Konstancja, Maksym

więcej ›

SPORT

Alpinizm

Baseball

Biegi

Boks

Futsal

Hokej

Judo

Karate

Kolarstwo

Kolarstwo górskie

Koszykówka

Morsowanie

Narciarstwo

Olimpiady specjalne

Piłka nożna

Pływanie

Pływanie w płetwach

Rajdy samochodowe

Rekreacja

Siatkówka

Siatkówka plażowa

Sporty walki

Szachy

Taekwondo

Tenis

Tenis stołowy

Żeglarstwo

Inne

ZAPOWIEDZI

2018-02-24

Jastrzębski Węgiel - AZS UWM Olsztyn

22. kolejka siatkarskiej PlusLigi

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2018-02-28

JKH GKS Jastrzębie - Podhale Nowy Targ

3. mecz ćwierćfinału play-off PHL

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2018-03-01

JKH GKS Jastrzębie - Podhale Nowy Targ

4. mecz ćwierćfinału play-off PHL

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2018-03-07

Jastrzębski Węgiel - Czarni Radom

24. kolejka siatkarskiej PlusLigi

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

W drodze do ojca Mateusza

"Kolarska wataha Wilka" zmierza do... Sandomierza, który od kilku lat kojarzy się z serialem "Ojciec Mateusz". - Nie planujemy pobytu na plebanii u ojca Mateusza. Śpimy w miejscowym ośrodku sportu i rekreacji. Już tam na nas czekają - śmieje się Tadeusz Wilk, komandor Jastrzębskiego Rajdu Rowerowego szlakiem Green Velo.

Spośród dziesięciu osób, które z początkiem miesiąca stanęły na starcie rajdu w Elblągu, przez Podkarpacie zmierza już tylko "żelazna trójka", czyli Wilk, a także Janusz Woliński i Zbigniew Sowiński. W ciągu ostatnich dwóch dni nasi kolarze pokonali ponad 120 km z Dynowa przez Łańcut do Ulanowa. - Pochodzę z Czeladzi i chyba dlatego mam sentyment do pól i lasów, a szlak Green Velo obfituje w takie okolice. Spełniło się moje marzenie. Ten szlak jest wspaniały, a cudowna przyroda niweluje niewygodę i zmęczenie związane z pokonywanym dystansem - mówi Tadeusz Wilk.

O tym, jak "wygodny" jest szlak Green Velo, przekonali się panowie Janusz i Zbigniew, którzy przez przypadek zboczyli z trasy i wjechali na krajową "77". - Przejeżdżające TIR-y, hałas i smród spalin to bardzo nieprzyjemny kontrast wobec szlaku. Koledzy mieli okazję się o tym niestety przekonać. Na szczęście po kontakcie telefonicznym zdołaliśmy się odnaleźć - relacjonuje Wilk. - Co jednak ciekawe, od paru dni nie minęliśmy na szlaku żadnego innego rowerzysty. Nie wiem, czy z tego powodu się cieszyć, czy smucić - dodaje komandor.

Na koniec warto dodać, że w Ulanowie naszą trójkę pięknie ugościła dyrektor miejscowego zespołu szkół, Teresa Pracownik. - Nie chciała od nas żadnych pieniędzy za nocleg. Zatroszczyła się o nas. Serdecznie jej za to dziękuję. Pani Teresa jest kolejną osobą na trasie, która okazała nam serce - podkreśla Tadeusz Wilk.

Jak wspomniano na początku, w środę nasza ekipa dotrze do Sandomierza, osiągającym tym samym granice kolejnego województwa - świętokrzyskiego. To właśnie w tym regionie już w najbliższą sobotę nasi kolarze zakończą wyprawę.

Oficjalna strona rajdu: www.rajd.jasnet.pl.

 

mg

KOMENTARZE

  • jasnet.pl | 18/02 godz. 11:25

    Bądź pierwszy! Wyraź swoją opinię!

  • jasnet.pl | 24/08 godz. 03:54

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone!
    Minął okres dodawania komentarzy.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X