Dzisiaj jest: niedziela, 15 grudnia 2019   Imieniny: Celina, Ireneusz, Krystiana

więcej ›

SPORT

Siatkówka




PlusLiga 2019/2020 - terminarz
26.10 Visła Bydgoszcz (w)3:0
30.10 Cuprum Lubin (d)3:0
03.11 ZAKSA Kędzierzyn (d)0:3
06.11 MKS Będzin (w)3:0
09.11 Projekt Warszawa (d)0:3
12.11 AZS Olsztyn (d)0:3
15.11 Ślepsk Suwałki (d)3:0
19.11 Visła Bydgoszcz (d)3:2
22.11 Warta Zawiercie (d)3:0
27.11 Czarni Radom (w)3:1
30.11 Skra Bełchatów (d)3:2
06.12 Resovia Rzeszów (w)3:0
14.12 GKS Katowice (d)3:2
22.12 Trefl Gdańsk (w)14:45
22.01 ZAKSA Kędzierzyn (w)-:-
26.01 Verva Warszawa (w)-:-
01.02 Ślepsk Suwałki (w)-:-
05.02 Cuprum Lubin (w)-:-
08.02 Trefl Gdańsk (d)-:-
15.02 Warta Zawiercie (w)-:-
22.02 Czarni Radom (d)-:-
26.02 Skra Bełchatów (w)-:-
29.02 Resovia Rzeszów (d)-:-
07.03 GKS Katowice (w)-:-
18.03 AZS Olsztyn (w)-:-
21.03 MKS Będzin (d)-:-

CEV Liga Mistrzów
11.12 Halkbank Ankara (d)3:0
19.12 VC Maaseik (d)18:00
18.01 Zenit Kazań (w)-:-
29.01 Halkbank Ankara (w)17:30
12.02 Zenit Kazań (d)18:00
19.02 VC Maaseik (w)20:30

PlusLiga 2019/2020

1. ZAKSA Kędzierzyn 11 30 10-1
2. Verva Warszawa 11 27 10-1
3. Jastrzębski Węgiel 13 27 10-3
4. Skra Bełchatów 10 22 7-3
5. Trefl Gdańsk 11 19 7-4
6. AZS Olsztyn 11 19 7-4
7. Warta Zawiercie 12 18 6-6
8. Czarni Radom 11 16 5-6
9. GKS Katowice 11 13 3-8
10. Cuprum Lubin 11 11 4-7
11. Ślepsk Suwałki 9 10 4-5
12. Resovia Rzeszów 11 10 3-8
13. Visła Bydgoszcz 12 6 0-12
14. MKS Będzin 10 3 1-9
       
Informacje o klubie
Rok założenia: 1949 (LZS Jastrzębie), 1961 (Górnik Jastrzębie; od 1963 Górnik Jas-Mos; od 1970 GKS Jastrzębie; od 1991 KS Jastrzębie-Borynia; od 2004 Jastrzębski Węgiel)
Barwy: pomarańczowo-biało-czarne
Adres: al. Jana Pawła II 6, 44-335 Jastrzębie-Zdrój
Obiekt: Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Jana Pawła II 6
Rozgrywki: Siatkarska PlusLiga

Prezes: Adam Gorol
Trener: Slobodan Kovać (Srb)
Asystent trenera: Leszek Dejewski
Trener przyg. fiz.: Luke Reynolds (Aus)
Scoutman: Bogdan Szczebak
Fizjoterapeuta: Bartosz Celadyn

Kadra:
Przyjmujący: Dominik Depowski, Tomasz Fornal, Christian Fromm (Ger) [1], Julien Lyneel (Fra) [8], Wojciech Szwed
Rozgrywający: Lukas Kampa (Ger) [10], Raphael Margarido (Bra)
Środkowi: Jurij Gladyr (Ukr), Piotr Hain [16], Michał Szalacha, Graham Vigrass (Can)
Atakujący: Dawid Konarski [6], Jakub Bucki [5]
Libero: Jakub Popiwczak [3], Paweł Rusek [7]

« powrót

ZAPOWIEDZI

2019-12-19

Jastrzębski Węgiel - VC Greenyard Maaseik

Siatkarska Liga Mistrzów

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2019-12-20

JKH GKS Jastrzębie - Lotos PKH Gdańsk

Polska Hokej Liga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2020-01-03

JKH GKS Jastrzębie - Zagłębie Sosnowiec

Polska Hokej Liga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2020-01-14

JKH GKS Jastrzębie - Podhale Nowy Targ

Polska Hokej Liga

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

Jastrzębski wygasił Skrę!

Fot. Magdalena Kowolik - pełna galeria zdjęć >>>

 

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla po znakomitym widowisku pokonali w sobotnie popołudnie w klasyku PlusLigi ekipę Skry Bełchatów z Mariuszem Wlazłym w składzie! Pięć setów, sytuacja zmieniająca się jak w kalejdoskopie, od załamania po "hurra, na nich" w czwartej partii, przez sędziowskie jazdy aż po wymianę asów w tie-breaku - tego wszystkiego byli świadkami kibice, którzy zawitali na obiekt przy al. Jana Pawła II. Warto podkreślić, że jest to trzecie zwycięstwo z rzędu pod wodzą Luke'a Reynoldsa.

Jastrzębski Węgiel ponownie wystąpił bez swojego asa atutowego Juliena Lyneela, ale mimo absencji Francuza potrafił pokonać tak mocnego rywala, jakim wciąż są bełchatowianie - to najlepiej świadczy o potencjale, jaki tkwi w naszym zespole. W pierwszym secie gospodarze przez niemal cały czas uciekali rywalom (6:3, 10:7, 14:11). W końcu jednak podopieczni Mieszko Gogola dopadli "pomarańczowych", gdy na bloku zatrzymany został Jurij Gladyr. Niebawem udanym atakiem po długiej wymianie popisał się Mariusz Wlazły i wydawało się, że Skra przejęła inicjatywę. W końcówce przebudził się jednak "Konar-Barbarzyńca", za sprawą którego Jastrzębski Węgiel odrobił stratę (z 17:19 na 20:20), po czym poszedł za ciosem, kończąc asem Gladyra.

Niestety, w drugiej i trzeciej odsłonie wróciły "stare demony" z przegranych meczów z Zaksą Kędzierzyn-Koźle i Projektem Warszawa. W pewnym momencie goście dociskali pedał gazu, a nasz zespół nie potrafił na to odpowiedzieć. W drugiej części gry kluczowym momentem wydawał się blok Tomasza Fornala na Miladzie Ebadipourze, po którym gospodarze wreszcie uzyskali kontakt z rywalem (14:15), ale Skra błyskawicznie odskoczyła i było po zawodach. Jeszcze dotkliwiej gospodarze zostali zbici w trzeciej partii, gdzie po raz pierwszy tego dnia po Hali Widowiskowo-Sportowej niosło się gromkie "złodzieje, złodzieje", ponieważ sędziowie dwukrotnie zmieniali decyzję przy rzekomym podwójnym odbiciu bełchatowian. Ostatecznie goście wygrywali te sety kolejno do 20 oraz 17, i wydawało się, że czwarta część gry może być formalnością...

Tymczasem w tejże czwartej partii byliśmy świadkami regularnego szaleństwa! Zaczęło się od prowadzenia Skry Bełchatów 10:7 i 13:11, gdy na bloku brutalnie zatrzymany został Dawid Konarski. Po akcji na 16:15 miała miejsce - jak się wydaje - najważniejsza chwila tego dnia. Goście przypuszczalnie mieli kontakt z antenką, więc wynik brzmiał 17:15 dla gospodarzy. Gogol zażądał sprawdzenia, sędziowie zmienili decyzję, po czym... cała hala widziała na telebimie, że nie mieli racji. Emocji na wodzy nie utrzymał Tomasz Fornal, za co otrzymał czerwoną kartkę. W efekcie zamiast 17:15 na tablicy pojawił się rezultat 16:17, a okrzyk "złodzieje, złodzieje" był teraz słyszalny już we wszystkich okolicznych powiatach. Na szczęście podopieczni Luke'a Reynoldsa zareagowali na tę sytuację najlepiej, jak się dało - wspaniałą grą! Jastrzębski prowadził już nawet 22:20 po bloku Fornala na Wlazłym oraz ataku Konarskiego, ale rywale zdołali jeszcze zniwelować ten dystans. Skra miała nawet cztery piłki meczowe (!), ale nie zdołała ich wykończyć. Niebawem na 30:29 asa posłał Tomasz Fornal, po czym Mariusz Wlazły wyrzucił piłkę poza boisko i tym samym zamiast porażki "na sucho"... doczekaliśmy się tie-breaka!

Mentalnej przewagi uzyskanej w czwartym secie Jastrzębski Węgiel już nie wypuścił. W tie-breaku bełchatowianie prowadzili tylko dwa razy (na 2:1 i 5:4), a poza tym stroną przeważającą i zdecydowanie bardziej zdeterminowaną byli gospodarze. Co istotne, nasi siatkarze kapitalnie reagowali na własne błędy. Oto Christian Fromm bardzo źle odebrał dwie piłki (na 7:6 i 7:7), po czym chwilę potem posłał rywalom takiego asa, że mogli jedynie zbierać szczęki z parkietu (10:8). Jednak pod koniec znów zrobiło się nerwowo, gdy Skra nadrobiła trzy punkty, kończąc pogoń asem Mariusza Wlazłego (kogóż innego?) na 13:13...

Na szczęście nasz zespół zdołał wykrzesać jeszcze tę iskrę, która dała Tomaszowi Fornalowi przy piłce meczowej na 15:13 odwagę do zaryzykowania mocnej zagrywki. Fornal strzelił, a goście mogli tylko odprowadzić piłkę wzrokiem! Hala Widowiskowo-Sportowa odleciała niczym Spodek w najlepszych czasach. Tym samym Skra Bełchatów będzie musiała jeszcze poczekać na przełamanie impasu w rywalizacji z naszym zespołem, na który nie potrafi znaleźć sposobu od początków 2017 roku.

Lukas Kampa po meczu: "Ludzie mówili, że brakuje walki" >>>

Teraz przed Jastrzębskim Węglem całe kilka dni spokojnego trenowania. Po raz pierwszy od ponad miesiąca nasz zespół będzie niemal tydzień czekał na kolejny mecz, bowiem spotkanie Ligi Mistrzów w Kazaniu z powodu udziału Zenitu w Klubowych Mistrzostwach Świata zostało przełożone na styczeń. Tym samym nasi siatkarze mają tydzień na przygotowanie się na "Mikołajkowy" wyjazd na Resovię Rzeszów.

30 listopada 2019, Jastrzębie-Zdrój, 14:45
Jastrzębski Węgiel - Skra Bełchatów 3:2 (25:22, 20:25, 17:25, 32:30, 15:13)

Jastrzębski Węgiel: Fromm, Konarski, Vigrass, Kampa, Gladyr, Fornal, Popiwczak (libero) - Rusek, Depowski, Hain

Skra Bełchatów: Wlazły, Kłos, Ebadipour, Szalpuk, Łomacz, Huber, Milczarek (libero) - Petković
 


 

zobacz galerię ›

mg

KOMENTARZE

  • Lol | 02/12 godz. 07:35

    wygasza to się piec w hucie.

  • Jjj | 01/12 godz. 17:46

    Szkoda kasy na gwiazdeczki.

  • Kibic | 01/12 godz. 15:03

    Skra Bełchatów miała wygrać

  • Jerzy | 01/12 godz. 13:47

    Liga spada poniżej poziomu mułu

  • Szwagier | 01/12 godz. 11:04

    Lolek. Wydział do spraw sędziów....hahahahaha, numer 1 jesteś.

  • anty | 01/12 godz. 10:56

    A za te okrzyki ,,Złodzieje"klub powinien zostać ukarany karą pieniężną lub przynajmniej jeden mecz bez publiczności.Przecież kibice siatkówki to taki kulturalny naród.Te okrzyki zaintonował ,,klub kibica" i też powinien ponieść karę.Polscy kibice siatkówki to najlepsi kibice świata.Śmiechu warte.

  • ANDRZEJ | 01/12 godz. 09:54

    Ledwo,ledwo

  • Jacek | 01/12 godz. 08:59

    Do Adam, gdyby było słabo z odpornością, to nie wycuagbbeliby z 1 do 2, na 3 do 2 !!!. Odwrotnie, pokazali, że potrafią sie podnieść

  • lolek | 01/12 godz. 07:58

    Mimo wszystko Wlazły ma klasę.Nasi pokazali że jak chca to potrafią natomiast sędziowie powinni otrzymać kary trzech meczów za takie zachowanie ciekawe co na to wydział do spraw sędziów powinni byc zawieszeni to był cyrk w ich wydaniu a pomocniczy to juz wogóle dno.Brawo dla naszych za walkę.

  • Kibic | 01/12 godz. 07:09

    Była za Skra Bełchatów

  • Adam | 01/12 godz. 00:20

    Takie sędziowanie wypacza wynik i b. źle wpływa na zespół, trzeba tez docenić klasę Wlazłego, dobrze,że chłopaki sie pozbierali, widać potencjał, jednak z odpornością psychiczną słabo.

  • Kibic | 30/11 godz. 20:30

    Brawo chłopaki. Piękny mecz. Walka była na Maxa.

DODAJ KOMENTARZ

Twoje imię:

Komentarz:

akceptuję regulamin

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X