Dzisiaj jest: niedziela, 25 czerwca 2017   Imieniny: Albrecht, Dorota, Łucja

więcej ›

SPORT

Hokej



"Grupa silniejsza"

27.11Cracovia (w)0:2
02.12Podhale Nowy T. (d)4:7
04.12Polonia Bytom (w)1:2
06.12Orlik Opole (w)2:6
09.12GKS Tychy (d)0:3
20.12Cracovia (d)2:5
22.12Podhale Nowy T. (w)1:2 d.
03.01Polonia Bytom (d)2:1
06.01Orlik Opole (d)2:3
08.01GKS Tychy (w)1:4
13.01Cracovia (w)3:10
15.01Podhale Nowy T. (d)2:5
20.01Polonia Bytom (w)4:3 k.
22.01Orlik Opole (w)2:3
27.01GKS Tychy (d)2:1
29.01Cracovia (d)6:1
03.02Podhale Nowy T. (w)6:7 k.
05.02Polonia Bytom (d)1:3
15.02Orlik Opole (d)4:3 k.
17.02GKS Tychy (w)1:6

Play-off - ćwierćfinał

21.02Podhale Nowy T. (w)2:4
22.02Podhale Nowy T. (w)1:2
25.02Podhale Nowy T. (d)3:1
26.02Podhale Nowy T. (d)2:3 d.
01.03Podhale Nowy T. (w)2:3

Relacje video:
JKH GKS - Stoczniowiec 5:2
JKH GKS - Katowice 3:1
JKH GKS - Tychy 2:9
JKH GKS - Unia 0:1 d.
JKH GKS - Orlik 3:4 k.
JKH GKS - Cracovia 2:1 k.
JKH GKS - Polonia B. 4:0
JKH GKS - Toruń 5:1
JKH GKS - Podhale 4:7
JKH GKS - Tychy 0:3
JKH GKS - Cracovia 2:5
JKH GKS - Orlik Opole 2:3
JKH GKS - GKS Tychy 2:1
JKH GKS - Cracovia 6:1
JKH GKS - Polonia B. 1:3
JKH GKS - Orlik Opole 4:3 k.
JKH GKS - Podhale 2:3 d.

PHL 2016/2017

1. Cracovia Kraków
2. GKS Tychy
3. Polonia Bytom
4. Podhale Nowy Targ
5. Orlik Opole
6. JKH GKS Jastrzębie
7. Unia Oświęcim
8. KH GKS Katowice
9. Automatyka Gdańsk
10. Nesta Toruń
11. SMS U20 Sosnowiec

Informacje o klubie
Rok założenia: 1952 (Jastrzębianka), 1963 (Górnik Jas-Mos), 2005 (JKH Czarne)
Barwy: zielono-czarno-żółte
Adres: ul. Leśna 4, 44-335 Jastrzębie Zdrój
Obiekt: Lodowisko Jastor, ul. Leśna
Rozgrywki: Polska Hokej Liga

Prezes: Kazimierz Szynal
Trener: Robert Kalaber (Svk)
Asystent trenera: Rafał Bernacki
Kierownik drużyny: Jerzy Błaszczyk
Kierownik ds. tech.: Dariusz Wywiał

Kadra:
Bramkarze: David Zabolotny, Mateusz Nowak, Tomasz Fuczik (Cze)
Obrońcy: Tobiasz Bigos, Jakub Gimiński, Vladimir Lukaczik (Svk), Jakub Michałowski, Kordian Chorążyczewski, Jakub Kubesz (Cze), Arkadiusz Nowak
Napastnicy: Leszek Laszkiewicz, Łukasz Nalewajka, Radosław Nalewajka, Tomasz Kulas, Kamil Świerski, Patryk Matusik, Kamil Wróbel, Krzysztof Bryk, Dominik Paś, Przemysław Ludwiczak, Maciej Balcerek, Bartosz Bichta, Patryk Pelaczyk, Dominik Jarosz, Paweł Rafalik, Kamil Kącki, Tomasz Kominek (Cze)

 

« powrót

ZAPOWIEDZI

2017-06-25

Jastrzębski Dzień Jogi

Zajęcia rekreacyjno-sportowe

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2017-07-30

Bike Atelier MTB Maraton

Zawody kolarstwa górskiego

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2017-08-01

JKH GKS Jastrzębie - Orlik Opole

Sparingowy mecz hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2017-08-04

JKH GKS Jastrzębie - HC AZ Hawierzów

Sparingowy mecz hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

I skończcie wreszcie marudzić!

 

Motto: "I znów bania. Ile to, piętnaście meczy i czternaście porażek? Śrubujemy rekord z zeszłego sezonu! Ale prezes Szynal uważa, że wszystko jest dobrze. Trener Kalaber robi co chce, przegrywa, ale jest ok. Kasę dostaje wielką za przegrywanie. Na tym to polega? Żeby przegrywać?".

Komentarz o mniej więcej takiej treści pojawił się pod jedną z relacji z przegranych spotkań JKH GKS Jastrzębie. Każdy szanujący się sympatyk naszej drużyny przyzna, że ten kibic-czytelnik ma rację. Przecież ekipa z Leśnej przegrywa w "grupie silniejszej" mecz za meczem, a od końcówki listopada zwyciężyła zaledwie dwa razy - i to ze słabą Polonią Bytom. Gdzie te czasy, gdy nasi hokeiści walczyli o mistrzostwo Polski i zdobywali Puchar Polski? Czego brakuje? Skąd ta wstydliwa seria porażek? Dlaczego Robert Kalaber nie został przez zarząd klubu wystrzelony w kosmos?

W porządku, dość tej ironii. Znając życie - wielu nie doczytało do tego momentu, tylko krew Was zalała i już zdążyliście nabluzgać w komentarzach.

Do rzeczy - autor cytatu, który uczyniliśmy mottem tego artykułu, najwyraźniej przez ostatnie dwa lata przebywał na bezludnej wyspie lub, niczym hibernatus ze znanego filmu z Louisem de Funes, zamarzł pod lodem na Jastorze i miesiąc temu jakimś cudem odtajał. Spojrzał na tabelę, na wyniki i... nerwy mu puściły. Jednak tego typu opinii jest więcej również w świecie nie-wirtualnym. Pewna liczba "kibiców sukcesu" i "wiernych sympatyków zwycięskich drużyn" odpuszcza sobie ostatnimi czasy mecze, bo "przecież nasi i tak przegrają". Swego czasu między innymi na sektorze C, gdzie siedzą "karnetowcy", nie dało się wcisnąć szpilki. Teraz dziwnym trafem widzimy tam mało sympatyczną łysinkę, której nie da się przykryć "pożyczką" (jak u Aleksandra Grigoriewicza z Mińska).

Przejdźmy do sedna sprawy. Rzeczywiście, JKH GKS Jastrzębie w sezonie 2016/2017 nie notuje serii zwycięstw i nie jest faworytem do walki o medale. Jest to związane z rewolucją kadrową w zespole, która polega na budowie nowej drużyny w oparciu o doświadczenie i umiejętności jastrzębskiej legendy - Leszka Laszkiewicza oraz jego nieco młodszych kolegów - Tobiasza Bigosa i Tomasza Kulasa, a także przebojowość i talent braci Łukasza i Radosława Nalewajków. Grupa nieco starszych zawodników (czyli tych urodzonych przed 1996 rokiem) została uzupełniona o import zza naszej południowej granicy, gdzie znakomite rozeznanie ma trener Robert Kalaber. Nie może ulegać wątpliwości, że "szybszy od krążka" Tomasz Kominek zdobywa dla JKH GKS gole głównie za sprawą obecności przy Leśnej słowackiego szkoleniowca.

Jednak aż trzynastu zawodników naszej ekipy to hokeiści, którzy w 2017 roku skończą dopiero dwadzieścia, dziewiętnaście lub nawet osiemnaście lat! Nie stanowią oni jedynie "dodatku" do starszych kolegów, jak to ma miejsce w innych zespołach Polskiej Hokej Ligi, a są wiodącymi postaciami drużyny, żeby wymienić tu chociażby Dominika Pasia. Młody napastnik dopiero we wrześniu tego roku będzie mógł... odebrać dowód osobisty, a już ma na swoim koncie dziewięć ligowych goli i dwanaście asyst przy trafieniach kolegów. Jakby tego było mało, to również jastrzębscy Czesi są hokeistami bardzo młodymi. Jakub Kubesz urodził się w 1996 roku, a Marek Charvat - w 1995. Nawet wydawałoby się doświadczony bramkarz Tomasz Fuczik w marcu będzie obchodził dopiero 23. urodziny. 

Konkluzja - JKH GKS 2016/2017 to po prostu BARDZO MŁODA DRUŻYNA. Na początku sezonu mogliśmy obawiać się, czy nie grożą nam dwucyfrówki i pogromy, a tymczasem nasz zespół zepchnął w otchłań "grupy słabszej" Unię Oświęcim i potrafił na Jastorze pokonać Cracovię Kraków.

Jednak jastrzębskim etatowym marudom do rozumu powinna przemówić przede wszystkim sucha statystyka. Znamy oczywiście żart, według którego krowa i chłop na moście mają średnio po trzy nogi, ale matematyka to bezlitosna dziedzina nauki i w żaden sposób nie można postawić jej zarzutu stronniczości. Postanowiliśmy sprawdzić, jak radziły sobie najmłodsze zespoły ligowe od momentu, w którym do elity zawitała nasza drużyna. Należało przyjąć jakąś metodologię badań, aby nikt nie zarzucił nam prób naginania faktów i szycia materiału pod z góry założoną tezę. Ostatecznie z pomocą przyszły statystyki ze znanej witryny hokejowej - Eliteprospects.com.

Oto porównanie średniej wieku wszystkich drużyn, które na przestrzeni sezonów 2008/2009-2016/2017 grały w ekstralidze. Pierwsza z dat określa sezon, w którym jastrzębski hokej zawitał po raz drugi w historii do elity. Druga - to obecny sezon. Z tego zestawienia wynikają następujące fakty:

 

Sezony 2008/2009-2016/2017 - średnia wieku zespołów ekstraligi za Eliteprospects.com
DrużynaSezon / średnia wieku kadry danego zespołu
 08/0909/1010/1111/1212/1313/1414/1515/1616/17
Cracovia Kraków26,4427,8626,4727,5826,6727,0727,8427,2427,74
GKS Tychy27,5227,1428,6726,5928,4528,4127,7726,6427,78
JKH GKS Jastrzębie25,4824,8825,8925,5226,1126,8127,3024,3421,54
Unia Oświęcim 27,1327,4528,3526,8427,1226,8226,5226,40
Podhale Nowy Targ25,7024,8122,8322,81 21,6523,4325,2725,75
STS Sanok25,1225,3226,2826,9428,4828,5028,1826,17 
TKH/Nesta Toruń26,0023,94 24,0524,18  26,0625,58
Zagłębie Sosnowiec27,5526,8626,3026,6326,07  24,00 
Polonia Bytom24,75    25,6324,6524,6526,24
Naprzód Janów27,5027,2725,48   26,4427,72 
HC GKS Katowice    25,1225,1922,06 23,87
Stoczniowiec Gdańsk24,9624,0422,90     24,13
Orlik Opole      24,0624,5025,43
KTH Krynica 26,2425,38  24,98   
SMS PZHL Sosnowiec       17,4817,72

 

Wnioski:
1. JKH GKS Jastrzębie 2016/2017 ze średnią 21,54 lat jest, z wyłączeniem SMS PZHL Sosnowiec, STATYSTYCZNIE NAJMŁODSZĄ DRUŻYNĄ, która bierze udział w rozgrywkach ekstraligi od sezonu 2008/2009. W ciągu ostatnich dziewięciu sezonów w elicie nie było grającego na zwykłych zasadach zespołu z niższą średnią wieku. NIE BYŁO! A trzeba pamiętać, że JKH GKS ma w swoich szeregach Leszka Laszkiewicza, który (na szczęście) tę średnią mocno zawyża, gdyż jest de facto dwukrotnie starszy od połowy swoich kolegów.

2. Drużyny o zbliżonej średniej wieku to Podhale Nowy Targ z sezonu 2013/2014 (21,65 lat) oraz HC GKS Katowice z sezonu 2014/2015 (22,06 lat). Nawet zakładając ewentualne błędy w statystyce, którą znajdujemy na Eliteprospects.com, ich margines nie może być na tyle duży, aby wskazane dane znacząco różniły się od prawdziwych.

3. Jak prezentowały się oba wspomniane zespoły w ekstralidze? Oparte o młodzież i wychowanków Podhale straciło w sezonie 2013/2014 w 48 meczach 258 goli, zajęło ostatnie miejsce wśród dziewięciu drużyn i jako jedyny zespół z ligi nie awansowało do fazy play-off. Gdy na inaugurację następnego sezonu "Szarotki" sensacyjnie wygrały na Jastorze 2:1, uznano to za wielką plamę na honorze. W tymże sezonie 2014/2015 "czerwoną latarnią" ligi była druga z opisywanych ekip, czyli HC GKS Katowice, który zajął ostatnie miejsce w gronie dziesięciu zespołów, tracąc w 48 meczach prawie pół tysiąca goli (!) i zdobywając całe sześć punktów. Należy jeszcze raz podkreślić, że obie drużyny mogły i tak pochwalić się nieco wyższą średnią wieku aniżeli dzisiejszy JKH GKS Jastrzębie.

4. Nie trzeba chyba dodawać, że postawy JKH GKS Jastrzębie w bieżącym sezonie po prostu nie można porównać do miernych wyników uzyskanych przez młodzież Podhala czy Katowic. Na dodatek należy pamiętać, iż w grudniu w naszym zespole zabrakło siedmiu zawodników powołanych do młodzieżowej reprezentacji Polski, nie wspominając już o kontuzjach (trzy miesiące przerwy Dominika Jarosza) czy epidemii grypy. Pochwałą szczególnego rodzaju były słowa jednego ze szkoleniowców rywali naszych hokeistów, który miał wściekać się na swoich zawodników, że dostają po głowie od dzieciaków.

5. Na koniec warto zauważyć jedną kwestię, która być może umknęła wielu z nas. Z powyższej tabeli wynika jeszcze jeden fakt - w ostatnich dziewięciu sezonach w elicie nieprzerwanie grały tylko trzy drużyny: GKS Tychy, Cracovia Kraków i JKH GKS Jastrzębie. Unia Oświęcim wróciła do ekstraligi rok po naszym zespole, Podhale Nowy Targ zanotowało jeden sezon przerwy (2012/2013), a Sanok poddał się w poprzednim roku (i miejmy nadzieję, że szybko powróci...). To zapewne również ciekawa obserwacja.

W związku z powyższym apelujemy do dyżurnych narzekaczy, aby wzięli sobie do serca powyższe zestawienie. I przed żądaniem głowy trenera Kalabera oraz zrównywaniem z ziemią naszych hokeistów po porażkach najzwyczajniej w świecie wylądowali... na Ziemi.

Źródło danych: www.eliteprospects.com

Fot. Magdalena Kowolik

 

mg

KOMENTARZE

  • fanka jkh | 30/01 godz. 10:10

    Panie Obiektywny chyba jednak widać poprawę gry ;)

  • tubylec | 29/01 godz. 21:00

    A jednak wygrywają mecz za meczem, Tychy i Kraków pokonane przez młodych.

  • | 28/01 godz. 15:17

    Panie Obiektywny,proszę do rączki wziąść gumowy młotek i walnąc,żeby nie napisać brzytko w główke,może wreszcie przestaniesz pisać głupoty od których się wątroba w człowieku przewraca.

  • Obiektywny | 27/01 godz. 12:33

    Wiadomo że mamy młodą drużynę ale w ich grze w każdym kolejnym meczu nie widać poprawy gry,czego oni się uczą na treningach?Nie widać poprawy gry a to już rola trenera żeby grali z meczu na mecz lepiej.

  • | 26/01 godz. 11:48

    I jeszcze jedno,Kalaber to najlepszy traner który tu był i prowadził seniorów,jest bardzo wymagający,krzyczy ale tylko on ich czegoś nauczy,nawet tych którzy myślą że to jeszcze zabawa,a tacy jeszcze są.

  • | 25/01 godz. 23:17

    super artykuł,a marudy,hejterzy i innej maści fachowcy,trenerzy z trybun i inni fachowcy na drzewo banany prostować,a nie zajmować się tym o czym nie macie pojęcia

  • Od 12 lat wierny i oddany | 25/01 godz. 23:16

    Dumny po zwycięstwie wierny po porażce zawsze bd kibicował JKH GKS Jastrzębię

  • zainteresowany | 25/01 godz. 22:59

    brawa dla chłopaków za walkę ! jesteśmy z Wami !

  • wierny fan | 25/01 godz. 22:50

    Na każdym meczu widać zaangażowanie chłopaków z drużyny i całego sztabu szkoleniowego, co jest godne pochwały. Wiem, że dla niektórych wyniki są rzeczą priorytetową, ale na mecze chodzi się również po to, by oglądać walkę do ostatniego gwizdka, a taką walkę mieliśmy wielokrotnie w tym sezonie, choć czasem zabrakło nam po prostu szczęścia. Zawsze można narzekać, że pieniędzy mało, że trener, że zawodników za mało... można, ale po co ? Jesteśmy świadkami tworzenia czegoś wspaniałego przez trenera Kalabera (oraz całego sztabu szkoleniowego) w Jastrzębiu i jako kibice i wierni fani drużyny powinniśmy wierzyć, że się im uda i wspierać ich krzycząc głośno: JASTRZĘBIE! JASTRZĘBIE!
    Czasami da się zauważyć na ławce JKH nerwy i frustracje z powodu straconej kolejnej bramki, ale jest to najlepszy dowód na to, że chłopakom bardzo się chce, i co najważniejsze zależy im na drużynie i na kolejnym zwycięstwie. My jako kibice powinniśmy to doceniać i pokazać, że skoro oni wierzą i im tak mocno zależy, to powinni wiedzieć i słyszeć, że jesteśmy z nimi na każdym meczu, jako ich 6 zawodnik !
    ps. wracając do "motta" - może warto przestać przejmować się malkontentami, którzy są, byli, będą, a zająć się pięknem hokeja, który to dostarcza nam nasz GKS i wierzyć, że zwycięstwa przyjdą z czasem, bo nasi zawodnicy zyskują doświadczenie z każdym meczem, co widać. DO BOJU GKS – widzimy się na Jastorze :)

  • Z.K. | 25/01 godz. 17:09

    Kibice którzy przychodzą na mecze od kilku lat dobrze wiedzą jaka jest sytuacja finansowa w naszym klubie i wiedzą, że budżet JKH jest duuuużo mniejszy od większości klubów w lidze. Wiedzą natomiast, że ambicji naszym chłopakom nie brakuje czego dowodem jest miejsce w silniejszej "6" co przed sezonem wielu uznałoby za cud.Autor "motto-komentarza" chyba jest niespełna rozumu albo tak jak napisało musieli go niedawno odmrozić.Nim i mu podobnymi nie ma co się przejmować, nie mówiąc już o tłumaczeniu mu dlaczego jest tak a nie inaczej, bo żeby coś zrozumieć to trzeba mieć rozum. Na sam koniec jeszcze gdzie by była w tabeli Cracovia, Tychy czy inne drużyny z "6" mając tylu młodzieżowców co my? SZACUNEK I BRAWA ZA TEN SEZON TAK TRZYMAĆ !!!

  • pio | 25/01 godz. 16:47

    Trener Kalaber jest dobry

  • jasnet.pl | 25/01 godz. 15:09

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone!
    Minął okres dodawania komentarzy.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X