Dzisiaj jest: środa, 26 września 2018   Imieniny: Cyprian, Damian, Łucja

więcej ›

WIADOMOŚCI

Ciężka praca w Biedronce?

„Solidarność” działająca w sieci Biedronka rozpoczęła spór zbiorowy z pracodawcą. Związkowcy domagają się między innymi skrócenia godzin w pracy w soboty, które zostały wydłużone po wejściu w życie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

„Biedronka wydłużyła godziny otwarcia sklepów w soboty do 22.00 lub nawet 23.00. O tej porze naprawdę mało kto robi zakupy i utarg jest bardzo mały. Zdarzają się za to agresywni klienci pod wpływem alkoholu czy innych używek. W ostatnich miesiącach wiele razy otrzymywaliśmy od pracowników z całego kraju informacje, że do sklepów musiała być wzywana policja. Biedronka wydłużyła godziny pracy do późnych godzin nocnych, ale nie zapewniła sklepom i pracownikom właściwej ochrony” – mówi Piotr Adamczak, przewodniczący „Solidarności” w Jeronimo Martins Polska.

Wśród żądań, które związkowcy przedstawili pracodawcy, jest również postulat dotyczący zwiększenia zatrudnienia w sklepach. Pracownicy sieci skarżą się, że są obarczani pracą ponad siły. „Poziom zatrudnienia na poszczególnych sklepach jest taki sam lub mniejszy niż 10 lat temu. Tymczasem w tym okresie znacząco wzrósł asortyment. Nie trzeba pracować w Biedronce, żeby zobaczyć, że pracowników jest za mało. Klienci też widzą, jak pracownicy biegają po sklepie, wykładają towar, wypiekają pieczywo, a w międzyczasie obsługują klientów na kasie, gdy zrobi się kolejka” – zauważa szef związku w Biedronce.

Solidarność domaga się również wprowadzenia regulaminu wynagradzania, nowego regulaminu pracy oraz zmiany systemu premiowego, który w ocenie związkowców jest niesprawiedliwy.

Sieć Biedronka należąca do Jeronimo Martins Polska posiada w całej Polsce około 3 tys. sklepów, które zatrudniają łącznie 65 tys. pracowników. W samym Jastrzębiu-Zdroju znajduje się 10 takich placówek handlowych.

fot. pixabay

czwartek, 30 sie 2018, Śląsko-Dąbrowska "Solidarność"

KOMENTARZE

  • Maniek | 14/09 godz. 10:24

    do Obecnystały klient . W Lidlu jest kultura więc buractwo chodzi do Biedronki. Z tego wynika,ze zaliczasz sie do tych buraków. Skoro piszesz,ze tam buraki chodzą. Jaki wygląd sklepu taki takie tez te panie są tam. Kiedyś widziałem kobietę na kasie brudne paznokcie i włosy niechlujne. Pomyślałem sobie obraz kasjerki odpowiada wyglądowi sklepu.
    A do tego ciągłe oszukiwanie na kasie. Nabijają ceny inne niż na sklepie a później przepraszają. W Lidlu niektóre juz z tych pań nie parcują , przeszł więcej »y do Biedronki,bo na takie rzeczy pracodawca by sobie nie pozwolił.
    Jak sie tym paniom nie podoba praca to się zwolnić. W końcu większość ma męzów górników to ich stać.

  • Obecnystały klient | 14/09 godz. 00:24

    Do były klient brudnej Biedronki/ a ja bym Ci też dał... Ale co innego! Dobrze że jesteś "były klient", Panie mają jednego BURAKA mniej na sklepie.
    Wszyscy piszą że brudno że kolejki że nie pójdą, to skąd wciąż tyle ludzi w tym sklepie że kolejki się robią? Bo stoicie tam buraki jeden z drugim, na nic innego Was nie stać i zatruwacie spokój nie tylko Pan tam pracujących których mi szkoda, ale innych klientów też, chodzą i sapią o wszystko pod nosem słyszę to i się zastanawiam to po chol*ere tu więcej » przyszedłeś buraku i widzę Ci tu nie pierwszy raz, sapiesz sapiesz a przychodzisz. W Lidlu nie ma kolejek bo nie ma takiego oblężenia buraków !! No chyba że dadzą kurtki czy torebki za psi grosz to zew natury się w burakach budzi i idą do Lidla bić się o torebce o 7 rano.

  • były klient brudnej Biedronki | 13/09 godz. 12:41

    do ZcaBiedronka |. ja bym wam dał premie! Za ten brud i ciagłe stanie w kolejkach bo jedna kasa czynna a reszta gdzies się szwęda po sklepie. Wiele marketów jest dużych,ale tam jest porządek. Bo np. taki właściciel Lida nie pozwolił by sobie na taki burdel i brud na sklepie. Na szacunek trzeba sobie zasłużyć biedronkowa kasjerko.

    Ja moge i wydac 10 zł. a ty po co się zatrudniłas w takim sklepie? Za darmo robisz, za nie małe pieniądze. To lepiej zajmij sie domem na dobre wyjdzie rodzinie. Czy więcej » mało ci kasy,co?!

  • ZcaBiedronka | 12/09 godz. 10:22

    O tym jaki bałagan robicie w koszach z akcjami to już się nawet pisać nie chce. Co do towaru w alejkach, wszystko chcielibyście mieć na półkach ale chyba za pomocą magicznej różdżki żeby się samo wyłożyło. Nie nasza wina że sklepy są małe A towaru przychodzi dużo za dużo. Myślicie że jak się na pracownika sklepu wydrzecie to on nagle to zmieni ?? Poza tym tak dla przypomnienia, jeżeli klient jest niemily, wulgarny i nie odnosi się z szacunkiem do pracownika sklepu ani do innych klientów mamy pra więcej »wo go nie obsłużyć i wyprosic ze sklepu i chyba trzeba zacząć to stosować.

  • ZcaBiedronka | 12/09 godz. 10:16

    Widzę że nawet w Internecie nic się nie zmienia, klient to dalej klient czyli cham. Prawda jest taka że najgorsza częścią naszej pracy jest właśnie kontakt z klientami. Nie wiem to że przyszliscie wydać do naszego sklepu np 20 zł oznacza że możecie do nas mówić co chcecie ? Wyzwiska są na porządku dziennym , ostatnio słyszałam jak klient powiedział do kasjerki: "pier***one kasjerki " bo kazała przejść do kasy obok. A syf i burdel na sklepie? Sami miejcie do siebie pretensje, bo największy bajzel więcej » robicie wy. Serki , jogurty ,szynki ,mięsa, walaja się po całym sklepie bo przecież ciężko odnieść na miejsce, wszystko potem idzie do wyrzucenia, straty są wysokie , a więc i premia jest mniejsza o ile w ogóle jest bo od prawie pół roku premii nie dostalysmy.

dodaj / zobacz wszystkie komentarze

zamknij

WIADOMOŚCI

więcej wydarzeń

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

KALENDARZ WYDARZEŃ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X