Glik: „Tak, wiem, zawiedliśmy”

Czwartek jest dniem przerwy w turnieju Mistrzostw Europy 2020. Po fazie grupowej, w trakcie której oglądaliśmy po trzy mecze dziennie, można poczuć się niczym na odwyku… Nie oznacza to jednak, że nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie – osiem drużyn wraca do domu, a to oznacza, że niebawem rozpoczną się rozliczenia i podsumowania.

Jak doskonale wiemy, po porażkach ze Słowacją i Szwecją oraz remisie z Hiszpanią wśród tych zespołów jest także Polska, która zajęła ostatnie miejsce w swojej grupie. Nie trzeba dodawać, że liczyliśmy na więcej…

Można było domniemywać, że na więcej liczył także jastrzębski lider reprezentacji Polski Kamil Glik. Obrońca Benevento Calcio rodem z Przyjaźni podsumował występ biało-czerwonych w Euro 2020 bez ceregieli i usprawiedliwiania.

– Tak, wiem… Zawiedliśmy, nie spełniliśmy waszych i naszych marzeń. Ale wiem, że ta drużyna zrobiła WSZYSTKO, co mogła! Jestem tego pewien! Dziękuję Wam za wsparcie – napisał Kamil Glik na swoim oficjalnym profilu na Twitterze.

Teraz przed biało-czerwonymi dalsze spotkania kwalifikacji do Mundialu 2022 w Katarze. Czy zobaczymy Kamila Glika na czwartym z rzędu turnieju mistrzowskim? Miejmy nadzieję!

Źródło: Twitter / kamilglik25

Wpisy na temat “Glik: „Tak, wiem, zawiedliśmy””

  1. Prawdę mówiac to nasze oczekiwania były bardzo skromne.Kamil wyjscie z grupy to sukces Twoim zdaniem.???? Ja juz tego zupełnie nie rozumiem w klubach zagranicznych gracie przyzwoicie a w kadrze zawsze klapa.Gdzie tkwi problem.Uwielbiam sport,kocham sportowców ale tej” tajemnicy” z piłkarzami nie rozumiem.Kamila uwielbiam ,jest waleczny gra ofiarnie nawet kontuzjowany.Musimy im te mistrzostwa wybaczyć ale ja oczekuję wreszcie sukcesu .Katar trzeba potraktować bardzo poważnie.Czekamy na sukces.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kalendarz Kibica

Przewiń do góry