Dzisiaj jest: środa, 22 stycznia 2020   Imieniny: Anastazja, Dominik, Wiktor

więcej ›

SPORT

Siatkówka




PlusLiga 2019/2020 - terminarz
26.10 Visła Bydgoszcz (w)3:0
30.10 Cuprum Lubin (d)3:0
03.11 ZAKSA Kędzierzyn (d)0:3
06.11 MKS Będzin (w)3:0
09.11 Projekt Warszawa (d)0:3
12.11 AZS Olsztyn (d)0:3
15.11 Ślepsk Suwałki (d)3:0
19.11 Visła Bydgoszcz (d)3:2
22.11 Warta Zawiercie (d)3:0
27.11 Czarni Radom (w)3:1
30.11 Skra Bełchatów (d)3:2
06.12 Resovia Rzeszów (w)3:0
14.12 GKS Katowice (d)3:2
22.12 Trefl Gdańsk (w)3:1
22.01 ZAKSA Kędzierzyn (w)-:-
26.01 Verva Warszawa (w)-:-
01.02 Ślepsk Suwałki (w)-:-
05.02 Cuprum Lubin (w)-:-
08.02 Trefl Gdańsk (d)-:-
15.02 Warta Zawiercie (w)-:-
22.02 Czarni Radom (d)-:-
26.02 Skra Bełchatów (w)-:-
29.02 Resovia Rzeszów (d)-:-
07.03 GKS Katowice (w)-:-
18.03 AZS Olsztyn (w)-:-
21.03 MKS Będzin (d)-:-

CEV Liga Mistrzów
11.12 Halkbank Ankara (d)3:0
19.12 VC Maaseik (d)3:0
18.01 Zenit Kazań (w)3:2
29.01 Halkbank Ankara (w)17:30
12.02 Zenit Kazań (d)18:00
19.02 VC Maaseik (w)20:30

PlusLiga 2019/2020

1. Verva Warszawa 14 36 13-1
2. ZAKSA Kędzierzyn 14 36 12-2
3. Skra Bełchatów 14 34 11-3
4. Jastrzębski Węgiel 14 30 11-3
5. Trefl Gdańsk 14 21 7-7
6. Warta Zawiercie 15 21 7-8
7. AZS Olsztyn 14 19 7-7
8. Ślepsk Suwałki 15 19 7-8
9. Czarni Radom 14 19 6-8
10. GKS Katowice 14 18 5-9
11. Resovia Rzeszów 14 16 5-9
12. Cuprum Lubin 15 15 5-10
13. MKS Będzin 14 10 4-10
14. Visła Bydgoszcz 15 7 0-15
       
Informacje o klubie
Rok założenia: 1949 (LZS Jastrzębie), 1961 (Górnik Jastrzębie; od 1963 Górnik Jas-Mos; od 1970 GKS Jastrzębie; od 1991 KS Jastrzębie-Borynia; od 2004 Jastrzębski Węgiel)
Barwy: pomarańczowo-biało-czarne
Adres: al. Jana Pawła II 6, 44-335 Jastrzębie-Zdrój
Obiekt: Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Jana Pawła II 6
Rozgrywki: Siatkarska PlusLiga

Prezes: Adam Gorol
Trener: Slobodan Kovać (Srb)
Asystent trenera: Leszek Dejewski
Trener przyg. fiz.: Luke Reynolds (Aus)
Scoutman: Bogdan Szczebak
Fizjoterapeuta: Bartosz Celadyn

Kadra:
Przyjmujący: Dominik Depowski, Tomasz Fornal, Christian Fromm (Ger) [1], Julien Lyneel (Fra) [8], Wojciech Szwed
Rozgrywający: Lukas Kampa (Ger) [10], Raphael Margarido (Bra)
Środkowi: Jurij Gladyr (Ukr), Piotr Hain [16], Michał Szalacha, Graham Vigrass (Can)
Atakujący: Dawid Konarski [6], Jakub Bucki [5]
Libero: Jakub Popiwczak [3], Paweł Rusek [7]

« powrót

ZAPOWIEDZI

2020-01-24

JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy

Ekstraliga hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2020-01-25

JKTS Jastrzębie - Gorce Nowy Targ

I liga płd. kobiet w tenisie stołowym

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2020-01-28

JKH GKS Jastrzębie - Naprzód Janów

Ekstraliga hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2020-01-31

JKH GKS Jastrzębie - Podhale Nowy Targ

Ekstraliga hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

Trener o Konarskim: "Potwór!"

 

Powoli opadają emocje po efektownym przełamaniu się siatkarzy Jastrzębskiego Węgla, którzy w piątkowy wieczór rozsmarowali po parkiecie Hali Widowiskowo-Sportowej ekipę Warty Zawiercie niczym dżem na bułce (czytaj - Jastrzębski: Reaktywacja >>>). Mocny rywal nie miał nic do powiedzenia, stąd nie dziwi, że podopieczni Luke'a Reynoldsa w tak znakomitych nastrojach wypowiadali się na temat tego pojedynku dla klubowych mediów Jastrzębskiego Węgla.

Dotychczas jednym z najczęściej krytykowanych przez kibiców i komentatorów zawodników był Dawid Konarski, co - z jednej strony - jest zrozumiałe, ponieważ "Konar" to gwiazda zespołu, na której spoczywa ciężar gry. Z drugiej jednak strony fani siatkówki powinni pamiętać, że o ile większość zawodników PlusLigi spokojnie przygotowywała się do sezonu, o tyle Konarski i pozostali kadrowicze mają za sobą bardzo intensywny "reprezentacyjny" wrzesień.

- Oczywiście, też się cieszymy z tego zwycięstwa. Myślę, że w nas wszystkich "siedziało to", że poprzednie spotkania wyglądały tak, jak wyglądały. Przecież my nie chcemy grać brzydko i zwyciężać po męczarniach - mówił po meczu z Wartą "Konar". - Aczkolwiek taki jest sport i czasami tak to wygląda. Jednak naprawdę fajnie, że teraz było widać taki luz i tę radość. Jeżeli dobrze się zaczyna, to odskakujemy na punktowy dystans i wtedy naprawdę gra się luźniej. Lukas [Kampa] kapitalnie rozgrywał piłki. Parę akcji zagraliśmy takich, jakich wcześniej nie było, więc z tego się bardzo cieszymy - przyznał Konarski.

- To był dla nas bardzo ważny mecz, żeby po tamtych -  choć wygranych - spotkaniach zagrać dobre zawody z takim topowym przeciwnikiem. Myślę, że to się udało, a kibice mogą być zadowoleni. My też w końcu jesteśmy zadowoleni z tego, jak zagraliśmy. Jak już wspominałem, to nie jest tak, że tylko kibice czy obserwatorzy mają prawo do zdenerwowania. My sami także jesteśmy zdenerwowani, jeśli gramy źle. Jednak trzeba zarazem pamiętać, że mecz z Wartą to dopiero jedno spotkanie. Teraz trzeba dalej ciężko pracować, aby w Radomiu to powtórzyć i utrzymać się na tych dobrych torach - podkreślił atakujący Jastrzębskiego Węgla.

- Powtarzałem to już wcześniej, że fizycznie czujemy się dobrze, więc na ten element nie możemy nic "zrzucać". Jeśli działa "fizyka", a zarazem dojdzie "luz w głowie", to jako zespół mamy takich zawodników, aby dobrze zagrać. Należy też pamiętać, że na Wartę po raz pierwszy od dawna wyszliśmy w podstawowym składzie z naszym Francuzem, który nawet w ataku nie musi pomagać - ważne, aby "trzymał" przyjęcie i podbił "parę" piłek - mówił z uśmiechem Dawid Konarski. - Dzisiaj ciężko było złamać naszą linię przyjęcia. Oprócz dwóch czy trzech asów, gdzie Zawierciu udało się wstrzelić między nas - to resztę trzymaliśmy przy samej siatce. Dzięki temu Lukas mógł rozgrywać na środek, na lewo, na prawo i nawet pipe'a. I właśnie tędy droga - zaznaczył Dawid Konarski.

- Mam nadzieję, że teraz już w zdrowiu będziemy dalej trenować, ale też zdawaliśmy sobie sprawę, że nasza gra prędzej czy później "zaskoczy". Wiadomo, że lepiej cieszyć oko od samego początku, ale z trudnych sytuacji też trzeba umieć wychodzić - optymistycznie zakończył Konarski i... w tym momencie podbiegł do niego trener Luke Reynolds, który klepiąc go po plecach ze śmiechem stwierdził: "Monster! Monster!" - odnosi się to rzecz jasna do siatkarskich możliwości "Konara-Barbarzyńcy", który - gdy jest w formie - potrafi być prawdziwym "potworem" (czy też "maszyną do gwoździ") na parkiecie.

Pełna wypowiedź Dawida Konarskiego wraz z opisywaną sytuacją - w poniższym materiale video Jastrzębskiego Węgla. Ponadto znajdziecie tam wywiady z trenerem Reynoldsem, Julienem Lyneelem oraz szkoleniowcem Warty Zawiercie Markiem Lebedewem, który nie ukrywał podziwu dla zwycięzców prowadzonych przez swojego dawnego podopiecznego.
 


 

 

zobacz galerię ›

mg

KOMENTARZE

  • | 25/11 godz. 23:22

    Udało się i konar zaplonal i w tym sezonie już koniec

  • Kibic | 25/11 godz. 21:48

    ;) haaaaaaaaaa

  • jasnet.pl | 24/11 godz. 08:42

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone!
    Minął okres dodawania komentarzy.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X