Dzisiaj jest: sobota, 24 sierpnia 2019   Imieniny: Bartłomiej, Bartosz, Malina

więcej ›

WIADOMOŚCI

„To praca ponad siły!”

„To praca ponad siły!” – mówią pracownicy sieci Biedronka. W sklepie odpowiadają za wszystko, od zamiatania parkingu po rozładunek TIR-ów z towarem. Obowiązków ciągle przybywa, a liczba pracowników na zmianie od lat jest taka sama.

Poprawa warunków pracy jest jednym z głównych postulatów „Solidarności” w sporze zbiorowym, który trwa w sieci Biedronka od sierpnia ubiegłego roku. „Solidarność” oraz pozostałe związki zawodowe, które przystąpiły do sporu, domagają się również skrócenia do 21.00 godzin pracy w dni przypadające przed niedzielą wolną od handlu oraz wprowadzenia regulaminu wynagradzania z jasnymi kryteriami premiowania.

„W tej sytuacji związkom zawodowym pozostało tylko rozpoczęcie referendum strajkowego. Formalnie głosowanie rozpoczęło się 15 stycznia i potrwa do końca kwietnia” – czytamy na stronie Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

„Jednak jeszcze przed rozpoczęciem głosowania, zaczęły się problemy. Pracodawca nie udostępnił związkom list pracowników, które są potrzebne do przeprowadzenia referendum. Zabronił im również wejścia z urnami do głosowania na teren sklepów” – alarmują związkowcy.

Sieć Biedronka należąca do Jeronimo Martins Polska posiada w całej Polsce około 3 tys. sklepów, które zatrudniają łącznie 65 tys. pracowników. W samym Jastrzębiu-Zdroju znajduje się 10 takich placówek handlowych.

fot. pixabay

czwartek, 7 lut 2019, informacja pozyskana

KOMENTARZE

  • iro | 20/02 godz. 07:03

    do były klient. Lidl a Biedronka to dwa rózne światy. To fakt,ze w Lidlu aż przyjemnie się robi zakupy i nawet te panie jakieś inne od tych z Biedronek.Mają fajne pieniądze a narzekają. Niech się zwolnią i nie biadlą.

  • były klient | 13/02 godz. 20:24

    do Dwie Iwony z Biedrony . Wielu nie chodzi już do tych Biedron, wole np.Lidla kultura, czysto panie uprzejme w sklepie czysto. W tych Biedronkach, to na sklepie brud, kasjerki czasem odpowiadają wrażeniu jaki robią, tak jak na sklepie. Ciągle odnosiłem wrażenie, jak widziałem niektóre panie na kasie, to pasują do tego bałaganu na sklepie.
    Dwie Iwony z Biedrony, sklepy są rodzime, a nie rodzinne. Ale nawet mnie to nie dziwi w końcu napisały, to Dwie Iwony z Biedrony.

  • Dwie Iwony z Biedrony | 13/02 godz. 08:32

    Ludzie, skoro wam tak się nie podoba w naszej Biedronce, to po co tam łazicie? Jest przecież tyle innych sklepów. Wspierajcie lokalny patriotyzm i róbcie zakupy w małych rodzinnych marketach osiedlowych

  • automobil | 13/02 godz. 08:17

    do z Dębina. To fakt tam to jakieś niesympatyczne baby pracuje. Czasem zajeżdżam po pracy to widac jak z łaski na pocieche tam siedzą. Ta z tymi zdziwionymi oczami taka z przyczajki taka tyka potwierdzam ze niesympatyczna ona tam chyba za pokute siedzi i się meczy.

  • z Dębina | 12/02 godz. 20:07

    Biedrony to odfruwajcie na inne stanowiska pracy czy ktoś was tam na łańcuchach trzyma. Dobrą kase macie i jeszcze narzekacie.:/ Co na regale byście chciały leżeć. Nie pozdrawiam niesympatycznej biedrony z pszczyńskiej taka z wyłupiastymi oczami jak cie meczy ta praca lub chłop w domu to daj se na luz .

  • jasnet.pl | 07/02 godz. 11:55

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

zamknij

WIADOMOŚCI

więcej wydarzeń

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

KALENDARZ WYDARZEŃ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X