Anna Hetman: „Kocham Jastrzębie-Zdrój”

Przy rondzie centralnym stanął duży napis I ❤ Jastrzębie-Zdrój.

fot. UM Jastrzębie-Zdrój

Napis jest jednym z wielu realizowanych zadań, mających na celu budowanie tożsamości mieszkańców. Powstał w centrum miasta, na tworzonym Szlaku Wolności.

„Kocham Jastrzębie-Zdrój i wiem, że wielu jastrzębian podziela moje przywiązanie do naszego miasta. Dzięki napisowi mamy możliwość pokazać swoją więź z Jastrzębiem. Nie mam wątpliwości, że będzie atrakcją nie tylko dla jastrzębian, ale także dla turystów” – mówi prezydent Anna Hetman.

Napis ma długość 7 metrów i jest wysoki na 2 metry. Postawiono go na betonowym fundamencie. Natomiast sama konstrukcja wykonana jest z aluminium. Wokół niego poprowadzono chodnik, by był w pełni dostępny dla każdego. W pobliżu posadzone zostaną jeszcze graby szpalerowe.

Napis jest pokłosiem konkursu „TERAZ JAstrzębie DECYDUJE”. Wówczas mieszkańcy w konkursie na ogólnomiejską inwestycję wybrali koncepcję instalacji nowoczesnego oświetlenia od alei Piłsudskiego aż do alei Jana Pawła II. Instalacja jest już zaprojektowana.

„W ramach tego zadania zaplanowaliśmy iluminacje świetlne wzdłuż alei Piłsudskiego i właśnie powstały podświetlony napis przy Rondzie Centralnym. Pozostałe iluminacje świetlne będą realizowane kompleksowo podczas modernizacji instalacji elektrycznej wzdłuż alei Piłsudskiego” – wyjaśnia prezydent Anna Hetman. (źródło: UM Jastrzębie-Zdrój)

Wpisy na temat “Anna Hetman: „Kocham Jastrzębie-Zdrój””

  1. za co kochać to miasto ,, brak dobrego gospodarza , rynku pracy , perspektyw , dalej brak sygnalizacji na A. Bożka chociaż prace dawno zakończyli , ogólny syf decyzyjny , tak można wymieniać ” a Hetmanowa mydli nam oczy skwerami fontannami alejkami a teraz czymś bez czego można żyć itp.

    1. Pani Hetman powinna napis wozić na swoim samochodzie (za swoje pieniądze) A ruiny w centrum miasta oddać na poligon wojsk terytorialnych

  2. Za oświetlenie uliczne się weźcie Wrocławska zejście z przystanku i na osiedlu popalone żarówy ciemno doprosić się nie idzie od roku ponad. Za co kochać to miasto ??

  3. Do Bernadeta Magiera:
    To czemu wyjechała do Frankfurtu????Za pracą,szkołą czy może żeby zrobić karierę bo zrozumiała ,że w twoim ukochanym mieście tego nie dokona….a może poprostu zaszła w ciąże z niemcem?

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry