Dzisiaj jest: środa, 20 września 2017   Imieniny: Dionizy, Faustyna, Filip

więcej ›

SPORT

Siatkówka



PlusLiga 2017/2018 - terminarz
07.10 Skra Bełchatów (d)-:-
11.10 ZAKSA Kędzierzyn (w)-:-
14.10 Warta Zawiercie (w)-:-
18.10 Trefl Gdańsk (d)-:-
21.10 Resovia Rzeszów (d)-:-
25.10 BBTS Bielsko-B. (d)-:-
28.10 AZS UWM Olsztyn (w)-:-
03.11 Cuprum Lubin (d)-:-
15.11 Czarni Radom (w)-:-
18.11 Łuczniczka Bydg. (d)-:-
25.11 AZS Politechnika (w)-:-
02.12 GKS Katowice (d)-:-
09.12 MKS Będzin (w)-:-
23.12 Espadon Szczecin (d)-:-
30.12 Święt. Siatk. Kielce (w)-:-
06.01 BBTS Bielsko-Biała (w)-:-
13.01 ZAKSA Kędzierzyn (d)-:-
20.01 Skra Bełchatów (w)-:-
03.02 Warta Zawiercie (d)-:-
10.02 Trefl Gdańsk (w)-:-
17.02 Resovia Rzeszów (w)-:-
24.02 AZS UWM Olsztyn (d)-:-
03.03 Cuprum Lubin (w)-:-
07.03 Czarni Radom (d)-:-
10.03 Łuczniczka Bydg. (w)-:-
17.03 AZS Politechnika (d)-:-
24.03 GKS Katowice (w)-:-
30.03 MKS Będzin (d)-:-
07.04 Espadon Szczecin (w)-:-
14.04 Święt. Siatk. Kielce (d)-:-

Liga Mistrzów - terminarz
08.11 Jedinstvo/Omonia (w)-:-
12.11 Jedinstvo/Omonia (d)-:-

Tabela końcowa - PlusLiga 2016/2017

1. ZAKSA Kędzierzyn
2. Skra Bełchatów
3. Jastrzębski Węgiel
4. Resovia Rzeszów
5. AZS UWM Olsztyn
6. Cuprum Lubin
7. Czarni Radom
8. Trefl Gdańsk
9. AZS Politechnika
10. GKS Katowice
11. MKS Będzin
12. Espadon Szczecin
13. Effector Kielce
14. BBTS Bielsko-B.
15. Łuczniczka Bydg.
16. AZS Częstochowa

Informacje o klubie
Rok założenia: 1949 (LZS Jastrzębie), 1961 (Górnik Jastrzębie; od 1963 Górnik Jas-Mos; od 1970 GKS Jastrzębie; od 1991 KS Jastrzębie-Borynia; od 2004 Jastrzębski Węgiel)
Barwy: pomarańczowo-biało-czarne
Adres: al. Jana Pawła II 6, 44-335 Jastrzębie-Zdrój
Obiekt: Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Jana Pawła II 6
Rozgrywki: Siatkarska PlusLiga

Prezes: Adam Gorol
Trener: Mark Lebedew (Aus)
Asystent trenera: Leszek Dejewski
Trener przyg. fiz.: Wojciech Bańbuła
Scoutman: Bogdan Szczebak
Fizjoterapeuta: Paweł Baryła

Kadra:
Przyjmujący: Jason de Rocco (Can) [9], Marcin Ernastowicz [8], Salvador Hidalgo Oliva (Cub) [13], Rodrigo Quiroga (Arg) [7]
Rozgrywający: Lukas Kampa (Ger) [10], Dardan Lushtaku (Swe) [5]
Środkowy: Damian Boruch [6], Grzegorz Kosok [4], Wojciech Sobala [11], Jakub Turski [17]
Atakujący: Maciej Muzaj [2], Patryk Strzeżek [1]
Libero: Karol Gdowski [12], Jakub Popiwczak [3]

« powrót

ZAPOWIEDZI

2017-09-22

JKH GKS Jastrzębie - SMS PZHL U20

5. kolejka Ekstraligi hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2017-09-23

GKS 1962 Jastrzębie - Wisła Puławy

10. kolejka piłkarskiej II ligi

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2017-10-07

GKS 1962 Jastrzębie - Garbarnia Kraków

12. kolejka piłkarskiej II ligi

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2017-10-07

Jastrzębski Węgiel - Skra Bełchatów

3. kolejka siatkarskiej PlusLigi

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

Wielki krok do siódmego brązu!

Fot. Magdalena Kowolik - pełna galeria zdjęć >>>

 

We wtorkowy wieczór siatkarze Jastrzębskiego Węgla uczynili ogromny krok w kierunku siódmego w historii jastrzębskiej siatkówki brązowego medalu! Podopieczni Marka Lebedewa w mistrzowski sposób podnieśli się po półfinałowej klęsce z ZAKSĄ Kędzierzyn Koźle, w efekcie czego pewnie i zasłużenie pokonali w Hali Widowiskowo-Sportowej Resovię Rzeszów. Tym samym nasi zawodnicy są w znakomitej sytuacji przed niedzielnym rewanżem na Podpromiu.

Do zdobycia ligowego podium, na które przed sezonem mogli liczyć jedynie niepoprawni optymiści, wystarczy jastrzębianom w rewanżu "tylko" zwycięstwo w dwóch setach albo, w przypadku porażki 0:3 lub 1:3, triumf w "złotym secie". Krótko mówiąc - we wtorek na własnym parkiecie Pomarańczowi zrobili wszystko, co tylko mogli, aby zrealizować swoje i kibiców marzenia o medalu. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został Lukas Kampa, ale nie można nie wspomnieć o świetnej dyspozycji w ataku Macieja Muzaja, a także znakomitej zmianie, jaką dał Sebastian Schwarz, który zastąpił Jasona de Rocco po tym, jak Kanadyjczyk dwa razy z rzędu nie popisał się na przyjęciu. Ponadto warto wspomnieć, że w trakcie dziesięciominutowej przerwy po drugim secie kibice mieli okazję owacyjnie przywitać złotych medalistów mistrzostw Polski juniorów, czyli ekipę trenera Jarosława Kubiaka z Akademii Talentów JW.

"Mecz Przyjaźni" w Hali Widowiskowo-Sportowej mógł się podobać. Jastrzębski Węgiel prezentował się lepiej od przeciwnika, który w ciągu ostatnich pięciu lat każdorazowo meldował się w finale. Nie można było jednak nie zauważyć dwóch kwestii: raz, że nasi siatkarze mają w tym sezonie patent na rzeszowian, a dwa - podopieczni Andrzeja Kowala sprawiali wrażenie zespołu, który musiał wyjść na parkiet "za karę", przy czym ten ostatni aspekt w żadnej mierze nie pomniejsza sukcesu Pomarańczowych.

Pierwszy set był bardzo wyrównany. Przez pierwsze minuty jastrzębianie nie potrafili sobie poradzić z zagrywkami rywali, którzy mierzyli w pozycję Jasona de Rocco. "Baloniki" Piotra Nowakowskiego i Fabiana Drzyzgi trafiały w boisko, co mocno deprymowało gospodarzy. Na szczęście w końcówce, przy stanie 17:17, "oszalał" Maciej Muzaj (znakomite ataki na 19:18, 20:18 i 25:21) i to jemu nasz zespół zawdzięczał wygraną do 21. Druga partia była jeszcze lepszym widowiskiem. Nie mogło być inaczej, jeśli na tablicy w ostatecznym rozrachunku pojawia się wynik 34:32. Niemniej - jastrzębianie nieco pokpili tu sprawę na własne życzenie, bo początkowo prowadzili nawet 9:4 po asie Salvadora Olivy. Potem jednak sprawę zawalił de Rocco, który nie odebrał dwóch kolejnych łatwych piłek. Tym razem trener Mark Lebedew nie patyczkował się z Kanadyjczykiem i wprowadził do gry Sebastiana Schwarza, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Niemniej, Resovia złapała oddech i wkrótce po "czapie" Nowakowskiego na Muzaju zrobiło się 14:16, a następnie po kolejnym bloku (tym razem Marcina Możdżonka na Kosoku) - 18:21. Rzeszowianie prowadzili już 23:20 (!), ale gospodarze nie odpuścili i w sobie tylko znany sposób bronili kolejne piłki setowe. W końcu, po ataku Olivy, przejęli inicjatywę (29:28), a bohaterem ostatnich dwóch akcji okazał się Sebastian Schwarz, którego zagrania przyniosły naszej drużynie 33 i 34 punkt.

Dziesięciominutowa przerwa (ze wspomnianą prezentacją złotych juniorów Jastrzębskiego Węgla) tym razem wprawdzie nie zaszkodziła gospodarzom, ale nie zmienia to faktu, że nasi siatkarze niepotrzebnie podali w tej partii "tlen" rywalom. Przy zagrywce Olivy z 2:3 zrobiło się 7:3, a po asie Kosoka - 15:10. I wtedy w Resovii znów zaczął funkcjonować blok. Sygnał do ataku dał punktową zagrywką Thibaud Rossard (15:13), a potem goście założyli naszej ekipie dwie efektowne "czapy". Mimo to jastrzębianie zdołali odzyskać prowadzenie po ataku Olivy (23:21), ale chyba za wcześnie poczuli się zwycięzcami. Tu bowiem "piąty bieg" włączył Thomas Jaeschke i to on odwrócił losy rywalizacji, najpierw atakując na 23:24, a następnie bijąc asem, który po analizie video zakończył seta na korzyść gości. Na szczęście jednak tego dnia wyświechtane przysłowie o "porażce w pięciu setach, gdy nie wygrywa się w trzech" nie znalazło odzwierciedlenia w rzeczywistości. W czwartej odsłonie Jastrzębski Węgiel zwarł szyki i prowadził od początku do końca seta (4:2 - blok Lukasa Kampy, 11:7 - atak Muzaja, 15:9 - as Olivy, 19:12 - as Kampy, 21:13 - sprytna kiwka Muzaja), choć po ostatniej z wymienionych akcji w naszym zespole znów pojawiło się niebezpieczne rozprężenie, w efekcie którego Resovia podgoniła wynik aż do stanu 22:19. Tym razem jednak jastrzębianie nie pozwolili gościom na więcej, a mecz zakończyła nieudana zagrywka Lukasa Tichaczka. Rezultat 3:1 oznacza, że Jastrzębski Węgiel w pierwszym spotkaniu zdobywa trzy punkty meczowe.

Galeria zdjęć - w opracowaniu.

18 kwietnia 2017, Jastrzębie-Zdrój, 18:00
Jastrzębski Węgiel - Resovia Rzeszów 3:1 (25:21, 34:32, 24:26, 25:21)

Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kampa, Boruch, Kosok, Oliva, De Rocco, Popiwczak (libero) - Schwarz, Sobala.

Resovia Rzeszów: Nowakowski, Perrin, Ivović, Schoeps, Drzyzga, Możdżonek, Masłowski (libero) - Dryja, Tichaczek, Rossard, Jaeschke, Lemański.

Stan rywalizacji w punktach:
Jastrzębski Węgiel - Resovia Rzeszów 3:0; rewanż - 23.04.2017 o godz. 17:30 w Rzeszowie.

 

zobacz galerię ›

mg

KOMENTARZE

  • jorg z ruptawy | 20/04 godz. 04:04

    Przepraszam za swoją głupotę.
    Jestem życiowym nieudacznikiem ,
    ale lekarze twierdzą że jest szansa całkowitego wyleczenia. Siedzę w zamkniętym zakładzie w Rybniku i dla relaksu dali nam komputer - tu mogę wylewać żale do całego świata. Na szczęście jest tu ze mną jozin z karwiny - mój najlepszy kolega , którego męczą te same przypadłości .

  • jozin z karwiny | 19/04 godz. 20:15

    Jodymy chopy jozech za tym żebyśmy se glaca pomolowali na pomarańczowo niech widzą wiela nos jest heeeeeej mandaryki

  • do jorga | 19/04 godz. 20:00

    Furmanką jak furmanką ale jak tak dalej będzie sypać pojediemy saniami.

  • jorg z ruptawy | 19/04 godz. 17:33

    klaskacze w dłonie i jadymy do Rzeszowa furmanką

  • | 19/04 godz. 13:41

    na pewno nie bedzie latwo,zaksa dostala na podpromiu 0;3,dobrze ,ze sie obudzil Oliwa ,bo 1 PUNKT z Zaksa w rewanzu...Szanse, pol na pol .U nich nie zagra libero,(szkoda chlopakow),ale sala w Rzeszowie bedzie dudnic.Dobrze ,ze Szwarz trzyma poziom.Powodzenia.

  • Niedoinformowany | 19/04 godz. 11:55

    To prawda ze kampa i oliva sa ze sobą w konflikcie?

  • Komentator | 19/04 godz. 10:16

    Do niepodpisanego: A po co czekać na złoty set? Wystarczy, że Jastrzębski wygra 2 sety w Rzeszowie; i do "Byłem i widziałem" jak przegra 3:0 to będzie jeszcze złoty set i duże szanse na brąz, złoty zet to zawsze loteria.

  • Bylem i widzialem | 19/04 godz. 09:10

    A w rewanzu 3-0 i tyle bydzie z brazu. Hej brunatny wygiel ole

  • Mazo | 19/04 godz. 07:42

    Brawo

  • | 19/04 godz. 07:38

    Super chłopaki .To byl super mecz !!!!

  • Marek K. | 19/04 godz. 03:59

    Do jorga z ruptawy.
    Twoje komentarze są żenujące.
    Powtarzasz się,potrafisz nic innego wymyślić ???
    Jeżeli masz jakiś kompleks i sobie z nim nie radzisz to proponuję wizytę u psychologa.
    Jak dorośniesz i uzbierasz trochę pieniędzy to może uda Ci się wybudowac lub kupić dom - choćby w Ruptawie.
    Na tą chwilę co najwyżej stać Cię na M-1 na ul. Okrzei.
    Mam nadzieję, że kiedyś zmądrzejesz- tego Ci życzę.

  • jorg z ruptawy | 18/04 godz. 22:41

    jo żech wyciungnol klaskacze z hasioka trochu capilo ale rychtyg wygroli szpila

  • do wpisu z 21 08 | 18/04 godz. 21:50

    W dwóch meczach z Zaksą też był najlepszy???Trzepnij sie w łepek klaskaczem a dopiero pozniej coś pisz dziecinko.

  • Slavoy Zielona | 18/04 godz. 21:34

    No fajnie,ale to nie to samo co złoto.

  • | 18/04 godz. 21:08

    Brawo, chłopaki! Oliva zawsze najlepszy! Czekamy na złoty set!

  • jasnet.pl | 18/04 godz. 20:40

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone!
    Minął okres dodawania komentarzy.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X