Dzisiaj jest: poniedziałek, 27 stycznia 2020   Imieniny: Angelika, Przybysław, Aniela

więcej ›

SPORT

Siatkówka




PlusLiga 2019/2020 - terminarz
26.10 Visła Bydgoszcz (w)3:0
30.10 Cuprum Lubin (d)3:0
03.11 ZAKSA Kędzierzyn (d)0:3
06.11 MKS Będzin (w)3:0
09.11 Projekt Warszawa (d)0:3
12.11 AZS Olsztyn (d)0:3
15.11 Ślepsk Suwałki (d)3:0
19.11 Visła Bydgoszcz (d)3:2
22.11 Warta Zawiercie (d)3:0
27.11 Czarni Radom (w)3:1
30.11 Skra Bełchatów (d)3:2
06.12 Resovia Rzeszów (w)3:0
14.12 GKS Katowice (d)3:2
22.12 Trefl Gdańsk (w)3:1
22.01 ZAKSA Kędzierzyn (w)3:2
26.01 Verva Warszawa (w)0:3
01.02 Ślepsk Suwałki (w)-:-
05.02 Cuprum Lubin (w)-:-
08.02 Trefl Gdańsk (d)-:-
15.02 Warta Zawiercie (w)-:-
22.02 Czarni Radom (d)-:-
26.02 Skra Bełchatów (w)-:-
29.02 Resovia Rzeszów (d)-:-
07.03 GKS Katowice (w)-:-
18.03 AZS Olsztyn (w)-:-
21.03 MKS Będzin (d)-:-

CEV Liga Mistrzów
11.12 Halkbank Ankara (d)3:0
19.12 VC Maaseik (d)3:0
18.01 Zenit Kazań (w)3:2
29.01 Halkbank Ankara (w)17:30
12.02 Zenit Kazań (d)18:00
19.02 VC Maaseik (w)20:30

PlusLiga 2019/2020

1. Verva Warszawa 16 42 15-1
2. ZAKSA Kędzierzyn 16 40 13-3
3. Skra Bełchatów 16 40 13-3
4. Jastrzębski Węgiel 16 32 12-4
5. Trefl Gdańsk 15 22 7-8
6. GKS Katowice 16 22 7-9
7. Warta Zawiercie 17 21 7-10
8. AZS Olsztyn 16 20 7-9
9. Ślepsk Suwałki 16 19 7-9
10. Czarni Radom 15 19 6-9
11. Resovia Rzeszów 15 19 6-9
12. Cuprum Lubin 16 15 5-11
13. MKS Będzin 15 13 5-10
14. Visła Bydgoszcz 17 9 1-16
       
Informacje o klubie
Rok założenia: 1949 (LZS Jastrzębie), 1961 (Górnik Jastrzębie; od 1963 Górnik Jas-Mos; od 1970 GKS Jastrzębie; od 1991 KS Jastrzębie-Borynia; od 2004 Jastrzębski Węgiel)
Barwy: pomarańczowo-biało-czarne
Adres: al. Jana Pawła II 6, 44-335 Jastrzębie-Zdrój
Obiekt: Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Jana Pawła II 6
Rozgrywki: Siatkarska PlusLiga

Prezes: Adam Gorol
Trener: Slobodan Kovać (Srb)
Asystent trenera: Leszek Dejewski
Trener przyg. fiz.: Luke Reynolds (Aus)
Scoutman: Bogdan Szczebak
Fizjoterapeuta: Bartosz Celadyn

Kadra:
Przyjmujący: Dominik Depowski, Tomasz Fornal, Christian Fromm (Ger) [1], Julien Lyneel (Fra) [8], Wojciech Szwed
Rozgrywający: Lukas Kampa (Ger) [10], Raphael Margarido (Bra)
Środkowi: Jurij Gladyr (Ukr), Piotr Hain [16], Michał Szalacha, Graham Vigrass (Can)
Atakujący: Dawid Konarski [6], Jakub Bucki [5]
Libero: Jakub Popiwczak [3], Paweł Rusek [7]

« powrót

ZAPOWIEDZI

2020-01-28

JKH GKS Jastrzębie - Naprzód Janów

Ekstraliga hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2020-01-31

JKH GKS Jastrzębie - Podhale Nowy Targ

Ekstraliga hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2020-02-12

Jastrzębski Węgiel - Zenit Kazań

CEV Champions League

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

2020-02-13

JKH GKS Jastrzębie - Energa Toruń

Ekstraliga hokeja na lodzie

Jastrzębie-Zdrój

więcej »

więcej zapowiedzi

PUBLICYSTYKA

Derby dla Jastrzębskiego Węgla!

Fot. Magdalena Kowolik - pełna galeria zdjęć >>>

 

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla wygrali ósmy mecz z rzędu! W sobotnie popołudnie ekipa trenera Slobodana Kovacia w trzecim meczu pod wodzą Serba pokonała w derbach Śląska GKS Katowice 3:2 (20:25, 21:25, 25:20, 25:20, 15:10). Być może w innych okolicznościach narzekalibyśmy na stracony punkt, ale - po pierwsze - Katowice okazały się znacznie mocniejsze niż Halkbank Ankara, a po drugie - odwrócenie wyniku ze stanu 0:2 zawsze cieszy. MVP zawodów został wybrany Tomasz Fornal.

W pierwszego seta lepiej weszli nasi siatkarze, którzy po bloku Jurija Gladyra na Janie Firleju zyskali trzy punkty przewagi (12:9). Przy stanie 15:12 wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze do zwycięstwa. Tymczasem w pole zagrywki wszedł bohater tej partii Rafał Szymura, przy którego świetnych serwach goście zdobyli pięć kolejnych punktów (15:17). Tej inicjatywy Katowice nie oddały już do końca seta. Wprawdzie po autowym ataku Jana Nowakowskiego na tablicy pojawił się remis po 18, ale następnie czapy zaliczyli kolejno Christian Fromm oraz Dawid Konarski. Tej straty Jastrzębski nie zdołał już odrobić. Faworyta dobił asem Szymura (19:23), a partię zakończył udanym atakiem Nowakowski.

Przebieg drugiego seta był wręcz bliźniaczo podobny po pierwszego. Początkowo gospodarze znów prowadzili z trzypunktową przewagą (10:7), po czym stracili ją głównie za sprawą słabej skuteczności w ataku, bowiem piłek nie potrafili skończyć Konarski i Gladyr. Niebawem po asie Ukraińca Jastrzębski odzyskał prowadzenie (14:13) i utrzymał je aż do stanu 19:18, ale następnie na własne życzenie zawalił kluczową - długą i pełną błędów z obu stron - wymianę (19:21) i na nic zdały się protesty, że rywale przełożyli ręce nad siatkę. Czas wzięty przez Slobodana Kovacia nie przyniósł efektu, a smutnym podsumowaniem tego seta był dziecinny wręcz błąd Gladyra w ataku, po którym zszedł on z boiska. Drugą odsłonę zakończył atakiem Szymura.

W trzecim secie Jastrzębski Węgiel wreszcie zaliczył przełamanie. Gospodarze prowadzili od początku do końca i tym razem nie pozwolili gościom na udaną pogoń. Po ataku Michała Szalachy jastrzębianie zyskali po raz pierwszy cztery punkty przewagi (12:8), którą Katowice zdołały tylko na moment zniwelować do dwóch lub trzech oczek (17:15, 23:20). Szczytem bezradności rywali była sytuacja przy akcji na 19:15, gdy po bombie Dawida Konarskiego Dustin Watten wpadł w bandy reklamowe. Seta zakończył mocny atak Dominika Depowskiego, który świetnie zastąpił Gladyra.

W czwartej partii nasz zespół miał jedno zadanie - pozostać w grze i doprowadzić do piątego seta. I tak się stało. Gospodarze tylko na kilka minut w połowie tej części gry pozwolili rywalom na objęcie prowadzienia, gdy po asie Kamila Kwasowskiego na tablicy pojawił się wynik 16:17. Chwilę potem sytuacja wróciła do normy, a głównym aktorem okazał się tu Lukas Kampa, który przy rezultacie po 19 zdecydował się na atak z tak beznadziejnej piłki, że... Katowice nawet nie postawiły bloku. Po tej akcji gospodarze poszli za ciosem, a gości dobił fantastyczną zagrywką specjalnie wprowadzony na tę chwilę na parkiet Jakub Bucki.

W piątym secie - zgodnie z wyświechtanym przysłowiem, iż "kto nie wygrywa 2:0, przegrywa 2:3", to Jastrzębski Wegiel był stroną dominującą. Po asie Dominika Depowskiego (5:3) oraz bloku Tomasza Fornala na Miłoszu Zniszczole (8:5) w zasadzie można było zakończyć grę. Chwilę potem na potrójny blok nadział się Rafał Szymura (10:6), a następnie Fornal kapitalnie zaserwował i jeszcze lepiej zaatakował. Po krótkiej "bitwie na przerwy" dzieła dokończyły mocne ataki Dawida Konarskiego. Mecz zakończyła nieudana akcja Kwasowskiego, który wpadł w siatkę.

Reasumując - oglądaliśmy dziś "dwa mecze". W pierwszym nieco ospały Jastrzębski Węgiel na własne życzenie oddał Katowicom dwa sety (i tym samym jeden punkt), natomiast w drugim wszystko wróciło do normy i w zasadzie ani przez moment dominacja gospodarzy nie była zagrożona. Wniosek? Przed Slobodanem Kovaciem jeszcze mnóstwo pracy, ale... chyba cała maszyna idzie w dobrą stronę.

Teraz przed Jastrzębskim Węglem ostatni domowy mecz przed świętami - w najbliższy czwartek o godz. 18:00 nasz zespół podejmie w ramach 3. kolejki Ligi Mistrzów VC Greenyard Maaseik, zaś za tydzień zagra na wyjeździe z Treflem Gdańsk.

14 grudnia 2019, Jastrzębie-Zdrój, 14:45
Jastrzębski Węgiel - GKS Katowice 3:2 (20:25, 21:25, 25:20, 25:20, 15:10)

Jastrzębski Węgiel: Fromm, Konarski, Vigrass, Kampa, Gladyr, Fornal, Popiwczak (libero) - Lyneel, Depowski, Szalacha, Bucki.

GKS Katowice: Nowakowski, Zniszczoł, Firlej, Jarosz, Szymura, Kwasowski, Watten (libero) - Buchowski, Musiał.

 


 

zobacz galerię ›

mg

KOMENTARZE

  • Renia G. | 16/12 godz. 21:01

    Hahaha dziwadło, na Harcerskiej same gwiazdki z vice prezesikiem na czele

  • | 16/12 godz. 12:53

    W trzecim secie sedzia dwa razy sie pomylil na korzysc JW, w TV polsat sport, bylo to widac na chelengu, ktorego zle ocenil sedzia . Nie wiadomo jak by sie ten set skonczyl.

  • jorgen | 16/12 godz. 07:45

    YNO APLUZYNKI

  • Jasmen | 15/12 godz. 21:51

    Na Lotosie będę osobiście dopingował nasz Węgiel. Do boju Jastrzębski.

  • | 15/12 godz. 18:38

    Do 11:30,Nigdy.

  • Kibic | 15/12 godz. 14:49

    Katowice kolejna wygrana dobry mecz kolejny mecz lotos Gdańsk :)

  • Kibic | 15/12 godz. 14:48

    Widziałam filmik mądrala konarski

  • Kibic | 15/12 godz. 13:06

    Derby ;) brawo

  • | 15/12 godz. 11:30

    Jak nikt się nią nie będzie interesował, tak jak siatkarską Ligą Mistrzów

  • | 15/12 godz. 11:22

    A dziwadło z Harcerskiej kiedy będzie grać w Lidze Mistrzów?

  • | 15/12 godz. 11:08

    Meczyli, męczyli i wymęczyli, dlatego należą się Im słowa uznania.

  • szakal | 14/12 godz. 21:58

    pomarańczowe dziwadło

  • jasnet.pl | 14/12 godz. 17:21

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone!
    Minął okres dodawania komentarzy.

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X