Dzisiaj jest: środa, 20 lutego 2019   Imieniny: Leon, Ludomił, Eustachy

więcej ›

SPORT

Alpinizm

Baseball

Biegi

Boks

Futsal

Hokej

Judo

Karate

Kolarstwo

Koszykówka

Morsowanie

Narciarstwo

Olimpiady specjalne

Piłka nożna

Pływanie

Pływanie w płetwach

Rajdy samochodowe

Rekreacja

Siatkówka

Siatkówka plażowa

Sporty walki

Szachy

Taekwondo

Tenis

Tenis stołowy

Żeglarstwo

Inne

ZAPOWIEDZI

2019-02-20

Jastrzębski Węgiel - AZS Olsztyn

Siatkarska PlusLiga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-02-21

JKH GKS Jastrzębie - Cracovia Kraków

3. mecz ćwierćfinałowy PHL

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-03-02

GKS Jastrzębie - Odra Opole

Fortuna 1 Liga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-03-07

Jastrzębski Węgiel - Cuprum Lubin

Siatkarska PlusLiga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

Miasto wydaje "za dużo" na sport?

Fot. pixabay.com

 

Części naszych czytelników mocno podniosło się ciśnienie na wieść o tym, że na początku tego roku Miasto Jastrzębie-Zdrój postanowiło przeznaczyć na dotację na sport seniorski prawie 2,7 mln zł (informacja i komentarze na ten temat >>>). Przypomnijmy, że zarządzeniem Prezydenta Miasta z 10 stycznia ta kwota została podzielona głównie na piłkarski GKS Jastrzębie (1,36 mln zł), hokejowy JKH GKS Jastrzębie (520 tys. zł) oraz siatkarski Jastrzębski Węgiel (452 tys. zł). Zostawiając z boku niesnaski między niektórymi kibicami tych klubów (bo ten ma za dużo, a tamten za mało), warto zadać sobie pytanie, czy te 2,7 mln zł naprawdę tak wiele i... z kim w rzeczywistości konkurują nasze kluby na krajowej arenie.

Tak się bowiem składa, że w ostatnich dniach podobne zarządzenia dotyczące finansowania sportu seniorskiego wydali prezydenci Katowic i Tychów. Oczywistym jest, że są to miasta większe od Jastrzębia-Zdroju (Katowice - prawie 300 tys. mieszkańców; Tychy - ponad 130 tys. mieszkańców) i stanowią de facto centrum województwa. Nasze miasto leży natomiast na peryferiach regionu (czy to wada, czy zaleta - to zupełnie inna sprawa) i, powiedzmy sobie szczerze, nie można sobie wyobrazić jego normalnego funkcjonowania bez Jastrzębskiej Spółki Węglowej. To nie może podlegać dyskusji także w kwestii sportu, czego najlepszym dowodem był pamiętny kryzys z 2015 roku (dla Jastrzębskiego Węgla i JKH GKS Jastrzębie) oraz zaprzestanie finansowania dla piłkarzy GieKSy przed dekadą. Przypomnijmy tylko, że obecnie GKS Katowice to ligowy rywal wszystkich trzech naszych klubów (w ekstralidze hokejowej, w siatkarskiej PlusLidze i piłkarskiej Fortuna I Lidze), zaś GKS Tychy - jastrzębskich piłkarzy i hokeistów. 

Czas na suche fakty - w styczniowym zarządzeniu Prezydenta Miasta Katowice na "organizację uprawiania sportu" przeznaczono kwotę 16,8 mln zł. Z tej astronomicznej sumy 10,7 mln otrzymał GKS GieKSa Katowice S.A. z siedzibą przy ul. Bukowej (a zatem najwyraźniej wewnętrzną sprawą klubu będzie podział tych pieniędzy na futbol i siatkówkę), natomiast Klub Hokejowy GKS Katowice S.A. dostał równo 4 mln zł. W tym zestawieniu obok dwudziestu podmiotów znalazł się także pierwszoligowy hokejowy Naprzód Janów, który dostał z katowickiego magistratu 510 tys. zł. Skan zarządzenia można znaleźć na stronie Miasta Katowice (tutaj >>>).

Oczywiście pod względem finansowym w żaden sposób miasta Jastrzębie-Zdrój nie można porównać do Katowic i nikt przy zdrowych zmysłach tego nie czyni. Warto jednak zauważyć że zdobywca Pucharu Polski JKH GKS Jastrzębie (520 tys. zł z miasta), który w półfinale tego turnieju wyeliminował KH GKS Katowice (4 mln zł z miasta), radzi sobie z takim potentatem mając finansowanie z miasta na poziomie "ubogiego sąsiada" GKS Katowice, czyli pierwszoligowego Naprzodu Janów (510 tys. zł). Należy przy tym wspomnieć, że Miasto Jastrzębie-Zdrój w ostatnich latach ogłasza więcej niż jeden konkurs na finansowanie sportu seniorskiego, a zatem zapewne klub z Jastora otrzyma na 2019 rok generalnie nieco większą kwotę. Wciąż jednak nie da się tych pieniędzy w żaden sposób porównać do pokonanego klubu z centrum Katowic. Dlatego tym bardziej warto docenić tamten grudniowy sukces oraz walkę jak równy z równym w pojedynkach ligowych (trener rywali Tom Coolen każdorazowo narzeka, że derby przy Leśnej są "bardzo ciężkie").

To oczywiście nie wszystko - wszak siatkarze Jastrzębskiego Węgla i piłkarze GKS Jastrzębie zajmują w rozgrywkach wyższe lokaty niż ich rywale ze stolicy województwa (PlusLiga: 3. Jastrzębski Węgiel, 7. GKS Katowice; Fortuna I Liga: 7. GKS Jastrzębie, 17. GKS Katowice). Podopieczni trenera Jarosława Skrobacza ku radości fanów z Harcerskiej wygrali zresztą na początku sezonu przy Bukowej 1:0, co było powodem kolejnej lawiny szydery całej piłkarskiej Polski względem odwiecznego już hasła następców Jana Furtoka, czyli: "Ekstraklasa albo śmierć".

Z kolei w Tychach "na realizację projektów w zakresie rozwoju sportu na 2019 rok" miejscowy Urząd Miasta przeznaczył ponad 9 mln zł. Z tej kwoty 7,65 mln zł przeznaczone zostało na spółkę Tyski Sport, przy czym na sekcję futbolu przypadło 3,5 mln zł, zaś na sekcję hokeja - 3,75 mln zł (reszta trafiła do sekcji koszykówki). Dokument można obejrzeć na stronie tyskiego MOSiR-u (tutaj >>>). Tychy nie posiadają natomiast męskiej drużyny siatkarskiej na wysokim poziomie, zaś występujący na trzecim szczeblu rozgrywkowym TKS Tychy według tego pisma otrzyma z miasta 210 tys. zł, a zatem niemal połowę kwoty, jaką ze styczniowej dotacji dostanie z jastrzębskiego magistratu Jastrzębski Węgiel.

Ponadto w tym miejscu warto nadmienić, że hokeiści JKH GKS Jastrzębie (0,52 mln zł) w tym sezonie czterokrotnie mierzyli się z GKS Tychy (3,75 mln zł) i każdorazowo były to spotkania "na styk" (wrzesień - 3:2 po dogrywce dla JKH GKS, listopad - 3:4 po rzutach karnych, grudzień - 1:2 po wyrównanej walce, styczeń - 0:3, przy czym do 50. minuty było 0:1, a gospodarze wykorzystali w końcówce ofensywne nastawienie walczących o wyrównanie jastrzębian). Z kolei tabela piłkarskiej Fortuna I Ligi po rundzie jesiennej wyraża to jasno: 7. GKS Jastrzębie (1,36 mln zł), 11. GKS Tychy (3,5 mln zł). Niedoceniany beniaminek pozostawił zatem w tyle obu dysponujących znacznie wyższym miejskim wsparciem imienników, a trzeba pamiętać przecież, że jeszcze do niedawna jastrzębska GieKSa nie mogła liczyć ze strony JSW S.A. nawet na złamanego grosza.

Wyżej wymienione kwoty zostały opublikowane w oficjalnych dokumentach miejskich Katowic i Tychów. Dlaczego do analizy wybrano akurat te miasta, a nie np. Warszawę, Gdańsk, Poznań, Rybnik, Nowy Targ, Oświęcim czy Opole? Z dwóch powodów - z uwagi na bliskość geograficzną (porównanie śląskich miast jest bardziej adekwatne) oraz rywalizację na tym samym poziomie ligowym w pięciu z sześciu przypadków (Tychy nie mają mocnej sekcji siatkówki). Inna sprawa, że chociażby w Nowym Targu konkurs dopiero jest przeprowadzany.

Konkluzje i wnioski należy wyciągnąć samodzielnie. Można narzekać, że Jastrzębie-Zdrój wydaje "za dużo na sport", choć warto to wcześniej porównawczo sprawdzić. Z kolei po lekturze powyższych dokumentów można także wyrazić całkowicie odmienne zdanie, jednak tu trzeba mieć na uwadze wspomniane wyżej różnice między Katowicami, Tychami i Jastrzębiem. 

Natomiast najbardziej wartościową konkluzją byłaby bez wątpienia ta, abyśmy jako kibice jastrzębskiego sportu po prostu doceniali to, co mamy. Szybkie przyzwyczajanie się "do dobrego" jest cechą natury ludzkiej, a nam często przychodzi zapominać, z jakimi krezusami na co dzień rywalizują nasze kluby.

 

mg

KOMENTARZE

  • też mieszkaniec | 02/02 godz. 10:35

    Jeżeli ktoś uważa że sport to zbędna rzecz to współczuje jemu i jego dzieciom. Bez sportu uprawianego od małego społeczeństwo jest chore fizycznie i psychicznie. A dzieci uprawiają sport naśladując dorosłych. Czyli potrzebny jest sport seniorski i taki w Jastrzębiu jest. Szkoda że niektórzy uprawiają tylko sport kanapowy i komputerowy. I jedno co dobrze potrafią to NARZEKAĆ.

  • biegacz | 01/02 godz. 22:20

    Bardzo, bardzo słabo... To chyba niewiele więcej niż w tak biednym mieście jakim są Żory. Czasami ciężko zrozumieć na co w Jastrzębiu idą miejskie pieniądze. Drogi przeciętne, w starą zabudowę nie trzeba inwestować bo jej nie ma, nie ma problemu z utrzymaniem centrum i kamienic bo ich nie ma, rozrywka i kultura na poziomie miejscowości gminnej, większych inwestycji brak, autobusy jeżdżą rzadko, mieszkań komunalnych się nie buduje, a na sport też skąpi. Więc niech mi ktoś odpowie NA CO? Wiem - OWN ale przecież tam nie powstały jakieś 5 gwiazdkowe hotele, termy i SPA dla całego województwa. Kilka ławek i ścieżek spacerowych, nowe oświetlenie i finbał. No więc na co idzie miejska kasa bo jednak w innych miejscowościach widać inwestycje czy różne działania np. w sporcie czy innych dziedzinach.

  • | 30/01 godz. 15:16

    Na naukę i projekty nie ma pieniędzy a to właśnie nauka jest przyszłością anie sport ze sportu poza satysfakcja nic nie ma wymiernego.

  • Upadłem z dywanu na podłogę | 29/01 godz. 13:28

    Mój tato też kiedyś wydawał za dużo na Sporty. Takie papierosy dawno temu były i właśnie tak się nazywały.

  • do Miron | 29/01 godz. 10:13

    Hokej, piłka nożna i siatkówka (w Katowicach), a konkluzja jest taka, że miasto właśnie nie wydaje tak dużo na sport, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. I za taką kasę (tylko dzięki JSW) możemy się równać do tych właśnie Katowic i Tychów, a nie SWD.

  • Miron | 29/01 godz. 08:35

    Wszystko fajnie ale czy porównanie budżetów miast Katowice i Tychy do Jastrzębia jest adekwatne. Miasta te zostały wybrane chyba tylko dlatego że jest tam hokej. Proponuje autorowi porównać budżety miast: Wodzisław, Żory, Racibórz, Ruda Śląska, Tarnowskie Góry, Rybnik, Bytom itp a nie dwa bogate rozwijające się miasta.
    Jestem za tym aby miasto wspierało mocniej upowszechnianie sportu dzieci i młodzieży.

  • | 27/01 godz. 17:36

    Miasto powinno odebrać pieniądze jw za przegrane. Jkh przywiózł puchar jw przegrał z kretesem wstyd.

  • Robert | 26/01 godz. 12:18

    tylko psują

  • | 25/01 godz. 19:39

    Miasto może dać jak ma i spełnia podstawowe potrzeby mieszkańców. Nasze miasto nie ma funduszy szkoły są w opłakanym stanie no poza jedną. Chodniki takie że mozna sobie nogi polamac. Na sport dawać bo łatwo się dzieli nie swoim.

  • krys | 25/01 godz. 14:41

    Prawda jest taka że na sport jest wydawana śmieszna ilość pieniędzy a biadolić to ludzie zawsze będą bo taką mają naturę a tak szczerze to niektórym nawet jakby dupę miodem smarować to zawsze źle. A tak naprawde te marudy i tak nigdzie nie wychodzą ale pobiadolić trzeba= OWN źle,pieniądze na sport żle a sąsiadka ma nowy samochód - źle ha ha ha ha ha. Pozdrowienia dla tych z uśmiechem na ustach.

  • | 24/01 godz. 08:02

    Zdecydowanie za dużo. Ważne sprawy i potrzeby są pomijane. Rozdawactwo bez uzasadnienia. Czy mieszkańcy widzieli rozliczenia z tych pieniedzy przez kluby.

  • SJZ | 24/01 godz. 07:54

    Jastrzębie za mało przekazuje na sport, to nawet nie starcza na szkolenie dzieci i młodzieży.

  • | 23/01 godz. 21:17

    wydają na prywatne ekscesy.

  • MSS | 23/01 godz. 19:32

    Kluby sportowe powinne same na siebie zarobić a nie z naszych podatków się utrzymywać. Prezesi tych klubów zarabiają bardzo dużo, kto ich rozlicza.

DODAJ KOMENTARZ

Twoje imię:

Komentarz:

akceptuję regulamin

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X