Dzisiaj jest: poniedziałek, 26 sierpnia 2019   Imieniny: Ireneusz, Konstanty, Maria

więcej ›

WIADOMOŚCI

Pub "kością niezgody"?

Pub na osiedlu Gwarków „kością niezgody” wśród mieszkańców? Jak wskazuje radny Tadeusz Sławik w swojej interpelacji, wszystko rozbija się o hałas, którego źródłem są głośniki zlokalizowane na terenie lokalu. Do opisanych sytuacji ma dochodzić w weekendy. Z pisma sygnowanego przez miejskiego rajcę dowiadujemy się także, że „hałas zakłóca mir domowy na dużej części ulicy”, a nawet dociera do pobliskiego kościoła.

Co na to wszystko miasto?

„Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego pub funkcjonuje na terenie przeznaczonym pod zabudowę produkcyjno-usługową, gdzie dopuszczalne jest prowadzenie barów i lokali gastronomicznych. Kontrola prowadzona przez Straż Miejską wykazała, że obsługa lokalu, organizując koncerty muzyczne na zewnątrz lokalu, przestrzega zwyczajowo przyjętych godzin spoczynku nocnego. Obecnie nie istnieją przesłanki do podejmowania w przedstawionej sprawie interwencji przez organa gminy” – czytamy w odpowiedzi na interpelację.

W sprawie głos zabrała również pełnomocniczka osiedlowego lokalu. Poniżej przytaczamy kluczowe fragmenty pisma dołączonego do odpowiedzi na interpelację.

„Pub jest w ostatnim czasie obiektem ataków mieszkańca lub mieszkańców ulicy Wielkopolskiej z powodu rzekomej nieznośnej i zakłócającej spokój muzyki (…) Zabawy taneczne odbywają się tylko i wyłącznie w piątki i soboty od godziny 16.00 do godziny 21.50, a więc z poszanowaniem ciszy nocnej. O godzinie 22.00 zespół rozmontowuje sprzęt i lokal pozostaje czynny do późnych godzin nocnych. Oczywiście, już bez muzyki (…) Od początku tegorocznego sezony nasz pub jest miejscem stałych odwiedzin policjantów, którzy po spisaniu danych osobowych odjeżdżają, ponieważ nie widzą podstaw do wystawienia mandatu”.

fot. pixabay

czwartek, 18 lip 2019, informacja własna

KOMENTARZE

  • Wlkp | 27/07 godz. 10:34

    Jednak chyba coś ta interpelacja Sławika dała, bo od 2 tygodni nie ma imprez. Argument kościelny zadziałał :) Mnie tam wszystko jedno co zadziałało, ważne, że jest cicho, tak jak powinno być w strefie zamieszkania.

  • | 24/07 godz. 07:36

    @Petra Nie oczekuj kultury od przyjezdznych do tej upadającej osady górniczej. Ich oprócz tego, by wypłata się zgadzała, nie interesuje.

  • Petra | 24/07 godz. 06:17

    Do "niewiadomoczego" co napisało :Do Petra" | 20/07 godz. 11:49
    To ja radzę pani się dokształcić ... itp.
    Nie umiesz się podpisać ? Nie musisz z imienia i nazwiska właściciela pubu, A jeśli chodzi o wykształcenie, jest na tyle wystarczające, i moje, i tych wyjątkowo zaznajomionych z prawem funkcjonariuszy - a są tacy, że kiedy u pacjenta w bloku obok godzinie np 13:00 wali z głośników - przyjeżdżają i robi się normalnie.
    Jednak nie wszędzie tak będzie - nie tam, gdzie mogą być układy. więcej »

  • Amen | 23/07 godz. 17:55

    Od kiedy mordownie i speluny nazywa się PUBEM? Kiedyś, takie przybytki nosiły miano "Małpi Gaj". Ten za supersamem niczym się od nich nie różni. No, może, tym że wprowadzają dodatkowe atrakcje "kulturalno-rozrywkowe" w piątki. Ale odgłosy nadal jak z małpiego gaju, zarówno "artystów" jak i klientów...

  • obywatel Jon | 23/07 godz. 08:42

    do Wasyl . Jest jest dla ciebie wyrzutem sumienia bezbożniku.

  • jasnet.pl | 18/07 godz. 11:47

    Komentarze do tego tekstu zostały wyłączone! Minął okres dodawania komentarzy.

zobacz wszystkie komentarze

zamknij

WIADOMOŚCI

więcej wydarzeń

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

KALENDARZ WYDARZEŃ

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X