Dzisiaj jest: środa, 25 kwietnia 2018   Imieniny: Jarosław, Marek

więcej ›

SPORT

Piłka nożna



Terminarz II ligi - jesień 2017

10.03Stal Stalowa Wola (d)2:1
25.03Znicz Pruszków (w)3:0
30.03ŁKS Łódź (d)1:0
04.04Błękitni Stargard (w)0:1
07.04Olimpia Elbląg (w)1:0
14.04Warta Poznań (d)0:2
21.04Wisła Puławy (w)1:0
28.04Radomiak Radom (d)17:00
05.05Garbarnia Kraków (w)17:00
09.05Siarka Tarnobrzeg (d)17:30
12.05Rozwój Katowice (w)17:00
16.05GKS Bełchatów (w)19:00
19.05Legionovia (d)18:00
26.05ROW Rybnik (w)17:00
02.06Gwardia Koszalin (d)18:00


Tabela - II liga

1. GKS Jastrzębie 26 58 42:15
2. Warta Poznań 26 47 34:18
3. ŁKS Łódź 25 46 30:16
4. Radomiak Radom 27 44 42:29
5. Olimpia Elbląg 25 39 35:30
6. Błękitni Stargard 25 37 27:22
7. GKS Bełchatów 26 35 40:36
8. Siarka Tarnobrzeg 25 35 37:37
9. Garbarnia Kraków 25 34 32:29
10. ROW Rybnik 27 34 39:44
11. Znicz Pruszków 27 32 31:39
12. Gryf Wejherowo 26 30 29:36
13. Wisła Puławy 26 30 29:30
14. Rozwój Katowice 25 30 22:30
15. Stal Stalowa Wola 26 27 24:31
16. MKS Kluczbork 24 25 21:35
17. Legionovia 25 23 29:38
18. Gwardia Koszalin 26 23 24:52
       

Informacje o klubie
Rok założenia: 1961 (Górnik Jastrzębie), 2010 (GKS 1962)
Barwy: zielono-czarno-żółte
Adres: ul. Harcerska 14B, 44-335 Jastrzębie Zdrój
Obiekt: Stadion Miejski, ul. Harcerska 14B
Rozgrywki: II liga

Prezes: Dariusz Stanaszek
Trener: Jarosław Skrobacz
Trener bramkarzy: Sławomir Królczyk Trener prz.fiz.: Damian Zawierucha
Kierownik drużyny: Kamil Błachut
Fizjoterapeuta: Natalia Sajdak

Kadra:
Bramkarze: Grzegorz Drazik, Bartosz Szelong
Obrońcy: Kacper Kawula, Dominik Kulawiak, Oskar Mazurkiewicz, Piotr Pacholski, Krzysztof Suchecki, Kamil Szymura, Damian Zajączkowski
Pomocnicy: Faril Ali (Ukr) Tomasz Dzida, Krzysztof Gancarczyk, Tomasz Musioł, Marcin Ruda, Bartosz Semeniuk, Szymon Stach, Dominik Szczęch, Damian Tront, Dawid Weis
Napastnicy: Kamil Adamek, Wojciech Caniboł, Kamil Jadach, Ville Salmikivi (Fin), Daniel Szczepan

« powrót

ZAPOWIEDZI

2018-04-25

Jastrzębski Węgiel - Resovia Rzeszów

1. mecz rywalizacji o 5. miejsce PlusLigi

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2018-04-25

Finał GP Młodzieżowej Ligi Biegowej

Zawody lekkoatletyczne

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2018-04-27

12. Jastrzębski Test Coopera

Sprawdź swoją formę fizyczną

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2018-04-28

GKS 1962 Jastrzębie - Radomiak Radom

28. kolejka II ligi piłkarskiej

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

Tysiąc dziewięćset sześćdziesiąt... jeden?

 
Początek lat sześćdziesiątych w jastrzębskim sporcie to wciąż biała plama historii, która wymaga wielu uzupełnień. Tymczasem właśnie wtedy, gdy rodziło się miasto Jastrzębie-Zdrój, powstał Górnik Jastrzębie, późniejszy Górnik Jas-Mos i GKS Jastrzębie, do którego tradycji odwołują się niemal wszystkie liczące się dyscypliny w naszym mieście. 
 
W marcowym "Biuletynie Historii Miasta", którego redaktorem naczelnym jest kierownik Galerii Historii Miasta Marcin Boratyn, pojawił się interesujący materiał "O początkach sekcji piłkarskiej GKS Jastrzębie". Znalazły się w nim wypisy z oficjalnych dokumentów potwierdzających to, z czego zdaje sobie sprawę część fanów GieKSy - że tradycje klubowe są o cały rok... starsze! Zachęcając do lektury tego artykułu postanowiliśmy wziąć "na warsztat" i przepytać samego autora, czyli Marcina Boratyna. Może się myli? A jeśli nie, to co z tego wynika i czy należy się mocno przejmować nową sytuacją? Ten wywiad to pozycja obowiązkowa dla wszystkich kibiców, których zachęcamy także do aktywnego wsparcia apelu znajdującego się na końcu rozmowy.
 
- Co ważnego wydarzyło się w jastrzębskim futbolu w 1962 roku?
Marcin Boratyn - Szczerze mówiąc... nic specjalnego. Piłkarze Górnika Jastrzębie-Zdrój zakończyli pierwszy sezon występów w rybnickiej klasie C. To wszystko.
 
- Co to oznacza?
- Że musieli oni rozpocząć rozgrywki w 1961 roku. I tak w istocie było. W marcu tego roku złożono wniosek o rejestrację KS Górnik Jastrzębie-Zdrój, co stało się faktem w dniu 15 czerwca 1961 roku. Dysponujemy oficjalnym dokumentem z nazwiskami szesnastu osób-założycieli klubu, funkcjonującego na bazie czterech sekcji: piłki nożnej, hokeja, siatkówki i szermierki. Ta data jest prawdziwa i nie podlega dyskusji.
 
- Ładnie tak obalać pomniki?
- Może od razu uspokoję czytelników, że z tego faktu nie wynika potrzeba zmiany nazwy obecnie funkcjonującego klubu. Data "1962" stanowi symbol sam w sobie i ma pewne emocjonalne podstawy, a zatem należy przy nim pozostać. Natomiast uważam, że nasz klub powinien obchodzić swoje jubileusze zgodnie z prawdą historyczną i na przykład swoje 60-lecie świętować w 2021 roku. W zasadzie powinniśmy cieszyć się, że klub ma tradycję starszą o rok. Generalnie jednak nie powinniśmy mieć z tego powodu jakichś wielkich wyrzutów sumienia. Wiele klubów, i to z najwyższej półki, ma znacznie bardziej skomplikowaną historię. Również nasi najbliżsi sąsiedzi nie mają w tej kwestii "czystego sumienia" (śmiech). Gdybyśmy jednak mieli zajmować się innymi, to musielibyśmy poświęcić na to osobną rozmowę.
 
- Nie jest wielką tajemnicą, że wiele klubów świadomie naciąga swoje dzieje na moment, w którym w danym mieście czy jego okolicach ktoś po raz pierwszy kopnął świński pęcherz. Tymczasem w Jastrzębiu jest dokładnie odwrotnie. Nie ma tu ani umyślnego działania, a na dodatek popularna data jest "młodsza" od prawdziwej. Wróćmy więc do naszej historii. W gabinecie kierownika Galerii Historii Miasta w widocznym miejscu wisi proporczyk klubowy GKS Jastrzębie z okazji jego 25-lecia...
- Które obchodzono w 1986 roku. Na proporczyku widnieje prawidłowa data założenia klubu, czyli 1961. Ciekawym byłoby dochodzenie, skąd w zasadzie wziął się ten 1962 rok. Przeglądając prasę z lat osiemdziesiątych, gdy GKS Jastrzębie wspinał się na najwyższe szczeble polskiego futbolu, daty 1961 i 1962 stosowane są zamiennie. Można domniemywać, że ktoś nie zapanował nad przepływem informacji do mediów i stąd powstało to nieporozumienie.
 
- Czy zatem nie było po prostu tak, że jakiś redaktor z nieco ważniejszej gazety zadzwonił kiedyś na Kasztanową po garść informacji do skarbu kibica, a tu akurat pod ręką nie było nikogo, kto znał dokładną datę i po prostu przysłowiowa pani Krysia i z panem Mietkiem "strzelili" w ten 1962 i tak to już później to powielano? Przecież dysponujemy nawet tegorocznymi skarbami kibica, w których pojawiają się informacje wzięte z kosmosu. I to mimo ich powszechnej dostępności w internecie.
- Nie możemy tego wykluczyć. Jednak bezspornym faktem jest, że prawidłową datą założenia i rejestracji klubu Górnik Jastrzębie z sekcjami piłkarską, hokejową, siatkarską i szermierczą jest rok 1961. Nie będę jednak ukrywał, że miałem nadzieję na pewne "podciągnięcie" powstania naszego klubu nawet na 1949 rok.
 
- Jakim sposobem?
- Liczyłem, że w archiwach uda mi się znaleźć dokument wskazujący na jakąś formę przekształcenia LZS Jastrzębie Górne w KS Górnik Jastrzębie-Zdrój. LZS Jastrzębie Górne był klubem piłkarskim założonym we wspomnianym 1949 roku. W tych samych latach powstawały również futbolowe Ludowe Zespoły Sportowe w Ruptawie, Bziu i Moszczenicy. Z informacji prasowych na podstawie "Nowin Rybnickich" z początku lat sześćdziesiątych wynika jednak, że powstały w 1961 roku Górnik "podebrał" piłkarzy klubu z Górnego, ponieważ dysponował wsparciem rodzącego się przemysłu górniczego, a przenoszący się piłkarze zyskali możliwość pracy w powstających zakładach. Tym samym LZS zwyczajnie wycofał się z rozgrywek i "zmarł śmiercią naturalną", bo nie miał ludzi do grania. Nie ma tu zatem bezpośredniej ciągłości między LZS a Górnikiem. Ponadto warto dodać, że oba kluby występowały na tym samym boisku w Jastrzębiu Górnym, gdzie później powstało targowisko. LZS Jastrzębie Górne był jego gospodarzem, natomiast Górnik występował na nim jako gość.
 
- Mówił pan o szesnastu osobach, które założyły w 1961 roku Górnik Jastrzębie. Kim byli ci ludzie?
- Okoliczności powstania klubu są bardzo ciekawe. Z dokumentów, które odnaleźliśmy w Cieszynie jasno wynika, że inicjatorami byli członkowie organizacji młodzieżowych, czyli przybudówek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Nie powinniśmy się temu dziwić, ponieważ w tamtych czasach inne organizacje po prostu nie miały prawa funkcjonować. Moim zdaniem można postawić tezę, że klub założyli członkowie Związku Młodzieży Socjalistycznej. Z dokumentów nie wynika jednak, czy to oni zwrócili się o patronat do dyrekcji Kopalni Jastrzębie-Moszczenica w budowie, czy też jej dyrektor zamarzył sobie, aby wzorem innych zakładów w regionie działał tu klub sportowy o popularnej wówczas nazwie "Górnik".
 
- Bardziej prawdopodobna wydaje się ta pierwsza możliwość. A jak pan uważa?
- Osobiście sądzę, że była to inicjatywa oddolna. Osoby te chciały grać w piłkę i pracować na kopalni, a że plany związane z przyszłością Jastrzębia-Zdroju były bardzo ambitne, wykorzystano tę okoliczność. Dyrektorem kopalni był Włodzimierz Ostaszewski, dziś patron jednego z jastrzębskich rond. Nie możemy jednak wykluczyć, że klub de facto powstał pod innym zakładem, czyli Przedsiębiorstwem Budowy Kopalń ROW, ponieważ taką informację odnajdujemy w notce prasowej w "Nowinach Rybnickich" z tamtego okresu. Mówiąc pół-żartem mam nadzieję, że przy obecnej atmosferze politycznej nikt nie będzie chciał dekomunizować historii jastrzębskiego futbolu (śmiech). 
 
- Chyba nam to nie grozi.
- Tak czy inaczej, pierwszym prezesem został Edmund Dexheimer, który był kierownikiem budowy Kopalni Jastrzębie-Moszczenica. Natomiast na pierwszym miejscu wśród założycieli mamy Mieczysława Kopkę, dyrektora Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń ROW.
 
- To sugeruje, że klub założyli dyrektorzy i kierownicy z kopalni.
- Niekoniecznie. Należy pamiętać, że przy zakładaniu nowych klubów sportowych w tamtym czasie właśnie tak należało działać. Na pierwszych miejscach wpisywano różnych dyrektorów i figurantów czy nawet przodowników pracy z zakładów-patronów, a na kolejnych - prawdziwych założycieli. Czyli na przykład Floriana Gomolę, który został sekretarzem klubu. 
 
- Wcześniej Gomola pełnił tę funkcję w hokejowym LZS Jastrzębianka. Można przy tym zakładać, że kierownik budowy kopalni Edmund Dexheimer miał ważniejsze rzeczy na głowie, niż rodzący się klub sportowy, który grał w niskich ligach. Zapytam inaczej - jakimi pewnymi w stu procentach dokumentami dysponujemy w tej kwestii? 
- Po pierwsze, wspomnianym dokumentem z rejestracji klubu. Drugim jest sprawozdanie z działalności Górnika Jastrzębie po pierwszym sezonie. Nie będę ukrywał, że odnalezienie tego dokumentu w Archiwum Państwowym w Cieszynie sprawiło mi ogromną radość. Przewertowałem tysiące kartek i natrafiłem na ten papier w zbiorach dokumentów dotyczących Osiedlowej Rady Narodowej.
 
- Co zawiera to sprawozdanie?
- Informację o liczbie członków klubu, których było 72 ze wszystkich czterech wspomnianych sekcji, a także o siedzibie klubu na basenie w Zdroju oraz występach na, jak to określono, "niewłasnym boisku w Jastrzębiu Górnym". W pierwszym sezonie Górnik rozegrał 30 spotkań, z których wygrał 22, przegrał 5 i trzykrotnie zremisował. Co ciekawe, dowiedzieliśmy się, że był to klub przynoszący straty pod kątem finansowym.
 
- Żart?
- No właśnie nie (śmiech). Widać przekleństwo problemów finansowych w jastrzębskim futbolu również ma swoją tradycję.
 
- Wspomniał pan, że siedzibą klubu był basen w Zdroju. Tam wcześniej swoją bazę miał hokejowy LZS Jastrzębianka założony w 1952 roku, co było związane z jego ligowymi występami zimą właśnie na zamarzniętym basenie.
- Sądzę, że wyjaśnienie tej kwestii jest dość proste. Pamiętajmy, że w 1961 roku Jastrzębie nie miało jeszcze praw miejskich. Nie było tu praktycznie żadnych obiektów sportowych. Nawet LZS Jastrzębie Górne nie dysponował budynkiem, w którym można byłoby trzymać dokumenty klubowe. W zasadzie jedynym nadającym się do takich celów obiektem był wspomniany basen z szatniami. Co więcej, był tam również telefon. Dlatego pierwszą siedzibą i pierwszym adresem Górnika Jastrzębie został właśnie basen.
 
- Podsumujmy zatem - dysponujemy dwoma sprawdzonymi dokumentami oraz relacjami prasowymi, które potwierdzają 1961 rok. Czy istnieje możliwość, że w tymże 1962 roku stało się jednak coś na tyle ważnego, że ta data nie jest jedynie pomyłką, a my po prostu na razie nie znaleźliśmy stosownego dokumentu?
- Teoretycznie istnieje taka możliwość. Być może archiwa skrywają jeszcze jakąś tajemnicę. Uważam to jednak za mało prawdopodobne. Data 1962 jest według mnie pomyłką prasową, która z jakichś powodów utrwaliła się w zbiorowej pamięci. Jestem przekonany, że odtworzenie przebiegu całego procesu utrwalenia się daty 1962 w zbiorowej pamięci byłoby pasjonującym tematem badawczym.
 
- Teraz przejdźmy do roku 1963, który, notabene, widnieje na herbie JKH GKS Jastrzębie. To rok...
- Zjednoczenia Górnika Jastrzębie z LZS Moszczenica i powstania Górnika Jas-Mos, choć raczej powinniśmy tu mówić o wchłonięciu tego drugiego klubu przez ten pierwszy. Nie będzie chyba wielką niespodzianką, jeśli powiem, że działacze z Moszczenicy wcale nie palili się do tego pomysłu.
 
- Zanim do tego przejdziemy, proszę o jeszcze o wyjaśnienie kwestii słowa "Jas-Mos" w nazwie Górnik Jas-Mos. Czy klub oficjalnie nosił taką nazwę w latach 1963-1970, kiedy to przyjął znaną powszechnie obecną nazwę GKS Jastrzębie, czy też był to skrót od słów Górnik Jastrzębie-Moszczenica?
- Dobre pytanie. Dysponujemy legitymacjami członkowskimi oraz pieczątkami, na których widnieje napis Górnik Jastrzębie-Moszczenica, ale też Górnik Jastrzębie-Moszczenica Jas-Mos. Można założyć, że "Jas-Mos" był stosowanym w powszechnym użyciu skrótowcem, jednakże oficjalnie klub nosił nazwę Górnik Jastrzębie-Moszczenica. Warto jednocześnie pamiętać, że dla nas nazwa "Jas-Mos" jest, mówiąc brzydko, oklepana. Jednak w latach 60. mogła budzić zdziwienie jako pozbawiona sensu. Być może właśnie dlatego zmieniono nazwę klubu na GKS Jastrzębie.
 
- Idźmy dalej tym tropem. Jak nazywała się budowana na początku lat 60. kopalnia na obszarze naszego miasta, której dyrektorem był Ostaszewski?
- Oficjalnie? "Kopalnia Jastrzębie-Moszczenica w budowie".
 
- Na chwilę obecną nie dokopaliśmy się do dokumentu z wchłonięcia LZS Moszczenica przez Górnik Jastrzębie, czego rezultatem miało być przyjęcie nazwy Górnik Jas-Mos, czy też Górnik Jastrzębie-Moszczenica. Czy mogło być tak, że nazwa Górnik Jastrzębie-Moszczenica nie wynikała z tegoż wchłonięcia, ale z patronatu wspomnianej Kopalni Jastrzębie-Moszczenica w budowie?
- Nie wydaje mi się to prawdopodobne, ponieważ w relacjach prasowych w "Nowinach Rybnickich" z wiosny 1963 roku wyraźnie widnieje jeszcze Górnik Jastrzębie, notabene rywalizujący w klasie B między innymi z... LZS Moszczenica. Natomiast w kolejnym sezonie, który rozpoczął się jesienią tego samego roku, mamy już do czynienia z Górnikiem Jas-Mos. Taka nazwa widnieje w terminarzu klasy A z września 1963 roku.
 
- Jak wyglądała ta derbowa rywalizacja Górnika Jastrzębie z LZS Moszczenica w klasie B?
- Tu prawdopodobnie dochodzimy do sedna odpowiedzi na pytanie, dlaczego LZS Moszczenica został wchłonięty przez Górnik Jastrzębie. Oto po sezonie 1962/1963 Górnikowi Jastrzębie odebrano sześć punktów za występ nieuprawnionych zawodników. W efekcie zespół ten wypadł z premiowanej awansem dwójki, a na drugie miejsce wskoczył LZS Moszczenica i tym samym mógł świętować awans do klasy A. Latem 1963 roku Jastrzębie-Zdrój, obejmujące m.in. Moszczenicę, uzyskało prawa miejskie. Plany rozwoju miasta były bardzo ambitne...
 
- I dlatego "zachęcono" LZS Moszczenica do mariażu z Górnikiem Jastrzębie?
- Nie można tego wykluczyć. Rozmowy scaleniowe prowadzone były w lipcu, a zatem niemal "na żywo" z nadaniem praw miejskich. Działacze LZS Moszczenica nie byli zachwyceni pomysłem, ale w zasadzie nie mieli wyjścia. Wprawdzie pozostawiono ten wspomniany już człon "Moszczenica" w nazwie Górnik Jastrzębie-Moszczenica, ale to nie było to samo. Powiedzmy sobie szczerze - ci działacze mieli prawo czuć rozgoryczenie, ponieważ to właśnie Moszczenica jest kolebką futbolu na obszarach naszego miasta, a spychano ją na dalszy plan. Mam tu na myśli oczywiście założoną w 1932 roku Jutrzenkę Moszczenica, której działacze zaraz po II wojnie światowej reaktywowali futbol w klubie o nazwie Jastrzębianka Moszczenica. Ponieważ jednak odnosili się oni do tradycji międzywojennej, komunistyczna władza stwarzała im różnego rodzaju problemy. Stąd w 1952 roku Jastrzębiankę zastąpił LZS Moszczenica. Ludowe Zespoły Sportowe były całkowicie kontrolowane przez państwo.
 
- My martwimy się rokiem różnicy i w "odwrotną stronę", a tymczasem istnieją poważne kluby, które w takiej sytuacji od razu "podciągnęłyby się" pod Jutrzenkę Moszczenica.
- Istotnie, nie trzeba byłoby daleko szukać przykładów. Legia Warszawa, Widzew Łódź, Odra Wodzisław... Ale mieliśmy nie mówić o innych. To naprawdę temat-rzeka. Pamiętajmy, że rok 1962 jest tylko i wyłącznie symbolem początków Górnika Jastrzębie, a nie prawdziwą datą założenia obecnie funkcjonującego GKS 1962 Jastrzębie.
 
- Który jest de facto "trzecim" GKS-em Jastrzębie. Pierwszy przestał istnieć w 1999 roku i został zastąpiony przez MKS Górnik, następnie po powrocie do III ligi przemianowany na MKS GKS. Ten z kolei zawalił się pod ciężarem długów w 2010 roku. Zastąpił go obecny GKS 1962, startujący od ligi okręgowej.
- I to też nie jest jakaś niespotykana sytuacja. Wiele znanych klubów zaczynało "od nowa" w niższych ligach i pod nieco zmienioną nazwą.
 
- Oderka Opole, Reaktywacja Tradycji Sportowych Widzew, GKS 1971 Tychy. Długo by wymieniać. Czy w związku z publikacją w "Biuletynie Historii Miasta" nie obawia się pan pojawiać na Stadionie Miejskim? Wszak Marcin Boratyn jest zapalonym kibicem i na Harcerskiej był stale widywany, również w "pszenno-buraczanych" ligach. Ktoś przypadkiem może zapytać, po coś chłopie grzebał tam, gdzie cię nie proszono...
- Absolutnie nie mam takich obaw (śmiech). Jestem wręcz przekonany, że część sympatyków jastrzębskiego GKS-u będzie wdzięczna za dotarcie do źródeł i wskazanie, iż historia klubu jest jeszcze bogatsza. Dlatego też w czerwcu chcemy zorganizować w Galerii Historii Miasta wystawę dotyczącą dziejów futbolu w naszym mieście. Od kilku miesięcy we współpracy z Piotrem Karbowniczakiem...
 
- "Strajkowiczem".
- ... przygotowujemy materiały na tę wystawę. Odwiedzamy archiwa, rozmawiamy z dawnymi działaczami i zawodnikami, szukamy zdjęć i trofeów. W mojej opinii skandaliczną jest sytuacja, w której wielu starszych piłkarzy czy ludzi tworzących tę historię, takich jak Jan Stanaszek, jest po prostu zapomnianych. Wszyscy odwołujemy się do tej historii i dlatego powinniśmy dbać również o pamięć o tych osobach, które pozostają dziś anonimowe. Kibice piłkarscy jako grupa społeczna nie odżegnują się od zainteresowania historią i w tym upatruję nadziei na przyszłość.
 
- Czego wam brakuje, jeśli chodzi o wspomnianą wystawę?
- Wszystkiego! Dysponujemy wprawdzie jakąś częścią materiałów, do których udało się nam wspólnie z Piotrem dotrzeć, ale to wciąż niewielki procent całości. Może zabrzmi to nieprawdopodobnie, ale nikt nie wie, gdzie jest puchar za awans do ekstraklasy w 1988 roku! To wszystko pogubiło się w dziwnych okolicznościach w latach dziewięćdziesiątych. Podobnie stało się zresztą z klubowym archiwum. Nie mamy ani jednego zdjęcia z meczów w ekstraklasie na stadionie przy Kasztanowej, ponieważ te powszechnie dostępne w internecie fotografie dotyczą spotkań w II lidze oraz baraży z Piastem Nowa Ruda. Paradoks polega na tym, że o wiele bogatsze archiwum zdobyliśmy organizując wystawę dotyczącą jastrzębskiego boksu, która miała miejsce we wrześniu 2017 roku. Pięściarze GKS Jastrzębie znacznie staranniej dbali o swoje medale czy dzienniczki walk. Dlatego chciałbym zaapelować do wszystkich, którzy będą czytać ten wywiad, a dysponują jakimikolwiek pamiątkami czy zdjęciami z dawnych czasów, aby podzielili się nimi dla dobra odtworzenia historii jastrzębskiego futbolu. 
 
- Być może w domowych zakamarkach coś pozostało coś z dawnych czasów czy też ktoś ma coś na półce po tacie, wujku czy starszym bracie. Jako redakcja sportowa dołączamy się do tego apelu. W jaki sposób można kontaktować się z panem w tej sprawie?
- Najlepiej zajrzeć do Galerii Historii Miasta w Parku Zdrojowym i spotkać się ze mną osobiście. Galeria jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-17:30. Można też dzwonić pod nr telefonu 501 476 574. Zapewniam, że wszystkie pamiątki, użyczone na wystawę, we wrześniu wrócą do właścicieli. Wernisaż wystawy już niedługo, 7 czerwca, a zatem zostało niewiele czasu. Stąd apel do sympatyków GKS: zróbmy wszystko, aby wystawa wypadła jak najlepiej, bo na kolejną będziemy czekać bardzo długo!
 

rozm. mg

KOMENTARZE

  • Adam | 14/04 godz. 00:31

    Jestem kibicem starszego pokolenia i pamiętam nasze barwy z lat 80-tych i były takie jak na proporczyku na zdjęciu: żółto-zielono-czarne (jak GKSu Katowice, z którym mieliśmy sztamę), ale nie miałem żadnego dowodu na to, a teraz to się potwierdziło, że mam dobrą pamięć. Ale po zerwaniu sztamy chcąc się odróżnić od Katowic podjęto decyzję o zmianie barw

  • | 10/04 godz. 22:34

    I po co te swary. Cieszymy się że ktos pamięta o historii i tradycji. Patrzmy pozytywnie. 1961 to historia. 1962 to tradycja i tożsamość. Nic tu się nie kłóci. Chyba że ktoś chce dzielić na siłę. Tylko kto ma w tym interes? Ave GKS!

  • do Oldboy | 10/04 godz. 13:10

    Klub ma prawo się nazywać nawet GKS 1410 Oldboy Jastrzębie, jeśli już taki prawnik z Ciebie. W sumie to nawet mi was szkoda. Siedzą takie przed kompem, gryzą klawiaturę, anonimowo coś napiszą, bo byłoby im wstyd pod nazwiskiem wystąpić, i tylko tyle mogą zrobić. Karawana jedzie dalej.

  • Oldboy | 10/04 godz. 13:00

    Obecny klub nie ma prawa występować pod nazwą GKS 1962 Jastrzębie.Tak jak nadmienił p. "trololo"GKS Jastrzębie 3 razy zmieniał nazwę. Proste obecny klub całkowicie odcina się od byłego GKS Jastrzębie. Proszę zapytać władze, kiedy obchodziły 50 lecie klubu. Pamiętaj kibicu nie ma historii,to nie ma klubu, rodziny, pokolenia. Tak jak nie ma GKS 1962 Jastrzębie. Niech obecny klub awansuje i do Ligi Mistrzów, ale pod inną nazwą, czego im z całego serca życzę. Pozdrawiam sympatyków piłki nożnej w naszym mieście.

  • Gks King | 10/04 godz. 05:42

    No i co teraz zrobią z tymi informacjami trole internetowe??
    Pujdą do CBŚ zakapują i rozwiążą klub buahaahaah,no kapujcie trole haahaah.
    Pozostało wam poszczekać w internecie i tyle parówy!

  • Dla mnie zawsze 1962 | 07/04 godz. 11:50

    1962,w sercach kibiców wiara wciąż trwa,jastrząbek w herbie każdy go zna,GieKSa z Jastrzębia,drużyna ma!!!

  • Ireneusz | 07/04 godz. 10:56

    Super robota Panie Marcinie!

  • | 06/04 godz. 16:03

    Artelok sam zabłysnąles, zapoznaj się z faktami a nie sluchaj bajek na sektorze, dokumenty mówią prawdę

  • Artelok | 06/04 godz. 14:21

    Chyba gościu chciał zabłysnąć i pojechał z ta data powstania klubu.
    Dla wszystkich kibiców i tak data powstania klubu to 1962!!!

  • | 06/04 godz. 12:47

    W d... wie. Przypisują się do LZSów z którymi Górnik Jastrzębie nie ma nic wspólnego.

  • do godz. 0905 | 06/04 godz. 12:25

    W przeciwieństwie do piłki, hokej i siatka wie kiedy był ich początek. Data 1962 z d... wzięta i teraz noszona na sztandarach.

  • Paragon | 05/04 godz. 13:23

    Imponująca wiedza Panie Marcinie. Gratulacje. A można rozszerzyć temat Jutrzenki Moszczenica czy też innych klubów z terenów Jastrzębia w okresie międzywojennym ?
    Pozdrawiam.

  • | 05/04 godz. 09:05

    Nie rozumiem z czego się trolu cieszysz, skoro data 1961 i późniejsze przemiany, również organizacyjne, dotyczą w równym stopniu siatki i hokeja.

  • do trololo | 05/04 godz. 07:35

    Masz rację. Prawdziwy GKS przestał istnieć dawno temu. Powinni zmienić nazwę na Gosław 2010 Jastrzębie. Ta data 1962 z d... wzięta i pan Boratyn nie ma racji, że to jakaś tradycja. Błędy należy poprawiać, a nie trwać w nieprawdzie.

  • trololo | 04/04 godz. 20:36

    Nie istnieje 3 GKS drugi upadł w 2010 roku a teraz Gosław Jedłownik występuje pod nazwą GKS 1962 Jastrzębie

  • re | 04/04 godz. 16:10

    Szacunek Panie Boratyn, dzięki takim osobom jak Pan miasto zyskuje !

  • dr Pajchiwo | 03/04 godz. 21:11

    good news

  • 1962 Pany . | 03/04 godz. 19:04

    Wielki szacunek panowie!!

DODAJ KOMENTARZ

Twoje imię:

Komentarz:

akceptuję regulamin

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X