Jastrzębski Węgiel

PlusLigaI rundaII runda
GKS Katowice3:0 (d)17.12 (w)
AZS Olsztyn3:1 (d)21.12 (w)
LUK Lublin3:1 (w)28.12 (d)
Warta Zawiercie3:0 (d)07.01 (w)
BBTS Bielsko-B.3:0 (w)14.01 (d)
Stal Nysa3:0 (w)21.01 (d)
Trefl Gdańsk3:0 (w)28.01 (d)
Asseco Resovia3:0 (d)04.02 (w)
Projekt Warszawa3:1 (w)11.02 (d)
Barkom Lwów3:0 (d)18.02 (w)
Ślepsk Suwałki3:0 (w)04.03 (d)
Cuprum Lubin1:3 (d)11.03 (w)
Skra Bełchatów03.12 (w)18.03 (d)
Czarni Radom06.12 (d)25.03 (w)
ZAKSA Kędzierzyn11.12 (d)01.04 (w)
Ćwierćfinał08-19.04
Półfinał22-30.04
Finały03-17.05
Liga Mistrzów
Vojvodina Nowy Sad3:0 (d)11.01 (w)
Montpellier UC3:1 (w)13.12 (d)
VfB Friedrichshafen3:1 (w)25.01 (d)
PlusLiga
1.Jastrzębski Węgiel123311-1
2.Asseco Resovia122910-2
3.Warta Zawiercie122910-2
4.ZAKSA Kędzierzyn12259-3
5.Trefl Gdańsk12217-5
6.Stal Nysa12206-6
7.Skra Bełchatów12195-7
8.Ślepsk Suwałki11186-5
9.GKS Katowice12177-5
10.Projekt Warszawa12145-7
11.LUK Lublin12144-8
12.AZS Olsztyn11135-6
13.Cuprum Lubin12135-7
14.Barkom Lwów (b)12112-10
15.Czarni Radom1272-10
16.BBTS Bielsko-B. (b)1221-11
Liga Mistrzów
1.1. Jastrzębski Węgiel393-0
2.VfB Friedrichshafen352-1
3.Montpellier UC210-2
4.Vojvodina Nowy Sad200-2

„Możemy z dumą spojrzeć w lustro!”

Jakub Bucki; fot. Facebook / Klub JW

„Jakub Bucki – serw nieludzki” – tak przechrzciliśmy niedawno atakującego Jastrzębskiego Węgla, który okazał się być (nomen omen!) asem w talii Andrei Gardiniego. Zwykle rozpoczynający zawody na ławce rezerwowych Bucki w play-offach sezonu 2020/2021 był tym człowiekiem, który „zrobił różnicę” na parkiecie.

To zresztą nie pierwsza taka sytuacja. Wszak 32-letni zawodnik rodem z Przysuchej w styczniu minionego roku walnie przyczynił się do triumfu nad Zenitem Kazań. Tuż po niedzielnym finale z Zaksą Kędzierzyn-Koźle przepytaliśmy naszego atakującego, który przyznał, że choć na pierwszy rzut oka wydaje się mieć stalowe nerwy, to w istocie „w środku” targają nim ogromne emocje.

Jak to jest być mistrzem Polski?
Jakub Bucki – Bardzo przyjemnie! Cóż mogę więcej powiedzieć… Te emocje wciąż we mnie buzują, więc przy następnym wywiadzie będę w stanie dokładniej opisać panu moje wrażenia (śmiech). Nadal odczuwam zbyt duże „enforfinki”, aby zdefiniować te emocje.

To może inaczej – jak to jest być bohaterem finałów?
Nie przesadzajmy. Myślę, że bohaterem jest cała drużyna. Mimo wielu problemów potrafiliśmy odnaleźć się w całej tej sytuacji i dlatego uważam, że należy wyróżnić wszystkich.

Nie ukrywajmy, że to ZAKSA Kędzierzyn-Koźle była faworytem meczów o złoto. Tym bardziej baliśmy się o was po pierwszym secie środowego pojedynku w Hali Azoty.
Myślę, że porażka we wspomnianej partii była rezultatem zbyt dużej nerwowości z naszej strony. Musieliśmy po prostu oswoić się z tym, że gramy w finale PlusLigi. Potrzebowaliśmy chwili czasu, aby dojść do siebie. Potem jednak wszystko było już w porządku.

To był bardzo trudny sezon. Kwarantanny, wycieczki do Rumunii, zmiana trenera… Przez trudy do gwiazd. Tak szczerze – wierzyliście wówczas, że w kwietniu może przydarzyć się to historyczne mistrzostwo?
Niełatwe pytanie. Myślę, że wierzyliśmy, skoro ostatecznie udało nam się sięgnąć po złoto. Każdy w głębi serca wiedział, że mamy „papiery” na mistrzostwo. Naprawdę bardzo się cieszę, że mimo tych wszystkich kłopotów pokazaliśmy charakter i teraz mamy na szyjach te upragnione złote krążki!

Czy był taki moment w rywalizacji z Zaksą, w którym tak naprawdę nabraliście przekonania, że ten przeciwnik jest w końcu do ugryzienia?
Szczerze mówiąc, nie wiem w którym… (w tym momencie przebiegający obok Jurij Gladyr klepnął Buckiego w ramię, mówiąc: „Jak nie wiedzieliśmy, dziś jest ten moment!”, co nasz rozmówca skwitował szerokim uśmiechem). Bardzo się cieszę, że te wszystkie nasze deklaracje udało się przekuć na rzeczywistość i potwierdzić na boisku, iż jesteśmy w stanie zdobyć mistrzostwo Polski. Wiadomo, że każdy zawodnik pragnie złota i mówi, że walczy o najwyższe cele, ale nie zawsze to wychodzi. Tymczasem my możemy teraz z dumą spojrzeć w lustro i przyznać przed sobą, że spełniliśmy wszystkie obietnice!

Komentatorzy telewizyjni nazywają pana człowiekiem bez układu nerwowego. To oczywiście pokłosie niesamowitej postawy w polu zagrywki w decydujących momentach.
Oj, nie wiem, jak to skomentować (śmiech). Proszę mi wierzyć, że we mnie panuje wówczas prawdziwa wojna nerwów, ale… lubię kolekcjonować takie mocne wrażenia. Krew szybciej płynie, jest adrenalina… Być może nie widać tego po mnie, jednak w rzeczywistości cały jestem w emocjach.

Ten sezon kończy pan nie tylko jako mistrz Polski, ale też świeżo upieczony tata. Rozumiem, że to wydarzenie przyczyniło się do znakomitej postawy na boisku?
Chyba rzeczywiście tak jest. Mogę się tylko cieszyć, że narodziny córeczki zgrały się z tak udanym sezonem. Dziecko zmienia bardzo wiele w życiu człowieka. Jako ojciec muszę być znacznie bardziej odpowiedzialny, niż jestem na boisku. Tym bardziej jestem teraz szczęśliwy!

Rozm. mg

Wpisy na temat “„Możemy z dumą spojrzeć w lustro!””

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

PlusLigaI rundaII runda
GKS Katowice3:0 (d)17.12 (w)
AZS Olsztyn3:1 (d)21.12 (w)
LUK Lublin3:1 (w)28.12 (d)
Warta Zawiercie3:0 (d)07.01 (w)
BBTS Bielsko-B.3:0 (w)14.01 (d)
Stal Nysa3:0 (w)21.01 (d)
Trefl Gdańsk3:0 (w)28.01 (d)
Asseco Resovia3:0 (d)04.02 (w)
Projekt Warszawa3:1 (w)11.02 (d)
Barkom Lwów3:0 (d)18.02 (w)
Ślepsk Suwałki3:0 (w)04.03 (d)
Cuprum Lubin1:3 (d)11.03 (w)
Skra Bełchatów03.12 (w)18.03 (d)
Czarni Radom06.12 (d)25.03 (w)
ZAKSA Kędzierzyn11.12 (d)01.04 (w)
Ćwierćfinał08-19.04
Półfinał22-30.04
Finały03-17.05
Liga Mistrzów
Vojvodina Nowy Sad3:0 (d)11.01 (w)
Montpellier UC3:1 (w)13.12 (d)
VfB Friedrichshafen3:1 (w)25.01 (d)
PlusLiga
1.Jastrzębski Węgiel123311-1
2.Asseco Resovia122910-2
3.Warta Zawiercie122910-2
4.ZAKSA Kędzierzyn12259-3
5.Trefl Gdańsk12217-5
6.Stal Nysa12206-6
7.Skra Bełchatów12195-7
8.Ślepsk Suwałki11186-5
9.GKS Katowice12177-5
10.Projekt Warszawa12145-7
11.LUK Lublin12144-8
12.AZS Olsztyn11135-6
13.Cuprum Lubin12135-7
14.Barkom Lwów (b)12112-10
15.Czarni Radom1272-10
16.BBTS Bielsko-B. (b)1221-11
Liga Mistrzów
1.1. Jastrzębski Węgiel393-0
2.VfB Friedrichshafen352-1
3.Montpellier UC210-2
4.Vojvodina Nowy Sad200-2

Jastrzębski Węgiel

Informacje o klubie

Rok założenia: 1949 (LZS Jastrzębie-Zdrój), 1961 (Górnik Jastrzębie; od 1991 KS Jastrzębie-Borynia; od 2004 Jastrzębski Węgiel)
Barwy: pomarańczowo-biało-czarne
Adres: Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Jana Pawła II 6
Prezes: Adam Gorol
Trener: Marcelo Mendez (Arg)
Sztab: Henrique Furtado (II trener, Arg), Federico Baroni (trener przyg. motorycznego), Leszek Dejewski (asystent trenera), Bogdan Szczebak (scoutman), Bartosz Celadyn i Korneliusz Osman (masażyści)

Kadra 2021/22

Atakujący: Stephen Boyer (Fra) [8], Jan Hadrava (Cze) [2]
Libero: Jakub Popiwczak [3], Maksymilian Granieczny
Środkowi: Łukasz Wiśniewski [9], Jurij Gladyr (Ukr) [13], Jakub Macyra [95], Dawid Dryja [1]
Rozgrywający: Benjamin Toniutti (Fra) [6], Eemi Tervaportti (Fin) [14]
Przyjmujący: Trevor Clevenot (Fra) [17], Tomasz Fornal [21], Rafał Szymura [26], Kamil Dębski

Przewiń do góry