„Czasem nie mam ochoty wracać do domu…”

Na początek wpis, który ukazał się pod zdjęciem zdewastowanej klatki w Jastrzębiu-Zdroju. Mówiąc wprost: nikt przy zdrowych zmysłach nie zgodziłby się zamieszkać w uwiecznionym przez obiektyw aparatu bloku. A przecież mieszkamy w takich – nierzadko jeszcze gorszych – miejscach. Może najwyższy czas zacząć szanować się wzajemnie?

fot. archiwum

„Czasem nie mam ochoty wracać do domu, bo boję się tego, co mogę zastać na klatce. Jak nie zakapturzone nieroby z piwskami na parapecie, to wiecznie ulotki porozwalane pod skrzynkami. O popisanym wszystkim, co nadaje się do popisania, nie wspominając. Wstyd mi przed rodziną i znajomymi, że mieszkam w takim chlewie. Nie mogę doczekać się dnia, kiedy się stąd wyprowadzę…”

Ale oddajmy sprawiedliwość faktom i przenieśmy się na jedno z jastrzębskich osiedli, gdzie królują budynki wielorodzinne, nazywane z przekąsem „króliczokami”…

Jak łatwo może dojść do pożaru balkonu? Okazuje się, że czasami wystarczy jeden niedopałek, aby sprowokować nieszczęśliwy splot wydarzeń. Zdarzenie, do jakiego doszło jakiś czas temu na ulicy Zielonej, potwierdza tę tezę w całej rozciągłości. „Tuż po północy otrzymaliśmy sygnał o dymie wydostającym się z balkonu budynku wielorodzinnego. Zgodnie z procedurami na miejsce zdarzenia udały się 4 zastępy straży pożarnej. Według relacji strażaków, uczestniczących w akcji gaśniczej, najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru był rzucony niedopałek papierosa. Właśnie od niego 'zajęła się’ wycieraczka, która znajdowała się na balkonie. Na szczęście pożar szybko ugaszono, zapobiegając dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia” – relacjonowali jastrzębscy strażacy.

Internauci, nasi Czytelnicy byli bezlitośni…

„Słoma z butów wystaje w tym mieście. Zamiast wypalić i wrzucić do swojego kosza, to jeden z drugim woli przez balkon. Nie stać ich na popielniczkę, ba, ludzie całe wory ze śmieciami wyrzucają przez balkon, bo się wynieść nie chce, więc o czym my tu dyskutujemy. Nie trzeba być bogatym. Kultury nie można kupić, trzeba, niestety, ją nabyć…”

„U mnie na Poznańskiej sąsiad z 3 piętra zawsze pety rzuca na dół z balkonu. Kiedyś stanie się tragedia, jak spadnie niezgaszony pet komuś na balkon. Chamstwo i nic więcej. Ludzie nie mają kultury. Tak jak kiedyś wychodziła taka blondyna z dzieckiem i jadła coś, a papierek wyrzuciła do ogródka przy bloku. Jak zwróciłem uwagę, to wielce postawiła swoje oczy i powiedziała, że jej wypadł. To podnieś go babo!”

I jeszcze jeden wpis na temat naszej obyczajowości, która, jak przekonuje autor komentarza, pozostawia wiele do życzenia.

„Chamstwo i brak kultury szerzy się niemiłosiernie. Ludzie przez okno trzepią chodniki czy różne szmatki, a co tam, że kurz leci i brudzi okna, lub śmieci spadają na balkon. Ale też brak kultury widać na ulicach. Idą ulicą dziewczyny i chłopaki, palą, a pety rzucają na chodnik. Na przystankach kosze są, tylko że śmieci lądują obok kosza. Dzieci rzucają opakowania po chrupkach, cukierkach na oczach rodziców, a oni nie reagują. Zresztą, co można wymagać od dzieci, jak rodzicowi brak wychowania i ogłady”.

Żeby nie „dostało się” tylko mieszkańcom bloków, raz jeszcze wracamy na wieś „sielską i anielską”, gdzie tymczasem…

„Akurat mam po sąsiedzku taki domek, którego właściciel w nocy opróżnia szambo do kanalizacji deszczowej. Straż miejska ma to w d…, więc mu zapowiedziałem, że jak jeszcze raz go zobaczę, to mu wsadzę łeb do tej kanalizacji. Na razie spokój. Zapamiętajcie sobie, że chama kulturą niczego nie nauczysz. Cham myśli innym językiem – językiem chamstwa”.

I znowu jesteśmy na jednym z jastrzębskich osiedli. Tym razem „na tapecie” temat… śmierdzących butów na klatce schodowej. A zaczęło się niepozornie, od krótkiego newsa… „Prokurator oddał pod dozór policji złodzieja recydywistę, który kilka dni temu spod drzwi mieszkania ukradł warte 600 złotych markowe buty. Mężczyzna wykorzystał dosłownie kilka sekund, gdy pokrzywdzony na chwilę wrócił do domu pozostawiając obuwie na wycieraczce. Kryminalni zatrzymali złodzieja i przedstawili mu zarzuty. Teraz za kradzież butów grozi mu nawet do 5 lat więzienia” – pisaliśmy „na łamach” naszego portalu.

Już wkrótce pod informacją pojawiły się znaczące komentarze…

„Trzymać buty w domu, bo kultura tego wymaga. A nie stawiać buciory na klatce przed drzwiami. Ludzie, skąd wy pochodzicie, z lasu czy co?!”

„Niech śmierdziele zabierają buty do własnego mieszkania i tam upajają się ich wonią. Trzymanie butów przed wejściem do domu to zwyczaj, którego nie rozumiem. Może tak jak 'off’ odstrasza komary, tak 'but-off’ odstrasza sąsiadów pukających z zamiarem pożyczenia szklanki cukru? Przecież to zwyczaj rodem z wsi, gdzie ludzie, by nie wnosić do domu gnoju, zostawiali przed drzwiami obuwie. To ludziom pozostało. Słoma jednak nie wychodzi z człowieka”.

„Te same osoby, które zostawiają buty przed drzwiami, wystawiają za drzwi worki ze śmieciami. Zanim wyniosą je na śmietnik, to umilają życie sąsiadom. Tacy porządniccy. Totalny brak kultury!”

Smutne?

  1. Bądźmy szczerzy. W blokach mieszkają tylko i wyłącznie nieudacznicy życiowi. Ludzie rozsądni kupują albo sobie budują domy jednorodzinne. Bo trzeba było w życiu pracować, a nie się tylko obijać i nawadniać napojami wyskokowymi. Amen.

    1. Co racja, to racja. Mądrego to i dobrze posłuchać. A do tego te wyjące dzieci blokersów i ich sr…ce dokoła pieski? Dno!

      1. Anonin 1, Anonim 2 czołowi, etatowi hejterzy mieszkańców i miasta Jastrzębie-Zdrój. Fktycznie nie chce się wracać do domu.

    2. Anonimie od siedmiu boleści z ciebie to musi być niezły Nieudacznik życiowy w domkach mieszkając lustrowanie nieudacznicy którzy wzięli kredyty na domie na dwadzieścia 30 lat i teraz trzęsą portkami nie cieszą się życiem bo boją się że nie będą mieli z czego spłacać tych chałup które budowali. Znam paru takich pracy Co jedzą pasztetową bo muszę mieć na kredyt porażka to są przeważnie ci ludzie których nie stać na opłacanie czynszu miesięcznego w kwocie 800 a czasem więcej bo wolę zapłacić kredyt za trzy miesiące za 150 zł a śmieci Później wywieźć na osiedle aby mniej płacić za wywozy. A już nie wspomnę o tych domach budowanych w latach 70 80 gdzie wybudowali Skra dzieciństwa niektórzy wynosili wszystko z kopalni co się dała. A teraz nawet nie mają na remonty domów i nie mają nawet siwy schodzić palić w piecu to praktycznie mają Eldorado w tych domkach.

      1. Dodać naleźy o olbrzymich szkodach górniczych. Popękane ściany, drzwi same się zamykają itd., a dorobek życia, cała energia włożone w chałupę. Dziś to ruiny.

      2. Uwiązani od kredytów do końca źycia. Główny cel życiowy ładawanie kasy w chałupę dywaniki, pierdołki, kafelki bo sąsiad ma. Jakby nie było innych najważniejszych celów. Mieszkać gdzieś trzeba, ale bez przesady, aby firaneczki i zasłonki były najważniejsze. No i jeszcze liczy się gust. Podobno się o tym nie dyskutuje ale …..

  2. Nie chcę nikomu ubliżyć ale serio niektórzy mieszkańcy nie nadają się do współżycia wśród nas przykłady opisano , i ci ,wybudowani co śmieci zostawiają na parkingach czy w lesie a udają Rockefellerów to bractwo aż w oczy razi

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Również warto przeczytać
"Nie chcemy takich wrzodów..."
5e9d3d72
W ostatnim wydaniu gazety „Twoja Spółdzielnia” zająłem się tematem patologii. Patologia z narkotykami w tle. To nie tylko indywidualne zażywanie narkotyków, to również dilowanie, awantury pod wpływem substancji psychotropowych, zagrożenia...
Beton i jeszcze raz beton...
IMG_20221123_130005
„Od kilku lat trwa rewitalizacja Parku Zdrojowego. Wydano miliony złotych. Ale czy efekt końcowy będzie oczekiwany przez mieszkańców?” – zastanawia się nasz Czytelnik. „Już teraz widać, że jest to tak...
Gdzie parkować?
e2ddd999
„Gdzie parkować?” Do kogo tak naprawdę zaadresować to odwieczne pytanie? I czy udzielone odpowiedzi zadowolą jeszcze kogokolwiek? Fakt, że problem ten dotyczy nie tylko naszego miasta, nie stanowi tu zbytniego...
Dlaczego piesi giną na pasach?
35-692857
Gdzie przechodzący przez jezdnię powinien bać się o swoje życie? I to do tego stopnia, żeby w myślach gorączkowo „klepać zdrowaśki”? No cóż, może wydać się to nieco kuriozalne, ale...
"My, jako policja, służymy ludziom..."
66-709479
„Głównie chodzi o to, żeby mieszkańcy poczuli, że mają wpływ na swoje bezpieczeństwo, a my, jako policja, służymy ludziom…” Te szczególne słowa wybrzmiały swego czasu w sali jastrzębskiego magistratu i...
A patriotyzm?!
b57fabfc
Kilka miesięcy temu obchodziliśmy rocznicę Powstania Warszawskiego. Przed nami, już za kilka dni, Narodowe Święto Niepodległości. A gdzieś w tle – pytanie o patriotyzm. Co tak naprawdę dla nas znaczy?...
Przewiń do góry