Dzisiaj jest: czwartek, 21 listopada 2019   Imieniny: Albert, Janusz, Konrad

więcej ›

SPORT

Piłka nożna




I liga - jesień 2019

27.07Puszcza N. (w)0:0
03.08GKS Tychy (d)2:1
09.08Stomil Olsztyn (w)1:2
17.08GKS Bełchatów (d)1:1
21.08Radomiak (w)2:2
25.08Warta Poznań (w)1:1
31.08Odra Opole (d)2:0
07.09Sandecja N. Sącz (w)1:1
14.09Chrobry Głogów (d)1:0
21.09Zagł. Sosnowiec (w)4:2
29.09Chojniczanka (w)1:3
04.10Stal Mielec (w)1:3
19.10Podbeskidzie (w)2:0
22.10Wigry Suwałki (d)1:0
26.10Ol. Grudziądz (d)2:0
02.11Nieciecza (w)2:2
09.11Miedź Legnica (d)2:2
23.11GKS Tychy (w)17:00
26.11Puszcza N. (d)17:00
30.11Stomil Olsztyn (d)13:00

Tabela - I liga

1. Warta Poznań 18 34 28:17
2. Podbeskidzie 18 34 33:18
3. Radomiak Radom 18 32 28:23
4. Stal Mielec 18 32 25:17
5. GKS Jastrzębie 17 28 26:20
6. GKS Tychy 18 28 38:27
7. Miedź Legnica 17 28 26:20
8. GKS Bełchatów 18 24 23:23
9. Olimpia Grudziądz 17 24 27:26
10. BB Nieciecza 18 23 24:21
11. Zagłębie Sosn. 18 23 26:29
12. Stomil Olsztyn 18 22 14:21
13. Sandecja N. Sącz 18 22 25:33
14. Niepołomice 17 19 12:21
15. Wigry Suwałki 18 19 17:25
16. Chrobry Głogów 17 19 16:25
17. Chojniczanka 18 16 25:34
18. Odra Opole 17 13 11:24
       

Informacje o klubie
Rok założenia: 1961 (Górnik Jastrzębie), 2010 (GKS 1962)
Barwy: zielono-czarno-żółte
Adres: ul. Harcerska 14B, 44-335 Jastrzębie Zdrój
Obiekt: Stadion Miejski, ul. Harcerska 14B
Rozgrywki: I liga

Prezes: Dariusz Stanaszek
Trener: Jarosław Skrobacz
II trener: Jan Woś
II trener: Łukasz Włodarek
Trener bramkarzy: Sławomir Królczyk
Kierownik drużyny: Kamil Błachut
Masażystka: Natalia Legierska

Kadra:
Bramkarze: Grzegorz Drazik [1], Mateusz Kurzanowski [26], Leonid Otczenaszenko [25], Mariusz Pawełek [81]
Obrońcy: Michał Bojdys [5], Dawid Gojny [94],Dominik Kulawiak [16], Daniel Liszka [23], Oskar Mazurkiewicz [27], Przemysław Pastuszak [15], Kamil Szymura [17], Adam Wolniewicz [93]
Pomocnicy: Rafał Adamek [22], Faril Ali (Ukr) [10], Dawid Chochulski [29], Łukasz Gajda [19], Bartosz Jaroszek [32], Marek Mróz [21], Łukasz Norkowski [6], Patryk Skórecki [77], Dominik Szczęch [11], Damian Tront [20]
Napastnicy: Kamil Adamek [28], Kamil Jadach [8], Jakub Wróbel [12], Adam Żak [9]

« powrót

ZAPOWIEDZI

2019-11-22

Jastrzębski Węgiel - Warta Zawiercie

Siatkarska PlusLiga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-11-22

JKH GKS Jastrzębie - Energa Toruń

Polska Hokej Liga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-11-23

Carbon Cup 2019

Turniej karate kyokushin

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-11-23

Jastrzębie Cup 2019

Mini-siatkarski turniej "czwórek" dziewcząt

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

"GKS to bardzo silny zespół"

Piłkarze GKS Jastrzębie po pechowej porażce w 1/16 finału z Miedzią Legnica (czytaj więcej >>>) żegnają się z Pucharem Polski. Dla naszego zespołu był to czwarty mecz na przestrzeni zaledwie jedenastu dni, a mimo to ekipa trenera Jarosława Skrobacza wytrzymała trudy pojedynku ze spadkowiczem z ekstraklasy, przegrywając dopiero po dogrywce. Po meczu trenerzy obu drużyn, Jarosław Skrobacz (GKS Jastrzębie) i Dominik Nowak (Miedź Legnica) podzielili się swoimi opiniami o zawodach.

- Przede wszystkim gratulacje dla gospoarzy za zwycięstwo oraz za awans do dalszej rundy. Dla nas to był mecz, którego na pewno nie chcieliśmy odpuścić. Bez wątpienia chcieliśmy grać i chcieliśmy awansować. Niestety, nie wyszło - żałował trener GieKSy Jarosław Skrobacz. - Początek meczu należał do Miedzi, czego się spodziewaliśmy. Gospodarzy charakteryzowało dłuższe utrzymanie się przy piłce, cierpliwość w rozegraniu i większa pewność siebie. Nasi zmiennicy zagrali może troszeczkę za nerwowo. Niemniej, w pierwszej połowie to my stworzyliśmy dwie sytuacje, z których przynajmniej jedną Kamil Adamek powinien wykończyć. Były to okazje, które powinny były dać nam prowadzenie. Niestety, nie stało się tak - nie ukrywał szkoleniowiec GKS Jastrzębie.

- Po przerwie mieliśmy jeszcze jedną kapitalną szansę Bartosza Jaroszka. Boli to, że straciliśmy bramkę w dogrywce po momencie dekoncentracji. Oczywiście gospodarze także mieli wcześniej dogodne sytuacje. Myślę, że losy tego pojedynku różnie mogły się potoczyć. Jednak to Miedź przechodzi dalej. Nas jedynie bardzo mocno boli to, że "trzeba było" aż 120 minut, aby odpaść z Pucharu Polski - dodał z żalem Jarosław Skrobacz.

- Mecze pucharowe w większości przypadków są dość wyrównane. Obserwujemy wyniki i wiemy, że zdarzają się tu niespodzianki. Natomiast dziś spotkały się dwa zespoły z tego samego szczebla. Rozgrywanie jednego spotkania powoduje, że panuje naprawdę spore napięcie, ponieważ jeden błąd może kosztować awans. My bardzo chcieliśmy dziś awansować do kolejnej rundy i to bez względu na koszta. Nie ukrywam tego. Każdy mecz musimy grać na sto procent - przyznał trener Miedzi Legnica Dominik Nowak.

- Dziś momentami jako drużyna zagraliśmy nieźle. Byliśmy dobrze zorganizowani w grze obronnej. Zdarzyły nam się także słabsze momenty, ale nadrabialiśmy je charyzmą, determinacją i zespołowością. Widać to było choćby przed dogrywką czy drugą połową doliczonego czasu gry, gdy zespół wspólnie mobilizował się. To jest dla mnie najważniejsze. Myślę, że kibice w Legnicy oczekują takich właśnie pojedynków, gdzie jest trochę dramaturgii. Jestem przekonani, że fani będą dobrze wspominać ten mecz, choć w ciągu 120 minut padł tylko jeden gol - zaznaczył szkoleniowiec gospodarzy. - Wracając do analizy spotkania, to bardzo dobrze rozpoczęliśmy ten pojedynek, choć brakowało nam dokładności przy finalnych dograniach. Zwracaliśmy zresztą sobie na to uwagę w przerwie - dodał Nowak.

- Oba zespoły w przekroju całych zawodów stworzyły sobie dogodne sytuacje. Również GKS Jastrzębie po dwóch naszych błędach mógł do przerwy otworzyć wynik. To był wyrównany pojedynek z bardzo silnym zespołem, jak na warunki I-ligowe. Analizowaliśmy grę drużyny GKS-u i wiemy, że jest to drużyna, która ma bardzo wiele atutów. Nie boi się grać w piłkę, co było zresztą widać. To ekipa, z którą czeka nas jeszcze niezwykle trudny ligowy bój w Jastrzębiu. Dziś wygraliśmy 1:0 i zyskaliśmy przewagę psychologiczną - nie ukrywał trener Miedzi Legnica.

Jak wspomniał szkoleniowiec rywali, niebawem czeka nas swoisty "rewanż" za Puchar Polski, bowiem 9 listopada o godz. 16:00 GieKSa podejmie Miedź Legnica w ramach ostatniej kolejki pierwszej rundy rozgrywek Fortuna I Ligi. To będzie już zupełnie inne spotkanie. Nie tylko dlatego, że stawką będą ligowe punkty, ale również z tego powodu, że jastrzębianie będą mieli (wreszcie) tydzień odpoczynku przed kolejnym meczem.

Zapis konferencji prasowej po meczu Miedź - GieKSa [GKS TV] >>>

 


 

zobacz galerię ›

mg

KOMENTARZE

  • Trud | 01/11 godz. 01:47

    Jazda do przodu GKS!

  • Max | 31/10 godz. 21:25

    TAK itego sie kibice spodziewają rewanźu wktorym nasz gks pokaźe wam miejsce w szeregu i moze niebedzie to super widowisko ale nasze chłopaki dokopią wam spewnoscią i trzymam kciuki za nasz gks źe skromnie wygra ave gks.

DODAJ KOMENTARZ

Twoje imię:

Komentarz:

akceptuję regulamin

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X