Dzisiaj jest: sobota, 19 października 2019   Imieniny: Laura, Pelagia, Piotr

więcej ›

SPORT

Alpinizm

Baseball

Biegi

Boks

Futsal

Hokej

Judo

Karate

Kolarstwo

Koszykówka

Morsowanie

Narciarstwo

Olimpiady specjalne

Piłka nożna

Pływanie

Pływanie w płetwach

Rajdy samochodowe

Rekreacja

Siatkówka

Siatkówka plażowa

Sporty walki

Szachy

Taekwondo

Tenis

Tenis stołowy

Żeglarstwo

Inne

ZAPOWIEDZI

2019-10-19

Mistrzostwa Polski Młodzików

Ogólnopolski turniej judo

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-10-20

JKH GKS Jastrzębie - Zagłębie Sosnowiec

Polska Hokej Liga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-10-22

GKS Jastrzębie - Wigry Suwałki

Piłkarska Fortuna 1. Liga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-10-26

GKS Jastrzębie - Olimpia Grudziądz

Piłkarska Fortuna 1. Liga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

Pojechał do Aten... na rowerze!

Stanisława Abrachamczyka nasi czytelnicy zdążyli już poznać jako kolarza, dla którego bariera odległości po prostu nie istnieje. Ten urodzony w 1960 roku jastrzębianin ma za sobą tysiące kilometrów "w siodełku", a kilka tygodni temu dokonał kolejnego niezwykłego wyczynu - przejechał bowiem wraz z innymi pasjonatami dwóch kółek liczącą ponad dwa tysiące kilometrów trasę z Rzeszowa do... Aten! Przejazd odbył się w ramach Pielgrzymki Rowerowej Śladami Świętego Pawła Apostoła Narodów.

27 czerwca Stanisław Abrachamczyk zamieścił na Facebooku krótki wpis. - Czas zacząć zabawę. 2150 km i 18000 m w pionie. Meta Ateny - poinformował w dniu wyjazdu reprezentant SKK Jas-Kółka. W ramach liczącej dwanaście etapów wyprawy jastrzębianin wraz z innymi uczestnikami pielgrzymki przejechał przez Słowację, Węgry, Rumunię, Serbię i Bułgarię, meldując się w Grecji 8 lipca. Dwa dni później Abrachamczyk zawitał do Aten.

- Po dwunastu etapach cel osiągnięty. W dobrych zawodach udział brałem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Do mety przybywa się po to, aby jechać dalej - napisał 10 lipca na swoim profilu Facebooku ten niesamowity jastrzębianin, kończąc wyprawę cytatem z Nowego Testamentu.

Stanisław Abrachamczyk to kolarz, który nie szuka rozgłosu. Ma jednak niezwykłe osiągnięcia, które bez dwóch zdań plasują  go w elitarnym gronie najwybitniejszych jastrzębskich sportowców-amatorów. Abrachamczyk ma na swoim koncie pokonanie wielu ultramaratonów kolarskich, w tym Bałtyk-Bieszczady Tour (1000 km w 60 godzin!), Pierścień Tysiąca Jezior (615 km w 33,5 godziny) czy Tour de Silesia (500 km w 29 godzin).

Fot. Facebook / Stanisław Abrachamczyk
 


 

mg

KOMENTARZE

  • Tomi | 05/08 godz. 07:33

    Gratulacje!! Fajny wyczyn ale wymaga przede wszystkim wolnego czasu no i finansów. Jak się przechodzi w wieku 45 lat na emeryturę z 5000 zł na początku to można realizować swoje pasje.
    Życzę wielu przygód i miłych wrażeń.

  • fan | 03/08 godz. 22:41

    na emeryturze tez bym byl to tez bym tyle jezdzil .

  • mysz | 03/08 godz. 10:52

    Panie Stanisławie SZACUN!!!!!!!! kocham ludzi z pasją.

  • axel | 03/08 godz. 10:50

    No wszystko ok. tylko widze ze jadą a gdzie bagaże? ja jak jechaliśmy nad morze czy dookoła Polski to mieliśmy na rowerze ok.15 kg. bagażu do wiezienia...coś mi tu nie pasuje.

  • Szczelne i podziw. | 03/08 godz. 09:49

    Szacun.

  • jasnet.pl | 03/08 godz. 08:50

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone!
    Minął okres dodawania komentarzy.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X