Dzisiaj jest: czwartek, 27 lipiec 2017   Imieniny: Julia, Natalia, Wszebor

więcej ›

SPORT

Alpinizm

Baseball

Biegi

Boks

Futsal

Hokej

Judo

Karate

Kolarstwo

Kolarstwo górskie

Koszykówka

Morsowanie

Narciarstwo

Olimpiady specjalne

Piłka nożna

Pływanie

Pływanie w płetwach

Rajdy samochodowe

Rekreacja

Siatkówka

Siatkówka plażowa

Sporty walki

Szachy

Taekwondo

Tenis

Tenis stołowy

Żeglarstwo

Inne

ZAPOWIEDZI

2017-07-29

GKS 1962 Jastrzębie - MKS Kluczbork

1. kolejka piłkarskiej II ligi

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2017-07-30

Bike Atelier MTB Maraton

Zawody kolarstwa górskiego

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2017-08-01

JKH GKS Jastrzębie - Orlik Opole

Sparingowy mecz hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2017-08-04

JKH GKS Jastrzębie - HC AZ Hawierzów

Sparingowy mecz hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

Człowiek-maszyna z Jastrzębia

To nie jest wyczyn, na który stać zwykłego śmiertelnika. W sobotę w miejscowości Bad Goisern niedaleko znanego z Turnieju Czterech Skoczni Bischofshofen odbyła się jedna z najcięższych imprez kolarskich na świecie - Salzkammergut Trophy. To najdłuższy jednodniowy wyścig MTB w Europie, liczący 210 km dystansu o przewyższeniu, bagatela, 7119 metrów. Jednym słowem - masakra!

W zawodach wziął udział reprezentujący ekipę Opony Serafinowski Tomasz Kamecki, którego swego czasu "ochrzciliśmy" mianem "Żelaznych Nóg". Jastrzębianin przejechał tę szaloną trasę w 15 godzin, 32 minuty i trzy sekundy, zajmując 375. miejsce w klasyfikacji generalnej oraz 133. w kategorii wiekowej 40-latków. Nasz kolarz był również dwunasty w gronie wszystkich startujących w zawodach Polaków.

- Czas może nie powala, bo to prawie szesnaście godzin - ocenia skromnie Tomasz Kamecki. - Rozpadało się na długo przed startem. Deszcz nie opuszczał przez pierwsze siedem godzin zawodów. W wyższych partiach gór temperatura spadała do ośmiu stopni. Cieszę się, że udało mi się ukończyć wyścig i zmieścić w limicie czasu. Czwarta setka generalki nie jest zła. Zawody w Austrii to był mój cel na ten rok - dodaje jastrzębski kolarz.

Salzkammergut Trophy 2017 padł łupem Szwajcara Konny'ego Loosera, który finiszował z czasem 10:24:32. Drugi był Hiszpan Joseba Albiuzu Lizaso, a trzeci Czech Ondrzej Fojtik. W pierwszej dziesiątce znalazło się ponadto pięciu Austriaków, ale żaden z nich nie zdołał wskoczyć na podium. Natomiast najlepiej z grupy Polaków pojechał Łukasz Chałastra, który zakończył imprezę na 35. miejscu z wynikiem 12:17:30. Imprezy nie ukończyło ćwierć tysiąca śmiałków, którzy stanęli na starcie.

 

mg

KOMENTARZE

  • Tomasz | 18/07 godz. 18:23

    To nie człowiek, to jakiś pieprzony ROBOCOP :) SZACUN TOMEK ! POZDRO!

  • | 17/07 godz. 20:55

    A ja ciesze mordę po 60 km ?
    Szacun

  • olo | 17/07 godz. 20:21

    Szacun Kapsel!!!!

  • | 17/07 godz. 16:38

    Brawo!!!

DODAJ KOMENTARZ

Twoje imię:

Komentarz:

akceptuję regulamin

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X